Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, slafec napisał(a):

@VRman tak pół żartem, pół serio. Suicide Squad dostałem od Epica i taki biedny siedzi w bibliotece. Kiedyś pewnie znajdę na niego czas, ale o spoiler się nie gniewam :D 

A ja nadal czekam jak hejterzy uważają powinna wyglądać śmierć batka żeby ludzie nie płakusiali.

Opublikowano (edytowane)

Łatwo stwierdzić że coś jest po prostu zrobione źle, niż myśleć jak mieliby zabić postać przygotowaną na prawie wszystko. 
@KellerWidziałeś w ogóle te 5 minut walki oraz scenę na ławce? Wcześniej widziałem tylko to drugie i urywki tego pierwszego, myśląc że te momenty z omamami strachu były całkiem fajne, ale potem przyjrzałem się co tam się dzieje i jak wygląda strzelanie do tego wielkiego celu i co jest potem :E 
Była to po prostu biedniejsza wersja 
Scarecrow.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
1 godzinę temu, Keller napisał(a):

A ja nadal czekam jak hejterzy uważają powinna wyglądać śmierć batka żeby ludzie nie płakusiali.

Hejterzy.

No i tekst  "to tylko fikcyjna postać".

 

Nie wiem czemu, ale jakoś brzmi to znajomo. :D

Opublikowano (edytowane)

Z Doktorkiem to już memiczna sprawa, po fatalnym poprzednim sezonie, kiedy Doktorem została kobieta, BBC zdecydowało się pojechać całkiem po bandzie. No cóż, zastanówmy się jak to się mogło skończyć...

 

Wklejam, bo podsumowanie Drinkera na końcu tego filmiku, można skopiować i wkleić do recenzji wielu współczesnych gier.

 

 

Edytowane przez Ryszawy
  • Upvote 1
Opublikowano

Aktor i producenci zwalający winę za brak sukcesu na toksyczny fandom, czyli po prostu ludzi, którzy nie chcą oglądać chały? Stare, znałem. Niestety, to jest cena jaką wiele marek growych i srebrnoekranowych musi ponieść, zanim branża się otrząśnie. A pierwsze oznaki są już widoczne. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Apropo filmiku wyżej.

Dr. Who bardzo fajnie gadał też swego czasu Heelsvsbabyface.

 

Jako rodowity Brytol, miał prawo się wypowiadać. Wychował się na tym serialu, jeszcze za dzieciaka na najstarszych seriach nawet.

 

Przykro mi się tego słuchało.

Aż się cieszyłem, że nie oglądałem serialu. Jak sobie pomyślę, że ktoś by zrobił "nowoczesną" kontynuację Zmienników czy 7 Życzeń, to na serio mi się Aza z HvB szkoda zrobiło.

 

Jak ktoś nie ma co oglądać, to polecam zajrzeć.

https://www.youtube.com/@HeelvsBabyface/search?query=who

 

. Recenzował cały serial i robił osobne filmiki. Do dziś to jeden z najtragiczniejszych przykładów jak "unowocześnili" markę, kompletnie ją ukatrupiając.

 

  • Like 1
Opublikowano

Nie oglądałem nigdy Dr. Who, więc pytanie czy to kwestia koloru skóry czy wybranej osobowości bohatera? Gdzieś mi się pokazało, że ten nowy to taka łajza, a nie odpowiedni do serii bohater.

 

Czyli może po prostu casting zawiódł, a nie samo to, że postać jest innego koloru skóry? ;) 

Opublikowano
5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Nie oglądałem nigdy Dr. Who, więc pytanie czy to kwestia koloru skóry czy wybranej osobowości bohatera? Gdzieś mi się pokazało, że ten nowy to taka łajza, a nie odpowiedni do serii bohater.

 

Czyli może po prostu casting zawiódł, a nie samo to, że postać jest innego koloru skóry? ;) 

Doktorzy zmieniali sie wiele razy, ale chyba z tego co pamietam zawsze byli biali. Napewno byla tez babka przynajmniej raz.

Nigdy go nie sledzilem zbytnio, moze lacznie z 10 odcinkow widzialem na przelomie ostatnich 15 lat i zawsze wialo tandeta. Moze teraz zeszli jeszcze nizej.

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

 

 

Gość chyba jest/był nauczycielem polskiego, zdaje się, więc fragment o zaimkach być musiał. I słusznie. To nie ma znaczenie, że można sobie to wyłączyć. To nie jest język polski i won z tym badziewiem z gier.

 

Tymczasem na ppe jest news od kogoś o wiadomych poglądach, który się chyba trochę pospieszył pisząc newsa, byle tylko tym "prawicowym hejterom" poszło w pięty. Po użytym słownictwie widać której strony jest sympatykiem.

