Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, Radio Tirana napisał(a):

Żadna inna opcja romansowa nie rozwija się tak subtelnie i powoli.

 

Chyba w takim razie grałeś w coś innego. Nie trzeba wybierać za każdym razem odpowiedzi z serduszkiem. Nie wybrałem żadnej opcji tego typu, a i tak przez większość gry miałem w dialogach opcje sugerujące coś więcej. Dodatkowo część opcji wygląda jak zwykła troska o przyjaciela, a tak naprawdę pchasz romans do przodu. Tak, nie jest on narzucony siłowo, ale nie ma tutaj żadnej subtelności. To poroniony wymysł Vavry, który w jednym z wywiadów przyznał, że osobiście go forsował.

 

"It was my idea, my decision and my responsibility and I had to convince others to do it," Vávra continued, referring to the relationship. "I believe that [the] absolute majority of people get it just as it was intended, and the sales and user reviews prove it.

 

Szczytem bezczelności jest sugerowanie, że ludzie odebrali to prawidłowo, bo recenzje i wyniki sprzedaży. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego, ten element był powszechnie krytykowany i bynajmniej nie z powodu urojonego braku tolerancji, ale ze względu na fabularne rozbieżności w stosunku do jedynki. No, ale Vavra wie lepiej i fakt, że dwóch bohaterów mających wcześniej kontakty wyłącznie z kobietami, nagle zaczyna pałać zainteresowaniem do tej samej płci, jest dla niego całkiem naturalną rzeczą. Tego nie da się obronić w żaden racjonalny sposób.

 

A że gra została nominowana w jakimś plebiscycie? Kompletnie mnie to nie rusza. Żyjemy w czasach, w których każdy może sobie zrobić plebiscyt/konkurs whatever. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Najlepsze jest to że gra zaczyna się w zasadzie w chwili kiedy Capon/Ptaszek na sam dźwięk kobiecego śpiewu zapomina o wszystkim i obaj idą szukać skąd ten śpiew dobiega, dzięki czemu zresztą przeżywają atak.

Opublikowano (edytowane)

Przez całą jedynkę Hans był przedstawiany jako kobieciarz. W przypadku Heńka nawet nie sugerowano, że mogło go interesować coś innego niż kobiety. To jest wymysł Vavry, który na siłę wcisnął to do gry, na co pozwalało mu jego stanowisko. Nie ma tutaj żadnego drugiego dna, a tym bardziej wspomnianej subtelności. 

Edytowane przez Vulc
  • Upvote 2
Opublikowano

Z tego co pamiętam to WH zostało wykupione przez dużego wydawcę? A wiadomo że w takich firmach są ludzie od DEI, w dodatku firmy są pod ciągłym szantażem różnych organizacji od RGBT.

Stąd pewnie też ten Murzyn, oczywiście nie żaden sługa, tylko uczony i w dodatku niezwykle szlachetny osobnik. Zważywszy że w pierwszej części jedynymi gejami byli dwaj niezbyt sympatyczni osobnicy, w dodatku w drugiej jeden za nich ginął, no to trzeba było zadbać o parytet.

Oczywiście Vavra tego powiedzieć nie mógł, stąd być może ta obronna postawa i zapewnienia że to jego decyzja.

Opublikowano

Właśnie czytałem recenzję pierwszego odcinka nowego Świata Według Malcolma, gość napisał że jak tematy gejów wychowujących dzieci, niebinarnych czy transów Was wkurzają, to nawet palcem nie tykajcie tego serialu. Co za czasy, kiedyś to był serial komediowy, teraz jedna wielka propaganda. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

Właśnie czytałem recenzję pierwszego odcinka nowego Świata Według Malcolma, gość napisał że jak tematy gejów wychowujących dzieci, niebinarnych czy transów Was wkurzają, to nawet palcem nie tykajcie tego serialu. Co za czasy, kiedyś to był serial komediowy, teraz jedna wielka propaganda. 

Oglądam Serial TED  dzieje się w latach 2000 ( o tym misiu pluszowym żywym) tam dość równo jada po wszystkich. Cpają jest watek o aborcji, jada po Demokratach i Republikanach. Nawet w jednym odcinku Spotykają Prezydenta . Clintona w ciastkarni a Clinton daje ojcowi Teda z liscia ze nazwał go nierobem. xd

Edytowane przez Luki_
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jak się chce zrobić więcej niż główny wątek to te 160h to nie aż tak dużo.

