Skocz do zawartości

Auta elektryczne (BEV)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
59 minut temu, Cappucino napisał(a):

 

Screenshot 2025-09-01 at 08-59-23 Auta elektryczne (BEV) - strona 47 - Motoryzacja - Forum komputerowe ITHardware.png

dwója z czytania ze zrozumieniem.

 

Nie podałem wartości absolutnej, np. "całkowicie bezawaryjne", a jedynie dużo bardziej bezawaryjne, co jest prawdą. 

Na gruncie logiki, faktów i nawet tego co wrzuciłem moje zdanie jest prawdziwe, a ty po prostu kompromitujesz swój intelekt :) 

53 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

powaznie nie widzisz roznicy pomiedzy "duzo bardziej bezawaryjne" , a "trudne w wymianie/naprawie" ?

Nie widzi. Na pewnym poziomie tego nei widać :E 

Teraz, galakty napisał(a):

Da się zrobić mocniejszy silnik, tylko będzie więcej palił. Ale to że serwis kosztuje krocie takiej turbo-benzyny to już nie widzi :E 

Znasz mocny i bezawaryjny silnik benzynowy, który nie kosztował krocie? 

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Znasz mocny i bezawaryjny silnik benzynowy, który nie kosztował krocie? 

Ale mocne silniki zawsze były drogie. Mocne elektryki też są drogie. I mocne silniki pakuje się do drogich aut premium więc będzie drogo. Jedno wynika z drugiego. 

 

Z tańszych opcji to chociażby japońskie 1.6 wolnossące, 1.9 TDI na pompie VAG.

Z mocnych V8 od Lexusa. 

 

Dzisiaj "taniej" jest zrobić 1.5 turbo zabawkę która wymięka po 100-150kkm. I jest TANIEJ w salonie dopóki się sprzeda po gwarancji/leasingu, bo potem trzeba doliczyć koszt wymiany silnika :E 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Ale mocne silniki zawsze były drogie. Mocne elektryki też są drogie. I mocne silniki pakuje się do drogich aut premium więc będzie drogo. Jedno wynika z drugiego. 

 

Z tańszych opcji to chociażby japońskie 1.6 wolnossące, 1.9 TDI na pompie VAG.

Z mocnych V8 od Lexusa. 

 

Dzisiaj "taniej" jest zrobić 1.5 turbo zabawkę która wymięka po 100-150kkm. I jest TANIEJ w salonie dopóki się sprzeda po gwarancji/leasingu, bo potem trzeba doliczyć koszt wymiany silnika :E 

I kto chce tym jeździć?

 

1.9 TDI nie był bezawaryjny :) 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

I kto chce tym jeździć?

Gdyby nie rdza i małe miejsca parkingowe to ja bym GS'a z V8 i hybrydą przygarnął :E 

 

1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

1.9 TDI nie był bezawaryjny :) 

Jak na dzisiejsze standardy to był. 

Opublikowano
26 minut temu, Cappucino napisał(a):

Taa, jasne, ziobro zdziwienia.

A gdzie sie podziała lista potępionych??:rotfl2: Już tak napęczniała, że nie masz komu odpisywać?

Tomcug grzecznie poprosił, aby takowych nie robić. :) 

 

 

Nom, serio - na poziomie logiki twój nonsensowny atak na mnie się nie broni. 

Ale to wiesz - trzeba wiedzieć co to logika. I mieć mózg. 

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Nom, serio - na poziomie logiki twój nonsensowny atak na mnie się nie broni. 

Jaki atak?Ja tylko wkleiłem twoje brednie. Przecież to ty pisałeś, że tam nie ma co sie popsuć, pomroczność jasna?

Cytat

Ale to wiesz - trzeba wiedzieć co to logika. I mieć mózg. 

No i co to jest, jak nie prymitywny atak? Pamiętaj, że to co piszesz, jest dokładnie twoim odzwierciedleniem, twoją osobowością.

Opublikowano
15 minut temu, Cappucino napisał(a):

Jaki atak?Ja tylko wkleiłem twoje brednie. Przecież to ty pisałeś, że tam nie ma co sie popsuć, pomroczność jasna?

Napisałem, że jest dużo mniej bezawaryjny i dużo mniej rzeczy się psuje - co jest prawdą. Bo silniki spalinowe są mocno awaryjne, co powinieneś wiedzieć. 

15 minut temu, Cappucino napisał(a):

No i co to jest, jak nie prymitywny atak? Pamiętaj, że to co piszesz, jest dokładnie twoim odzwierciedleniem, twoją osobowością.

