Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i kolejna gierka, która lata na zatokach przed premierą, :o 

2 godziny temu, userKAMIL napisał(a):

Dłużej zamierzam pograć dzisiaj. Ma za sobą 3h i chce mi się grać dalej mimo tego średniego początku.

hej, nie chce się  grać z powodu ułomności gry, czy czynniki jak dom i życie weszły w drogę? 

Opublikowano
15 minut temu, samsung70 napisał(a):

i kolejna gierka, która lata na zatokach przed premierą, :o 

Myślę, że są tu spore braki w Twojej wiedzy nawet o piractwie....

Nic nie lata ''wcześniej'' tylko wersja Deluxe umożliwiała granie wcześniej więc oczywiste jest, że gra bez Denuvo pojawi się w zatoce minutę po premierze. 

17 minut temu, samsung70 napisał(a):

hej, nie chce się  grać z powodu ułomności gry, czy czynniki jak dom i życie weszły w drogę? 

Zwyczajnie do pracy musiałem akurat wyjątkowo wstać więc są rzeczy ważne i ważniejsze. ;)

 

Naprawdę im dalej tym lepiej! Cały problem z celowaniem znikł po kolejnych ulepszeniach broni. Tępo dalej jest powolne wręcz ociężałe ale tego oczekiwałem i się nie zawiodłem. Zaglądam w każdy kąt i pod każdy kamień... Nie spieszę się nigdzie i krok po kroku chłonę ten klimat polskiego PRLu :konik:  

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DITMD napisał(a):

Jak scena była aktywna i w swoim prime, to gry potrafiły się pojawiać na miesiąc przed premierą, kiedy osiągały status gold i trafiały do tłoczni

To dawne czasy gdzie pliki ''exe'' były na płytach CD\DVD

Pamiętam CS.RIN.RU czy coś takiego chłopaki robili ''cracki'' na kilka dni przed oficjalną ''sceną'' cuda tam się działy. ;) 

Gry Ubi faktycznie wyciekały miesiąc przed premierą...

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, userKAMIL napisał(a):

 

Pamiętam CS.RIN.RU czy coś takiego chłopaki robili ''cracki'' na kilka dni przed oficjalną ''sceną'' cuda tam się działy. ;)

I dalej się dzieją :)  pamiętne assety czy jak to zwali do AC2 :E możesz grać ale misji nie zrobisz jak nie aktywuje "triggera" ktoś z oryginałem.

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Upvote 1
Opublikowano
24 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

To dawne czasy gdzie pliki ''exe'' były na płytach CD\DVD

Pamiętam CS.RIN.RU czy coś takiego chłopaki robili ''cracki'' na kilka dni przed oficjalną ''sceną'' cuda tam się działy. ;)

To były jeszcze wcześniejsze czasy, przed torrentami, kiedy p2p ograniczało się do programów typu Kazaa, eMule, DC+ czy IRC. Bardziej ogarnięci korzystali wtedy z FXP boardów. Czasy CS.RIN to już jest zmierzch sceny, tak naprawdę to torrent się trochę do tego przyczynił, powstały prywatne trackery, o ograniczonym dostępie, gdzie ludzie, często scenowi kurierzy, racerzy działający na dwa fronty wrzucali releasy kilkanaście sekund po ich wydaniu przez grupę. Przez co posiadanie axx, i utrzymanie go, straciło swój sens, bo wszystko można było szybko ściągnąć z trackera, z praktycznie zerowym wkładem własnym. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Koszt dubbingu zrobionego po taniości to odpowiednik zysku z 2-3 tys. kopii. Jest szansa na 5-10 tys. kopii w Polsce, jeśli gra przekroczy 200 tys. egz. na świecie.

Tak było w przypadku Thaumaturge - dubbing pojawił się parę miesięcy po premierze, możliwe, że wtedy zainteresowanie grą było już zbyt niskie.

To w sumie gorsze od preordera - gra jest na raz, mało kto z tych, którzy kupią na premierę zagra jeszcze raz, tym razem po polsku. A z kolei czekanie z już kupioną grą nie wiadomo jak długo na polskie audio byłoby ponad siły większości. A czekanie na zakup aż zrobią polonizację nie spełni z kolei warunku Bloobera.:stukniety:

Edytowane przez tgolik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...