Skocz do zawartości

Jak naprawić 0.1% i 1% lows, mimo dobrego średniego fps? Od czego to zależy?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Gram z SSD na 5700x3d + 4070s i też mam stuttering na różnych grach, mimo że nakładka NV pokazuje wysoki frame rate. 🤷 Ostatnio nawet w Rogue Prince of Persia, gdzie zestaw z palcem w nosie radzi sobie w 4k/120.

Jak ogrywałem Indiana też miałem. Co ciekawe jak włączyłem FG, stuttering chyba zniknął. 

Edytowane przez J4Z66
Opublikowano (edytowane)

Mam 4070+Ryzen 5500+SSD+ 2560x1440@75HZ nie przeginam z ustawieniami i nie mam problemów :E

 

Jestem niedzielnym graczem i na takie problemy  0.1% i 1% lows szkoda mi czasu :D

Edytowane przez Killer85
Opublikowano
4 godziny temu, Keller napisał(a):

Pewnie nie będzie różnic poza 2 fps więcej :D  No i nie mam na wszystko odpowiedzi, dostałem to co chciałem > SSD nie jest trwałe dalej i może się sypnąć w każdej chwili. Backupy nie chce mi się robić, wsio.

Choć być może tych backupów też mi się nie chce robić z winy HDD bo kopiowanie plików jest długie. No ale na SSD słyszałem też to słabo idzie jak pliki są małej wielkości, a dużo - a tych mam najwięcej.

A u mnie i przechowuje dane i system chodzi w miarę okej, gry też w miarę okej. Ujdzie. Oczywiście nie mam porównania z SSD, więc pewnie pomyślałbym że przesiadłem się na turbo, ale niestety jak ma mi się wywalić dysk bez ostrzeżenia, to wolę nie. Może za 20 lat zrobią jakieś bezpieczne i szybkie dyski.

Czyli tak jak pisałem, zatrzymałeś się mentalnie i sprzętowo w 20 wieku i tak jak moja babcia, masz problem żeby zrezygnować z telefonu stacjonarnego i pozostać przy telefonie komórkowym :E Zakładasz temat i wszyscy Ci tłumaczą jak sprawa z SSD wygląda i ile lat działa bez problemu, ale Tobie nie chce się skopiować pierdól z pulpitu na HDD na wszelki wypadek bo nie i uj. Coś tam słyszałeś, coś tam ktoś powiedział, system i gry chodzą w miarę ok :E 

 

Więc tak już po raz ostatni, bo szkoda naszego czasu. Gry i system chodzą jak gówno w porównaniu do SSD, ale Ty tego porównania w życiu nie miałeś, więc żyj dalej w swoim w miarę ok. Kupujesz bezsensownie procek do grania, nie wymieniając dysku choćby za 100zł w pierwszej kolejności :boink:Żadne argumenty nie trafiają, jeszcze piszesz pierdoły, że może kiedyś zrobią bezpieczne i szybkie dyski :stukniety: Nieważne, że SSD są szybkie od kilkunastu lat i działają po 10 lat plus. Zamiast zainstalować windowsa i gry na SSD a resztę kopiować jak masz obawy, to nie bo mi się nie chce. Gadała dupa z panem na wieki wieków amen. Na koniec, różnica w takim Cyberpunku między X3D a Twoim 5500 to 40 fps w normlanych warunkach. Ale jakby nie było różnicy to nie pisz później, że oddałeś procesor, bo wiele się nie zmieniło, bo nie chciało Ci się zmienić dysku w 2025 roku na SSD i instalujesz takie gry jak Cyberpunk na HDD.

 

https://ithardware.pl/testyirecenzje/amd_ryzen_7_5800x3d_test_recenzja_opinia-21933-7.html

  • Like 1
  • Upvote 4
Opublikowano

@Keller - ile szanowny Pan ma lat, że tak bardzo z rezerwą podchodzi do "nowości" (jakkolwiek durnowato to nie zabrzmi w odniesieniu do techonologii SSD która ma już ponad dekadę na karku)? Nie chcesz to nie inwestuj w SSDka, natomiast zrób dla świętego spokoju kopię zapasową 'Pulpitu', bo jak aktualny dysk talerzowy raptem padnie to też będzie żal i płacz ;)

Opublikowano (edytowane)

Zresztą trzymanie wszystkiego na pulpicie... to też spowalnia system, bo musi to "przetwarzać", sam HDD odpala system x razy dłużej niż normalny zwykły ssd na sata.

