Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Próbowałem ostatnio pograć na emu, ale jesteśmy już starcami. Mi szło tylko słabo, ale kolega grał tragicznie, bo nie dość, że ponad 30 lat od czasu gdy grał ostatni raz, to ten akurat kolega dużo w Contrę nie grywał, więc ogólnie lamil strasznie.

 

Tutaj na filmiku to aż miło popatrzeć.

 

Ja grałem w sklepie komputerowym nawet jak już miałem w domu IBMa, a potem na Pegasusach to już się wkręciłem konkretnie. Przeszedłem (na 1000 żyć ;)) grę samemu ze dwa razy i kilkaset razy się grało w co-opie, też wiele razy przechodząc całość. Nawet potem na zwykłej wersji (bez cheatów) się grało i nawet dawało radę, a do dziś jak widzę pierwszą planszę i postać padającą na ziemię, żeby uniknąć pocisku z wieżyczki, to się przypomina jak to mi się strasznie podobało jak widziałem w sklepie, a potem jak wiele razy się człowiek uśmiechał widząc kolegów ginących w tym miejscu, bo najpierw nie czaili, że można się "schylić", a potem nie ogarniali sztuki - trzeba było się mocno przyłożyć, żeby wcisnąć ten gówniany krzyżak tak, żeby postać tam została, bo wystarczyło tylko odrobinę źle i postać wstawała - i obrywała kulką. Po tym od razu było widać czy ktoś  umie w to grać, czy nie umie. 

Nawet nie wiem czy pad od NESa był tak samo gówniany, czy to cecha Pegasusa. Ja do dziś na żywo NESa nawet nie widziałem. Ani razu. SNESa widziałem, ale niewłączonego. Podobnie z "Segą" 16bit. Nie dla takich zadupii jak moje takie luksusowe sprzęty wtedy ;)

 

 

BTW. Był link chyba nawet tutaj, że nowe pokolenie nie potrafi przejść pierwszego levelu tej gry :D

 

 

 

BTW. Ten NES/Pegasus to aż 2KB pamięci RAM + 2KB pamięci video. Razem 4KB i 256bajtów. A gra wygląda 100x lepiej niż jakakolwiek gra na moim Atari 65XE. A przecież mój to był poważny komputer! Miał aż 64KB pamięci!  %-)

 

  • Like 2
Opublikowano

Dungeon Keeper 2 

Data: 1999

Producent: Bullfrog Productions

 

Wiele nocek na tym zarwałem. Świetna strategia nie podobna do niczego innego. Do tego sporo czarnego humoru. Szczególnie dobra polonizacja. 

Niestety marka należy do EA i jest zakopana.

 

Dungeon_Keeper_2_-_cover_art.jpg

 

  • Like 4
Opublikowano

Gobliiins (1991)

 

Lubiłem ten tytuł ale sprawił mi dużo trudności. Pamiętam, że na ślepo wybierało się różne warianty aby pchnąć rozgrywkę dalej. Grafika na Amidze 500 była na wysokim poziomie. Wtedy człowiek myślał, że gra w animowany film.

 

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)

Ja się odbiłem od tego, jak gra wyglądała bez telewizora. Na monitorze szlag trafiał cały ten wspaniały bajkowo-komiksowy styl, a do tego albo nie miałem dźwiękówki wtedy jeszcze, albo nie było supportu, więc dźwięki też do dupy.

 

Pograłem trochę i uznałem, że fajna gra, więc szkoda psuć opisem. Postanowiłem sobie, że się nie poddam i dam radę bez. 

Utknąłem raz na dłużej. Potem drugi raz. 

A potem "dobra, to kiedyś do gry wrócę". I ten status jest aktualny niestety po ponad 30 latach :D

 

 

Teraz to planuję (kiedyś... ;) ) pograć głównie z powodu wrednego uczucia przegapienia czegoś legendarnego. W tamtych czasach, świeżo po prziesadce z Atari, cieszyliśmy się byle pierdołą jaką robiła postać. Na Atari się przecież człowiek podniecał, że postać tupała nogą w Boulder Dashu :D

A tu tyle animacji. 

