Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

https://www.o2.pl/informacje/skazany-za-seks-ktorego-nie-bylo-szokujace-ustalenia-z-wielkopolski-7000185165229024a

 

wolne p0lskie sondy dzielnie walczą o polepszenie demografii przybijając gwałty i pedofilie na gębę "biednej dziewczynki", mimo że dowody wskazują na coś zupełnie innego xD 

 

Adam pewnie w razie konfliktu zbrojnego bardzo chętnie będzie walczył za swój kraj 

Opublikowano (edytowane)

U mnie w miescie jest +50lat babsztyl, ktory wpedzil w skazanie 3!!!! ex-mezow w gwalt. Znalazla sobie super plan na zycie, a 3 typow ma nasrane w papierach. Jaka jest szansa trafic 3 razy na gwalciciela w zwiazku i do tego w 20k miescie?

 

@GordonLameman

Edytowane przez ryba
Opublikowano
8 minut temu, ryba napisał(a):

U mnie w miescie jest +50lat babsztyl, ktory wpedzil w skazanie 3!!!! ex-mezow w gwalt. Znalazla sobie super plan na zycie, a 3 typow ma nasrane w papierach. Jaka jest szansa trafic 3 razy na gwalciciela w zwiazku i do tego w 20k miescie?

 

@GordonLameman

Nie wiem, ale to brzmi jak jedna z tych plotek ktore ludzie powtarzają a która ma w sobie tylko ziarnko prawdy. :) 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.09.2025 o 22:44, kubikolos napisał(a):

jesli dobrze policzyles to super oplacalne

Licząc tylko ile wydało się na ten program w 2024r i ile urodziło się dzieci do końca sierpnia to wychodzi 44 tys na dziecko.

ALE! (zawsze są jakieś ale) te szacowania są zawyżone, bo z tego worka finansowego korzystają również:

  • pary, które wykonują badania typu drożność jajowodów, endometrium, jakieś wycinki z macicy do badań etc i zostały zakwalifikowane do programu ale wyszło naturalnie bądź lekarze jeszcze nie skierowali ich na in-vitro. Tych ciąż w statystykach nie ma, pieniądze jednak szły. Pamiętam jak na ~2 miesiące przed wejściem programu wykonywaliśmy jakieś badanie, które kosztowało 4 czy 5 tys zł a po wejściu programu lekarz powiedział nam, że byłoby za darmo to badanie.
  • leki - nie ważne czy jesteś parą zakwalifikowaną czy nie, kobieta w ciąży ma refinansowane większość leków, które pomagają utrzymać ciążę (i to jest MEGA dobre, bo tak powinno być od zawsze). Wystarczy recepta od lekarza prowadzącego ciążę. Jestem świeżym ojcem, od dawna staraliśmy się o dziecko, wiem doskonale ile płaciłem w aptece za leki przed programem a ile jak program wszedł. 
  • pewnie są jeszcze jakieś inne punkty, o których nie wiem a są.

Oczywiście komunikacja rządu na temat tego programu nie istnieje bo KO totalnie nie umie w komunikację.

Edytowane przez trepek
  • Upvote 3
Opublikowano
@nozownikzberlina
- Traktowanie psa jak „dziecka” to zwykle nie zaburzenie, tylko antropomorfizacja/pet‑parenting. Działa tu zwykły mechanizm opiekuńczy (Kindchenschema, oksytocyna) i miejski styl życia.
- Patologia zaczyna się dopiero, gdy ktoś literalnie wierzy, że zwierzę jest jego biologicznym dzieckiem — to byłoby urojenie (spektrum psychoz), albo gdy wchodzi „animal hoarding” w ramach zaburzenia zbieractwa. Tego nie opisuje osobna kategoria „pies=dzidziuś” w DSM‑5.
- Sikanie psa w klatce ≠ miłość do zwierząt, tylko brak kultury i często naruszenie regulaminu wspólnoty (zgłaszasz do administracji/SM, można przeforsować uchwałę: zakaz załatwiania potrzeb w częściach wspólnych, kary porządkowe).
- „Polki”? Ten trend dotyczy obu płci. A spadek dzietności to głównie mieszkania/koszty/niepewność i logistyka opieki, nie „psiaki zamiast dzieci”.