Przypomniało mi się jak grałem w Battlefielda 4, na hdd i na ssd, na hdd to nawet 3-5min wgrywała się mapa, na ssd dawno się było na mapie i można było walnąć fraga, to były początki z dyskami, niektórzy nadal wtedy grali na HDD.

Cyberpunk ma otwarty świat, wszystko się w tle ładuje, jak jest za słaby dysk to będzie ścinało-freezy, tekstury będą niezaładowane itd. Użytkowanie Windowsa też swoje robi, aktualizacje będą wolniejsze, bo zapis, odczyt jest wolny.

 

Dla mnie to jest dziwne, nie zrozumiałe, chciałbym nawet w miarę tani dysk ssd vs hdd, hdd tylko backup i nic więcej, może jakieś stare gierki jak Baldur's Gate 2 itp gdzie to nie ma znaczenia, ale bądźmy poważni, mamy 2025 rok dyski ssd przeszły wiele ulepszeń i nie potrzeba się tak o nie bać, ogólnie się mówi "złośliwość rzeczy martwych" wszystko może nam paść, TV, kuchenka, monitor, dysk, auto się popsuje, taka jest kolej rzeczy, ale tutaj koledzy mówią ile czasu potrafi wytrzymać dysk, jak się trafi na dobry dysk, i jak mu się tzw świeczka będzie palić to i wytrzyma bardzo długo.

 

edit
Odpukać, ani mi ani kuzynowi żaden dysk SSD nie padł, a hdd mi padło z kilka sztuk, sektory itd, do tego jako, że jest mechaniczny jest bardzo podatny na różne wyłączenia prądu itd. 

Edytowane przez Reddzik
  • Like 2
  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, J4Z66 napisał(a):

Gram z SSD na 5700x3d + 4070s i też mam stuttering na różnych grach, mimo że nakładka NV pokazuje wysoki frame rate. 🤷 Ostatnio nawet w Rogue Prince of Persia, gdzie zestaw z palcem w nosie radzi sobie w 4k/120.

Jak ogrywałem Indiana też miałem. Co ciekawe jak włączyłem FG, stuttering chyba zniknął. 

Ano właśnie, więc kolejny człowiek który mówi że SSD i procek nie wyleczą komputera.

Choć może po prostu Intel jest lepszy w 1% i 0.1% lows. Od 10 lat nie miałem procka Intela więc kto wie :)  no ale może cud się wydarzy i 5700X3D da radę.

4 godziny temu, skunRace napisał(a):

Na koniec, różnica w takim Cyberpunku między X3D a Twoim 5500 to 40 fps w normlanych warunkach. Ale jakby nie było różnicy to nie pisz później, że oddałeś procesor, bo wiele się nie zmieniło, bo nie chciało Ci się zmienić dysku w 2025 roku na SSD i instalujesz takie gry jak Cyberpunk na HDD.

 

https://ithardware.pl/testyirecenzje/amd_ryzen_7_5800x3d_test_recenzja_opinia-21933-7.html

Tak, ale z 3080Ti, a ja mam 6600XT więc 2 fps będzie różnicy. Znajcie moje słowa :D  

3 godziny temu, kudlatypawelek napisał(a):

@Keller - ile szanowny Pan ma lat, że tak bardzo z rezerwą podchodzi do "nowości" (jakkolwiek durnowato to nie zabrzmi w odniesieniu do techonologii SSD która ma już ponad dekadę na karku)? Nie chcesz to nie inwestuj w SSDka, natomiast zrób dla świętego spokoju kopię zapasową 'Pulpitu', bo jak aktualny dysk talerzowy raptem padnie to też będzie żal i płacz ;)

40. Telefon inny niż cegła mam dopiero od 4 lat, więc tak to jest :)  też nie mogłem się przekonać, bo w sumie po co mi to jak smsy i dzwonienie działa. No ale co do SSD to powtórzę, straszą ludzie którzy piszą że takie dyski potrafią odciąć się w 5 sekund i nie ma odzyskania danych. A z HDD się da i często zanim HDD padnie to pojawi się w SMART coś i mamy czas na kopię. Zobaczę jeszcze, nie jestem całkowicie na nie, co do tych dysków, ale musiałbym jakiś patent zrobić na kopie zapasowe najlepiej automatyczne co 2 tyg. Ciekawe czy tak się da np. ustawić kopiowanie pulpitu albo jeszcze  2 innych folderów z automatu np. na hdd. Ja próbowałem na pendrive ale kopiuje mi 3h...