 

Dziś.. cóż. Opatrzyło się. Ale i tak spróbuję pograć. Kiedyś.

(czyli pewnie nigdy ;) )

 

 

 

 

 

edit

 

Fajna rzecz do obejrzenia, jeśli ktoś pamięta te czasy. 

 

Ile ja się naczytałem o wojnach cenowych, ile się napodskakiwałem z radości, że może wreszcie niedługo mnie będzie stać na 486...

 

Potem była era, gdzie do komputerów do gier w zasadzie wstawiało się tylko i wyłącznie 486 od AMD, 80-120MHz.

Tak było u nas - w Polsce, bo na Pentiacza mało kogo było tutaj stać.

A później bardzo nagle Pentiumy zaczęły tanieć i.. w sumie to AMD już nigdy nie odzyskało takiej pozycji jak w 386 i 486. Dopiero Athlony... ale to już zupełnie inne czasy.

 

 

 

A te testy w Quake'u to chyba coś nie teges, albo koledze pomagała szybka karta. Miał AMD DX4/120 lub 133 i pierwsza plansza demka quake'a była grywalna. Pamiętam, że u niego trochę pograłem. Ale to był późny rok 1995. Trochę nie bardzo teraz pamiętam ile tam było klatek.

 

Edytowane przez VRman
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

O jaki dziwny klon Boulder Dasha. 

Od razu widać, że jakiś nerd-programista robił, bo muzyczka to "nie umiem na niczym grać, ale zagram jednym palcem to z Różowej Pantery. Zapętli się i będzie git". Z grafą podobnie. 

 

Nawet fajne. Nie pamiętam niczego takiego na małe Atari.

 

 

A Red Faction to pierwsza i ostatnia gra, w jaką próbowałem grać na myszce na konsoli.

Playstation 2

30fps

Input lag liczony w godzinach. :D

Opublikowano
W dniu 17.03.2025 o 12:49, VRman napisał(a):

 

 

Próbowałem ostatnio pograć na emu, ale jesteśmy już starcami. Mi szło tylko słabo, ale kolega grał tragicznie, bo nie dość, że ponad 30 lat od czasu gdy grał ostatni raz, to ten akurat kolega dużo w Contrę nie grywał, więc ogólnie lamil strasznie.

 

Tutaj na filmiku to aż miło popatrzeć.

 

Ja grałem w sklepie komputerowym nawet jak już miałem w domu IBMa, a potem na Pegasusach to już się wkręciłem konkretnie. Przeszedłem (na 1000 żyć ;)) grę samemu ze dwa razy i kilkaset razy się grało w co-opie, też wiele razy przechodząc całość. Nawet potem na zwykłej wersji (bez cheatów) się grało i nawet dawało radę, a do dziś jak widzę pierwszą planszę i postać padającą na ziemię, żeby uniknąć pocisku z wieżyczki, to się przypomina jak to mi się strasznie podobało jak widziałem w sklepie, a potem jak wiele razy się człowiek uśmiechał widząc kolegów ginących w tym miejscu, bo najpierw nie czaili, że można się "schylić", a potem nie ogarniali sztuki - trzeba było się mocno przyłożyć, żeby wcisnąć ten gówniany krzyżak tak, żeby postać tam została, bo wystarczyło tylko odrobinę źle i postać wstawała - i obrywała kulką. Po tym od razu było widać czy ktoś  umie w to grać, czy nie umie. 

