Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

3 minuty temu, lokiju napisał(a):

Wchodzę do dużego sklepu, który musi przyjmować butelki a automatu nie widać ani żadnej informacji gdzie się udać. Czyli muszę iść zapytać kogoś z obsługi sklepu. Później znowu do innego człowieka, który wyda mi pieniądze. 

NIEBYWAŁE! Nie do przeskoczenia temat. A ile zachodu!
(mniej więcej tyle, co zaczepienie kogoś na sklepie i dopytanie, gdzie leżą budynie).

Nadal twierdzę, że problemy kaucji na flaszki, to klasyczny przykład "problemów" 1 świata.

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
59 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

NIEBYWAŁE! Nie do przeskoczenia temat. A ile zachodu!

Żeby oddać jedną butelkę? Tak, niebywałe ;) 

 

Teraz znowu na Twitter drama bo ktoś SodaStream używa, a to bebe produkt! Tylko Dafi!!!!!

 

Nie no mózgi ludziom wyprało do końca. 

Opublikowano
18 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Kombinatoryki ciąg dalszy, czekam na wody mineralne w kartonach :D 

 

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Juz-znalezli-sposoby-na-ominiecie-systemu-kaucyjnego-n208775.html

Jak się mają z tym pierdzielić (ponosić koszty) to łatwiej to olać. Proste.

14 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Powaliło? Teraz 5L będę musiał kupić :E 

Opublikowano
1 godzinę temu, lokiju napisał(a):

A ja sądzę, że ten system jest na razie na papierze. Jak go poważnie sklepy zaczną traktować to zmienię zdanie.

Bo niektórzy myśleli chyba, że 1 października to będzie jakiś armagedon i całkowite wejście zwrotnych butelek, a stare wylecą z dnia na dzień.

 

A tego dnia zaczyna się po prostu pierwszy dzień od kiedy sklepy mają przyjmować butelki zwrotne które stopniowo zaczną się pojawiać na rynku.

Jest okres przejściowy na dostosowanie, ogólnie jeszcze do końca roku producenci mają czas, aby pozbyć się zapasów w starych butlach, wiec w zasadzie produkty w starych butlach mogą być jeszcze wprowadzane na rynek/sklep do 31grudnia 2025 i następnie wyprzedane do wyczerpania zapasów. 

 

Więc niektóre sklepy wchodzą na luzie i na początku będą te nowe pojedyncze butle zbierać ręcznie bo na razie jeszcze w zdecydowanej większości w sprzedaży będą stare butle bez kaucyjne.

Opublikowano
8 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Czekam na ząbki czosnku osobno pakowane, albo ziarna słonecznika :E oczywiście w folii :) 

 

W Selgrosie można kupić obrane ziemniaki, cebulę, marchewkę

https://www.gazetki.pl/przejrzyj/oferty/selgros-gazetka-3191653?offer=54830392#page=3

Tylko przypominam, że to był pierwotnie market z planem dostarczania produktów spożywczych dla firm gastronomicznych.

Czosnku na ząbki nie kupisz, ale obrany już tak.

@209458 szacuje się, że te "stare zapasy" w wielu miejscach będą schodziły co najmniej pół roku, a w niektórych przypadkach nawet dokąd będzie data ważności czyli nawet rok. Wszystko zależy od zapasów i zbytu.

 

@lokiju idź oddaj do Żabki. Tam wezmą, zwrócą kaucję a jak masz aplikację i zbierasz punkty, to je jeszcze dostaniesz. 

https://www.zabka.pl/postawnazwrot/

 

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, LeBomB napisał(a):

W Selgrosie można kupić obrane ziemniaki, cebulę, marchewkę

https://www.gazetki.pl/przejrzyj/oferty/selgros-gazetka-3191653?offer=54830392#page=3

Tylko przypominam, że to był pierwotnie market z planem dostarczania produktów spożywczych dla firm gastronomicznych.

Czosnku na ząbki nie kupisz, ale obrany już tak.