 

Linka nie dam do tego ścieku bo to by była ujma na honorze:

image.png.212c1caa444c0b975931b61496e5018b.png

 

 

No zadowolona na pewno. Ludzie jeszcze chyba mieli dobrą opinię o Obsidian. Wielu nie zdążyło zrobić zwrotu w obowiązkowych 2h na Steamie, a na pewno za oddanie gry do Game Passa też coś wpadło. Ale i tak sądzę, że ten news się bardzo źle zestarzeje ;)

 

 

PS. Gra jest o jakimś grzybie co infekuje ludzi i wszystko. No to ja mam krótką recenzję gry:  ....... z grzybnią

Edytowane przez VRman
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

wideło

Nie wiem czy się zgadzam z krytyką.

Nie bezpośrednio na temat, więc 

Spoiler

Tysiące razy widziałem zadufanych w sobie bufonów, którzy myślą, że skoro są w branży dekadę lub kilka, to pozjadali wszelkie rozumy. W tym 1/4 tego forum (o ile wszyscy z laba tu przeszli, jak nie to może mniej ;) ).

Ludzie myślący, że jak są grafikami to wiedzą lepiej co jest dobre dla graczy (pchanie RT i realizmu chociażby).

Ludzie co są programistami i wiedzą lepiej od graczy np. że krytyka gry z uwagi na cholernie częste i wkurzające przycięcia to bzdura, bo przecież on wie, że optymalizacja wymaga masę pracy i to po prostu już tak musi być, bo "koszty robienia gier, panie!".

Bufoniaści recenzenci sprzętu, którzy nie potrafią spojrzeć z jakiejkolwiek innej perspektywy innej niż ich własna (np. pogląd na to, czy OC jest ważne czy nie jest, jedni uznają, że to kwintesensja bycia PeCetowcem, a inni, że w ogóle to nie ma znaczenia).

 

Tym długim wstępem zmierzam do tego:

Gość może być w gamedevie od 40 lat, a nie mieć pojęcia o graniu, bo go to przestało bawić 30 lat temu i jego pojecie o tym co jest dobrym RPGiem może wynikać właśnie z tego. 

Weźmy taki przykład: Kiedyś grałem w oskryptowane RTSy i wkręcałem się na max. Potem za dużo w nie grałem i NIESTETY popełniłem błąd używania edytora map i robienia mapki StarCrafcie. 

Po tym już nigdy nie dam rady się wciągnąć w wydarzenia gry, bo zamiast historii pokazywanej symbolicznie w grze typu RTS, gdzie spotykamy jakąś jednostkę/postać i coś się wydarza, ja już jestem w stanie zobaczyć tam tylko skrypty.

Jakbym nie wiedział, że to zmiana jaka zaszła we mnie, to bym pobiegł mieszać z błotem StarCrafta 2, w którego nie dałem rady pograć nawet godziny i sobie odpuściłem. Mógłbym uznać, że gra jest do dupy, bo mnie nie potrafiła wkręcić w ten świat. Mógłbym uznać, że co innego się w grze liczy i co innego określa czy gra jest dobra. I pierdzieliłbym głupoty, bo konsensus jest taki, że SC2 to zajebisty RTS.

 

 

Ludzi gubi rutyna i niezauważanie, że coś się w nich zmieniło. Niejeden bufon z 30 letnim stażem w game devie bronił gier nie potrafiących nawet trzymać poziomu stałego 30fps na high-endowym PC. Niejeden przekonywał, że 30fps nie szkodzi (bo będąc 30 lat devem,  ostatni raz czerpał radość ze zręcznościowego aspektu gry jak był w podstawówce). I tak dalej.

 

Także jak stary dziadek tutaj uznał, że RPG jest super, to może, ale nie musi oznaczać, że ściemnia. Może po prostu nie ma pojęcia o czym mówi, bo sam nie potrafi się z powodu "choroby zawodowej" wkręcić w żadnego RPGa i nie ogarnia czym się różni dobry od złego. Może np. jego córka się świetnie bawi tym Avowed i to dla niego jest najważniejsze kryterium.

 

Edytowane przez VRman
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Gordon jakieś filmy wrzuca zamiast linku do artykułu? Co wy mu zrobiliście? :E 
W dodatku filmy, gdzie DEI jest obwiniane o celowe niszczenie gier, i które dowodzą, że faktycznie gracze nie mają nic do kobiet, mają za to wiele do gier i bohaterów napisanych źle pod wpływem konsultacji z firmami takimi jak SBI czy RASISTOWSKIE Black Girl Gamers, za to nawet średnim grom, ale stylowym i z fajnymi bohaterami czy historią mogą sporo wybaczyć (więc nie zawsze jest tak, że gracze po prostu nie lubią słabych gier :D - dodałbym tylko, że jednak wiele też zależy od stopnia zacofania i zepsucia danej gry, bo nie zawsze kilka plusów zrównoważy morze minusów)? 

Ale się porobiło...