Nawet nie wiem czy pad od NESa był tak samo gówniany, czy to cecha Pegasusa. Ja do dziś na żywo NESa nawet nie widziałem. Ani razu. SNESa widziałem, ale niewłączonego. Podobnie z "Segą" 16bit. Nie dla takich zadupii jak moje takie luksusowe sprzęty wtedy ;)

 

 

BTW. Był link chyba nawet tutaj, że nowe pokolenie nie potrafi przejść pierwszego levelu tej gry :D

 

 

 

BTW. Ten NES/Pegasus to aż 2KB pamięci RAM + 2KB pamięci video. Razem 4KB i 256bajtów. A gra wygląda 100x lepiej niż jakakolwiek gra na moim Atari 65XE. A przecież mój to był poważny komputer! Miał aż 64KB pamięci!  %-)

 

ShaderGlass-1.0.2-win-x64 wpisz w google i sciagnij, mozesz uzywac na telewizorze monitorze, do ogladania starych filmow animowanych itp. działa bardzo dobrze i ma w sobie setki roznych shaderow. Nawet starego rubina

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@maxmaster027

Dzięki, ale na monitorze LCD TN 1080p uzyskam tylko jedną z tych wielkich zalet kineskopu. Dla obu zabraknie jasności, a symulacja CRT na tylko 1080p też nie da nawet porównywalnej jakości do tej samej na 4K.

Do tego póki co mam problemy mieszkaniowe, nie ma gdzie rozstawić stolika pod joystick. w VR albo gram w miejscu albo muszę wyjść, także na razie sobie odpuszczę.

Jakiś bardzo jasny monitor 1440p lub 4K, z dobrym trybem stroboskopu, albo jakiś OLED 360-500Hz jeśli wyjdą w końcu jakieś dużo jaśniejsze i wtedy "się zacznie". Nie w tym roku niestety. Ale jak się zacznie, to symbolicznie zrobię pogrzeb współczesnym grom 2D, bo już do nich raczej nie wrócę nigdy. VR + retro i tak będzie wymagać więcej czasu/sił niż się uda przeznaczyć na granie. 

 

PS. Z tym Rubinem to mnie zaciekawiłeś. Atari pod taki miałem podpięty. Ciekawe czy Zybex na tym będzie wyglądaj jakoś specjalnie, czy pojawi się jakaś dodatkowa nutka nostalgii.

 

Andrzej

Jeśli w emu ustawić prędkość na np. 50% normalnej, to chyba też bym tak dał radę 5 lat temu. No może nie bez tygodnia treningu. 

Dziś? 

Jestem weteranem platformówek, a ledwo skończyłem Rayman Legends czy DKC:Returns z Wii. Po skończeniu się pojawia bonusowy trudny level. Gość na youtube "to dla weteranów, bo jest dość trudny".

Po 20 minutach zrozumiałem, że te "dość trudny" oznacza, że nigdy w życiu nie dam rady. 

Niestety symulację TV CRT da się zrobić, ale symulację formy growej, jaką się miało w 1991 to już nie :D 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
14 godzin temu, maxmaster027 napisał(a):

ShaderGlass-1.0.2-win-x64 wpisz w google i sciagnij, mozesz uzywac na telewizorze monitorze, do ogladania starych filmow animowanych itp. działa bardzo dobrze i ma w sobie setki roznych shaderow. Nawet starego rubina

Fajny shader :D

Opublikowano
W dniu 28.03.2025 o 19:45, ghostdog napisał(a):

Gobliiins (1991)

 

Lubiłem ten tytuł ale sprawił mi dużo trudności. Pamiętam, że na ślepo wybierało się różne warianty aby pchnąć rozgrywkę dalej. Grafika na Amidze 500 była na wysokim poziomie. Wtedy człowiek myślał, że gra w animowany film.

Weź nic nie mów, masakra ta gra była! Zero internetu, poradników, gazetek, nic! Człowiek na ślepo klikał :E 

 

Wiem że intro mnie porywało w tamtych czasach :D 

Opublikowano (edytowane)

Mocno zapomniany tytuł, a ja naprawdę świetnie się przy nim bawiłem:

 

Command & Conquer: Renegade

Wydanie: 26 lutego 2002

pudełko PL 1 marca 2002

Steam 7 marca 2024

producent: Westwood Studios 

wydawca: Electronic Arts Inc. 

wydawca PL: Cenega S.A.