 

 

 

Serio? W życiu nie byłem, coś tam nazwę kojarzę, ale to już przesada... i jak dzięki takiemu czemuś mamy dbać o środowisko? :E 

W ogóle jak widzę, to jest taki ala lidl czy inna biedronka, i jak kuźwa można napisać że ziemniaki są jadalne? Nie no wuj, kupię sobie niejadalne ziemniaki w hipermarkecie :E 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
1 godzinę temu, Reddzik napisał(a):

Pamiętam stare czasy jak się zbierało makulaturę czy butelki i szło się oddać i miało kilka złoty dla siebie, a teraz wielkie halo i problemy. 

Było to opcjonalne.
Mogłeś zarobić.

 

Teraz nie zarabiasz, a tracisz czas, masz nowy kłopot (składowanie, przewożenie) i wykonujesz robotę za śmieciarza, mimo że za wywóz płacisz tyle samo lub więcej. Ile razy ma to zabrzmieć?

Opublikowano
4 minuty temu, Keller napisał(a):

Było to opcjonalne.

Teraz zobaczymy, będzie kwik, bo ja mieszkam w mieszkaniu 35.7m2 i nie mam miejsca na składowanie plastików, na worki starcza ledwo co w kuchni. Na razie trzeba będzie się obeznać co i jak, najwięcej zakupów robię w Biedronce, do Lidla Kauflandu nie chce mi się łazić. 

Opublikowano
15 minut temu, Keller napisał(a):

Było to opcjonalne.
Mogłeś zarobić.

 

Teraz nie zarabiasz, a tracisz czas, masz nowy kłopot (składowanie, przewożenie) i wykonujesz robotę za śmieciarza, mimo że za wywóz płacisz tyle samo lub więcej. Ile razy ma to zabrzmieć?

Pite było? Przecież to 1 do 1 dawny system kaucyjny, tylko wygodniejszy. 

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, ryba napisał(a):

Bardzo slaby argument.

No ale zajmuje miejsce dla nowej, trzeba będzie brać torbę z butelkami by wpierw opróżnić miejsce gdzie ustawiam butelki z wodą. Za każdym razem będę musiał targać siatkę czy dwie do sklepu, jak to wyjdzie w praniu to się zobaczy, póki co nie sprawdzałem sklepów, bo nie ma mnie w domu. Sprawdzę za kilka dni jak wrócę. 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, ryba napisał(a):

Pusta butelka zajmuje tyle samo miejsca co pelna

Mam odczucia po rozglądaniu się w sklepach, że jak ktoś kupuje wodę, to zazwyczaj bierze 2 zgrzewki.

 

Dwie zgrzewki postawisz w kącie, postawisz za zasłoną, postawisz gdzieś jedną na drugą, postawisz w szafie, postawisz na szafie, postawisz na balkonie.

Teraz ustaw 12 pustych butelek w kącie, postaw je za zasłoną, postaw gdzieś jedną na drugą, postaw w szafie, postaw na szafie, postaw na balkonie. Powodzenia. Żadna z tych opcji nie jest możliwa bez walania się butelek ;) 

Na puste butelki trzeba liczyć co najmniej 2x więcej potrzebnego miejsca niż na pełne.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

skoro umiesz przytargac do domu xx butelek pelnych i masz dla nich miejsce, to tyle samo miejsca zajmuje pusta, a do sklepu latwiej wrocic z pusta niz z pelna do domu. Normalnie dramat 1 swiata... nie bedziesz jedny w kraju.

2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Mam odczucia po rozglądaniu się w sklepach, że jak ktoś kupuje wodę, to zazwyczaj bierze 2 zgrzewki.

 

Dwie zgrzewki postawisz w kącie, postawisz za zasłoną, postawisz gdzieś jedną na drugą, postawisz w szafie, postawisz na szafie, postawisz na balkonie.

Teraz ustaw 12 pustych butelek w kącie, postaw je za zasłoną, postaw gdzieś jedną na drugą, postaw w szafie, postaw na szafie, postaw na balkonie. Powodzenia. Żadna z tych opcji nie jest możliwa bez walania się butelek ;) 

Na puste butelki trzeba liczyć co najmniej 2x więcej potrzebnego miejsca.

