Klakier1984 857 Opublikowano 9 Września Opublikowano 9 Września Czyli taki film do obejrzenia po 3 piwach
Klakier1984 857 Opublikowano 9 Września Opublikowano 9 Września Ostatnio się ograniczam to muszę inny film na piątek wybrać
indexinfio 211 Opublikowano 19 Września Opublikowano 19 Września Zawiodłem się na ostatnim "Resident Evil". Ten film ma dosyć wysokie oceny, ale moim zdaniem jest nudny. Kolejne potwory atakują, krew się leje, a mi się chciało spać. Nie zasnąłem, ale mało mnie obchodziło co się stanie z głównym bohaterem. Bardzo prosta fabuła. Zdecydowanie wolę pierwszy "Silent Hill" (2006).
ghostdog 1 205 Opublikowano 19 Września Opublikowano 19 Września W dniu 3.09.2026 o 19:22, Oldman napisał(a): Biegaczka z Wonder Women https://www.filmweb.pl/film/Biegaczka-2026-10065389 absolutna strata czasu , nie dałbym nawet 5/10 Ja daję 2/10. Ten film prawie wcale nie ma pozytywów. No chyba, że jego długość. Gadot ma już swoje lata i to widać. Nigdy nie była dobrą aktorką, tutaj wychodzi brak warsztatu. Jak była młodsza to jeszcze jakoś się prezentowała jako WW lub w Szybkich i wściekłych. Film to taka zrzynka z Telefonu z Farrellem, tylko że tutaj zamiast akcji w jednym miejscu, mamy bieg po ulicach Londynu. Sam pomysł z biegiem od punktu A do B jest dość głupi, można było ten odcinek pokonać uberem Aż sprawdziłem reżysera i typ ma Oscara za krótki metraż lub dokument, zrobił takie dobre filmy jak "Ostatni król Szkocji" lub "Stan gry". 1
Oldman 673 Opublikowano 19 Września Opublikowano 19 Września (edytowane) Ząb – zupa zębowa, dąb – zupa dębowa była kiedyś taka wyliczanka a teraz mamy film na jej podstawie żartuje KONIEC ULICY DĘBOWEJ 2026 - pomysł 5/10 pomysł skąd całe to wydarzenie nie był szczególnie zły ani dobry, po prostu średni, ale przynajmniej nie był totalnie głupi co czesto sie zdarza Spoiler po prostu nieznana nauce anomalia zamieniła lokalnie duży okrągły obszar ziemi w czasie (ale nie w przestrzeni) co spowodowało ze spora częśc miasteczka wylądowała w epoce dinozaurów a w jego miejsce "w naszych czasach" wylądowały dinozaury ze swoim kawałkiem ziemi. czyli dwa duze obszary ziemi (jeden z przeszłosci drugi z terazniejszosci zamieniły sie miejscami). Ktoś zapyta "to skąd wzieły sie dinozaury w miasteczku skoro teleportowało je do terazniejszosci", ano stąd że te dinozary które są w miasteczku które wylądowało w przeszłosci przyszły z zewnątrz co zajeło chwile czasu i na początku było spokojniej a potem już mniej spokojnie. już pomińmy takie szczegóły jak temperatura, grawitacja , dryf kontynentów i związane z tym implikacje itp bo to jest kino rozrywkowe więc raczej nie nalezy tego analizować tylko wyłączyć myslenie i oglądać, tylko że oglądać za bardzo nie ma czego. - akcja 3/10 no tutaj niestety jest bardzo kiepsko, akcja jesli już wystąpi to nie porywa, jest nudno i bardzo często głupio, są np sceny gdzie ludzie uciekają przed dinozaurami na otwartym terenie przez całkiem długi czas i im uciekają a te (dinozaury) nie mogą ich dogonić mimo że są od nich o wiele większe i teoretycznie szybsze - dialogi 3/10 póki jeszcze nie zaczyna sie własciwa akcja to te dialogi są powiedzmy jako takie, ale im dalej w las tym gorzej, - aktorstwo 5/10 cięzko ocenić ogólnie bo cóż zalezy o jakiej postaci mowa i o jakim momencie filmu, bo tutaj sprawa zmienia sie dynamicznie, najlepiej chyba zagrała Anne Hathaway w początkowych minutach filmu póki jeszcze było normalnie i względnie poważnie, potem to już wszystko było do bani , reszta postaci mnie nie porwała. Ja wiem że wiele filmów widowiskowo katastroficznych jest głupich i czesto sie je ogląda dla innych walorów ale tutaj nawet tych innych walorów nie ma po prostu - cycków i szeroko rozumianego fanserwisu tutaj raczej nie zobaczycie - nie ma jakis super widowiskowych scen zapadających w pamięć (jak to w różnych katastroficznych filmach czasami bywa) - cała akcja jest do bólu nudna , jak z jakiegos kiepskiego serialu S-F - od pewnego momentu filmu dzieciaki robią sie irytujące - dziwny zabieg stylistyczny polegający na tym że wiekszosc dinozaurów wygląda "staro" Edytowane 19 Września przez Oldman 1
Bardak 66 Opublikowano 20 Września Opublikowano 20 Września Mnie się tam podobało. Dodatkowo winduję ocenę za dinozaury. Chociaż z nimi mam lekko mieszane odczucia. Bo prehistoryczną dżunglę/roślinność zrobiono na modłę takich nieco starszych wyobrażeń, takie nieco retro jak z bajek, nie to co znamy z Parków czy produkcji typu Wędrówki z Dinozaurami to w przypadku dinków poszli w najnowszą wiedzę, że jednak były częściowo pokryte futrem czy pierzem (w filmie może nawet aż za bardzo). Mając retro dżunglę to mogli zostawić i retro wyobrażenia czyli bez pierza/futra.