 

https://www.gry-online.pl/gry/command-conquer-renegade/zca8c

 

image.png.2d3fe58f02ff038fafbe3e03b3ac97b6.png

image.png.0933a97c3a06129286b48cefd75874b2.pngimage.png.f125d0ee1f6a23142bdabf3c5df3ff60.png

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 3
Opublikowano

Obił mi się na wykopie o oczy ten filmik

https://youtu.be/rkGafjWsHk8

 

 a tu nagle widzę swój pierwszy system audio do PC :E

 

Wzięło się głośnik z tego

 

 

image.png.c61e73b9a5803953232959cacfb6484b.png

 

Czyli całą tą górną część tej walizki i się podpięło na skręcone druty do karty dźwiękowej. A chyba wcześniej nawet bezpośrednio do PC Speakera, ale już nie pamiętam czy do PC Speakera był podpięty ten wynalazek PRLowskiej techniki, czy kolumna z dykty i trzech przypadkowych głośników, którą niezbyt udolnie zrobił kolega i nie wiem za co mi odsprzedał. Pewnie za obrazki z gum turbo albo coś równie głupiego. 

 

W każdym razie złącze PC Speakera w moim 386SX miało wystarczająco mocy aby sumarycznie podpięcie takiego głośnika pomagało. Do odtwarzania muzyczek .mod i gier typu Electro Body czy Epic Pinball*, było wręcz ogromnym upgrade'm a tańszym nawet niż słynny Covox. Potem dwóch znajomych z PeCetami bez dźwiękówki korzystało z tego patentu, gdy ja już miałem w kompie Sound Galaxy 2.0

Jeden nawet do sprzętu hifi se podpiął i udawał, że ma kartę dźwiękową. :D

 

*) Ten Pinball to nie był Epic Pinball, bo ten wyszedł jak już miałem dźwiękówkę, ale zapomniałem nazwy. Nie Illusions chyba. Nie Fantasies. Był jeszcze taki protoplasta tego Epic Pinballa, gra gdzieś z 1990-1991 o ile dobrze pamiętam.

 

Opublikowano
W dniu 3.04.2025 o 12:25, GordonLameman napisał(a):

Mocno zapomniany tytuł, a ja naprawdę świetnie się przy nim bawiłem:

 

Command & Conquer: Renegade

Było, wrzucałem :P 

 

Ale super gierka, grałem jako małolat nie znając języka angielskiego i przeszedłem.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Nie ma materiału z filtrem CRT więc musicie sobie wyobrazić, że to wygląda 1000x lepiej niż na filmiku ;)

 

Elvira The Arcade Game

rok 1991

 

Pełne info: https://en.wikipedia.org/wiki/Elvira:_The_Arcade_Game

 

 

Dziś by nie przeszło. Zaraz by były płacze, że seksizm i blablabla.

 

Czy to było chamskie granie na męskich instynktach, aby zarobić kasę? Oczywiście.

Czy uważałem tą grę jako jedną z lepszych gier na Amigę, jak miałem 12 lat, bo postać wyglądała.. ee.. ładnie? ;) Oczywiście, że tak. 

Czy miałem świadomość tego, że postać wygląda i porusza się tak, a nie inaczej, jako tani chwyt marketingowy? Tak.

Czy mi to przeszkadzało? Nie, a wręcz przeciwnie. Byłem zdania "dawać tego więcej!" :D

 

 

Młodsze pokolenia myślą, że Lara Croft w pierwszym Tomb Raiderze była pierwszą postacią w grach, przez którą szczyle  grający w grę poczuły się "dziwnie". 

 

No my stare dziady śmiemy się nie zgodzić. 

Nie to, że się nie kręciło kamerą w Tomb Raiderze, aby zrobić zoom na zrobione z 3 poligonów cycki. Oczywiście, że się robiło. (Z powodu fascynacją techniką renderowania obrazu trójwymiarowego w grach, oczywiście ;) ) Ale Elvira była pierwsza. 