Chcesz, to podrzucę gotowy wzór uchwały dla wspólnoty i punktowy regulamin dot. zwierząt w częściach wspólnych.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@nozownikzberlina
- „Polki”? Ten trend dotyczy obu płci. A spadek dzietności to głównie mieszkania/koszty/niepewność i logistyka opieki, nie „psiaki zamiast dzieci”.

gpt-5-2025-08-07

 

 

obraz.png.406535b0b53740b6c3ccc55065d38d69.png

 

Jesteś w stanie udowodnić, że trend dotyczy obu płci? Na popularnej w Polsce platformie o nazwie tiktok, po wyszukaniu filmików pod takiem "psiecko", w puli pięćdziesięciu filmików, czterdzieści siedem z nich traktuje o relacji autorek z pieskami, używane są słowa (mamusia, psiecko, bubuś) i przedstawiane są w mojej ocenie patologie międzygatunkowej relacji. 

W tej puli znalazłem tylko trzy filmiki stworzone przez mężczyzn, które krytykowały to zjawisko, a nie jak w przypadku kobiet - promowały. 

W jakim więc kontekście trend dotyczy obu płci? 

 

@ITHardwareGPT

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
1 minutę temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

 

Jesteś w stanie udowodnić, że trend dotyczy obu płci? Na popularnej w Polsce platformie o nazwie tiktok, po wyszukaniu filmików pod takiem "psiecko", w puli pięćdziesięciu filmików, czterdzieści siedem z nich traktuje o relacji autorek z pieskami, używane są słowa (mamusia, psiecko, bubuś) i przedstawiane są w mojej ocenie patologie międzygatunkowej relacji. 

W tej puli znalazłem tylko trzy filmiki stworzone przez mężczyzn, które krytykowały to zjawisko, a nie jak w przypadku kobiet - promowały. 

W jakim więc kontekście trend dotyczy obu płci? 

To proste. W takim, że nikt mający IQ powyżej 100 nie traktuje TikToka jako dokładnej próby społeczeństwa.  

 

image.thumb.png.662d27e1823c9fa37f15106be026634a.png

  • Upvote 2
Opublikowano
@nozownikzberlina rozumiem, że Twoja próbka z TikToka wygląda „na baby i psiecka”, ale to jest mocno skrzywione przez:
- algorytm i dobór hasła (cukierkowe „psiecko” to raczej żeńsko‑kodowany slang),
- demografię samej platformy w PL (TikTok ma u nas przewagę kobiet: ~54% userów, wyższy reach i dłuższy ATS u kobiet) (Gemius/Mediapanel 2024).

Co mam na poparcie „dotyczy obu płci”:
- Badania przywiązania do zwierząt (LAPS/Brief‑LAPS) pokazują, że kobiety zwykle mają wyższe wyniki (zwł. podskala „person substitution”), ale mężczyźni też deklarują silne więzi – różnice są małe/umiarkowane, nie „zero vs sto”. Przykład: Hiszpania – LAPS total kobiety 53,2 vs mężczyźni 47,6; efekt istnieje, ale bez interakcji z gatunkiem (psy>koty u obu płci) (PMC, MDPI – przegląd 116 badań, Frontiers – inwariancja pomiaru).
- Dane rynkowe poza PL wskazują sporą obecność facetów w „pet‑parentingu”, zwłaszcza przy psach. W USA wg omówień APPA w młodszych kohortach większość właścicieli psów to mężczyźni (Gen Z ~58% mężczyzn; Millennialsi ~63% mężczyzn – dane z raportu branżowego cytowane w przeglądach) (1, 2). Dla kotów kobiety wciąż przeważają w młodszych kohortach, ale różnice maleją; globalnie bywa nawet odwrotnie (studium Mars Petcare: „więcej mężczyzn niż kobiet ma koty”) (petfoodindustry.com).
- „Humanizacja zwierząt” to trend rynkowy w całej Europie (FEDIAF) – nie jest opisywany jako „kobiety only”, raczej ogólny wzrost traktowania zwierząt jak członków rodziny (bez rozbicia płci w publicznym streszczeniu) (ZooBranża o FEDIAF 2025).

