Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Cytat

 

Zamykanie szkół przyspiesza wyludnianie polskich wsi

Narodowy Instytut Samorządu Terytorialnego opublikował raport z którego jasno wynika, że zamykanie szkół może przyspieszać wyludnianie wsi.

 

https://samorzad.pap.pl/kategoria/edukacja/czy-zamkniecie-szkoly-przyspiesza-wyludnianie-sie-wsi-raport-nist-nie-pozostawia


 

Cytat

 

Hiszpania płaci nawet 13 tys. euro za przeprowadzkę na wieś

Czy za 10 lat to samo zrobią polskie gminy?

 

https://www.parafiapopowokoscielne.pl/09-166799-hiszpania-placi-nawet/

 

we wloszech tez ciagle wraca akcja z tanimi domami (do drogiego remontu) na wsiach,

 

Polska zawsze 100 lat za murzynami

Gość Markoomu
Opublikowano

był tutaj taki temat. :o

 

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@JeRRyF3D Co konkretnie masz na myśli? Braki pracowników od lat uzupełniamy migrantami ekonomicznymi. Oni placa rowniez skladki emerytalne.

 

A jeśli chodzi o trwałe zwiększanie ilości ludności, to Polska stara sie by zostało u nas możliwie najwięcej Ukraińców. 

 

Oba te rozwiazania już wdrożono.

Opublikowano

Chodzi mi o niż demograficzny, ale w tym kluczowym / łamanym okresie przeskoku milenialsi vs Zetki. Mówiąc krócej, czy za 10 lat będzie miał kto "finansować" moją emeryturę?
Jeżeli tak - spoko. Jeżeli nie - słabo, ale będę już pacjentem zero tej padaki, i coś się musi zadziać, a mój czas może być tego wyzwalaczem.
Do tego czasu piszemy, gadamy, demografowie alarmują, ale rząd zadje się mieć na to mocno wYebane, póki co.

Opublikowano
21 minut temu, Badalamann napisał(a):

@JeRRyF3D Co konkretnie masz na myśli? Braki pracowników od lat uzupełniamy migrantami ekonomicznymi. Oni placa rowniez skladki emerytalne.

 

A jeśli chodzi o trwałe zwiększanie ilości ludności, to Polska stara sie by zostało u nas możliwie najwięcej Ukraińców. 

 

Oba te rozwiazania już wdrożono.

Pytanie czy i tym Ukraińcom nie wskoczy jakieś zdziczenie przez ten dobrobyt. Mniejsza że chyba populacja męska mniej lub bardziej w kraju trzymana.

1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Ja w takich momentach pytam: ile masz dzieci? :) 

 

bo łatwo się zrzuca odpowiedzialność na innych, ale kurła sami mamy mało dzieci. 

Pan polityk? No cóż wymijająco powiem że nie zawyżam średniej. Poprostu wyskoczyło mi na x i pamiętałem że był taki temat tutaj. Pytanie czy już jest źle i co dalej. 

Opublikowano
4 minuty temu, areczek1987 napisał(a):

Pan polityk? No cóż wymijająco powiem że nie zawyżam średniej. Poprostu wyskoczyło mi na x i pamiętałem że był taki temat tutaj. Pytanie czy już jest źle i co dalej. 

Nie, absolutnie nie. Sam mam jedno dziecko (póki co), ale uważam, że to tak nie do końca wina polityków. Zmieniło się coś w ludziach, a nie w warunkach zycia. :) 

Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, absolutnie nie. Sam mam jedno dziecko (póki co), ale uważam, że to tak nie do końca wina polityków. Zmieniło się coś w ludziach, a nie w warunkach zycia. :) 

Więc to nie wina warunków tylko samych ludzi. Jak tych ludzi zmienić? Socjal? Jaką teraz kiełbasę i "programy" przygotowują wiodące partie?

Opublikowano
4 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

"Coś"? Zmieniło się wszystko w ludziach. Obrót o 180' priorytetów.

 

No tak. Jasne, że trudniej o własne mieszkanie. Ale baby boomersi byli robieni jak rodzice młodych spali obok, w małych klitkach :) 

1 minutę temu, areczek1987 napisał(a):

Więc to nie wina warunków tylko samych ludzi. Jak tych ludzi zmienić? Socjal? Jaką teraz kiełbasę i "programy" przygotowują wiodące partie?