JacekRTX 428 Opublikowano 30 Września Autor Opublikowano 30 Września W sercu dziczy - wieje nudą, choć piesio trochę ratuje to dzieło
bourne2008 1 964 Opublikowano 1 Października Opublikowano 1 Października Samuel L. Jackson w peruce + Eva Green która przestaje przypominać samą siebie. Tanie kino VOD z kiepskim scenariuszem. Ciężko się to ogląda, nie dotrwałem nawet do połowy. 1/10 1
AndrzejTrg 3 761 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października 9 godzin temu, bourne2008 napisał(a): Samuel L. Jackson w peruce + Eva Green która przestaje przypominać samą siebie. Tanie kino VOD z kiepskim scenariuszem. Ciężko się to ogląda, nie dotrwałem nawet do połowy. 1/10 Nie no, te dziady to już do filmów się nie nadają...ale wiem że jakoś żyć trzeba. W ogóle zauważyłem jakąś dziwną zależność że stare czy już tam upadłe "gwiazdy" nagminnie pojawiają się w programach tzn. normalną TV to tylko mam przez weekend i oglądam albo przyrodnicze/sport albo coś na History i tam Duchovny, Trejo, Samuel też coś prowadził, a teraz jeszcze dołączył Dolph TV to taki DPS
bourne2008 1 964 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października Samuel L. Jackson to głównie na Marvelu jechał bo tak to tylko kino klasy B a teraz to już C
Vulc 2 947 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października (edytowane) Już po okładce widać, że to nie może być nic dobrego. Może przynajmniej kasa się zgadza. Disclosure Day. Oklepany, sztampowy klops od Spielberga, po raz kolejny przypominający, że najlepsze lata na stołku ma już dawno za sobą. Film po brzegi wypełniony nielogicznościami, wyprany z emocji, ciągnący się niemiłosiernie. Temat obcych potraktowany powierzchownie, wręcz w dziecinny sposób. Obejrzałem dla Emily Blunt i Colina Firtha, bo ich lubię, ale i tak uważam ten czas za stracony. Edytowane 2 Października przez Vulc 3
bourne2008 1 964 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października To są takie "Bliskie spotkania trzeciego stopnia 2". W paru miejscach są nawet nawiązania do tego filmu. Problem w tym, że do tego pierwszego fajnie się wraca a do tego nowego niekoniecznie Zmarnowany potencjał. 1
SylwesterI. 1 537 Opublikowano 23 Października Opublikowano 23 Października Dzisiaj obejrzałem "the cycle" Napiszę tak ,jak chcecie obejrzeć, to na własną odpowiedzialność
ghostdog 1 205 Opublikowano Środa o 18:37 Opublikowano Środa o 18:37 Rumours (2024) 2,5/10 To miała być satyra na najważniejszych polityków. Mamy spotkanie G7, politycy łażą po lesie i gadają pierdoły. Do tego mamy wielki mózg rozmiaru auta , mumie-zombie co trzepią kapucyna itd. Może nie rozumiem tej koncepcji, dla mnie ten film jest mało strawny i nawet przy tak dobrej obsadzie ledwo go zmęczyłem.
miro 1 287 Opublikowano Czwartek o 13:11 Opublikowano Czwartek o 13:11 nie wiem, może ja się zestarzałem, ale nowy Ali G to dno i wodorosty kilka momentów, a tak to nuda, wszystko na siłę 25 lat temu to był szos, teraz żenada 1
ghostdog 1 205 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu Samotnik (2026) 3,5/10 Kolejne kopiuj/klej z Stathamem. Trochę nudno i przewidywalnie. Plus za ładne widoczki Szkocji.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się