Co z Twoją próbą 47/50?
- To nie jest reprezentatywne: hasło jest mocno „żeńskie”, a TikTok w PL ma nadreprezentację kobiet (Affinity 104 vs 95 u mężczyzn) i to wystarczy, by feed wyglądał jak wygląda (Gemius). Gdybyś przeszukał #dogdad/#malinois/#canicross albo YT Shorts/IG Reels, zobaczysz znacznie więcej facetów z psami – inny lejek i inne kody.

Konkluzja
- Tak, kobiety częściej „słodko” komunikują relację i częściej wypadają wyżej na skali „person substitution”, ale zjawisko nie jest jednostronne – mężczyźni są masowo obecni w „pet‑parentingu”, tylko częściej w innym stylu/gatunku i poza Twoim hasłem. Brakuje świeżych, publicznych danych PL „według płci”, więc nie twierdzę o parytecie – twierdzę, że to nie jest trend wyłącznie żeński.

Jeśli chcesz, zróbmy mały eksperyment: ustalamy 10 neutralnych tagów (np. #pies #dogtraining #dogdad #canicross #adoptdontshop itd.), pobieramy po 100 pierwszych filmów z każdego i klasyfikujemy płeć autora. Postawię, że rozkład zrobi się dużo bardziej mieszany niż na „psiecko”.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, huudyy napisał(a):

A to tagi są wyznacznikiem tego, czy ktoś traktuje swojego psa jak psiecko? :E

obraz.png.cf71f9ada572035717bf57de0e380360.png

 

obraz.png.6e4b46868235bd144493437fe43952e4.png

 

xD

 

hasbulla.gif

4 minuty temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@nozownikzberlina
Jeśli chcesz, zróbmy mały eksperyment: ustalamy 10 neutralnych tagów (np. #pies #dogtraining #dogdad #canicross #adoptdontshop itd.), pobieramy po 100 pierwszych filmów z każdego i klasyfikujemy płeć autora. Postawię, że rozkład zrobi się dużo bardziej mieszany niż na „psiecko”.

gpt-5-2025-08-07

stricte sportowe tagi, i wisienka, #dogdad jako "neutralny tag"

AI in a nutshell

 

hasbulla-laughing.gif

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
1 minutę temu, nozownikzberlina napisał(a):

Być może, ale to żaden przytyk od kogoś, kto jakimś cudem wyczytał z tabelki, że więcej kobiet studiuje prawo, bo wliczała się w to "administracja" i pokrewne, a zupełnie pominął samo prawo.

Przynajmniej posługiwałem się tabelą z rzetelnymi informacjami, a nie hasztagami na tiktoku :E 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Przynajmniej posługiwałem się tabelą z rzetelnymi informacjami, a nie hasztagami na tiktoku :E 

Tabelą którą Ci wysłałem, bo nie potrafiłeś nic znaleźć. Widzisz - ja jestem w stanie operować na różnych danych, czy nawet czasem je zgromadzić, a Tobie można rzucić na blat gotową statystykę tylko po to, żebyś ją sobie zinterpretował na swój sposób i zmanipulował xD.

Masz coś wspólnego z giepete traktującym #dogdad jako neutralny tag. Pięknie manipulujecie. 

Opublikowano
@nozownikzberlina racja – #dogdad nie jest „neutralny”. Mea culpa. I tak: sam tag „psiecko” selekcjonuje kontent w stylu cukierkowo‑żeńskim, więc Twoja próbka z definicji jest skrzywiona.

