Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Napisałem posta pod artykułem wątpliwej jakości, zdążyliście usunąć 5 postów nawet te w których pytam się dla czego zostały usunięte. Nie było użytych wulgaryzmów, może komuś się nie podobać mój prywatny punkt widzenia, można brak kompetencji maskować zamykaniem ust krytyce, ale czy to jest ścieżka która chce podążać ITH? 

 

Beztytuu.thumb.jpg.ebcaf6afe14f23360fa891fe16d83323.jpg

Opublikowano

Przerzuciłem do odpowiedniego działu. Nie wiem kto usunął post o jakim piszesz, ale możesz skontaktować się z którymś z adminów, by wyjaśnić sprawę. 

Opublikowano

Tak jak pisze @Mar_s. To jest sprawa dla admina, bo my jako moderatorzy działamy i operujemy w ramach forum, nie portalu.

Opublikowano

Panie @plugawyjoe Nie ma potrzeby zakładać kolejnego topicu w nieodpowiednim dziale. Jest tu - w odpowiednim miejscu. 

Opublikowano

@plugawyjoe Przede wszystkim proponuję Panu popracować nad stylem komunikacji (nie pierwszy zresztą raz). Pańskie komentarze są klasyfikowane przez algorytm Disqus jako spam, z automatu, bez niczyjej interwencji. Zaakceptowałem je ręcznie i to wszystko w tym temacie. Wystarczyło zapytać, ale Pan już widzę zdążył wydać wyrok.

s.png

Opublikowano

@plugawyjoe Wielokrotnie już interweniowałem w przypadku Twoich komentarzy pod artykułami. Ani razu jednak nie było cenzury, ani jak widzisz typowego bana. Tak, jak Tomek napisał wyżej,  algorytm już Cię samodzielnie wyłapuje jako spamera. A krytyka, prawdziwa, a nie z bluzgami, przeszłaby w normalnych okolicznościach bez problemu.

Opublikowano
1 godzinę temu, Zhao napisał(a):

gra nie miała premiery na PC

To podobnie jak np. GTA VI (raczej na pewno będzie na PC, no ale póki co oficjalna zapowiedź jest tylko na PS5/XSX) czy Dark Souls 3 Remaster, które "żyje" tylko na podstawie jednej wypowiedzi wątpliwej wiarygodności youtubera.
A jakby nie patrzeć, to w Bloodborne'a na PC da się już grać, choć stan emulacji jeszcze nie jest doskonały.

Opublikowano

Czyli w artykułach na głównej można pisać o emulatorach, ale na forum już nie.
Brzmi logicznie...  :stukniety:

Ale ok, nie będę kruszył kopii.

 

PS.  Czy emulacja gier jest w Polsce legalna? Zapytałem prawnika i znam już odpowiedź

 

Cytat

W dużym skrócie, emulacja jest w Polsce legalna. Tutaj jednak musimy rozgraniczyć gry i konsole, ponieważ te dwa elementy uzyskują swój legalny status na odmienne sposoby.


Znacznie łatwiejsze są gry. Tak długo, jak posiadamy oryginalny nośnik (płyty CD, DVD lub kartridże), mamy prawo do sporządzenia kopii zapasowej, także w formie pliku na komputerze. Emulacja nie zostaje wykluczona jako zastosowanie takiej kopii — program działa zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Ważne, aby sporządzonej kopii gry nie dystrybuować (np. przez Internet) i nie używać równocześnie z oryginalnym nośnikiem, odpalając dwie instancje gry.

Dodam że płyty z oryginalnym Bloodbornem latają na OLX po 20-30zł, więc legalne granie jest w tym przypadku finansowo bardziej dostępne niż dla większości gier np. ze Steam'a.

Opublikowano

Ja rozumiem wątpliwości, ale akurat ten argument jest słaby:

19 minut temu, Mar_s napisał(a):

Gra została wydana na PC? Nie.

Bo tytułów bez oficjalnej zapowiedzi portu lub takich istniejących wyłącznie w plotkach jest więcej (ww. GTA VI czy DS3 Remaster).
Ale nie domagam się zamknięcia tamtych tematów, bo nie lubię ograniczania dyskusji (poza jakimiś skrajnymi przypadkami).

 

Przypomnę jeszcze tytuły artykułów z głównej:
Wielki hit z PlayStation 4 śmiga na PC aż miło.

Kolejny exclusive z PlayStation 4 grywalny na PC.

 

Także ten...

Opublikowano
3 minuty temu, Mar_s napisał(a):

No to załóż sobie, tylko emulacja to śliska sprawa bo większość osób jedzie na piratach, zdajesz sobie sprawę?  :) 

Dlatego żadnych linków do podejrzanych materiałów  :) 

Zdaję sobie sprawę.
Poza artykułami z portali głównego nurtu i youtube nie zamierzam niczego linkować.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...