Skocz do zawartości

Zużycie procesora po aktualizacji Windows 11 do wersji 24H2


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego mialem to samo z 24h2,ale to bylo na poczatku jak wyszła ta wersja nie bylo jej wtedy w update i u mnie nawet na swiezo postawionym systemie z pena, zuzycie procka 30 % szykałem rozwiazania i nie znalazlem postawiłem nowy 23h2 ;) widze ze tyeraz mam juz w update 24h2 ale chyba sie wstrzymam jak dalej sa takie kwiatki .

  • Sad 1
Opublikowano

U siebie jak wchodzę we właściwości pliku System to pokazuje mi, że to inaczej ntoskrnl.exe. Może tak było od zawsze, nie wiem bo nigdy tego nie sprawdzałem ale cynk ze strony Nvidii może mieć tu jakiś znaczenie.

 

Dla pewności zainstaluj sterowniki ze starszej gałęzi, czyli z zakresu 556.xx - 560.xx - 565.xx bo możliwe, że wszystkie z gałęzi 566.xx są walnięte tym specyficznym bugiem, o którym pisałem wcześniej.

Opublikowano

Do tej pory już bym go przeinstalował albo na czysty 24h2 albo 23h2 i zapomniał :E ewidentnie coś się przy aktualizacji skopało i teraz więcej czasu spędzisz na diagnozie niż stawianiu windy na nowo. Zrób sobie rufusem pena, wyłącz w nim TPMy i inne duperele typu szyfrowanie dysku czy konta microsoft i heja. 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Dokładnie, ja dawno temu zainstalowałem na win 10 z ryzenem 3600 na pokładzie i miałem losowe ściny obrazu połączone ze ściną dźwięku i wiele ludzi to miało, najgorzej jak komuś się automatycznie takie zainstalowały a nie grzebał sam na siłę tak jak ja a takich przypadków było sporo że te stery sata instalowały się same :E Okazało się po tym jak odpaliłem latencymon że sterownik sata od amd ma kosmiczne wręcz opóźnienie, wystarczyło go odinstalować prawym w menedżerze urządzeń tak aby wrócił standardowy windowsowy i "problem solved"

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

Jeżeli nie chcesz robić formata, bo masz za dużo aplikacji, to spróbowałbym ten sposób (poradnik jest do Win 10, ale z 11 powinno być podobnie):

Sam to zrobiłem kiedyś (ale na Win 10) i efekt był ok.

Opublikowano

Chodzi mi o to, że przy aktualizacji coś poszło nie tak i spróbować to zrobić jeszcze raz właśnie tym sposobem wyżej.
Mniejsza z tym.
Co ciekawe, jak chce się pobrać czysty Win 11 to jest już w wersji 24H2. Z kolei u mnie na Win 10 w aktualizacjach pokazuje możliwość upgrade do 11 23H2.

  • Upvote 1
Opublikowano
22 godziny temu, wamak napisał(a):

Chodzi mi o to, że przy aktualizacji coś poszło nie tak i spróbować to zrobić jeszcze raz właśnie tym sposobem wyżej.
Mniejsza z tym.
Co ciekawe, jak chce się pobrać czysty Win 11 to jest już w wersji 24H2. Z kolei u mnie na Win 10 w aktualizacjach pokazuje możliwość upgrade do 11 23H2.

Dlatego nie pobiera się windowsa z bazy microsoft tylko z winiso.pl - tutaj znajdziesz wszystkie kompilacje, dobierasz sobie najbardziej stabilną, wgrywasz ją rufusem z pominięciem TPMum, szyfrowania, konta MS i masz czysty windows w wersji którą chcesz.

  • Upvote 1
Opublikowano

Batalii ciąg dalszy.

Wczoraj zrobiłem porządki, dzisiaj postanowiłem użyć opcji "Resetuj ten komputer".

System -> Odzyskiwanie -> Opcje odzyskiwania "Resetuj ten komputer" Resetuj ustawienia komputera osobistego -> Zachowaj moje pliki -> Lokalna ponowna instalacja (bo miałem jakiś błąd przy opcji "Pobieranie z chmury")

Pięknie ładnie, ileś czasu pomieliło, po tych wszystkich restartach, odpalił się system.

Wbijam do menedżera zadań:


kurwa_ma.png.e06dc25846f4f92818ae48bac21783fa.png

No i chuj w bombki strzelił, choinki nie będzie.
Zużycie procka 12% czy się stoi czy się leży.

Teraz to chyba zostaje tylko format i instalacja 23H2 lub powrót do Windowsa 10.
No krew mnie zaleje. Pioruny siarczyste, ogniste.

Opublikowano (edytowane)

@LeBomB @Send1N System po odpaleniu łapie te ~12%. Jak odpalę CPU-Z i puszczę jakiś bench/stress CPU to proces "System" ma ok. 10%, a pozostałe 90% to co procka obciąża. Nie da się tego zasobu wyrwać.
                                           Nie powiem, jest lepiej bo 12% to nie 33% i tak nie muli, ale to nadal jest bieda z nędzą. Jedyne co mi przychodzi to wrócić do 23H2 lub nawet Windowsa 10.

PS: Ale przeglądarki nadal lagują, kursor potrafi się przyciąć itd.

Edytowane przez Lameismyname

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ps2. to zwiększenie THD wynika z większego obciążenia choćby mechanicznego głośnika (większe wychylenia membrany w miejscu podbicia, a jak wiadomo to sprzyja wchodzeniu wręcz w nieliniowy obszar pracy/głośnik może być przeciążony), kiedy podbijasz mu na basie np. o wiele dB (głośnik wówczas może sypać słyszalnym poziomem THD, szczególnie przy większym SPL)
    • Tzn. rozumiem korekcje, jak coś faktycznie wychodzi poza normy czy brzmienie danego sprzętu. Tylko tak mnie interesuje, kiedy wiemy, że korekcja zaczyna odbierać coś, co teoretycznie było zaprojektowane w charakterystyce brzmienia. Musiałbyś mieć wykres danego sprzętu (kolumny) z jakiejś komory bezechowej.
    • Płaska charakterystyka, to jest tylko jeden z wielu elementów. Czasem lepiej nie równać za wszelką cenę (np. podbijanie dziur przez DSP) bo można coś innego popsuć (zwiększyć ilość THD). ... aha ... no i niektóre rozwiązania, potrafią jakoś tak popsuć brzmienie ("zmatowić") - mam na myśli YPAO z ampli Yamaha RX-V661 (stare ampli ... a technologia tutaj poszła do przodu przez ostatnie kilkanaście lat) ... tam też tandetny mikrofon dawali swoją drogą.
    • No, jeśli ktoś dąży do płaskiej charakterystyki, to tak. Tak mnie to tknęło, bo ostatnio też próbowałem się trochę bawić w pomiary,  „wyplaszczać” charakterystykę i zdecydowanie mi się nie spodobało to, co usłyszałem. Ale wiadomo, kwestia gustu. Kiedyś też dążyłem do jak najbardziej płaskiej charakterystyki, ale gdzieś po drodze stwierdziłem, że mi się nie podoba takie granie. Brak mu charakteru i pomysłu na brzmienie. Ale absolutnie rozumiem i szanuję podejście czysto wierne sygnałowi.
    • Jak na mój gust jest tip top   Zależy co kto czego szuka. Ja np. szukam sprzętu, który wiernie odtwarza to co w nagraniu, bez dodawania "nalotu sprzętowego". (w praktyce, to tylko do tego dążę, bo wiadomo, że do ideału, to tylko można zmierzać )
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}