Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Czy to prawda, że ta gra ma słabo zbalansowane poziomy trudności? Za 2 dni rozpoczynam grę i nie wiem czy wybrać poziom normalny czy któryś z trudniejszych poziomów trudności. Jak to wygląda w tej grze? 

Opublikowano (edytowane)

No, skonczylem New Vegas, 70h wyszlo, co bylo mozna to zorbilem. Ending mialem ze pomagam NCR. 

 

Gra dobra ale mi sie bardziej podobal F4. 

 

Zakończenie FNV bylo dziwne jakies, jakby na szybko zorbione. Pyk na tame, cios w kilku z Legiona bum koniec. EEeeee serio?

 

TOW2 nie duzo sie rozni od FNV szczerze. I tu i tu dobrze sie mozna pobawic. Choc jesli chodzi o klimat to jednak post apo w FNV i innych częściach jednak wygrywa. Ale liczylem po o tych wszystkich ahah na cos lepszego w FNV - questy sa praktycznie tylko w frakcjach i w Vegas. Bylem we wszystkich znacznikach i 80% to tylko zbieractwo i cos tam czasem mozna pogadac ale szalu nie ma. 

 

 

Edytowane przez aureumchaos
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, aureumchaos napisał(a):

No, skonczylem New Vegas, 70h wyszlo, co bylo mozna to zorbilem. Ending mialem ze pomagam NCR. 

 

Gra dobra ale mi sie bardziej podobal F4. 

 

Zakończenie FNV bylo dziwne jakies, jakby na szybko zorbione. Pyk na tame, cios w kilku z Legiona bum koniec. EEeeee serio?

 

TOW2 nie duzo sie rozni od FNV szczerze. I tu i tu dobrze sie mozna pobawic. Choc jesli chodzi o klimat to jednak post apo w FNV i innych częściach jednak wygrywa. Ale liczylem po o tych wszystkich ahah na cos lepszego w FNV - questy sa praktycznie tylko w frakcjach i w Vegas. Bylem we wszystkich znacznikach i 80% to tylko zbieractwo i cos tam czasem mozna pogadac ale szalu nie ma. 

 

 

Nie wiem, czemu tu piszesz o FNV. Obecny Obsidian z tym z czasów FNV ma wspólną tylko nazwę. Po przejęciu przez M$ w 2018r. pracują tam już inni ludzie. FNV nie ma też nic wspólnego z tym gniotem z tego wątku. FNV, to świetne teksty i dialogi, a w OW2 jest tylko bełkot. W F4 nie grałem -warto? Jak on się ma fabulatnie i tekstowo do FNV?

Edytowane przez Sidr
Opublikowano

@Sidr

Pisze tu o FNV bo nie ma osobnego watku do tej gry a chcailem sie odniesc do TOW2. 

 

Kłocilbym sie czy FNV ma lepsze dialogi, tak samo w wieksozsci o niczym i chcialo sie przewijac. Czasem chcialo sie powiedziec do "brzegu chlopie". 

 

Dla mnie nie fanatyka serii F szalu nie bylo. F4 dla mnie lepszy wayek glowny i lepsze zakonczenia. Swiat przepiekny i duszny, atmosfera zajefajna post apo. FNV tak samo nie powiem ale cala ta tama i walaka z tym cesarem to taki sredniak pomysl. Malo Q pobocznych w FNV. 

 

PS. (przez Towoj avatar przez 1 sek myslalem , ze to Kadajo xD).

 

 

 

Opublikowano

Jak dla mnie New Vegas jest przereklamowane. To dobre RPG, ale słaby Fallout. Za dużo głupotek i satyry w stylu Obsidiana. Ten kowbojski klimat też mi za bardzo nie siadł. Trójka miała lepszą Falloutową atmosferę, ale na tym kończą się jej plusy. Fallout 4 to już w ogóle szajs, do którego bez tony modów nie ma nawet sensu podchodzić, a główny wątek jest tak świetny, że do dziś go nie skończyłem. Dobre Fallouty to Fallout 1 i 2, reszta to popłuczyny.

 

  • Like 2
Opublikowano
W dniu 9.12.2025 o 09:58, aureumchaos napisał(a):

@Sidr

Pisze tu o FNV bo nie ma osobnego watku do tej gry a chcailem sie odniesc do TOW2. 

 

Kłocilbym sie czy FNV ma lepsze dialogi, tak samo w wieksozsci o niczym i chcialo sie przewijac. Czasem chcialo sie powiedziec do "brzegu chlopie". 

 

Dla mnie nie fanatyka serii F szalu nie bylo. F4 dla mnie lepszy wayek glowny i lepsze zakonczenia. Swiat przepiekny i duszny, atmosfera zajefajna post apo. FNV tak samo nie powiem ale cala ta tama i walaka z tym cesarem to taki sredniak pomysl. Malo Q pobocznych w FNV. 

 

PS. (przez Towoj avatar przez 1 sek myslalem , ze to Kadajo xD).

 

 

 

 

W dniu 9.12.2025 o 11:42, DITMD napisał(a):

Jak dla mnie New Vegas jest przereklamowane. To dobre RPG, ale słaby Fallout. Za dużo głupotek i satyry w stylu Obsidiana. Ten kowbojski klimat też mi za bardzo nie siadł. Trójka miała lepszą Falloutową atmosferę, ale na tym kończą się jej plusy. Fallout 4 to już w ogóle szajs, do którego bez tony modów nie ma nawet sensu podchodzić, a główny wątek jest tak świetny, że do dziś go nie skończyłem. Dobre Fallouty to Fallout 1 i 2, reszta to popłuczyny.

 

No właśnie, też słyszałem, że od strony fabuły, dialogów itd. jest bardzo słabo w F4. Graficznie wygląda jako tako - ma ten swój post-apo klimat. Widziałem kiedys na Nexuie mod całkowitej konwersji robiący z tej gry coś w stylu Stalkera od strony mechanicznej. Chciałbym to kiedyś sprawdzić.


Mam identyczne wrażenia z Fallout 3.  Miał dobry klimat takiego powojennego pustkowia po zagładzie ludzkości inic poza tym.


A FNV, to taki kameralny Fallout z nutą groteski - to trzeba lubieć, ale faktycznie brak tu z kolei tego, co ma F3, czy taki Horizon ZD. Ta gra jest chyba często oceniana przez pryzmat sentymentu i poziomu gier z przeszłości.

  • Like 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Uff. Gierka skończona. Ciężko było ale udało sie :E

na początku fajnie sie strzelało, ale im dalej w las tym gorzej. dialogi to od pewnego momentu typpwy skip. 

O ile 1 części nie mogłem przemoc sie i skończyć, to z druga poszło lepiej.  

Typowy sredniaczek...

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...