Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie no, bez jaj, no przecież... poziom żenady 100/10.

 

A już myślałem, że niczego głupszego od Red Sonja w najbliższych kilku latach nie wyprodukują.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Red Sonja to przynajmniej trailer miała lepszy

a tu już odrzuca, mój 11latek powiedział że to jakiś "cringe "

 

 

tymczasem na A. wjechał " dom dobry " trzeba obadać ten cud polskiej kinematografii

Opublikowano
11 godzin temu, Imm napisał(a):

Nie no, bez jaj, no przecież... poziom żenady 100/10.

Masz zasadniczo rację, ale czy ktoś realnie spodziewał się czegoś innego w przypadku ekranizacji He-Mana? :E To musiało tak się skończyć. 

Opublikowano (edytowane)

Nie musiało. Z trailera wynika, że to będzie film na "poważnie" (z kiepskim CGI). A to trzeba było zrobić cringowo ale z jajem, puścić oczko do widza, nie silić się na jakiś patos. Lata 80-te to kopalnia pomysłów. A tak będzie "worst movie of the year" :lol2: W dodatku Szkieletora gra ... Jared Leto. Kolejna klapa zaraz po Tronie.:E

Edytowane przez bourne2008
  • Upvote 2
Opublikowano

Jared Leto, ze swoją inklinacja do overactingu, to świetny wybór na Szkieletora. Mem gra mema.

 

Trailer wygląda całkiem spoko, przygodowe fantasy do niedzielnego kotleta, takie 6/10.

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, bourne2008 napisał(a):

Nie musiało. Z trailera wynika, że to będzie film na "poważnie" (z kiepskim CGI). A to trzeba było zrobić cringowo ale z jajem, puścić oczko do widza, nie silić się na jakiś patos. Lata 80-te to kopalnia pomysłów. A tak będzie "worst movie of the year" :lol2: W dodatku Szkieletora gra ... Jared Leto. Kolejna klapa zaraz po Tronie.:E

Czy ja wiem, patos zawsze jest w takich produkcjach, nawet w tych lżejszych (jak Thor: Ragnarok), ale jest też trochę luźniejszego humoru. Dla mnie to i tak bez znaczenia, film niewiele mnie interesuje, więc może kiedyś, w streamingu, właśnie "do kotleta". 

Opublikowano
W dniu 22.01.2026 o 08:14, ODIN85 napisał(a):

Eh:(

Screenshot_2026-01-22-08-13-43-92_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

Zero zaskoczenia. Już po trailerach było widać, że to nie będzie dobry film. Ja idę z powodu zamilowania do serii, ale nie oczekuję niczego od tego.

  • Sad 1
Opublikowano

Ten  He-Man ma za dużo cgi (i to jeszcze marnej jakości). Takie produkcje są strasznie sztuczne, podobnie jak niektóre szmiry marvelowskie. Nie mają duszy, tak jak klasyki z dawnych lat. Wolę obejrzeć kolejny raz Willow, Conana czy Legendę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...