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Zas napisał(a):

Gordon jakieś filmy wrzuca zamiast linku do artykułu? Co wy mu zrobiliście? :E 
W dodatku filmy, gdzie DEI jest obwiniane o celowe niszczenie gier, i które dowodzą, że faktycznie gracze nie mają nic do kobiet, mają za to wiele do gier i bohaterów napisanych źle pod wpływem konsultacji z firmami takimi jak SBI czy RASISTOWSKIE Black Girl Gamers, za to nawet średnim grom, ale stylowym i z fajnymi bohaterami czy historią mogą sporo wybaczyć (więc nie zawsze jest tak, że gracze po prostu nie lubią słabych gier :D - dodałbym tylko, że jednak wiele też zależy od stopnia zacofania i zepsucia danej gry, bo nie zawsze kilka plusów zrównoważy morze minusów)? 

Ale się porobiło...

Od początku pisałem, że taki jest mój pogląd i przeciwstawiam go niektórym lokalnym mizoginom i rasistom, którzy chcieliby pozbyć się głów i wszystkiego co nie jest białe z gier :) 

 

 

A filmiki wrzucam, bo część osób tutaj rozumie tylko pismo ruchomych obrazków :E 

Edytowane przez GordonLameman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A do 250 jest coś, co znacznie lepiej się sprawdzi na 9800X3D lub 10800X3D (załóżmy 15-25% więcej pobieranego prądu bo AMD pewnie nie da pełnego proca (cache!) w wersji 8-jajowej  )   W sumie to mam Noctuę D15, ale kurier nią grał w piłkę i przyjechała wygięta. Od tego czasu kilkanaście lat służy na 2500K i niby jest OK, ale nie mam pewności i nie chcę się musieć potem zastanawiać czy trafiłem kijową sztukę 9800x3d czy to może chłodzenie nie dociska jak należy. Później się porówna i sprzedam albo tego Thermlarighta albo Noctuę zależnie od tego, co to będzie.   W sumie to nie chciałem coolera, ale jak wybierałem części koledze pół roku temu to ten Phantom Spirit kosztował 220 (fakt, że z durną choinką (RGB) i pomyślałem sobie, że za 130 czy 150zł to może kupić. Z drugiej strony jakby za np. 200-250zł bywały okazje na coś super-ekstra, to nie warto oszczędzać stówy, bo ten cooler będzie ostatnim coolerem jaki kupuję w życiu (chyba że wygięta Noctua jest OK to ten ostatni cooler kupiłem w 2013tym )
    • Prawo jest niewydolne a my płacimy za to...wujow...o
    • Odkopuje temat.   Mam pytanie co do Cyberpunka 2077 czy ta gra tak ma, że w okolicach 60-70 fps w benchmarku zero stutteru. Z kolei w normalnej rozgrywce nakładka z amd adrenaline potrafi pokazać stutter na poziomie 40% i to czuć. Stutter znika dopiero gdy dobiore takie ustawienia by mieć te 100-120 fps.
    • Dobra, mniejsza z tą kartą, bo nikogo poza mną w tym wątku ta karta nie interesuje   Ważne, że jeśli zostanie w ogóle przeze mnie użyta, to przynajmniej na niskich ustawieniach jakoś się do VRu nada. Najwyżej będę grał w zatyczkach   W idle nie będzie hałasować raczej, a to najważniejsze. Ochraniaczy słuchu jak na lotniskowcach też podczas grania nie będzie raczej wymagać. Najważniejsze, że nie Ventus ani ventusopodobny crap. Najważniejsze, że nie muszę się już stresować, że guzik z tego wyczekiwanego kompa będzie, bo RAM wywaliło w kosmos i ceny kart wywaliło w kosmos. RAM i GPU jest, teraz już się nic nie powinno wydarzyć i można spokojnie czekać na czasy w których będę mógł używać nowego kompa, bo dopiero wtedy będzie kupione pozostałe 70% podzespołów.      No chyba, że widzicie coś w cenie 3700 co zdecydowanie bardziej warto i z pewną gwarancją. Ja kupuję z Januszexa na allegro, ale dlatego, że wyczytałem, że ta akurat firma nie wypina się na graczy w razie jak sklep się zawinie. Ten Zotac był tylko 150zł droższy i fajnie byłoby mieć te +2 lata gwarancji, ale jeśli karty nie użyję, to guzik mi to da, a przy odsprzedaży w 2026/7r. to nie zrobi różnicy, a czy ten Zotac SSF czy Windforce - wątpię żeby były jakoś specjalnie lepsze. Do tego jakieś problemy z terkotaniem wentyli czy innymi awariami, wypływającą pastą na Gigabyte'ach. No ogólnie to myślę, że ten wybór to było na tą sytuacją najmniejsze zło. Jak się mylę to piszcie śmiało. Najwyżej oddam i kupię Zotaca czy coś. No chyba że karta przyjdzie pojutrze a wtedy już nawet ten Zotac będzie po 4000zł to nie będzie sensu. edit: mowa o tym Zotacu SSF, bo jakby AMP! Infinity był za 3999 to bym może wziął.
    • Rezygnując z S-Line nie można wziąć skórzanych foteli Tylko kombinacja skóra/ekocerata bo oczywiście pakiet cały trzeba brać.   S-Line zewnętrzny wywaliłem bo w sumie zbędne to.   BTW ktoś ma head-up? Faktycznie dobre to czy tylko zbędny bajer?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...