Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

onlyfansiary sa zwyczajnie szkodliwe dla spoleczenstwa, takie glosy pojawiaja sie juz w niektorych panstwach i ruscy pierwsi tu nie byli, pierdy o populistach standardowo skoncza na smietniku historii ;)

 

zabawne, ale wszystko jak zwykle sprowadza sie do jednego, polityki

 

 

  • Odpowiedzi 2,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

Tak tak bo jedyny sluszny model to rodzina 800+ z bandą bąbelków.... Pijak co tłucze kobietę dobry dla spoleczeńśtwa ale dziewczyny, które nic nikomu nie robią (no może oprócz dawania przyjemności złe)

 

Dla mnie @kubikolos to wygląda tak pod względem przydatności dla społeczeństwa:

 

1. Lekarz

28. Dziewczyna Adult

99. Polityk

 

...... ;D

 

Jak widzisz dziewczyna z OF znacząco wyprzedza bandę z wiejskiej... 

Edytowane przez hubio
Opublikowano
5 minut temu, Zas napisał(a):

No, widać to zwłaszcza w Afryce. :E 
Ja myślę, że nawet w demografii to najlepszy byłby umiar, a nie wymuszanie JEDNEGO słusznego modelu.

U nas nie ma umiaru, jest katastrofalny niż. Jednak większość ludzi powinna mieć dzieci, żeby panstwo jako-tako funkcjonowało. 

Opublikowano
56 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Jednak większość ludzi powinna mieć dzieci, żeby panstwo jako-tako funkcjonowało. 

to jako-tako oznacza tylko tyle: jechać na garbie obywateli i doić ich aby kieszenie polityków były pełne

chyba jednak powinniśmy się cieszyć, że większość ludzi przejrzała na oczy i nie będzie produkować niewolników 

 

zastanawiałeś się kiedyś w jakim systemie przyjdzie żyć Twoim dzieciom? będą dojone przez jakąś partię (na 90% będzie to po albo pis)

Opublikowano
7 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

to jako-tako oznacza tylko tyle: jechać na garbie obywateli i doić ich aby kieszenie polityków były pełne

chyba jednak powinniśmy się cieszyć, że większość ludzi przejrzała na oczy i nie będzie produkować niewolników 

 

zastanawiałeś się kiedyś w jakim systemie przyjdzie żyć Twoim dzieciom? będą dojone przez jakąś partię (na 90% będzie to po albo pis)

Czyli z góry uznajesz, że przyszłość jest przegrana. Ok, masz do tego prawo. 

Ja jednak uważam, że życie jest wspaniałe pomimo tego, że politycy zostają milionerami kradnąc nasze pieniądze. Oczywiście, że mi się to nie podoba i gardzę politykami od lewa do prawa natomiast nie czuję się jak niewolnik. Stać mnie na niemal wszystko czego chcę, mam dużo wolnego czasu i się realizuję. Naprawdę żyje mi się dobrze i łatwo w porównaniu do tego jak wyglądało życie moich rodziców. Dlatego nie uważam, że ktokolwiek przejrzał na oczy i że ludzie nie chcą mieć dzieci żeby nie produkować niewolników. Ludzie nie chcą mieć dzieci, bo stali się wygodni, egoistyczni I nieporadni. Sam znam ludzi, którzy otwarcie przyznają, że wychowanie nawet jednego dziecka by ich przerosło, dla mnie to są miernoty. Nie dlatego, że nie chcą mieć dzieci w ogóle, ale dlatego, że uważają, że to by ich przerosło. Coraz więcej osób boi się wyjść ze strefy komfortu i kurczowo trzymają się swoich prostych bojąc się zmian. 

Żadne pokolenie nie miało tak łatwego życia jak nasze pokolenie a ty marudzisz. 

 

Opublikowano

Oklepane, ale jak bardzo prawdziwe:

"Hard times create strong men, strong men create good times, good times create weak men, and weak men create hard times"

 

Tylko teraz jest moda na to, zeby robic problem z tego z Ty @Henryk Nowak lub ja tak napisalem. Problemem nie jest ze mamy generacje miernot, problemem jest, ze ktos ma "czelnosc" to napisac. Piekne czasy zyciowych jednostrzalowcow.