 

Pytanie czemu napisali że "nowa przygoda" a nie po prostu gra, czyżby wesele Ptaszka i domknięcie wątków?

Opublikowano
1 godzinę temu, Pavel87 napisał(a):

Ta nowa gra w tematyce "Middle-earth" to Władca Pierścieni może? :)

Szkoda że będą tracić czas na takie głupoty. W klimatach fantasy ciągle pojawiają się nowe tytuły a KCD dawało coś unikalnego w swojej prostocie.

  • Like 3
Opublikowano
26 minut temu, Wu70 napisał(a):

Szkoda że będą tracić czas na takie głupoty. W klimatach fantasy ciągle pojawiają się nowe tytuły a KCD dawało coś unikalnego w swojej prostocie.

Ja mam odwrotnie. Uwielbiam Władcę Pierścieni i dawno już nie było dobrej gry w tym uniwersum. Sam jestem ciekaw jak się sprawdzą w takich klimatach. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Te "new adventure" implikuje, że chyba nie będzie to pełnoprawna kontynuacja losów Henryka. Jakby to miało być Deliverance 3, to pewno by tak tego nie zawoalowali, bo i po co? No i mowa o Kingdom Come bez Deliverance. Jakiś mniejszy spin-off, bo i pewno prace nad tym erpegiem z Middle-Earth pochłaniają większość roboczogodzin, więc nie mają sił i czasu na jednoczesny developing dwóch dużych gier.

 

I szkoda, bo Władca Pierścieni jest mi obojętny. Jest tyle ciekawszych światów fantasy, ale wiadomo - żaden nie ma takiej fanbazy. Cytując klasyka - kasa, kasa, kasa, będziesz za kasę ssała...

 

Edytowane przez Lypton
  • Upvote 1
Opublikowano

Ogrywam właśnie dwójkę w przerwie od Crimsona.
Co do powrotu, to po pół roku, było ciężko znów przyzwyczaić się do symulatora machania mieczem i wytwarzania mikstur, a niemal ją znów porzuciłem przez męczący główny wątek z przejściem na drugą mapę, gdzie było tyle dialogów, że zacząłem je skipować, aby się te godziny wreszcie skończyły. Teraz mam znów swobodę i eksploruję nowe tereny, a ostatnia misja z nawiedzoną kopalnią znów rozbudziła nadzieję na dobrą rozgrywkę :gordon:

Opublikowano

To może lepiej jakiegoś Battlefielda albo Mortal Kombata odpalić? Nie bardzo rozumiem na diabła odpalać grę, która stoi fabułą i podczas pierwszego podejścia przewijać dialogi. Takie coś się robi jak już znasz grę na pamięć, gdy możesz z zamkniętymi oczami robić questy. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Mało miało to do znaczenia dla fabuły, były to zadania poboczne w trakcie głównego wątku, gdzie nie można było już eksplorować mapy, zresztą ten moment był najgorszy jak do tej pory, na szczęście obecnie jest lepiej i mam znów chęć pograć.
Zresztą dzięki umiejętności szybkiego czytania, nie muszę czekać aż postać wypowie swoją kwestię, bo szybciej ją czytam :)

Co do trójki to już nie mam takiego zaintersowania i bardziej interesuje mnie ich drugi projekt.

Edytowane przez PaVLo
Opublikowano
1 godzinę temu, Mar_s napisał(a):

Ja też tak myślę, poza tym zapowiedź jest o wiele za szybka jak na pełną grę, KCD II dostało zapowiedź po 6 latach o ile dobrze pamiętam.

Od początku mówili że to ma być trylogia.

  • Upvote 1
Opublikowano

Chyba przegapiłem kiedy to mówili.  :P 

Wiem tylko że teoretycznie zakończyli wątek Henryka, przynajmniej ten z mieczem i zemstą, zresztą słyszymy to na końcu wypowiedziane przez Marcina Kowala.  ;) 

Z drugiej strony słyszymy też husycką pieśń bojową w trakcie napisów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...