 

 

Dobra. Przyznam się. Jakoś wolałem tą kiepską platformówkę od kultowej przygodówki, hehehe ;) 

Nawert poza postacią - gra po prostu cieszy oko. Nawet dzisiaj na CRT albo z filtrem CRT. 

A wtedy akurat kolegi rodzice kupili telewizor z wyższej półki. Japoński. Na nim gra wyglądała świetnie. Plansza w zimie zapadła mi w pamięci tak, że pamiętam jak to wyglądału u tego kolegi do dzisiaj. Nawet nie pamiętałem, że to nie chodziło w pełnych 50fps. 

Dziś widzę, że to bardziej takie tech demko, bo sama gierka raczej na 3/10 (w obecnych czasach 6/10, ale ja jestem wierny starej szkole oceniania, gdzie średniak to 5/10 a nie 8/10)

 

 

edit: zapomniałem dodać, że mocno podejrzewam, że to przez tą grę powstała postać Bayonetty. Inspiracje są aż nadto oczywiste ;)

 

Ale ja jednak wolę Elvirę. Przynajmniej wokół niej nie latają różowe motylki, a w tle nie leci muzyka z odpustu ;)

I tak też powinna wyglądać postać czarodziejki w serialu o Wiedźminie, zamiast pani co wydaje się pytać "powróżyć?", jaką dał tam Netflix.

Edytowane przez VRman
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

 

 

 

Full Contact

 

Amiga 500

Published: 1991, Team 17

Coder:Andreas Tadic, Peter Tuleby, Stefan Boberg

Graphics:Rico Holmes

Musician: Allister Brimble, Jimmy Fredriksson

 

 

Eh, to było intro. 

 

Tak zajebiste, że człowiek przez całe miesiące nie zauważył, że gra była raczej denna :lol2:

 

W ogóle na amidze z sampla dźwięku fleta robili świetną muzę za pomocą "podciągnięć", przez co zawsze chciałem mieć w klawisze z pitch benderem. 

Full Contact, trylogia SotB, FotF i pewnie o kilku w tej chwili zapomniałem. 