To jest prymitywny odwet na prymitywny atak.

 

To Ty mnie zaatakowałeś bezsensownie, a dopiero co pozamiatali tobą w wątku o systemie kaucyjnym.

Twoją osobowością jest więc niewiedza, ignorancja i atakowanie innych :) 

Opublikowano
3 godziny temu, SuLac0 napisał(a):

powaznie nie widzisz roznicy pomiedzy "duzo bardziej bezawaryjne" , a "trudne w wymianie/naprawie" ?

Ja widzę różnicę między "nie ma co się zepsuć" a tym, że jednak potrafi sie zepsuć. W teslach komputery nie padały?

https://elektrowoz.pl/porady/wyglada-na-to-ze-i-mnie-dopadla-awaria-komputera-w-tesli-model-3-highland-takich-aut-jest-naprawde-wiele-czytelnik/

To jest biznes i producenci zawsze chcą wyciągnąć ile się da. 

2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

 

To Ty mnie zaatakowałeś bezsensownie, a dopiero co pozamiatali tobą w wątku o systemie kaucyjnym.

Twoją osobowością jest więc niewiedza, ignorancja i atakowanie innych :) 

Przemilczę, bo to kopanie się z opętanym koniem z wybujałym ego, typowe dla podmiejskich karierowiczów. Kompleksy, kompleksy..

Opublikowano
21 minut temu, Cappucino napisał(a):

 

Przemilczę, bo to kopanie się z opętanym koniem z wybujałym ego, typowe dla podmiejskich karierowiczów. Kompleksy, kompleksy..

Fajnie się podsumowałeś. 

Wszak to ty przyszedłeś mnie kopać. Trafnie się sam ująłeś :) 

Opublikowano
28 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ja widzę różnicę między "nie ma co się zepsuć" a tym, że jednak potrafi sie zepsuć. W teslach komputery nie padały?

 

a jak to sie ma do  "duzo bardziej bezawaryjne" ?

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Cappucino

Gordon nigdzie nie napisał, że w elektrykach nie ma się co zepsuć a stwierdził jedynie to co zresztą sam zacytowałeś, że silniki elektryczne są dużo bardziej bezawaryjne. 
Sam sobie dopowiadasz coś czego nikt nie stwierdził!

Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Padały bo były wadliwe - wszystkie wymieniane w ramach akcji serwisowej więc Tesla nic na tym nie zarobiła.

Była wadliwa seria,

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Fajnie się podsumowałeś. 

Wszak to ty przyszedłeś mnie kopać. Trafnie się sam ująłeś :) 

Tak, wkleiłem tylko twoje własne słowa...:rotfl2:. Samozaoranie  na najwyższym poziomie.

9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dajcie spokój. Chłop ma pałę z logiki i czytania ze zrozumieniem. Ale dalej nie rozumie :) 

Niezłe, tu właśnie pokazałeś swoją logikę.

46 minut temu, SuLac0 napisał(a):

a jak to sie ma do  "duzo bardziej bezawaryjne" ?

Tak, jak do ilości danego produktu na rynku i czasu od kiedy stał się powszechny.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Cappucino napisał(a):

Tak, wkleiłem tylko twoje własne słowa...:rotfl2:. Samozaoranie  na najwyższym poziomie.

Niezłe, tu właśnie pokazałeś swoją logikę.

Tak, jak do ilości danego produktu na rynku i czasu od kiedy stał się powszechny.

Wkleiłeś, a jednocześnie cały czas pokazujesz, że nie potrafisz ich zrozumieć.

 

Czy elektryki mają silniki dużo mnie awaryjne niż spalinowe? Tak, mają. 
 

Tyle wynika z tego co napisałem. Cała reszta to już twoja indolencja umysłowa i chęć ataku za oranie tobą w innych wątkach :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

Silniki elektryczne są prostsze w budowie i przez to bardziej bezawaryjne. Punkt. 

 

Przede wszystkim nie ma systemu oczyszczania spalin - a to jest piętą achillesową obecnych silników spalinowych. + próba osiągnięcia jak najwyższej sprawności silnika. W skrócie żeby krowa z małej ilości trawy dała dużo mleka i nie puszczała przy okazji bąków.

 

Nissan ma wypuścić drugą generację silników e-Power. Podobno mają znacząco zredukować spalanie.

