Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Vulc napisał(a):

Pierwsze opinie bardzo podobne do moich odczuć po kontakcie z jedynką, więc definitywnie się nie polubimy. Zwłaszcza, że ma najwyraźniej te same problemy - przeciętni towarzysze, przeciętna fabuła. Przeciętne wszystko. 

Jeśli nawet GOL daje 6,5 (non tak tak, różni recenzenci), to mam wrażenie, że tutaj jest sporo gorzej niż w jedynce. A to jednak duży problem. 

Nie wyglądałem tej gry jakoś specjalnie, ale że ku mojemu zaskoczeniu i wbrew moim upodobaniom, jedynka nawet mi podeszła... tutaj może poczekam do jakiejś oferty za 20 zł... czyli praktycznie tak samo jak z jedynką :E 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
19 minut temu, Ryszawy napisał(a):

Przecież pulp fiction to już nasi ojcowie znali...

Ale nigdy w swoim otoczeniu nie słyszałem takiego określenia. Wiec zakładam, że młodzi teraz tak piszą. W tym kontekście jestem stary bo nie obracam się widocznie w takim młodym towarzystwie.

Opublikowano (edytowane)

To już ostatnia przygoda tego roku dla mnie... Wspaniały to był czas dla graczy i mimo, że Cronos niepokonany to bawię się wyśmienicie!

4K/DLAA/Ultra jest średnio 80FPS co prawda RT coś nie tak bo smużą krawędzie ale co tam...

 

The Outer Worlds 2   24.10.2025 20_59_57.png

Edytowane przez userKAMIL
  • Like 2
Opublikowano
10 godzin temu, userKAMIL napisał(a):

To już ostatnia przygoda tego roku dla mnie... Wspaniały to był czas dla graczy i mimo, że Cronos niepokonany to bawię się wyśmienicie!

4K/DLAA/Ultra jest średnio 80FPS co prawda RT coś nie tak bo smużą krawędzie ale co tam...

 

The Outer Worlds 2   24.10.2025 20_59_57.png

Czyli dobrze się bawisz? Bo OW1 mi się bardzo podobał. Avowed rozczarował i stąd moje obawy. A cholernie mi brakuje gier w stylu Mass Effect. 

Opublikowano (edytowane)

Jak najbardziej! Mi jedynka się podobała i tutaj mamy praktycznie więcej tego samego. Gra jest też w GP jak ktoś po taniości chce sprawdzić. Od początku sporo wyborów i ścieżek dojścia do celu. Problem mam tylko z strzelaniem. Tzn sam filling broni jest świetny ale jak używam shotguna to muszę „kropkę” celownika idealnie na przeciwniku umieścić. Minimalny odchył nawet z bardzo bliskiej odległości powoduje, że nie zadajemy obrażeń. 


P.S. Same przerywniki filmowe wgniatają w fotel swoją jakością i realizacją!

Dotarłem do pierwszego klimatycznego miasteczka. Świetnie to wszystko w ruchu wygląda i detal goni detal...

 

The Outer Worlds 2   25.10.2025 13_54_01.png

Edytowane przez userKAMIL
  • Like 1
Opublikowano

Skąd ty bierzesz na to siły? Ja mam rozgrzebanego CP2077, do którego nie mogę usiąść od chyba trzech miesięcy, a gra mi się bardzo podoba i jestem przed wejściem do niezłego przecież DLC. Do tego Control, od kilku lat na dysku, bo kiedyś tam zamierzam zagrać w dodatki. Do tego Blade of Darkness, zainstalowany w ramach wspomnień z młodości, Signalis, Transistor, które są unikalne ale nie mam chyba do nich serca...

Szybko, zdradź mi swój sekret ;)

Opublikowano

Ja też mam sporo gier nieukończonych. 🤷 Mam też tak, że każdy nowy tytuł musze sprawdzić na premierę i kończę te co faktycznie mi siądą. Różnie to dziś już bywa czasami odpadam po paru godzinach a czasami wsiąknę na długie dni jak ostatni Battelfild gdzie nic tego nie zapowiadało. 