Opublikowano

ludzie boja sie wielu rzeczy, nawet jak zrobic pierwsze pranie

ale technicznie kazdy sobie poradzi, szczegolnie z dziecmi bo tak jestesmy wygenerowani

 

8 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

to jako-tako oznacza tylko tyle: jechać na garbie obywateli i doić ich aby kieszenie polityków były pełne

chyba jednak powinniśmy się cieszyć, że większość ludzi przejrzała na oczy i nie będzie produkować niewolników 

nie ma sensu mieszac interesu jednostki z interesem panstwa bo nigdy sie nie dogadacie, jednostka moze miec dowolne plany na te kwestie

 

ale panstwo potrzebuje ludzi, potrzebuje dzieci, nawet potrzebuje niewolnikow tylko to niedobre tak ich nazywac a inne panstwa sa zainteresowane zeby konkurencja nie radzila sobie tak dobrze w tych kwestiach, dlatego na zachodzie mamy tylu siewcow propagandy jak hubio ktorzy beda nas przekonywac ze wozwolona onlyfansiara to szczyt rozwoju cywilizacji, co prawda w rownoleglym watku beda przekonywac ze bez murzyna przyjetego z pontonu sobie nie poradzimy XD

Opublikowano
4 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ludzie nie chcą mieć dzieci, bo...

Bo nie mają z kim. Te inne powody są mało istotne tbh. Wszystko mamy ładnie opisane u demografów. Zasadniczo to nawet dziwne, że dzietność przekracza 1, skoro wśród zetek blisko 50% nie jest w żadnym związku.

Opublikowano

No nie, egoizm i brak checi rezygnacji z wolnosci. 
Potem wchodzi dodatkowa racjonalizacja, ze powodem sa tez czynniki ekonomiczne. 

I tak, te pierwsze i te drugie sa realne, ale to nadal jednostka podejmuje ostatnia decyzje. Bo przeciez sa nadal tacy, ktorzy na te dzieci sie "decyduja". 

Opublikowano
44 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Bo nie mają z kim. Te inne powody są mało istotne tbh. Wszystko mamy ładnie opisane u demografów. Zasadniczo to nawet dziwne, że dzietność przekracza 1, skoro wśród zetek blisko 50% nie jest w żadnym związku.

Jakby chcieli mieć to by mieli. Nie chcą wchodzić w związki bo bo nie chcą rezygnować z wygodnego życia. Ludzie są coraz bardziej egoistyczni, myślą tylko o sobie, są coraz mniej skłonni do kompromisów i do dostosowywania się do potrzeb innego człowieka. Potem tłumaczą sobie, że "i tak wszystko jest drogie, nie stać mnie na swój dom a tym bardziej na dziecko" i nawet nie próbują niczego zmienić. W moich oczach to są zwykłe miernoty. Jak człowiek się nie stara i czasem nie poświęca to zawsze będzie sam. Nie można tylko brać i nie dawać nic w zamian. 

Opublikowano
4 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Czyli z góry uznajesz, że przyszłość jest przegrana. Ok, masz do tego prawo. 

lepiej nie będzie patrząc na ostatnie rewelacje, politycy się o to postarali

 

4 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ja jednak uważam, że życie jest wspaniałe pomimo tego, że politycy zostają milionerami kradnąc nasze pieniądze. Oczywiście, że mi się to nie podoba i gardzę politykami od lewa do prawa natomiast nie czuję się jak niewolnik. Stać mnie na niemal wszystko czego chcę, mam dużo wolnego czasu i się realizuję. Naprawdę żyje mi się dobrze i łatwo w porównaniu do tego jak wyglądało życie moich rodziców. Dlatego nie uważam, że ktokolwiek przejrzał na oczy i że ludzie nie chcą mieć dzieci żeby nie produkować niewolników. Ludzie nie chcą mieć dzieci, bo stali się wygodni, egoistyczni I nieporadni. Sam znam ludzi, którzy otwarcie przyznają, że wychowanie nawet jednego dziecka by ich przerosło, dla mnie to są miernoty. Nie dlatego, że nie chcą mieć dzieci w ogóle, ale dlatego, że uważają, że to by ich przerosło. Coraz więcej osób boi się wyjść ze strefy komfortu i kurczowo trzymają się swoich prostych bojąc się zmian. 

