Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 27.05.2025 o 21:48, Kadajo napisał(a):

Andor to mistrzostwo jak dla mnie. Od razu po 2 sezonie obejrzałem Rogue One :E

Też obejrzałem Rogue One prawie zaraz po drugim sezonie Andora, super to wyszło, teraz ten film jest jeszcze bardziej dramatyczny. A biorę się za 4 sezon Farmy Clarksona, podobno będzie otwierał swój Pub, będą jaja. :E   

  • Upvote 1
Opublikowano

Zacząłem sobie serial "Barry" i dawno nie potrafiłem sie w nic wkręcić a tu od razu 3 odcinki pod rząd wleciały, jakbym nie musiał rano wstawać to bym może i cisnął sezon do końca skoro po 30-40 min mają odcinki, dzisiaj dalej pewnie bede oglądać.

 

A zacząłem oglądać z tego powodu że odnowiłem subskrybcje na TLOU 2 sezon ale że nie zbyt dowiózł to zacząłem szperać coś innego i znalazłem właśnie Barrego :D

Opublikowano (edytowane)

Chce ktoś za free dostęp to TVP vod premium na 90 dni? Biorę żeby obejrzeć Czas Honoru, bo w kradzionym brakuje odcinków i niektóre są zdublowane.

Edytowane przez j4z
Opublikowano
W dniu 7.06.2025 o 22:46, j4z napisał(a):

Jestem pod koniec 1 sezonu. Musiałem się przyzwyczaić do zdjęć w stylu polskich seriali i do muzyki, ale poza tym bomba!

Z czasem polskie seriale zyskują, tak ten, jak i... nasz Wiedźmin :D 

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, j4z napisał(a):

Wiedźmin też mi się kiedyś podobał. O, jak zdążę, to Wieśka też odpalę. 

 

Lepszy niż netflixowy to ci mogę zagwarantować :thumbup: jedynie jak dojdziesz do momentu pojawienia się smoka to zamknij oczy i będzie dobrze :E;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

Kurna z sezonu na sezon zmienili mi aktorkę, no i nie podoba mi się ona. 

Screenshot_20250610-011643.png.2217c15595d1773c96b5fbb2a781633f.png

I już mi jej kwestie też się nie podobają... Eh

Może jeszcze się przyzwyczaję do niej. 

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)

Duster 2025 - obejrzałem pierwsze dwa odcinki i przyjemnie się to ogląda, głównym powodem przez który zwróciłem uwagę na ten serial to to że główną role gra aktor który grał w Lostach :E "Sawyer" (Holloway)xDKolejny to to że lubię klimat i otoczenie dawnych lat w filmach/serialach a tutaj akcja rozgrywa się w latach 70tych, człowiek całe życie żyje przeszłością, tak już mam :rotfl:

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
W dniu 11.06.2025 o 06:30, Katystopej napisał(a):

Zero Litości na Netflixie - koreański John Wick w odcinkach. 

 

Koreańskie kino mnie pochłonęło, świetne produkcje mają.

Do połowy spoko. Potem przynudzali mimo krótkich odcinków. Średniak.

Opublikowano
9 godzin temu, Send1N napisał(a):

Duster 2025 - obejrzałem pierwsze dwa odcinki i przyjemnie się to ogląda, głównym powodem przez który zwróciłem uwagę na ten serial to to że główną role gra aktor który grał w Lostach :E "Sawyer" (Holloway)xDKolejny to to że lubię klimat i otoczenie dawnych lat w filmach/serialach a tutaj akcja rozgrywa się w latach 70tych, człowiek całe życie żyje przeszłością, tak już mam :rotfl:

Ja przez cały pierwszy odcinek się zastanawiałem skąd ja go znam 😄,jak tylko się skończył od razu odpaliłem google żeby sprawdzić 

  • Haha 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

W końcu nadrabiam, i właśnie oglądam drugi sezon "Andora" i jak dla mnie mistrzostwo:thumbup:. Pierwszy sezon był świetny, ale drugi chyba jeszcze lepszy.

Szkoda,że filmy z serii Star Wars, nie są tak dobrze zrobione...  

Opublikowano

Skończyłem niedawno oglądać From (sezon 2 i 3) i im dłużej to oglądałem tym bardziej mnie to męczyło. Przy pierwszym sezonie powiedzmy jeszcze jako tako ale im dalej w las tym gorzej. W pewnym momencie zacząłem mieś wrażenie, że cały serial składa się z rozmów pomiędzy osobami, z których jedna mówi drugiej "to nie Twoja wina". Miałem nawet taką myśl, że jak jeszcze raz usłyszę to nieszczęsne sformułowanie to sobie podaruję ten serial. Nie czekam na sezon 4.

Rozpocząłem też ostatnio Delicious in dungeon. Jestem po 4 odcinkach i jest to dla mnie dosyć dziwne doświadczenie - połączenie "Dungeons & Dragons" oraz gotowania jest mocno zaskakujące. Raczej skończę.

Opublikowano (edytowane)

FROM jest świetny po prostu nie każdy lubi taki klimat, serial jest twórców LOST więc normalne że jest konkretnie pomotany mi przykładowo kompletnie to nie przeszkadza a wręcz człowiek bardziej czeka aż w końca się coś wyjaśni, to buduje napięcie :E Ja z niecierpliwością czekam na 4 sezon ;) :thumbup: Podobał mi się do tego stopnia że oglądając po jednym odcinku tygodniowo z przerwą między sezonami 4 miesiące temu walnąłem całość jednym ciągiem w 2 tygodnie dla utrwalenia :wariat:

Edytowane przez Send1N
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Nie sądziłem że kiedyś to napiszę ale oglądam polski serial i jak narazie jest dobry (dwa odcinki)! Jak ktoś widział serial ,,Artyści" to ,,An!ela" też mu podejdzie. Klasa realizacja, kamera daje radę, rozbijanie ,,czwartej ściany" pyszne, i tylko muzyka jak z ,,Klanu".

 

Podczas pisania tej polecajki byłem trzeźwy i nie korzystałem z SI.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Potwierdzam, An!ela to bardzo dobry serial. Chyba, że ktoś ma totalną awersję do hip hopu. Tour de force Kożuchowskiej.

 

Demirski po raz kolejny odwalił dobrą robotę.

Edytowane przez Lypton
  • Like 1
Opublikowano
49 minut temu, Akuki napisał(a):

Nie sądziłem że kiedyś to napiszę ale oglądam polski serial i jak narazie jest dobry

Aktualnie oglądam Czas Honoru. Jestem na 3 sezonie i do tej pory jest bardzo dobrze. W tej chwili dałbym mocne 7,5/10

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Lameismynameme serce bije tylko w jednym kolorze ❤️ 🤣😅
    • Obejrzałem sobie ponownie Vabank 2.   Film nadal wypada świetnie.   Poziom aktorstwa, pomysłowość i kunszt scenarzysty/ów, reżysera, oprawa muzyczna, wszystko jest na wysokim poziomie. Zdołowałem się po seansie potrójnie:  
    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...