Edytowane przez VRman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Chery Tiggo:   Anonimowy uczestnik orSndtpoes0ich3c1t44g07 c0047cmcm1ughhdh79f6ucmi1.zu8oi05t00  · Cześć, macie czasem tak ze parkujecie Tigacza, wysiadacie, auto sie zamyka i nagle zaczyna trąbić bardzo głośno z nikąd? Ktoś może wie czym to jest spowodowane? Jakaś zmiana w ustawieniach do zrobienia ?   Małgorzata Wiśniewska A zostawiasz wtedy dzieci w aucie albo psy? Czasem też reaguje na fotelik-tak pisali niektórzy. "Wykrywanie dziecka w aucie" w ustawieniach do wyłączenia ale każdorazowo niestety   Szymon Ponikiewski Małgorzata Wiśniewska Mi się włacza to nawet bez dzieci. Fotelików nie mam. Cały samochód pusty. Też kilka razy zaczął sam trąbic. Pomaga jedynie zamknięcie auta z kluczyka.   Małgorzata Wiśniewska Szymon Ponikiewski o kurczę, mam nadzieję że z czasem aktualizacje kolejne pomogą, bo choć auto fajne to parę rzeczy denerwuje...   Aleksander Hauba mi się zdarza   Anonimowy uczestnik 153 Też mi sie z 2 razy zdążyło. Inteligenty kluczyk do dupy dziala u mnie wiec wyłączyłem to. Mam nadzieję ze na serwisie mi to zresetuje   Anonimowy uczestnik 972 Mam podobnie, problemy z trąbieniem rosną wraz z przebiegiem. Na początku auto trąbiło powiedzmy 2 na 10 razy, gdy nie zamknąłem rolety. Teraz zdarza się to znacznie częściej i nie ma związku wyłącznie z szyberdachem. Wykrywanie dziecka mam wyłączone. Szukałem jakiegoś wzorca zachowania auta, ale jestem pewien, że to losowe. Samo trąbienie też jest różne: raz trąbi ostrzegawczo, a raz dosłownie wyje. Mówię o sytuacjach, w których nikogo nie ma w samochodzie. Oby aktualizacja pojawiła się jak najszybciej, bo coraz bardziej mnie to irytuje. Generalnie zachowanie inteligentnego kluczyka to jakaś masakra.   Szymon Ponikiewski Anonimowy uczestnik 972 Dokładnie. Zamykaj samochód z kluczyka, zauważyłem że wtedy nie trąbi. Po prostu odchodzę, on sam sie zamyka i dodatkowo klikam zamknięcie z kluczyka.   Kecaj Bi Kecaj Bi Mam to samo niestety.   Dawid Malinowski Ja mialem kilka razy ten problem i skończyło się wyłączeniem inteligentnego kluczyka. Obejście problemu, ale jak mi zaczął trąbić na parkingu wieczorem to uznałem że przebrała się miarka.   Anonimowy uczestnik 443 Mam to samo. Na 100% nie jest to wina rolety bo jeżdżę z zamkniętą. Mam fotelik na tylnej kanapie i podejrzewam, że to wina systemu wykrywania dziecka w samochodzie. Narazie testuje jazdę z każdorazowym wyłączaniem tej opcji i od kiedy tak zacząłem jeździć to nie zdarzyło się żeby trąbił.   Szymon Ponikiewski Nie, ja nie mam fotelików, psów itp, roleta zamknięta i trąbi.   Anonimowy uczestnik 151 Hej, z faktu że nigdy nie byłem pewny czy auto sie zamkneło, wyłączyłem bezkluczykowe zamykanie i otwieranie. Czyli zamykam i otwieram pilotem. Problem z trąbieniem od razu znikł. Coś jest jest z systemem za to odpowiedzialnym. Wymagana jakaś aktualizacja.   Paweł Bednarski Ja też miałem taką przypadłość że auto jak odchodziłem to zaczęło trąbić ale zauważyłem że jak Zostawiam telefon albo jakąś torbę lub plecak albo otwarty właz szyberdachu to tak się dzieje bez tego jest wszystko okej   /nawet właściciele ponad dwudziestokilkuletnich królowych lawet z HF nie mają takich przygód/   ******************* BYD Seal U DM-i Polska   Karolina Szewczyk  · Obserwuj ornSdpestohi0u ghc1 2 18tc1t0c53la784831051:729279n7t0iuzsyo  · Cześć czy zdarzyła Wam się sytuacja, że podczas jazdy zaczęła migać Wam kontrolka check z dopiskiem „ sprawdź układ silnika”? Mi 2 raz w przeciągu tygodnia. Jutro wybieram się na serwis żeby podpięli go pod komputer. Mam przejechane 17500km. Wersja boost   Tomasz Strugacz Najbardziej zasłużony współautor Temat już na tapecie na grupie, nie jesteś pierwszy.   Piotrek Broniak U mnie w niedziele też się to zdarzyło dwa razy - raz po odpuszczniu gazu, drugi raz przy przyspieszaniu. Kontrolka migała jakieś 5 sekund i zgasła.   