 

 

 

 

Oczywiscie ze jest to mozliwe... ale nie spelniasz podstawowego warunku - nie masz ochoty. Ja wiem, psychologia czlowieka trudna rzecz, ale to nie jest quest na zmiane ruchu prawostronnego na lewostronny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Niestety tu nie pomogę, bo - nie interesuje mnie wierność oddania barw, więc ten temat od zawsze pomijam. Nie wiem nawet czy OLED czy taki IPS optymalizowany pod szybkość a nie edycję grafiki, będzie lepszy w wierności odwzorowania barw - ja wolę żywe kolory. Nawet kosztem realizmu. Po prostu są przyjemniejsze dla oka. - do tego mam lekką formę daltonizmu, co chyba wyjaśnia czemu opinii o wierności odwzorowania barw nie chce mi się czytać. Przecież pracował przy kolorach nie będę nigdy.    Ale na forum znajdziesz osoby, które na tych sprawach znają się bardzo dobrze, choć przestrzegam przed ich skrzywieniem. Jak ktoś od 20 lat biega z kolorymetrem i co 10 minut kalibruje monitory, to uważaj, bo taki perfekcjonista może nazwać niezły monitor kaszaną. Upewnijcie się, że się dobrze zrozumieliście przy tym, bo wybitny artysta może mieć inne spojrzenie od hobbysty, który raz na miesiąc sobie podłubie w edytorze video.    Monitory na Pulsarach to 650$+VAT co daje na dziś 3000 (a jutro 3100, pojutrze 3200 jak tak dalej pójdzie, złotówka leeeeci dzisiaj na łeb) ale na ceneo znalazłem jedynie za 3300. W każdym razie one dopiero wchodzą na rynek, więc nie wiadomo na ilu skończą i co będzie dostępne w Polsce i kiedy. Na pewno na start będzie "podatek od nowości"
    • Po uj tam sie pchamy? Niech pomarańczowy idiota sam pije piwo ktore nawarzył 
    • No fajnie jak głównie pod tą grę miały być
    • Na Traderie czasem jest tylko problem z różnicami czasowymi. Sporo tradów idzie na serwerze Azja. Ale to tylko mała niedogodność  W nocy dobre dropy na offline. Goldwrap, Chance Guards, Lidless Wall oraz buty 20 frw, 30 light res i 25 mf. Jakby miały jeszcze fire res  Do tego runa Um. Socket i to hełmu zawsze to 15 all res. Przyda się na Hell. Teraz w sumie monarcha, robię Spirita i można lecieć Hella
    • Ja nie mam też takiej ochoty, siły i samozaparcia by się skupiać aż tak na walce i uczyć się wszystkiego na swoich błędach. Po kilku nieudanych próbach odpalam YT z walką z danym bossem i to nie musi być jakiś super speedruner, nawet zwykły wyjadacz, który się męczy i oglądając taką walkę dopatruję się plusów minusów nawet własnych błędów- ja swojej gry nie nagrywam., wtedy dopatruję się czy dany unik zrobić w prawo lewo czy może sparować jak się uda itp. Tak analizuję walkę, czasem na filmiku wydaje się "przecież to takie proste, banalne" potem odpalam grę i staję do walki z bossem, który mnie nadal leje ale to oglądanie trochu pomogło, bo już za kilka prób go ubijam, a tak musiałbym się z nim męczyć, samemu bym się powoli wściekał, a to nie na tym polega granie.   Korzystam z wszelkiej pomocy w grach soulslike, bomby, łuk, czasem jakieś blokowanie moba jak się uda, atakowanie z wysokości a on nic mi nie może zrobić, lurowanie łukiem po jednym zamiast wskoczyć do walki z kilkoma naraz. Boss to wiadomo, mniej więcej opisałem jak to wygląda. Zdarza się pomęczyć z godzinę, może dłużej ale nigdy za długo, bo na to nie mam cierpliwości, odpalenie YT pomaga zrozumieć słabe i mocne strony bossa jak i samemu zobaczyć co się zrobiło źle.  W Elden Ringu trzeba było jakoś kombinować, szczególnie dodatek to był masakryczny. Dlatego też w większości grach tego typu idę pod siłę, tank z tarczą o ile gra pozwala.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...