Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
Cytat

A dodatkowo wysyłanie kompanów na misje poboczne (z poziomu menu->mapy), by zbierali surowce, to mechanika rodem z gier mobilnych czy MMO - pozwala rozwijać obóz, ale nie daje żadnej fabularnej satysfakcji.

Cytat

Szczególnie, że przez pierwsze 20 godzin gry nasz ekwipunek będzie bardzo mały i dopiero - o ile będziemy maksować grę - powiększymy go o kolejne 100-200 slotów w ramach prostych, miastowych zadań, tzw. próśb mieszkańców typu "porozmawiaj-przynieś-porozmawiaj".

Tak średnio, to co było przewidywane, gra typowe MMO

Opublikowano
Godzinę temu, Vulc napisał(a):

a tutaj po 2h co najwyżej liźniesz pierwsze lokacje i refund gone.

No to chyba najlepszy sygnal jaki moze byc, czemu to krytykowac.

No chyba ze nie dostaja statsow od steama ile zwrotow polecialo.

Opublikowano

Z recki PPE

Mogę podsumować to takim stwierdzeniem, że w Crimson Desert nie znajdziecie tak napisanego zadania, jak choćby to o pierogarni Hattoriego z Wiedźmina 3, nie wspominając o bardziej zaawansowanych zadaniach, jak tych z wątku Roche'a i jego partyzantki, składających się w jedną, spójną całość.

 

Cytat

Najgorsze są jednak same misje poboczne. Tu najmocniej czuć ducha MMO, od którego gra nie potrafi się uwolnić. Zadania od lokalnych lordów czy markizów to klasyczne „przynieś, podaj, pozabijaj”. Przejmowanie kamieniołomów czy oczyszczanie rezydencji z bandytów polega na siekaniu dziesiątek identycznych przeciwników przez 20 minut. To żmudne i powtarzalne doświadczenie przeplatane jednym ciekawszym wątkiem raz na kilka godzin rozgrywki (w lwiej części przypadków po prostu śledztwem i uważnymi rozmowami z podejrzanymi, co też na długą metę wynudza) w samej zawartości opcjonalnej. A najlepsze są listy gończe, które zmuszają nas do podróżowania 10 minut przez mapę. Jeśli wjedziemy w strumień rzeki, koń się poślizgnie i spadniemy na ziemię razem z transportowanym przez nas bandytą, a potem nie podniesiemy go w 5-10 sekund, jego postać znika i musimy MANUALNIE wrócić po niego kolejne kilka minut do punktu A, aby znowu dostarczyć go do punktu B, bo przez te 5-10 sekund gra uważa, że zgubiliśmy swój cel na mapie....

 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Zabawne jest to narzekanie recenzentów na trudnych bossów, ich balans, walkę, gdy Youtuberzy od Soulsów, którzy ogarniają temat to propsują  :lol2:

Edytowane przez DITMD
  • Upvote 1
Opublikowano

Goście w tych recenzjach narzekają praktycznie non stop a tu nagle 6/10, 7/10.  Serio ? Przecież takie oceny, sugerują że gra wybija się ponad przeciętność a z tekstu widać, że to typowy przeciętniak z błędami, ciulowymi zadaniami itp.. Realnie nawet to do 5/10 nie powinno się zbliżyć.

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

No, wiedze że technicznie sztos (edit: OK, Redzikk wkleja niby inne wyniki z HU...), optymalizacja miód malina, a PPE (sic!) się w recenzji nachwalić nie może! :E 
Tak żem czuł, że wyjdzie z tego jedno wielkie 💩, omamią ludzi grafiką, animacjami i teoretycznie fajną walką, a po premierze wjedzie szara rzeczywistość. 
🤣

Edytowane przez Zas
Opublikowano
5 minut temu, skypan napisał(a):

Goście w tych recenzjach narzekają praktycznie non stop a tu nagle 6/10, 7/10.  Serio ?

Pierwszy dzień w giereczkowie? Zobacz ilu klakierów pobiegnie zaraz kupić i będzie wychwalać niczym Niguraja albo Cyberscam w dniu premiery... :E 

Opublikowano
5 minut temu, skypan napisał(a):

Goście w tych recenzjach narzekają praktycznie non stop a tu nagle 6/10, 7/10.  Serio ? Przecież takie oceny, sugerują że gra wybija się ponad przeciętność a z tekstu widać, że to typowy przeciętniak z błędami, ciulowymi zadaniami itp.. Realnie nawet to do 5/10 nie powinno się zbliżyć.

 

Panie jak ja bym do recki dostał grę razem z PS5Pro to nawet 11 na 10 bym dał :E

  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, Zas napisał(a):

Pierwszy dzień w giereczkowie? Zobacz ilu klakierów pobiegnie zaraz kupić i będzie wychwalać niczym Niguraja albo Cyberscam w dniu premiery... :E 

Grajac na przyzwoitym PC Cyber byl miodzio juz od premiery szczegolnie dla kogos kto sie na fabule, eksploracji i klimacie swiata koncentrowal. Przeciez to sie wogole nie zmienilo wraz z poprawkami.

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}