3 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Zresztą trzymanie wszystkiego na pulpicie... to też spowalnia system, bo musi to "przetwarzać", sam HDD odpala system x razy dłużej niż normalny zwykły ssd na sata.

Przypomniało mi się jak grałem w Battlefielda 4, na hdd i na ssd, na hdd to nawet 3-5min wgrywała się mapa, na ssd dawno się było na mapie i można było walnąć fraga, to były początki z dyskami, niektórzy nadal wtedy grali na HDD.

Cyberpunk ma otwarty świat, wszystko się w tle ładuje, jak jest za słaby dysk to będzie ścinało-freezy, tekstury będą niezaładowane itd. Użytkowanie Windowsa też swoje robi, aktualizacje będą wolniejsze, bo zapis, odczyt jest wolny.

 

Dla mnie to jest dziwne, nie zrozumiałe, chciałbym nawet w miarę tani dysk ssd vs hdd, hdd tylko backup i nic więcej, może jakieś stare gierki jak Baldur's Gate 2 itp gdzie to nie ma znaczenia, ale bądźmy poważni, mamy 2025 rok dyski ssd przeszły wiele ulepszeń i nie potrzeba się tak o nie bać, ogólnie się mówi "złośliwość rzeczy martwych" wszystko może nam paść, TV, kuchenka, monitor, dysk, auto się popsuje, taka jest kolej rzeczy, ale tutaj koledzy mówią ile czasu potrafi wytrzymać dysk, jak się trafi na dobry dysk, i jak mu się tzw świeczka będzie palić to i wytrzyma bardzo długo.

 

edit
Odpukać, ani mi ani kuzynowi żaden dysk SSD nie padł, a hdd mi padło z kilka sztuk, sektory itd, do tego jako, że jest mechaniczny jest bardzo podatny na różne wyłączenia prądu itd. 

No niby tak, mi się Windows z 10 minut wczytuje xD  ale jestem przyzwyczajony. Potem jak już się załaduje to śmiga, nie odczuwam że jest wolno.

Edytowane przez Keller
Opublikowano

No to ze mną nie jest tak źle w takim razie bo już skończone 41 i fakt czasem już mi się nie chce zgłębiać tych nowinek technologicznych - typu stawianie sobie lokalnie jakiś modeli językowych, czy temu podobne, ale smartfon to zagościł u mnie chyba w 2013, albo 2014 i to jeszcze w awangardowej wersji od Google'a, bo to był Nexus :D. Spoko jak się boisz to luz, ale serio SSD vs HDD to jak night and day i ja nawet nie pieszę o stutterach, bo te i tak się mogą zdarzać, ale ogólna higiena użytkowania komputera wzrasta niebotycznie. Zresztą już dawno utarło się stanowisko, że jedynym sensowym upgrade'em starego laptopa to montaż właśnie SSDka, bo to jest autentyczny game changer. Pamiętaj też, że coraz więcej, o ile nie wszystkie nowe gry mają mechanizm strumieniowania danych (koledzy poprawcie mnie jeżeli coś kręcę), a do tego nadaje sie zasadniczo SSD, a nie klasyczny talerz.

Opublikowano

No wiadomo, ale ja to też jestem taki dziwny gość, że mam w miarę dobry PC, a wlączam Knights and Merchants albo Midnight Club 2 i mam większe wyzwanie niż w jakichś Forzach... Cały czas tkwię w średniowieczu :E  

Opublikowano
15 godzin temu, Killer85 napisał(a):

A mi nic a kilkanaście ich miałem
Swoją droga NVME w 2010...

Mogłem doprecyzować, NVME oczywiście w późniejszych latach. Od 2010 to miałem drogie jak pieron SSD na kablu SATA xD 

Opublikowano
2 godziny temu, Keller napisał(a):

Ano właśnie, więc kolejny człowiek który mówi że SSD i procek nie wyleczą komputera.