A czy trzeba zmieniać? 
Ktoś tu prezentował w sumie trzeźwe podejście, że przy rosnącej automatyzacji nasze emerytury w dużo mniejszym stopniu powinny zależeć od pracy. To jest wygodny system dla miliarderów, gdzie te ochłapy są zależne od tego czy się zakatujemy w robocie czy nie. 

 


 

Opublikowano (edytowane)

Będzie jak w Chinach. NAKAZ!
Kiedyś było w PL bykowe dla kawalerów.

Najprościej byłoby wprowadzić nakaz posiadania 2ki dzieci na parę. 
Nie ma 2ki = nie ma emerytury dla rodziców. ;) = pretensje do konia za 40 lat. :) 


Oj, widze tę walkę o ustanowienie ojcostwa przy parach z jednym dzieckiem! :)

Albo 50% należnej emerytury.

28 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ktoś tu prezentował w sumie trzeźwe podejście, że przy rosnącej automatyzacji nasze emerytury w dużo mniejszym stopniu powinny zależeć od pracy.

Tak naprawdę, polityka demograficzna, to bardzo trudny temat, bo bardzo niewielu polityków potrafi i chce sięgać tematów o zasięgu efektu za... 40 lat!
Taki interwał czasowy interesuje głównie badaczy, naukowców, itd. - i to głównie "badając wstecz".
Aby stworzyć sensowny system emerytalny, krystaliczny, mądry, bezpieczny, który da swoje piersze owoce za... 40 lat, trzeba działać dziś.
a) ktoś myśli o tym?         b) kto podejmie niepopularne decyzje dziś, dla efektu za 40 lat (jaki sens?!) ?      c) kto zagwarantuje, że mądrość z dziś, nie wywróci się przez X, Y, Z powodów do tego czasu.

 

IMO potwornie trudne. Nawiasem. System emerytalny ma tak naprawdę ze 100 lat. Wystartował i się kulał bez oliwienia (aż do obecnego skraju wywrotki).
Prawie 2000 lat nie było czegośtakiego jak emerytura. Pobyło sobie 100 lat i... może zdechnąć. I tyle.
Znów wrócimy do czasu bez emerytur. Jak sobie nie uzbierasz w kierman, to pracujesz do zgonu, a jak już nie możesz pracować - odwrotnie - pozostaje sobie wygenerować zgon. :)

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

Jak się słucha takiego Balcerowicza to niedługo bykowe będzie chyba potrzebne. Byle pozamykali grancie.

Coraz częściej go ostatnio pokazują.

 

Mieszkania tanieją i pytanie czy są drogie. Pis coś tam przebąkuje o jakimś socjalu na ten cel a co inne drożeje...

 

 

Byle jeszcze na to podatek nie wlepili dalej gorąco zakochanym...

Opublikowano
Cytat

 

Minister nauki: chcemy zwiększać liczbę zagranicznych studentów w Polsce

Resort nauki chce zwiększać liczbę studentów zagranicznych w Polsce zadeklarował w rozmowie z PAP minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek. Jak zaznaczył, umiędzynarodowienie w tej dziedzinie ma stanowić odpowiedź na niż demograficzny.

 

https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C112662%2Cekg-minister-nauki-chcemy-zwiekszac-liczbe-zagranicznych-studentow-w-polsce

 

 

juz nawet nie ukrywaja po co sie sciaga murzynow na "studia" i wiecej placi uczelniom za obcych XDDDDDDDDDDDDD

Opublikowano
W dniu 22.04.2026 o 15:29, GordonLameman napisał(a):

No tak. Jasne, że trudniej o własne mieszkanie. Ale baby boomersi byli robieni jak rodzice młodych spali obok, w małych klitkach :) 

Oczywiście czynników jest dużo: religijne, społeczne, obyczajowe. Wiele działa "z opóźnieniem", np. osoby uznające się za religijne mają więcej dzieci (niezależnie czy mowa o Polsce, Izraelu czy Maroko), ale też np. zlaicyzowane dzieci religijnych rodziców też mają statystycznie więcej dzieci niż niereligijne dzieci niereligijnych rodziców.