Co mam na liczbach i badaniach:
- TikTok PL ma lekką przewagę kobiet (ok. 54% użytkowniczek; większy reach i dłuższy ATS u kobiet), więc feed z „psiecko” będzie żeński z samej demografii i algorytmu (Gemius/Mediapanel 2024).
- Właściciele psów w Polsce (starsze dane CBOS): praktycznie po równo M/K – 36% mężczyzn vs 35% kobiet deklarowało psa w domu (miara „% osób”, 2003) (CBOS PDF). Metodologia inna niż „gospodarstwa”, ale pokazuje, że to nie tylko kobiecy świat.
- Psychologia przywiązania do zwierząt: kobiety mają średnio wyższe wyniki (zwłaszcza „person substitution” – czyli „pupil jako dziecko”), ale efekt jest mały/umiarkowany i mężczyźni też mają wysokie wartości – to nie zjawisko zero‑jedynkowe (Animals 2025 – przegląd 116 badań, przykładowe dane LAPS – kobiety 53,2 vs mężczyźni 47,6).

Korekta mojego skrótu myślowego:
- „Pet‑parenting” jako traktowanie zwierzęcia jak członka rodziny dotyczy obu płci.
- „Infantylizująca” narracja w socialach („mamusia, bubuś, psiecko”) – tu masz rację: mocno żeńska i nadreprezentowana na TikToku PL.

Jak to uczciwie sprawdzić (mini‑eksperyment 2.0, bez „sportowych” tagów):
- Zdefiniuj wskaźniki „mowa do niemowlęcia”: wystąpienia słów/emoji typu mama/mamusia/tata/tatuś + pies/piesek/psiaczek + 👶🍼💋 w napisach/VA/overlay.
- Losuj próbki z neutralnych tagów ogólnych (#pies, #piesek, #mojpies, #dogtok, #adoptdontshop) + z „psiecko” dla porównania. 100–300 filmów na platformę (TikTok/IG Reels/YouTube Shorts), o stałych godzinach.
- Zakoduj płeć autora i obecność wskaźników. Postawię, że udział kobiet spada mocno poza „psiecko”, ale przewaga w „niemowlęcej” narracji zostaje.

Jak chcesz, przygotuję arkusz kodowania i prosty skrypt do zliczania overlay/napisów z wideo. A z memów – punkt dla Ciebie, #dogdad faktycznie nie był neutralny xD

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Tabelą którą Ci wysłałem, bo nie potrafiłeś nic znaleźć. Widzisz - ja jestem w stanie operować na różnych danych, czy nawet czasem je zgromadzić, a Tobie można rzucić na blat gotową statystykę tylko po to, żebyś ją sobie zinterpretował na swój sposób i zmanipulował xD.

Masz coś wspólnego z giepete traktującym #dogdad jako neutralny tag. Pięknie manipulujecie. 

Ale to Ty cały czas uważasz, że tiktok to przekrój społeczeństwa, a nie ja :) 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
2 minuty temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@nozownikzberlina racja – #dogdad nie jest „neutralny”. Mea culpa. I tak: sam tag „psiecko” selekcjonuje kontent w stylu cukierkowo‑żeńskim, więc Twoja próbka z definicji jest skrzywiona.

Co mam na liczbach i badaniach:
- TikTok PL ma lekką przewagę kobiet (ok. 54% użytkowniczek; większy reach i dłuższy ATS u kobiet), więc feed z „psiecko” będzie żeński z samej demografii i algorytmu (Gemius/Mediapanel 2024).
- Właściciele psów w Polsce (starsze dane CBOS): praktycznie po równo M/K – 36% mężczyzn vs 35% kobiet deklarowało psa w domu (miara „% osób”, 2003) (CBOS PDF). Metodologia inna niż „gospodarstwa”, ale pokazuje, że to nie tylko kobiecy świat.
- Psychologia przywiązania do zwierząt: kobiety mają średnio wyższe wyniki (zwłaszcza „person substitution” – czyli „pupil jako dziecko”), ale efekt jest mały/umiarkowany i mężczyźni też mają wysokie wartości – to nie zjawisko zero‑jedynkowe (Animals 2025 – przegląd 116 badań, przykładowe dane LAPS – kobiety 53,2 vs mężczyźni 47,6).

