Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nic nie migocze. Wszystko ultra 4k Q FG,bez rozmycia i aberacji.

42 minuty temu, aureumchaos napisał(a):

To nie ostrość... To jest migotanie... Ale tylko z FG... Wygooglowalem że sporo z tym problemu na oledach ale kurde w innych grach nie migocze tak że się grać nie da z FG... 

.

Opublikowano
12 godzin temu, Ryszawy napisał(a):

To jakie to lata? Bo jak latałem staremu po fajki do kiosku (Sporty plus zapałki, czasami Trybuna Ludu) to żadnego wina i piwa tam nie uświadczyłem.

W jednej z lokacji calendarz pokazuje 21 grudnia 1981.

Roczek mialem 🤣 

Opublikowano
Teraz, aureumchaos napisał(a):

 

 

Czyli, że co jest z moim kompem i z tą grą? Ehh.. 

Wyłącz hdr. Pewnie w tym jest problem.

3 minuty temu, Sheenek napisał(a):

W jednej z lokacji calendarz pokazuje 21 grudnia 1981.

Roczek mialem 🤣 

Ja jeszcze w planach nie byłem:red:

Opublikowano

 

Zaczyna się robić ciekawiej. 

Początek faktycznie mocno monotonny.

 

Testowałem na 1070ti, rtx 2060s, 3080 i 3080ti oraz 4070m - gra jest naprawdę fajnie zoptymalizowana. Nie żyłuje procka, karta generalnie też nie dostaje bęcków. Nawet na 1070ti w 30 fpsach da się spokojnie z lockiem grać. 2060s na niskich/średnich w 1080p też jest 100% grywalny. Ampere pozwala na grę na high/ v high w wfhd na lekko powyżej 60 fps. RT faktycznie męczące, ale ze średnim presetem jest jak najbardziej do ogarnięcia.

 

Opublikowano
8 godzin temu, Sheenek napisał(a):

U mnie tez na oledzie z hdr obraz sie rozjasnia i przyciemnia, cos jest skopane z hdr. A I nie mam FG wlaczonego.

Moze to byc stary problem migotania vrr.

 

Vrr i migotanie na oledzie to stary i aktualny temat, ale w innych grach jakoś się to dało ogarnąć np lockiem fps. A w tej grze za nic nie idzie tego uspokoić... Wył hdr I sprawdzę czy to może to. 

Opublikowano
10 godzin temu, aureumchaos napisał(a):

To nie ostrość... To jest migotanie... Ale tylko z FG... Wygooglowalem że sporo z tym problemu na oledach ale kurde w innych grach nie migocze tak że się grać nie da z FG... 

Migotanie na OLEDach to nie problem FG tylko VRR.

Opublikowano

Sprawdzałem u siebie i z włączonym fg nie ma żadnego migotania - na bank łatwo dostrzec cos takieogo przy tej palecie kolorów w grze :-)

 

Może z włączonym fg wychodzisz poza zakres gsynca na swoim monitorze (mialem przez 2 lata tego della co ty) i pamiętam ze potrafił migotac delikatnie  jak klatkarz wychodził poza zakres 165 :)

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Jestem po trzech godzinach. I chyba zupełnie w inną grę gram niż osoby co wcześniej pisały :) Nie ma żadnej klockowatości. To już Dead Space był bardziej toporny. Postać jest normalnie mobilna, stabilność broni jesteśmy po godzinie już w stanie ulepszyć. Przeciwnicy mają czułe punkty. Klimat świetny. To samo działanie. Mam od czasu do czasu stutter, ale gra działa ogólnie bez większych problemów.

Edytowane przez Necronom
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Necronom napisał(a):

I chyba zupełnie w inną grę gram niż osoby co wcześniej pisały :) Nie ma żadnej klockowatości. To już Dead Space był bardziej toporny. Postać jest normalnie mobilna, stabilność broni jesteśmy po godzinie już w stanie ulepszyć.

Piszesz to z perspektywy gdy już czytałeś nasze wypociny. ;)

Gdybyś bez tej wiedzy podszedł w dniu premiery na świeżo to gwarantuję, że uderzyłbyś w ścianę na samym początku. 

i to naprawdę srogo...

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)

Jaka mechanika? Nie ma tu tak podstawowych rzeczy jak uderzenie z buta trupa aby coś tam wypadło. Wbrew pozorom ta gra nie ma wiele z DS wspólnego oprócz kamery i kombinezonu. 

Co osobiście nawet uważam za plus bo nie potrzebowałem kolejnego DS.

Ktoś wyżej napisał, że Callisto właśnie miał być czymś takim jak Cronos i bardziej ku temu bym się skłaniał.

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)

To deptanie z buta było tylko w dwójce(co było trochę głupie). W jedynce normalnie z wrogów wypadały podczas strzelania. System ulepszeń broni i kombinezonu, deptanie, toporna walka wręcz. Tylko DS miał stazę, która za bardzo ułatwiała.

Edytowane przez Necronom
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Nie w pierwszej części, tej z 2008. Dopiero dwójka dostała kopa. W jedynce postać to był wóz z węglem :) Zobaczę jak się Cronos rozwinie, niemniej powiązania z DS widzę ewidentne, co nie jest wadą. Bo DS to grywalne gry.

Edytowane przez Necronom
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, userKAMIL napisał(a):

Jaka mechanika? Nie ma tu tak podstawowych rzeczy jak uderzenie z buta trupa aby coś tam wypadło. Wbrew pozorom ta gra nie ma wiele z DS wspólnego oprócz kamery i kombinezonu. 

Co osobiście nawet uważam za plus bo nie potrzebowałem kolejnego DS.

Ktoś wyżej napisał, że Callisto właśnie miał być czymś takim jak Cronos i bardziej ku temu bym się skłaniał.

Ale jest walenie z buta żeby kule oszczędzać, to raz a dwa jest nawet coś na wzór latania jak w DS.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)

Też uważam, że postać jest szybsza i zwinniejsza niż w Dead Space, w strzelaniu też nie widzę nic topornego. A poza tym, jak wszedłem do pomieszczenia z ulepszaczem pancerza i broni, stacją zapisu i jeszcze jakąś trzecią szafką, to poczułem się jak w Dead Space 1.5. Nawet stutter na granicy obszarów jest jak w DS Remake.

Ogólnie gra na razie mi się podoba. Na STEAMie Cronos też się podoba - ocena rośnie, obecnie 86%.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Ale jest walenie z buta żeby kule oszczędzać, to raz a dwa jest nawet coś na wzór latania jak w DS.

Tak, ale DS2 miał to trochę komicznie zrobione. Jak pokonałeś wrogów to tylko padali. Żeby wyleciały z nich rzecz trzeba było je zdeptać albo w nie strzelić po zabiciu za każdym razem.

Edytowane przez Necronom

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...