Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

Na PPE pisza ze sprzedaz Yotei moze byc ponizej oczekiwan Sony. Zdziwilbym sie gdyby do tej pory nie przebili miliona, ale zastanawiajace jest to dlaczego SP milczy tak dlugo.

Ludzie nie biorą pod uwagę że ps4 w dniu sprzedaży cuszimy było więcej na rynku i była pandemia gdzie ludzie kupowali każdą grę jak szaleni ;) Do tego tylko pudełkowe edycje sprzedały się gorzej gdzie rynek cyfry zmienił się przez te lata. A danych z cyfry nie ma póki co. Więc można sobie tylko gdybać bez oficjalnych danych..

Opublikowano
1 godzinę temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

Na PPE pisza ze sprzedaz Yotei moze byc ponizej oczekiwan Sony. Zdziwilbym sie gdyby do tej pory nie przebili miliona, ale zastanawiajace jest to dlaczego SP milczy tak dlugo.

Milion to pewnie przebiły same preordery. Milcza, bo milion dla exa Sony to nie jest dużo. Pewnie się pochwalą jak przebije 5 milionów albo więcej :) 

Opublikowano
48 minut temu, @MUZ napisał(a):

Dziwi mnie, że nie ma NG+ 'na premierę'.

 W wielu grach na premierę nie było ale zapewne dodadzą. Mnie ciekawi czy jakis dodatek do tego wyjdzie.

3 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

To jest kwestia gustu. Znowu obrażasz, piszesz, że jego opinia jest upośledzona i nic nie warta. Zrozum, że każdy człowiek ma swój gust i nie wypada się z tego śmiać. Ja osobiście bym bardzo chętnie skipował dialogi w zadaniach pobocznych, bo historia jest imo bardzo słaba. Poza tym taka funkcja może przydać się jeśli ktoś drugi raz przechodzi grę np. na wyższym poziomie trudności, chce wymaksować postać a historię już dobrze zna. Z tego punktu widzenia opinia Odina jest bardzo cenna i dostarcza istotnych informacji komuś kto w tę grę jeszcze nie grał. 

Obrażam kogoś personalnie czy pisze że argument jest upośledzony ? Bo to różnica ;) 

Jego opinia jest tak cenna jak opinie recenzentów gier na 9/10 gdzie później zamykają studia 😂

Opublikowano
2 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

 W wielu grach na premierę nie było ale zapewne dodadzą. Mnie ciekawi czy jakis dodatek do tego wyjdzie.

Obrażam kogoś personalnie czy pisze że argument jest upośledzony ? Bo to różnica ;) 

Można grzeczniej ;) 

 

A dodatek pewnie wyjdzie. Ten świat ma potencjał na więcej historii. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Slaughter to mega dobry skill, szczególnie jak się robi bounties i gra na lethal.

25h za mną, nie mam jeszcze kunai, ale powoli randomowe walki stają się łatwiejsze dzięki rozwojowi postaci. Jeśli chodzi o pojedynki 1 na 1 to jeszcze łatwo nie jest, sporo z nich wymaga idealnego parowania - trochę czuję się jak w soulslike powtarzając te walki tpo kilka razy, albo wręcz odpuszczając aby wrócić póżniej, ale na szczęście nie trzeba dobiegać do 'bossa' ponownie omijając mobków :D 

 

Nie rozumiem braku regulacji fov - ta kamera jest za blisko jak dla mnie nawet jak eksplorujemy na nogach, o walce nawet nie wspomnę, bo kamera walki aż sie prosi o nieco szerszą perspektywę. Tsushima na pc miała regulację fov, więc decyzja o braku jej w Yotei na konsoli jest dziwna.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Nie jest dziwna tylko normalna. Dopiero nj pc dodają takie bajery.

Jest dziwna - jaki jest powód braku regulacji FOV? W TLOU P2 masz, w P1 potem też dali, GTA 5 na konsolach też miało, RDR 2 miał. To już nie czasy PS3/PS4 gdzie się tłumaczyli brakiem mocy. A jeśli to jest 'decyzja artystyczna' to jest to słaba i dziwna decyzja - jadąc konno dali możliwość, ale podczas eksploracji piechotą i szczególnie walki już nie - bez sensu.

 

Irytuje mnie ta mentalność tych dewów, że na pc dajemy fov, ale na konsoli nie. Na szczęście głownie gram na PC. Nie ma wymówki dla mnie i to nie jest bajer tylko podstawowe ustawienie i powinno być kluczowe gdy myślą o accessibility.

 

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano
W dniu 11.10.2025 o 09:15, JeanPepin napisał(a):

Ostatni region na południu mi został. W jednym moim zdaniem ta gra na pewno ustępuje jedynce, muzyka w w Cuszimie była lepsza, zmienili kompozytora ale imo do końca nie pykło.

Z muzyką się chyba zgodzę, mimo, że z głównych nut obu gier, ta z Yotei podoba mi się bardziej. 

Mnie im więcej gram tym coraz bardziej irytuje kamera, szczególnie podczas walki, ale i też czasami podczas eksploracji. Przydałaby się regulacja fov jak nic i dziwna decyzja, że jej nie ma. 

Mój największy zarzut do Tsushimy to były animacje, w Yotei jest lepiej, ale nie jest to poziom innych first party od Playstation. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.10.2025 o 17:09, ODIN85 napisał(a):

A podali już ile tego opchneli w końcu?

Nie podali. ale zapewne grube miliony skoro anulowali nowego assasyna z bambusem w roli glownej. :E 

 

Swoja droga murzynem w czasach secesyjnych bym zagral z checia :( 

Edytowane przez Roman_PCMR
Opublikowano

Ja już skończyłem. Przycisnąłem grę, żeby ją szybciej sprzedać i o niej zapomnieć, nudziłem się. Niemniej wrażenie zostawi nie takie złe, bo zakończenie było całkiem spoko, sporo się działo. Ta gra jest fajna jak leci się wg scenariusza, bo sam sandbox z tego imo słaby. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Im więcej gram (ok 40h za mną) to coraz bardziej irytuje mnie niski fov, szczególnie podczas walki oraz irytują mnie wspinaczki do kapliczek, które nie stanowią żadnego wyzwania i są z jak z automatu (gra nawet autokoryguje postać podczas skoku).

Ponadto te wszystkie 'zagadki' to nuda i sztuczne wydłużacze czasu gry. Nie podobają mi się również te całe przesłuchania, a szczególnie puszczanie niektórych przeciwników wolno - w Tsushimie dawało satysfakcję jak się zabijało do ostatniego, a tutaj tego często brakuje, bo często puszczamy nawet takich którzy zasłużyli na śmierć, mam wrażenie. Poza tym przeciskanie się przez wąskie przejście co 10 minut niech już zginie.
Mam również wrażenie, że walka w Tsushimie była bardziej dopracowana, w Yotei na przykład przeciwnicy z włóczniami robiący 5 metrowy atak-wślizg zza pola widzenia czy super celni łucznicy (przypominam, że gram na lethal) muszą zostać zbalansowani.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...