Karolina Szewczyk Autor Piotrek Broniak pierwszy raz było kilka sek, dziś około 3min   Jacek Borotko U mnie ras przy 500 kilometrow w tej chwili mamy 2,5tys i narazie spokój   Stanley Kuhn Jak jest zimno i wilgotno podobno czasami wypada w nich zapłon, pewnie nad którąś swieca skondensowała woda i wypadaja zapłony. Rozgrzej go porzadnie i pewnie minie, albo do wymiany cewka,badz swieca.   Pawel Jagielowicz Też tak miałem przedwczoraj, przebieg 500km więc prawie nówka. Pomrugalo kilka sekund i zgasło.   Kasia Kosecka - Botwicz Potwierdzam przy tzw. Depnięciu miałam już dwukrotnie sytuację migania checka. Dajcie znać co serwis na to? Wiem, że jeśli się zgasi auto to błędy się resetują i warto udać się do serwisu na gorąco bez gaszenia auta po wystąpieniu błędu… ale to tylko info z grupy.   Darek Smorąg Obiecujący współautor 15 tysi i zero takich sytuacji u mnie występuje tylko tłuczące zawieszenie w lutym mam przegląd będę to zgłaszał   Grzegorz Jaworski Cześć. Miałem taką sytuację dwa razy. Pierwszy raz po tankowaniu przy minus 10 stC. Za każdym razem problem znikał sam. Co więcej jak podepniesz pojazd przez ODB błędu nie widać. Byłem w serwisie i po samoczynnym ustapieniu problemu serwis nic w historii nie był w stanie znaleźć. Powiedzieli ze z ich poziomu w autoryzowanym serwisie nic nie widać może coś BYD w Chinach by zobaczył... Generalnie check eng pomarańczowy kwalifikuje pojazd do lawety i serwisu. W praktyce jeśli silnik pracuje miarowo i niema jakiś większych drgań to jeździć obserwować... Za drugim razem u mnie zniknęło przy przywróceniu systemu do ustawień fabrycznych... Ale to może przypadek...   Marcel Trzyb Grzegorz Jaworskinie ma innego check engine niż pomarańczowy. A migający zawsze oznacza wypadanie zapłonu. Ilość mignięć oznacza na którym cylindrze. Pozdro   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb a ile jest cylindrów? Bo mi raz mignęło 3 razy, a raz 25   Grzegorz Jaworski Karolina Szewczyk trafiła Ci się zatem wersja z V26   Łukasz Polański Marcel Trzyb ilość sygnałów check engine to który cylinder wypadanie zapłonów daje stały sygnał odczytywalny przez obd, tu przychodzi mi do głowy jakiś czujnik np gazów w zbiorniku ale mimo wszystko dobrze rozbawiasz ludzi   Marcel Trzyb Karolina Szewczykbyła przerwa pomiędzy mignieciami na 100%   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb migało non stop   ***************  
    • Mi przez te mrozy w styczniu zeszło że 100 kilo więcej pelletu  Kupowałem w czerwcu po 1000zl tona.  Przeglądu pieca nie robiłem ani razu od 8 lat ;p  (Ale czyszcze go regularnie)   PS. Na wiosnę muszę sobie uszczelki w oknach wymienić bo już wieje. 
    • Dlatego wlasnie ciesze sie ze mamy na forum kolesia ktory potrafi wszystko tak szybko i zrozumiale wytlumaczyc.   Powaznie mowiac, to widac, ze to osoba albo odklejona albo oplacana. Jesli to polak to powinnien odpowiadac, bo przez takie osobniki doszlo wlasnie do targowicy i zniknelismy z mapy i gdyby nie IWW to by nas po prostu nie bylo jako panstwo. Byli bysmy teraz mala mniejszoscia narodowa z ograniczonymi prawami, a moze i by nas juz prawie nie bylo. By nas sukcesywnie wywozili i eliminowali gdzies na syberii. Albo czekala by nas egzystencja jak kurdow czy romow. Za sluchanie Chopena czy czytanie Mickiewicza czakala by nas sroga kara. Mowa polska byla by pewnie zakazana i karana. I wszystko przez wlasnie takie XXX. Niestety w kazdym narodzie sa mordercy, PDFy, sprzedajne ku.... wylaniajacy sie z otchlani jak nikt nie patrzy i niszczacy zycie normalnych dobrych ludzi.  
    • Na xboxach można grać w więzieniu, a na playstation nie  dziwne  https://tech.wp.pl/zakaz-grania-w-wiezieniu-na-playstation-3-zielone-swiatlo-dla-xboksa,6034797816681089a   edit o_0, artykuł ma 13 lat, ciekawe czy nadal przepisy obowiązują 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...