Żadne pokolenie nie miało tak łatwego życia jak nasze pokolenie a ty marudzisz. 

no ale nie wiem czy każdy może sobie pozwolić na takie stwierdzenia 

 

wczoraj gadałem z synem sąsiada, ten syn jest kilka lat starszy ode mnie. Przyjechał dzieciaki zostawić dziadkom (jedno 5 a drugie nie wiem, ze trzy lata może) i trochę mu się ulało, że dopiero udało im się ogarnąć jakiś dłuższy weekend wolny od dłuższego czasu żeby gdzieś wyskoczyć, bo ciągle robota a on po robocie na swoją budowe jeszcze jeździ robić coś aby taniej było, i że jego dzień wygląda tak, że od rana do 14 w robocie, a potem jedzie robić u siebie, wraca na mieszkanie o 23 i wstaje rano. Żona pracuje i rodzice jeszcze pomagają jak mogą, ale wiesz jak jest tamto siamto, że może będzie trochę luźniej jak się budowa skończy 

Jeszcze im się zepsuł samochód (skoda octavia 2 w kombi) i jadą volkswagenem lupo XD

 

Jego ojciec jeszcze nie jest na emeryturze ale ma powyżej 60 a mama to nie wiem ile, ale to też po prostu gość mega zmęczony życiem bo widać po nim już nawet jak idzie to ledwo, a jeszcze dzieciom musi pomagać.

 

no życie usłane różami

 

jak ktoś zarabia 50 tysięcy to wiadomo, że spoko bo stać, ale 80% obywateli tego kraju nie stać aby żyć godnie a nie jak niewolnik zajeżdżając siebie i czasem innych, i to nie jest jakiś farmazon wyssany z dupy tylko tak się sprawy mają

 

Opublikowano

Opisujesz jednego typa, który podjął takie a nie inne decyzje -  pracuje, buduje dom, robi część rzeczy sam, żeby było taniej, ma dzieci itd. To jest anegdota o typie, który przestrzelil i wziął na siebie więcej, niż może udźwignąć. Życie może być piękne tylko trzeba podejmować właściwe decyzje i nie powinno się mieć pretensji do innych o te złe decyzje. Każdy podejmuje swoje decyzje. Nie zarabiam 50k a jestem z życia bardzo zadowolony. Naprawdę mi się cholernie podoba.

Opublikowano
5 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Życie może być piękne tylko trzeba podejmować właściwe decyzje i nie powinno się mieć pretensji do innych o te złe decyzje.

no ale ja o tym mówię, otóż to!

właściwym momentem na posiadanie potomstwa jest moment w którym nie musisz już orać od rana do nocy, masz własny dom albo duże mieszkanie w którym dzieciaki nie będą się dusić, masz przynajmniej jeden nowy samochód który się nie zesra i nie będziesz musiał liczyć groszy aby go naprawić, nie jesteś zobowiązany żadnymi kredytami i nie będziesz musiał obciążać osób bliskich pomocą wychowawczą lub finansową 

 

błędne decyzje popełnił on, ale też jego ojciec który nawet w wieku 60+ nie może sobie odpocząć na mega wygodnym fotelu za kilka tysięcy

Opublikowano
1 minutę temu, oldfashioned napisał(a):

Jakby bylo faktycznie tak jak mowisz, ze wlasciwym momentem jest ekwiwalent tego co opisales, to bysmy z wody nie wyszli 400 mln lat temu.

 

Prawda ale częściowo ma rację, jakieś minimum musi być spełnione żeby mieć dzieci. Jeśli nie jest, to potem cierpią i dzieci i rodzice. 

Opublikowano

"przynajmniej jeden nowy samochod"
"nie jestes zobowiazany zadnymi kredytami" I MASZ "duzy dom/mieszkanie" => nierealne, kobiety w tym okresie sa juz blisko menopauzy, a ciaze same w sobie sa ciazami wysokiego ryzyka.  No chyba ze sie mieszkanie dostalo. 