Ale odnośnie przyczyn ekonomicznych to przemawia do mnie, że bardziej liczy się trend i perspektywy niż sam stan aktualny. Dlatego po wojnie taki baby boom, a potem też, bo choć blok wshodni odstawał od zachodu coraz bardziej, to jednak cały czas był rozwój i każde kolejne pokolenie żyło w lepszych warunkach, większych mieszkaniach itd. A dzieciwręcz zwiększały szansę przydziału na większe mieszkanie, a nie zmniejszały zdolność kredytową jak dziś ;)

W dniu 22.04.2026 o 15:33, JeRRyF3D napisał(a):

Będzie jak w Chinach. NAKAZ!

Czy te Chiny są z nami w pokoju? Przecież tam spada dzietność na łed,na szyję, a władze nie bardzo umieją to zatrzymać. Choć też i nie kwapią się do ładowania pieniędzy w jakieś 500+

Opublikowano (edytowane)
W dniu 26.04.2026 o 19:15, kubikolos napisał(a):

juz nawet nie ukrywaja po co sie sciaga murzynow na "studia" i wiecej placi uczelniom za obcych XDDDDDDDDDDDDD

A czy USA przestało już ściągać Chińczyków, tak jak obiecał Trump? Ja wiem, że tam ściągają jakość, no ale jak się ma, tak jak Polska, pierwszy uniwerek w kraju w trzeciej setce rankingów światowych, to na noblistów stawiać nie można... :E 

 

Co do niżu - no właśnie, po wojnie to była ch...a, a teraz pomyślcie tylko, jakim skokiem były obskurne dziś bloki z płyty w latach 70. względem starych chałup i kamienic ocalałych po wojnie? Z perspektywy naszej dziś i zachodu wtedy w PRL nadal było do d..., ale faktem jest, że ludzie mieli wówczas także - choć oczywiście uwarunkowania społeczne i kulturowe wygadały diametralnie inaczej, przynajmniej wśród mas robotniczo-chłopskich :)  - perspektywy stabilnego życia, a często też swoistego awansu społecznego (nowe mieszkanie z przydziału, "czy się stoi, czy się leży..." itp.)

 

Ogarnijcie sobie klimat z seriali takich jak Czterdziestolatek albo Daleko od szosy (a nie Alternatywy 4 czy Zmiennicy) - co by nie mówić, PRL to nie tylko kartki na wszystko i kabaret Tey przełomu lat 70 i 80. 

 

Oczywiście to także cwaniactwo, układy etc. i spektakularne bankructwo po dobrobycie na krechę, dlatego nie uważam, że kredyt -2% albo 1500+ to byłby dobry pomysł - faktem jednak jest, że także tamten dobrobyt, tak samo jak nadzieja po wojnie, wpływały na ludzi.

 

Jak już powtórzono setki razy ,to jest złożony problem a państwo ma na niego ograniczony wpływ (kultura, przemiany cywilizacyjne, rewolucja technologiczna, rewolucja na rynku pracy)... w związku z tym na studentów w rozsądnej ilości też bym się jednak nie obrażał. 

 

Zresztą nie bądźmy naiwni - nawet Braun chce nam tu ściągać tabuny Hindusów. Nikt od tego nie ucieknie, ważne, by robić to z głową, a nie jak jak Angela Herzlich Willkomen Merkel. :)

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Państwo ma ograniczony i jednocześnie nieograniczony. Po prostu przespano globalnie pewne zmiany. Dopiero niedawno się budzimy przykładowo z tym, że młodzież nie powinna rodzic się ze smartfonem i używać social mediów poniżej pewnego wieku.

 

Sama sieć wymagałaby też większej kontroli, aby rozbijać te bańki informacyjne. Najbardziej szkodliwe są te ruchy od napuszczania bab na chłopów i odwrotnie.

 

Ale fakt faktem jest jeszcze jeden problem, który trudno zmienić - bezstresowe wychowanie milenialsów. Sorry, ale stworzono takich za przeproszeniem niedojdów, że boją się zapytać o coś kogoś na ulicy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...