Opublikowano (edytowane)

@Ryszawy

Jak grasz we wszystko i nic nie kończysz to znaczy, że czas na zmianę hobby i nie ma sensu się zadręczać tym, że nie masz na to czasu. Mnie jak gra wciągnie to czas momentalnie się znajduje. Nawet 14-16h jednego dnia jak mam wolne. Nie zdarza się to co weekend, ale ja gra siądzie to nie ma zmiłuj się. Nie mam też wtedy wyrzutów, że mogłem robić coś innego bardziej "pożytecznego" czy produktywnego.

Edytowane przez DżonyBi
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Czy ja wiem, u mnie jest tak, że nawet jak coś mnie mega wciągnie, to często jest tak, że w jeden dzień tej gry się przejść nie da. Potem coś mi wypada, nie mam czasu grać, zapał mija, wychodzi coś innego, chcę to sprawdzić, do tamtej już nie wracam i tak w kółko. A ja jestem typem gracza, który wszędzie musi wejść, zajrzeć do każdej dziury, i podnieść każdy kamień. 

Edytowane przez DITMD

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
    • Ostatnio znajomy wziął hybdrydowego SEAL'a po pieniądzach. Miał być za 107k bo 2025, a po negocjacjach 96~ zapłacił podobno. W środku dużo lepiej wykonany niż samochody europejskie w tym pułapie cenowym, no i wyposażenie niebo a ziemia. Raczej nie ma co porównywać z jakimiś renówkami czy innymi oplami. Bliżej mu do BMW serii 3, ale takie kosztuje dwa, albo i trzy razy tyle. 
    • Premium kupuje się dla przyszłych DLC bo wyjdzie taniej... chyba
    • @hubio tak, państwo powinno wspierać przedsiębiorczość – ale mądrze, bo inaczej wychodzi „dopłaty do kombinowania” albo „Żabka-level: masz być przedsiębiorcą, bo tak”. ### Co z tego ma człowiek „na swoim” - Niższa bariera startu (kapitał, formalności, pierwsze miesiące): mniej ludzi odpada tylko dlatego, że na wejściu stoi boss pt. ZUS + papierologia. - Większa autonomia: czas, sposób pracy, dobór klientów/projektów – to jest ten „styl życia”, o którym piszesz. - Szybszy rozwój kompetencji: uczysz się sprzedaży, negocjacji, finansów, procesów – na etacie często tego nie dotykasz. - Potencjał wzrostu dochodu i majątku: nie gwarancja, ale możliwość (etat ma sufit, firma czasem ma rakietę, a czasem krater). - Łatwiejsze „drugie podejście”: jeśli państwo ma sensowne prawo upadłości/„second chance”, porażka nie niszczy życia. ### Co z tego ma społeczeństwo (i państwo też) - Nowe miejsca pracy i lokalne usługi (szczególnie poza dużymi miastami). - Większa konkurencja → presja na jakość i ceny, mniejsza dominacja molochów. - Innowacje i produktywność: część firm nie przetrwa, ale te które przetrwają często pchają rynek do przodu. - Większa odporność gospodarki: jak siada jeden duży gracz/branża, to ekosystem MŚP amortyzuje cios. - Szersza baza podatkowa w długim terminie (więcej legalnie działających podmiotów, mniej „szarej strefy”). ### Warunek: *jak* wspierać, żeby nie robić patologii Najlepiej działa nie „magiczna dotacja”, tylko: proste zasady, przewidywalne prawo, tanie wejście i wyjście, dostęp do finansowania (poręczenia/kredyt), sensowne szkolenia/inkubatory, ulgi na start bez zachęcania do fikcyjnego B2B. I równolegle twarde zwalczanie pseudo-samozatrudnienia, bo to psuje rynek wszystkim. Jak chcesz, mogę rozpisać 3–5 konkretnych instrumentów, które mają sens w PL (i które minimalizują „fikcyjne DG”), a które są głupotą albo zwyczajnie wspierają cwaniaków/korpo. gpt-5.2-2025-12-11
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...