Skocz do zawartości

The Elder Scrolls IV Oblivion Remastered


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 617
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano
47 minut temu, skunRace napisał(a):

Remaster 20 letniej gry w 3 godziny od premiery, która jest dostępna za grosze w GamePasie i mimo tego taki wynik na Steam.

Jestem ciekaw ilu z tych ludzi zrobi refunda :D 

Opublikowano
6 minut temu, Tornado3 napisał(a):

kaganiec zwany UV

Dziwne to UV, bo zegar GPU nie dobija nawet do 2.7GHz, co jest standardem w tej grafie. Też jadę na UV i grafa bez problemu potrafi dobić do 280W i 2730MHz.

Opublikowano
18 minut temu, Godlike napisał(a):

Pobieranie tej gry w gej passie to porażka, widac, ze ludzie się chyba rzucili bo jak na ogół mam transfery w granicach 70mb/s, to przy tej grze jak jest 20 to jest git :E

U mnie ciagnie rowno. W ciagu 50 minut juz 100GB zassalo.

Opublikowano
2 minuty temu, Alek_M napisał(a):

Dziwne to UV, bo zegar GPU nie dobija nawet do 2.7GHz, co jest standardem w tej grafie. Też jadę na UV i grafa bez problemu potrafi dobić do 280W i 2730MHz.

Max 242W - UV 0.975v

 

gra.PNG.297ef1d1a278e3e0c9265917d19b8bf4.PNG

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie jednak ząb czasu mocno odczuwalny i straszne drewno. Wygląda ładnie ale też bez szału no nic tytuł nie dla mnie więc zawijam się z tematu. Bawcie się dobrze. ;)

P.S. 4k\DLAA i bez FG spadki poniżej 60FPS XD

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano
4 minuty temu, slafec napisał(a):

Teraz pytanie skąd wiedzieli, że dostaną dobrą grę, jeśli zrobili zakup kompletnie w ciemno?

Bo tak jak w przypadku gier takich jak Veilguard czy ten ostatni Cotton Picker Simulator od razu wiadomo czego mniej więcej można się spodziewać. 

 

To naprawdę nie jest fizyka kwantowa.

Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Godlike napisał(a):

Pobieranie tej gry w gej passie to porażka, widac, ze ludzie się chyba rzucili bo jak na ogół mam transfery w granicach 70mb/s, to przy tej grze jak jest 20 to jest git :E

Zatrzymaj i wznów, u mnie pomogło. 

Edytowane przez Sobtainer
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Dla mnie jednak ząb czasu mocno odczuwalny i straszne drewno. Wygląda ładnie ale też bez szału no nic tytuł nie dla mnie więc zawijam się z tematu. Bawcie się dobrze. ;)

P.S. 4k\DLAA i bez FG spadki poniżej 60FPS XD

No bo to jest stare drewno w nowej szacie graficznej, która szczerze mówiąc jakoś dupy nie urywa. Jeśli ktoś nie ma tolerancji na starocie, to szybko odpadnie.

Edytowane przez DITMD
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, DITMD napisał(a):

No bo to jest stare drewno w nowej szacie graficznej, która szczerze mówiąc jakoś dupy nie urywa. Jeśli ktoś nie ma tolerancji na starocie, to szybko odpadnie.

Wejście w to dla mnie po TLOU2 i jakości animacji, narracji etc. To jakbym się w gównie wykąpał i poszedł spać z myślą, że rano będzie lepiej.

Dramat!

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, skunRace napisał(a):

Jak na razie to przed północą, czyli 6 godzin od premiery beż żadnej kampanii reklamowej, mimo GamePassa, może pęknąć 150k :D

Poczekaj na weekend ;) 

Kiedyś muszę głębiej sprawdzić co chwyta ludzi w tych "słabych" grach Bethesdy. Obstawiam że odgrywanie roli, klasy i eksploity oraz chaos robią swoje, a skąpe przedstawienie licznych zjawisk jakoś temu pomaga, zamiast przesadnej ekspozycji, co staje się ikoniczne i memowe. 
Gdy przeglądałem co jest na rynku z takich pełnoprawnych, pierwszoosobowych RPG fantasy to nie ma tego zbyt wiele, szczególnie bez wtłoczonego szajsu. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
8 minut temu, musichunter1x napisał(a):

Poczekaj na weekend ;) 

Kiedyś muszę głębiej sprawdzić co chwyta ludzi w tych "słabych" grach Bethesdy. Obstawiam że odgrywanie roli, klasy i eksploity oraz chaos robią swoje, a skąpe przedstawienie licznych zjawisk jakoś temu pomaga, zamiast przesadnej ekspozycji, co staje się ikoniczne i memowe. 
Gdy przeglądałem co jest na rynku z takich pełnoprawnych, pierwszoosobowych RPG fantasy to nie ma tego zbyt wiele, szczególnie bez wtłoczonego szajsu. 

Teraz tylko kwestią czasu jest  Remaster Skyrima, a może któregoś Fallouta, czy Morrowinda. Ciekawy jestem ile dokładnie czasu potrzebuje takie studiu na taki Remaster Obliviona, choć dla mnie to bardziej Remake niż Remaster. Jeszcze się okaże, że przed The Elder Scrolls 6 zobaczymy nie jeden taki Remaster. Już nie mówiąc ile lat będziemy czekać na kolejny pełnoprawny Fallout, więc takie New Vegas, czy F3 Remaster też bym chętnie zobaczył.

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, Alek_M napisał(a):

Dziwne to UV, bo zegar GPU nie dobija nawet do 2.7GHz, co jest standardem w tej grafie. Też jadę na UV i grafa bez problemu potrafi dobić do 280W i 2730MHz.

Ogólnie karta ma 2805mhz bez ruszania napięcia, ale wtedy dobija 300W a czasem przebija do okolic 320W.

Teraz mam, pokazuje mój drugi profil uv tym razem 2775mhz z 0.97mv przy DLAA widać, że ma ponad 200W, zaś przy DLSS jakość ma 196W
 

OblivionRemastered-WinGDK-Shipping_2025_04_22_22_45_29_023.png

Edytowane przez Reddzik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...