Skocz do zawartości

Metal Gear Solid Delta: Snake Eater


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Kadajo napisał(a):

Jak się nazywa główny bohater tej gry ? :E

Tylko nie pisać mi Snake :E

 

Zobaczymy kto dobrze zna ten tytuł :D

José Arcadio Morales?

 

 

A już wiem, Plissken.

 

 

Edytowane przez SmogSmok
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

Jack 

Spoiler

później ksywka Big Boss, nie jest to ten sam Snake co w MGS1 i MGS4

 

MGSy ograłem wszystkie, oprócz tych na snesa, ale remake nie chce mi się grać.

Edytowane przez babayaga
  • Thanks 1
Opublikowano
4 minuty temu, babayaga napisał(a):

Jack 

  Pokaż ukrytą zawartość

później ksywka Big Boss, nie jest to ten sam Snake co w MGS1 i MGS4

 

MGSy ograłem wszystkie, oprócz tych na snesa, ale remake nie chce mi się grać.

comment_1590476610Ak3m1eKrEdO8WNtddTM4O7

 

Użytkownik Premium !!!

19 minut temu, SmogSmok napisał(a):

José Arcadio Morales?

Tak to tez bardzo znana postać i jej pierwszy skok OLOL... :E

 

 

 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Z racji przeniesienia dosłownie WSZYSTKIEGO z oryginalnej wersji to każdy kto to kiedyś ograł lub odświeżał w przypadku wydanej na Steam edycji wie wszystko. :E Tutaj nie ma jak w Silent Hill 2 Remake dodanych ekstra miejscówek by serio warto było wracać.

 

To jest 1:1 robota taka sama jaką zrobiła Bethesda w przypadku Obliviona na UE 5.

Edytowane przez caleb59
  • Like 1
Opublikowano

No właśnie dlatego jakoś mi odeszła ochota kupowania tego, szczególnie za taka kasę jak mogę sobie odpalić oryginał i przeżyć dokładnie to samo a może nawet lepiej bo mam pewność ze nic w nim nie zmieniono.

Takie kupowanie tylko dla grafiki, spoko ale nie za takie pieniądze.

  • Upvote 1
Opublikowano
7 minut temu, caleb59 napisał(a):

Z racji przeniesienia dosłownie WSZYSTKIEGO z oryginalnej wersji

Dzięki za info, czyli na spokojnie kiedyś wezmę na steamie oryginalną edycję, a w Remake zagra się jak to połatają i będzie w bundlu albo w paczkach chipsów. :thumbup:

Opublikowano

Są tego plusy bo nowe pokolenie graczy ma szansę zapoznać się z tym kultowym tytułem, osobiście kupię ale na pewno nie teraz. Poza tym pierwsze opinie odnośnie wersji PC nie nastrajają optymistycznie delikatnie rzecz ujmując więc oczekiwanie na poprawki jest wskazane.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • W ich aktualnej rzeczywistości, czyli wobec ogromu potrzeb. Gdy skoszą konkurencję, jak każdy, podniosą cenę zdejmując ilość. Jak każdemu w biznesie, choć o skalę... kasy! To kasy ma być dużo, niekoniecznie produktu.  Produkt to narzędzie. Czasowe.   Nie tłumacz tego mnie, tylko tym, co klepią ten slogan wszędzie. Też to wiem, że to zwykłe przeszeregowanie ewolucyjne. Z drugiej strony, brzmi to tak "różowo" w skali globalnej. Indywiduum ma jednak problem. Powiedz to grafikowi, albo muzykowi (który nie potrafi nic innego!), że ma się nie marwić, bo co prawda muzy już robił nie będzie, ale wlaśnie jest nabór do nowej eklektrowni, do zasilania nowo powstałej serwerwerowni AI.   Będzie miał pracę! Może nie taką do której się nadaje, której chce i do której ma kwalifkacje, ale nie ma co sapać, tylko brać co jest.   
    • Podobne wpisy widziałem wszędzie, że poziom trudności praktycznie tutaj nie istnieje. Musisz jednak pamiętać, że było niedawno kilka narzekań na kilka gier od Nintendo, dzieciaki sobie z nich nie radziły, ja sam musiałem pomagać synowi w którymś Mario bo stanął i nie mógł przejść jednej długiej sekcji zręcznościowej; kojarzę też że były jakieś wznowienia starszych gier, które dodawały coś w rodzaju story mode i kilka ułatwień.    Znak czasów - target jest inny, za naszych czasów jak dostaliśmy trudną grę to siedziałeś jak trzeba było całą noc żeby przejść etap bo nie było innych opcji, a teraz taki nastolatek od razu wywali grę, walnie negatywną reckę i jeszcze pójdzie po zwrot kasy. 
    • Racja, ale ta gra ma o wiele większe problemy. Nie mogę sobie odpuścić grania bo jestem zbyt wielkim fanem Zeldy. Jestem obecnie w świątyni w lesie i mam wrażenie, że poziom trudności jest dokładnie taki sam jak w pierwszej lokacji w deku tree. Serio zastanawia mnie jak to jest możliwe, że ta gra ma średnią ocenę od dziennikarzy na poziomie 96 punktów na Metacritic. Ja nie oczekiwałem, że oot będzie trudne ale są granice. Niektóre gry z tej serii były trudne, niektóre dość łatwe ale bez przesady, zawsze były w nich wyzwania a tutaj jest łatwiej niż w paw patrol. 
    • @JeRRyF3D to nie ma sensu - strategia chin, to produkacja wielkoseryjna, ciagla, ekonomia skali, wrecz nadprodukcja.  stad glownie wynika ich przewaga (cena) i uzaleznienie reszty swiata od siebie. jedyne co mozna zrobic , aby szybko sie od nich uniezaleznic, to ogranicznie kosztow produkcji (energia, automatyzacja, AI),  zamkniety obieg materialow/surowcow (raz kupujemy - przetwarzemy wiele razy). inaczej zawsze bedziemy od nich zalezni.    nie uwazam tez, ze AI zabiera prace. AI definiuje nowe obszary/role, gdzie czlowiek nadal bedzie niezbedny. z jednej strony wielu traci prace, ale z drugiej wielu ja dostaje/utrzymuje wlasnie przez boom AI. na tym polega skok cywilizacyjny. tak jak kiedys maszyna parowa, elektryfikacja...linia produkcyjna Forda, tak teraz np. "Software Definied Vehicle", gdzie niestety chiny sa lideram, a my dopiero sie uczymy i ponosimy tego zacofania bolesne skutki
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}