Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od Halo TV Series proponowałbym się trzymać z daleka. Chyba, że kogoś nie interesuje oryginał, który został tutaj zdeptany, zmielony i spuszczony w kiblu. A nie, nawet w tej sytuacji to bardzo słaby serial, który nie bez powodu został anulowany.

W dniu 27.02.2026 o 11:21, Sidr napisał(a):

Monarch sprawdze, ale chyba nie moje klimaty. Picard i Sandman trochę znam i tak średnio bym powiedział. :)

Zerknij na wspomniane For All Mankind. Serial ma gorsze i lepsze sezony/epizody, ogólnie trzyma przyzwoity poziom. Prócz tego Fundacja, która z działem Asimova ma często niewiele wspólnego, ale nadal to kilka półek wyżej niż te popłuczyny od Paramountu. Z quasi sf masz znakomite Pluribus i Severance, choć to niekoniecznie może być to czego szukasz. Aczkolwiek i tak polecam sprawdzić, może siądzie. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Dojenie Yellowstone. Ja chyba tylko liznąłem trochę 5 sezonu i dalej olałem temat. Z odnóg dobry jest ten 1883. Przy 1923 chyba wysiadłem w trakcie pierwszego odcinka. Z nowości to ma być jeszcze "The Madison" z Michelle Pfeiffer i Kurtem Russellem.

Kelsey Asbille w Yellowstone była w swoim prime time, ale i teraz mając 34 lata cycki są na miejscu

 

image.thumb.png.de08cf5684ab6dbf1c5c14aeeff1c3b8.png

 

Dobry jest też Lawmen: Bass Reeves, trochę historyczny i akcja przed 1883.

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano (edytowane)

Mi również podobało się całe Yellowstone i oba spin-offy. Nowymi produkcjami na razie się nie jaram, czekam, bo już dosyć mocno "doją". Zobaczę, co z tego wyjdzie.

Edytowane przez j4z
Opublikowano
10 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Bardziej połączenie jednego i drugiego.

to samo bym powiedział, bo o ile Marshals przez głownego bohatera Kayce to w jakiś sposób kontynuacja oryginału czyli sequel, nie była to postać drugoplanowa, o tyle nie ma już nawet jego żony Moniki i całkowicie inna, nowa historia czyli bardziej spin off

 

o tyle "Madison" juz sequelem nazwać nie można, całkiem inna rodzina, Duttonowie być może jedynie w tle,choć niekoniecznie,  coś dziejące się w świecie/uniwersum Yellowstone i tyle, czyli spin off, moim zdaniem nazywanie tego sequelem ( jakby nie było z eng " dalszy ciąg ) jest dużym błędem

 

Sequelem powinno być też o ile ujrzy kiedykolwiek światło dzienne "Dutton Ranch" o Beth i Ripie, wydaje mi się że nawet Sheridan mówił kiedyś, że to mógłby być kolejny sezon Y. ale chcieli postawić grubą kreskę, czyli znowu bardziej spin off ;)

 

6666 o ranczu Sheridana jeśli też faktycznie go kiedykolwiek zrobią będzie spin offem, sam Sheridan zagra główną rolę i jego ranczo ( 6666 jest prywatnie jego własnością ) postać Travisa Weathlea chyba każdy pamięta...

 

osobiście najbardziej czekam, choć już 3 lata niby kręcą na prequel 1944, 2w św i dalsze losy Spencera.

 

Sheridan ma tych scenariuszy napisanych więcej niż nasz Remigiusz...

4 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Oceny słabe. Najgorsza seria z uniwersum.

dajmy mu się rozkręcić, spokojnie, choć faktycznie po pierwszym odcinku piszą że to taka zapchaj dziura dla fanów Y.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, miro napisał(a):

Sheridan ma tych scenariuszy napisanych więcej niż nasz Remigiusz...

Nie ma wyjścia, wiąże go umowa z Paramountem, która wygasa w 2028 i wtedy przechodzi do Comcasta. Więc cisną go do oporu, bo Sheridan to jedyne, co trzyma Paramount+ przy życiu - na 7 seriali dramatycznych z potwierdzonymi kolejnymi sezonami, aż 4 są autorstwa Sheridana. A zaraz wlatują dwa kolejne z uniwersum Yellowstone i spin-off Tulsa King.

 

Update: na marginesie, umowa Sheridana z Comcastem jest warta... 1 mld dolarów! A jedną z przyczyn, dlaczego nie zdecydował się na kontynuowanie współpracy z Paramountem było to, że blokowali mu produkcje filmowe.