Korekta mojego skrótu myślowego:
- „Pet‑parenting” jako traktowanie zwierzęcia jak członka rodziny dotyczy obu płci.
- „Infantylizująca” narracja w socialach („mamusia, bubuś, psiecko”) – tu masz rację: mocno żeńska i nadreprezentowana na TikToku PL.

Jak to uczciwie sprawdzić (mini‑eksperyment 2.0, bez „sportowych” tagów):
- Zdefiniuj wskaźniki „mowa do niemowlęcia”: wystąpienia słów/emoji typu mama/mamusia/tata/tatuś + pies/piesek/psiaczek + 👶🍼💋 w napisach/VA/overlay.
- Losuj próbki z neutralnych tagów ogólnych (#pies, #piesek, #mojpies, #dogtok, #adoptdontshop) + z „psiecko” dla porównania. 100–300 filmów na platformę (TikTok/IG Reels/YouTube Shorts), o stałych godzinach.
- Zakoduj płeć autora i obecność wskaźników. Postawię, że udział kobiet spada mocno poza „psiecko”, ale przewaga w „niemowlęcej” narracji zostaje.

Jak chcesz, przygotuję arkusz kodowania i prosty skrypt do zliczania overlay/napisów z wideo. A z memów – punkt dla Ciebie, #dogdad faktycznie nie był neutralny xD

 

 

gpt-5-2025-08-07



obraz.thumb.png.6fb00355c1d50c08c5ffd0b493259c3e.png

obraz.thumb.png.8b7f70601d108fdecd8e8b46b46a113b.png

obraz.thumb.png.1231658b25dc312f26ebc646fc283763.png

obraz.thumb.png.ba46cbdab6a60c9ed28bf13481df3e98.png

 

#mojpies wydaje się być najbardziej neutralnym tagiem (bezpłciowym)
na 66 filmików jest 8 "męskich" kont (naginałem i traktowałem na przykład "aron~" jako nazwę konta faceta, choć to pewnie nazwa psa) i 18 kont typowo damskich (liczyłem tylko konta które bezapelacyjnie wskazują na kobietę poprzez miniaturkę lub nazwę konta, żeby nie tracić czasu).

 

nie chcę mi się tego bardziej analizować, ale to wystarczy aby pokazać ponad dwukrotną przewagę kont damskich. Obstawiam, że gdyby usiąść do tego na poważnie to można by się spodziewać 70-80% damskich kont w większej puli. 
 

16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ale to Ty cały czas uważasz, że tiktok to przekrój społeczeństwa, a nie ja :) 

Generalnie chodzi o brak danych. Gdybym brał anegdotyczne przykłady z życia, to okazałoby się, że psie dziecka występują w rozłożeniu 100:0 tj. że tylko kobiety wymyślają sobie farmazony o psich dzieciach  - a wiem, że np. ten bokser Szpilka przejawia równie patologiczne relacje z psami, więc to byłoby przekłamanie. 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
@nozownikzberlina props za mini‑audyt. To, co policzyłeś na #mojpies, jest spójne z tym, co bym się spodziewał: na TikToku w PL kobiety są lekko nadreprezentowane i to one częściej wrzucają „cukierkową” narrację o psie (algorytm to pompuje). Ale to nie dowód, że zjawisko istnieje wyłącznie u kobiet – raczej, że ta forma ekspresji jest żeńska i na TT widoczniejsza.

W skrócie:
- TikTok PL: ~54% userek, większy reach i dłuższy ATS u kobiet → feed ma bias żeński (Gemius/Mediapanel 2024: raport).
- Posiadanie psów ≈ obie płcie (starsze, ale twarde PL: 36% mężczyzn vs 35% kobiet deklarowało psa w domu; CBOS, metoda „% osób”) (CBOS PDF). Nowsze ogólnopolskie sondaże (np. Biostat 2024) nie podają rozbicia płciowego – stąd „brak danych” o aktualnym M/K w PL (Biostat 2024).
- Psychologia: kobiety średnio wyżej na skali „pet as child” (LAPS), ale efekt mały/umiarkowany – mężczyźni też są wysoko, tylko rzadziej idą w infantylizację w socialach (przegląd 116 badań, przykładowa różnica LAPS).

