Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

DG to była dobrze zoptymalizowana gra to po pierwsze grzeje równo GPU ;)

DG to jest żaden graficzny killer. Niestety trzeba powtarzać przeskoki graficzne od pewnego momentu już są kosztowne już pomijając problemy z optymalizacją.

Wszystko co ma coś udawać, ale kosztować dużo mniej zawsze będzie mieć jakieś wady. Developerzy na UE i tak korzystają z gotowych narzędzi i wtyczek.

CDPR będzie korzystać z custom 5.5 tylko zapewne dotyczy to NVRTX i bliskiej współpracy z NV gdzie będą udostępniać aktualny poprawiony kod pod nowsze karty. Poza tym nie wykluczone, że oni między czasie nie przeskoczą na nowszą wersje silnika jeżeli będą większe zmiany na plus i będzie się to opłacić.

Gdyby studia mieli utalentowanych programistów i potrafili modyfikować UE pod siebie to by może byłoby coś z tego. Wszyscy korzystają z tego co dostają na tacy. 

Poza Dice Mirror's Edge(UE3) i 2K Bioshock(UE2.5) to sobie nie przypominam, żeby ktoś grzebał przy UE.

Opublikowano
18 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Odnoszę wrażenie, że opacznie zrozumieliście wypowiedź typa.
USER, który ma możliwość optymalizacji itd. to IMO... developer.
Typ ma na myśli developera, który ma sobie dostosować opcje / optymalizować, itd.

Ja dokładnie pisałem o devie. Doda DLSS+FG i mamy optymalizację. To jest obecna optymalizacja. Gdzieś już pisałem, że jak DLSS wchodziło to naiwnie myślałem, że to po prostu przedłuży żywotność karty graficznej. O wychodzi nowy tytuł, karta ledwo wyrabia to włączę sobie DLSS. Ale ta technologia stała się teraz koniecznością a nie dodatkową opcją.

  • Upvote 3
Opublikowano

Nieporadni twórcy gry, to jedno. Wydawca gry, który na ostatnią chwilę chce wywrócić projekt gry do góry nogami i daje ekstremalnie krótki czas na to twórcom, to drugie. A trzecie, sam silnik UE, który jest nadal jakby w fazie beta właśnie. Twórca zamiast zająć się tworzeniem gry i walczyć z widzimisię wydawcy, jeszcze dodatkowo musi rzeźbić w silniku, na którym ma pracować, bo producent silnika daje (...). To tak jakbyście mieli w pracy ciągle coś poprawiać po kimś z wcześniejszego etapu pracy. Wszyscy są po trochę winni, a Epic u podstaw dostarczając niedopracowane narzędzie.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 27.12.2024 o 16:19, skypan napisał(a):

Ciekawe czy jak skończą Wieśka 4 będzie już UE6 ?

Ostatnia wersja UE4 to 4.27.2.

Czyli od wydania w 2014 było 27 wersji UE4.

 

 

Edytowane przez Auberon
Opublikowano

Demka demkami a póki co dobrze działającej gry na UE5 nie widać :E

 

W dniu 27.12.2024 o 01:11, sideband napisał(a):

Gdyby studia mieli utalentowanych programistów i potrafili modyfikować UE pod siebie to by może byłoby coś z tego. Wszyscy korzystają z tego co dostają na tacy. 

Poza Dice Mirror's Edge(UE3) i 2K Bioshock(UE2.5) to sobie nie przypominam, żeby ktoś grzebał przy UE.

CDPR coś tam próbuje robić od strony CPU ale to też tak nie za głęboko bo potem może być problem z aktualizacją projektu do nowej wersji silnika :E

 

 

 

  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 13.01.2025 o 22:28, Kris194 napisał(a):

CDPR coś tam próbuje robić od strony CPU ale to też tak nie za głęboko bo potem może być problem z aktualizacją projektu do nowej wersji silnika :E

Co mogą robić to przestać wykorzystać pewne funkcjonalności z silnika, które psują optymalizacje od strony CPU, ale również od strony GPU. Poza tym jak wleciał RTX Mega Geometry to wiem, że Nanite z UE już nie będzie wykorzystywany, które stwarza duże problemy.

Blackstate dobrze wygląda i dobrze działa. Magia polega na tym, że zrezygnowali z Nanite i Lumen :lol2:

  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, sideband napisał(a):

Co mogą robić to przestać wykorzystać pewne funkcjonalności z silnika, które psują optymalizacje od strony CPU, ale również od strony GPU. Poza tym jak wleciał RTX Mega Geometry to wiem, że Nanite z UE już nie będzie wykorzystywany, które stwarza duże problemy.

Blackstate dobrze wygląda i dobrze działa. Magia polega na tym, że zrezygnowali z Nanite i Lumen :lol2:

"Super". 4 lata temu

 

 

to miały być największe "fiuczery" UE5 a powoli wracamy do tego co było w UE4 bo sprzęty za słabe 🤭

 

Cały ten Unreal Engine 5 rzeczywiście nadaję się chyba tylko do filmików z pokazówkami bo gry ledwo działają jak dodają bajery które miały być w tej generacji "standardem nowej jakości" 😂

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
20 godzin temu, sideband napisał(a):

Blackstate dobrze wygląda i dobrze działa. Magia polega na tym, że zrezygnowali z Nanite i Lumen :lol2:

Blackstate jest bez Lumen? :o Czyli te pokazówki to był pełny RT albo PT... Prawda? :E 

Opublikowano
21 godzin temu, sideband napisał(a):

Blackstate dobrze wygląda i dobrze działa. Magia polega na tym, że zrezygnowali z Nanite i Lumen :lol2:

Zaciekawiłeś mnie. A jakieś pewne źródła tych informacji?

 

Bo w historii tworzenia tej tureckiej gry jest informacja, że jak przesiedli się z Unreal 4 na 5, to wiele rzeczy musieli zaczynać od nowa, ze względu na przesiadkę na nowy silnik fizyczny, Nanite i Lumen.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...