 

https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/taylor-sheridan-nbcuniversal-paramount-deal-inside-1236412201/

Edytowane przez Lypton
Opublikowano

 

2 godziny temu, Lypton napisał(a):

ięc cisną go do oporu, bo Sheridan to jedyne, co trzyma Paramount+ przy życiu

dużo w tym prawdy..

 

Sama umowa " filmowa " z NBCUniversal wchodzi w zycie już w tym miesiącu

ale kontrakt telewizyjny rozpocznie się w 2028 roku, do tego czasu musi nadzorowac wszystko co robi Paramount. 

Chociaz dla mnie osobiście Tulsa King to padło, tylko pierwszy sezon był fajny...

 

a Madison nie wiem czy czytaliście

 

Produkcja jest opisywana jako „szczere studium żałoby i ludzkich więzi”.

 

 

Opublikowano

z tego co czytałem to madison nie ma nic wspolnego z uniwersum yellowstone (podobno w poczatkowej fazie koncepcyjnej był planowany jako czesc uniwersum ale zrezygnowano z tego pomysłu) , nie wiem czy bede oglądał chyba raczej nie (z trailera to raczej nie do końca moje klimaty)

Opublikowano

Podobno robią nowy "Słoneczny patrol" a ja bym z chęcią sobie przypomniał jego parodię "Son of the Beach". Pamiętam, że ten serial był dość "specyficzny" i w dzisiejszych czasach raczej nikt go nie wrzuci na żadną platformę streamingową.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To jest ostatnie ostrzeżenie, to że sprytnie, w swoim mniemaniu, zmieniasz niekiedy pisownię, albo używasz takiej "zmyślnej" gry słów jak powyżej, nie zmienia faktu że Twoje posty są na poziomie rynsztoka. Przynajmniej jeżeli chodzi o formę wypowiedzi, treść mało mnie interesuje.
    • Farmazony walisz aż głowa boli! Jakość materiałów użytych do produkcji choćby zawieszenia (czytaj wszelkiego rodzaju gumy) w ostatnich latach poleciała mocno w dół ponieważ producenci tną koszty by utrzymać marże! Na każdym kroku masz oszczędności i to dotyka również zawieszenia. U większości producentów elementy zawieszenia nie wchodzą w podstawę gwarancyjną ponieważ zużycie gum w wahaczach, sworzniach, końcówkach drążków uznawane jest za "naturalne zużycie eksploatacyjne"! Poczytaj sobie warunki gwarancji poszczególnych producentów a zrozumiesz.  Dzisiaj wymiana np. gum w wahaczach czy sworzni po 30tyś km to u wielu producentów norma i niestety klient ponosi koszt takie wymiany.    I to jest w 90% przypadków problem dotyczący Tesli po 4 latach użytkowania bez przeglądów technicznych a dotyczy eksploatacji związanej z rekuperacją.  Tesla również zmieniła swoją politykę i wprowadziła sporo zmian, które widać na wizytach w serwisie. Kiedyś w okresie gwarancyjnym 4 lata lub 80 tyś km Tesla wymieniała dosłownie WSZYSTKO!. Teraz od mniej/więcej roku wiele elementów podpiętych jest pod "naturalne zużycie eksploatacyjne" i trzeba płacić.    Było jasno i klarownie wytłumaczone w dziale o elektrykach.  Na każdym rynku problem będzie taki sam - brak obowiązkowych przeglądów technicznych producenta + baerdzo dobrze działająca rekuperacja.  Zgadzam się z tym, że przy tak dobrzej działającej rekuperacji w Tesli powinien być zastosowany dodatkowy system, który co jakiś czas załączy hamulce w celu usunięcia powstających rantów na tarczach czy zapobiegnie zapiekaniu się tłoczków. System czyszczenia w wodzie nie jest na tyle efektywny żeby temu przeciwdziałać. 
    • Chodzi mi o co innego. Państwo w Norwegii tworzy podatkami sztuczny rynek gdzie Seat Ateca jest tam droższy od Tesli Model Y. Więc ta druga trafia do ludzi którzy normalnie by takiego auta nie kupili. Do tego eksploatacja tańsza więc auto trafia do ludzi którzy i nas by jeździli Fiatem Tipo bo wiedzieliby, że na serwisowanie Tesli ich nie stać.
    • @MarcoSimone Jak to ? I będziesz miał lepszy procesor od mojego ? No nie wytrzymam 
    • No nic to The Copenhagen Test poczeka.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...