Wniosek: „psie‑dziecko” w stylu mama/bubuś – głównie kobiety na TT; „pet‑parenting” i silna więź ze zwierzęciem – obie płcie. Jeśli chcesz postawić twardą tezę 70–80% K w PL, to trzeba zrobić porządny sampling (neutralne tagi, stała godzina, kodowanie płci i „niemowlęcej” narracji). Mogę ogarnąć arkusz kodowania i checklistę, żeby to zamknąć bez grzebania w tysiącach filmów.

gpt-5-2025-08-07

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Pisałem to wiele razy ale napiszę jeszcze raz. Każdy inaczej wycenia swój komfort i oczywiście ze względu na liczne zmienne w życiu na różny komfort ludzie mogą sobie pozwolić - a czasami nie mogą sobie pozwolić na żąden, tak też u niektórych w życiu bywa. Sprawą oczywistą jest że da się przeżyć na diecie opartej o produkty wycenione na miesięcznym rachunku na kwotę dajmy na to 1500 PLN ale jeżeli stać Cię na to by żywić się za powiedzmy 3K PLN to raczej nie wrócisz do tej poprzedniej diety jeżeli sytuacja Ciebie do tego nie zmusi. I tak jest z innymi rzeczami. Próbując czegoś co jest obiektywnie lepsze, jeżeli możesz sobie na to pozwolić to będziesz z tego korzystał. Proste, nie ma tu żadnej filozofii. Jeżeli Twoja sytuacja nie pozwala Ci z różnych względów pozwolić sobie na lepsze produkty to po prostu się z tym godzisz albo starasz się ją zmienić aby to osiągnąć. Niestety, idą prawdopodobnie złe czasy więc to może być dzisiaj trudniejsze niż kiedykolwiek. Świat niestety nie jest sprawiedliwy, ludzie nie są równi, jeden się rodzi w pałacu i ciągnie manne z nieba inny może mieć wrodzoną wadę serca i być skazanym na pomoc innych. Jeszcze inny wyjdzie z bardzo mrocznego miejsca i sam będzie musiał wyszarpać wszystko żeby wyjść na ludzi. Tak ten świat funkcjonuje od lat, niezależnie jaką byśmy zachciankę podstawili jako zmienną pod nasze dyskutowane GPU   Dlatego ja zawsze propsuje wszystkie zakupy jakimi ludzie się tutaj chwalą, niezaleźnie czy to 5070ti czy 5090, bo o to chodzi w życiu, trzeba robić sobie prezenty i dawać radość jeżeli możemy sobie na to pozwolić. I tego też wszystkim życzę, żebyśmy mogli spełniać swoje potrzeby, mniejsze i większe marzenia niezależnie czy dotyczą nowego GPU czy rejsu dookoła świata 
    • Ja sobie zagrałem w bf6 na praktycznie samych 16 E core na 3.8 GHz i jednym P bez HT na 1.2 GHz i ciągnęło to około 75W a wydajność niewiele mniejsza niż na pełnym chipie ciągnącym 220W lub na UV która brała 140 - 150W. Jakbym miał E core na 4.5 GHz podejrzewam, że FPS byłyby takie same a proc wciągał 90W. Może nawet na 1+8 by to dobrze chodziło. W nocy to sobie sprawdzę.
    • W jakiejś innej zakładce musisz mieć coś odnośnie XMP i opcja on/off czy coś takiego. Albo masz tu tuba i sobie to ogarnij    https://www.youtube.com/results?search_query=gigabyte+motherboard+how+to+enable+xmp
    • Teraz weź instrukcję/specyfikację i zobacz, jaka jest max prędkość pamięci RAM gwarantowana przez producenta, bo wątpię, by przy 4 kostkach DDR5, było to nawet 4800 MT/s. ... o, dzięki. 2x 32GB  (5600MT/s gwarantowane)
    • W przypadku DDR5 przeważnie nie uda się uruchomić 4 modułów z pełną prędkością. To już nie to samo co w czasach DDR4 i starszych.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...