W przyszłym roku powinien wejść na rynek elektryczny Qashqai, rok później X-Trail. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano

Dotrwa. Przynajmniej do 2027, bo taki mają póki co deadline. W sumie akurat wtedy będę szukał następnego auta. Inna kwestia, że zobaczę co mój obecny salon zrobi. Bo szczerze takich ludzi jak tam pracują, to ze świecą szukać. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buspasy i parkowanie to jedne z najważniejszych zachęt poza kasą (dopłaty), w dużym mieście jest to mega wygodne   W tej ustawie jest coś jeszcze? Parkowanie też przedłużone?
    • Zależy gdzie jesteś, ale gra nawet dialogiem postaci sugeruje by omijać pewnych przeciwników w danym momencie. Jest też "kilku" opcjonalnych.   Jeśli wyjdziesz z pewniej wioski to możesz znaleźć "arenę" na mapie świata i tam dobrze ćwiczy się parowanie. Ewentualnie pozostaje znalezienie przeciwnika blisko flagi i potrenowanie tam. Ogólnie system walki podchodzi pod przyjemny klikacz parowania / unikania i zabawę statystykami oraz kombinacjami umiejętności.   A mapy specjalnie nie ma, ani checklisty. Poboczne aktywności są rzeczywiście niepotrzebne do ukończenia, ale jeśli podobają się to może to wzmocnić rozterkę na koniec. Wystarcz główny wątek i na co masz ochotę
    • Remaster był tworzony stricte pod PC tylko później dostosowany do konsoli. Teraz konsole architekturowo są praktycznie jak PC. Remaster nie jest zrobiony na całkowicie nowej wersji CE tylko to jest kombinowany ulep. Przeniesienie od podstaw na nowy silnik łącznie z wykorzystaniem potencjału obecnych byłoby zbyt czasochłonne i nieopłacalne o czym pisał sam Crytec. Oni i tak z rok czasu go łatali by poprawić wydajność od strony CPU. Pewne rzeczy są poprawione w remasterze, a niektóre skrojone. Ale wydajność od strony CPU jest lepsza niż oryginał, ale nie za sprawą skrojenie fizyki. Wrzucę film porównawczy. Mnie chodzi o efekty związane z grafiką, które zostały wyciete lub wyglądają gorzej. To co wygląda gorzej to bardziej zła decyzja developera niż optymalizacja. PS. Tylko na silnikach, które stworzone stricte pod konsole gry tworzone z myślą o konsolach i dopiero później powstaje port na PC. A CE ani UE takimi silnikami nie są.
    • Ja korzystałem i korzystam z najmu, a rok temu szukałem auta dla rodzinki 2+2 do 30 tys. Oglądałem, kupiłem i stety lub nie wiek i przebieg swoje robią w nastoletnim aucie. Przez 15tys km użytkowania wymieniłem sprzęgło, rozrząd, inne takie co przy dzisiejszych cenach sporo podniosło cenę zakupu. Koszty miesięczne, serwis, utrata wartości po 2-3 latach i nie odzyskanie wsadzonego kapitału - decyzja - biorę nowe. Rata miesięczna jest na tyle niska, że budżet domowy nie cierpi a bogaty wcale nie jestem (ale umiem liczyć). Leje paliwo i płyn do spryskiwaczy tylko, awarie i stłuczki mi nie straszne bo laweta przywiezie zastępcze w razie W.   Przy zdaniu auta jest coś takiego jak zużycie normatywne i za te uszkodzenia się nie płaci. Jest to odgórnie opisane i określone co się mieści w normie a co nie. Po to jest pełna obsługa serwisowa w racie oraz AC bez udziału własnego w szkodzie aby każdą duperelę zglaszać. Odprysk, ryska - do serwisu. Jak zdawaliśmy auta z najmu to dopłaty było kilkaset zł za ewidentne uszkodzenia od transportu gabarytu. A w swoim rozwaliłem pół boku, wymieniano drzwi - brak doplat a i zniżki zostają bo ubezpieczenie nie na mnie.   Mam JDG, od raty odliczam podatki i finalnie wychodzi bardzo dobra kwota. 0% wpłaty własnej, max wykup z czego po zdaniu biorę nowe z założenia albo będę szukał znów czego ~30tys. Komfort i spokój psychiczny oraz bezpieczeństwo  jazdy nowym, dużym suvem palącym 5-6l/100 w porównaniu do nastoletniego zużytego autka - bezcenny i warty tych pieniędzy.        
    • A czy karty od PNY nie maja problemow z kultura pracy? Jesli sie myle to mnie poprawcie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...