Ja jeszcze nowego samochodu nie mialem, a dziecko mam i mysle, ze zyje calkiem OK. 
 

Opublikowano (edytowane)

nowy samochod to zadne wyzwanie, 100k w takim kraju jak Polska to trudno nie miec, to odpowiednik 50k kilka lat temu, miesiac pracy (dla lekarza)

 

co innego nowy dom, tu juz sie zaczynaja schody jak ktos nie dostanie bonusu na starcie ;)

 

Godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Jakby chcieli mieć to by mieli

jakby chcieli to by zmienili prace, wzieli kredyt XD

 

napisac cos takiego w kraju z epidemia samotnosci i rekordami samobojstw to trzeba po prostu nie miec pojecia o rzeczywistosci

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
9 minut temu, kubikolos napisał(a):

(...)

napisac cos takiego w kraju z epidemia samotnosci i rekordami samobojstw to trzeba po prostu nie miec pojecia o rzeczywistosci

Nie ma w Polsce żadnych rekordów samobójstw a ich liczba nawet w ostatnim czasie spadła, kłamco. 

Jest za to epidemia samotności i nigdy tego nie negowałem. Poczytaj z czego ona wynika. 

Pisałem, że ludzie są coraz bardziej egoistyczni i to jest jedna z przyczyn. Nie jedyna, ale istotna. Związki stają się bardziej transakcyjne, ludzie myślą o tym co będą z nich mieć, oczekują od partnerów coraz więcej i często te wymagania są nierealne. Poza tym epidemia samotności trwa już od tak dawna, że teraz się poniekąd sama napędza. 

Przez wieloletni nacisk na indywidualizm ludziom jest coraz trudniej wchodzić w związki. 

Gdyby chcieli, gdyby odpuścili część tych wymagań i zeszli na ziemię to by sobie kogoś znaleźli. Zamiast tego wola oczekiwać niewiadomo kogo i w efekcie tkwić w samotności. 

Masz rację, nie mam pojęcia o rzeczywistości. 

Opublikowano
20 minut temu, kubikolos napisał(a):

nowy samochod to zadne wyzwanie, 100k w takim kraju jak Polska to trudno nie miec, to odpowiednik 50k kilka lat temu, miesiac pracy (dla lekarza)

To ze mozna i calkiem dobry samochod kupic za 30k, to inna sprawa, ale nie taki obraz byl malowany postem wyzej. 

Ilu masz normalnych, nie lecacych w kulki lekarzy, ktorzy robia 100k miesiecznie? Zaradni ludzie po studiach, pracujacy w zawodzie, czasami potrzebuja roku - dwoch, zeby te 100k uciulac. A Ty mowisz o miesiacu :pajac: 

Opublikowano
2 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Jakby chcieli mieć to by mieli.

Dość boomerskie wytłumaczenie. Ogólnie ten problem wynika z 9490340334 czynników techologiczno-kulturowych, a ty go spłaszczasz do "chcieć to móc". 

Przyznaję forumową odznakę chłopskiego rozumu.

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Ilu masz normalnych, nie lecacych w kulki lekarzy, ktorzy robia 100k miesiecznie? Zaradni ludzie po studiach, pracujacy w zawodzie, czasami potrzebuja roku - dwoch, zeby te 100k uciulac. A Ty mowisz o miesiacu :pajac: 

to byl tylko zart z lekarzami :faja: ale z tych co znam to kazdy kreci lody, tylko nie na poziomie tych z politycznymi kontaktami :sex:

 

 

a auto za 100k jest dostepne dla calej klasy sredniej na poziomie polski, zwroc uwage ze takie auto to sa marginalne koszty rzeczywiste, to tylko biedota mysli ze trzeba kilka lat oszczedzac i wszystko na raz wywalic, cala reszta i rzeczywisci kupujacy w zdecydowanej wiekszosci sprawnie poruszaja sie w dzisiejszych instrumentach finansowych, to nie jest kraj zoptymalizowany dla prostolinijnego robaka

 

  

42 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Masz rację, nie mam pojęcia o rzeczywistości. 

ament

Edytowane przez kubikolos

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...