Choć może po prostu Intel jest lepszy w 1% i 0.1% lows. Od 10 lat nie miałem procka Intela więc kto wie :)  no ale może cud się wydarzy i 5700X3D da radę.

Tak, ale z 3080Ti, a ja mam 6600XT więc 2 fps będzie różnicy. Znajcie moje słowa :D  

40. Telefon inny niż cegła mam dopiero od 4 lat, więc tak to jest :)  też nie mogłem się przekonać, bo w sumie po co mi to jak smsy i dzwonienie działa. No ale co do SSD to powtórzę, straszą ludzie którzy piszą że takie dyski potrafią odciąć się w 5 sekund i nie ma odzyskania danych. A z HDD się da i często zanim HDD padnie to pojawi się w SMART coś i mamy czas na kopię. Zobaczę jeszcze, nie jestem całkowicie na nie, co do tych dysków, ale musiałbym jakiś patent zrobić na kopie zapasowe najlepiej automatyczne co 2 tyg. Ciekawe czy tak się da np. ustawić kopiowanie pulpitu albo jeszcze  2 innych folderów z automatu np. na hdd. Ja próbowałem na pendrive ale kopiuje mi 3h...

No niby tak, mi się Windows z 10 minut wczytuje xD  ale jestem przyzwyczajony. Potem jak już się załaduje to śmiga, nie odczuwam że jest wolno.

Stuttering nie ma nic wspólnego z dropami fpsów i może być spowodowany masą rzeczy na PC. Pisałeś, że widzisz cały czas 60 fpsów, ale masz dropy do 28. Na 5700X3D i SSD jest nierealne żebyś miał dropy do 28, tylko co najwyżej stałe 60, czy na ile tam Twoja karta pozwala. Pisałem już 3 razy, że zmieniłem procesor 3700X na 5800X3D ze względu na dropy w Cyberpunku, po zmianie jest niebo a ziemia. Jeśli się nie polepszy to tylko i wyłącznie przez dysk, bo taka gra jak Cyberpunk  na HDD to katorga. Kup SSD choćby za 100zł i wyrób sobie nawyk, choćby jakiś folder na pulpicie i tam wszystko wklejać i co jakiś czas przenosić na HDD. Skoro Ci wszyscy tłumaczą, że taka zmiana to jak dzień i noc to po co się upierasz ? Z procesorem jakoś szybko poszło, a procesor to koszt 700-800zł, dysk choćby 100zł.

Opublikowano

Plan nie musi być zrównoważony, może być wysoka wydajność czy nawet maksymalna, jak proc nie musi to nie boostuje powyzej bazowego taktowania @Keller pobierz https://www.alcpu.com/CoreTemp/ uruchom następnie https://github.com/sp00n/corecycler/releases/tag/v0.9.6.2 uruchom go i patrz w coretemp czy taktowanie na różnych pojedyńczysz rdzeniach skacze do tych 4050/4100mhz

Opublikowano

Widzę, że temat dopiero się rozkręca:)

43 minuty temu, Keller napisał(a):

Wiedziałem, że coś nie tak będzie. Procek (5700X3D) mi nie boostuje, 3.2Ghz ciągle :D  

Sprawdź wynik w jakimś benchmarku.

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, Send1N napisał(a):

Patrząc na sygnaturę "mistrzunio niskiego poboru prądu" to uj wie co on tam namieszał w ustawieniach xD 

Teraz po zmianie procka bios domyślny + kombo strike 3. Nie boostował na tym.

Wyłączyłem i boostuje do 4050Mhz single i 3,9ghz allcore.

Monitoruję w hwinfo, nie znam tych narzedzi co dałeś.

Zresztą piszę szybko bo odkąd boost działa... pc sie resetuje. A że mam HDD to wchodzenie na forum trwa 15 minut zanim mi cache z firefoxa zmieli :( 

no ale te resety.

Temp na pulpicie z 45-55C, w cinebenchu 80C.

Wynik R15 221 single core i chyba 2200 multi core.

Aha, xmp wyłączyłem też dla sprawdzenia czy o to chodzi, niestety nie.

Edytowane przez Keller
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

Ja się zastanawiam co takiego ważnego na tym dysku jest że jakby padł to by była tragedia. Filmy corn można ściągnąć ponownie.

 

A co do boostowania bo miałem podobnie jak zmieniałem z 5900x na 5700x3d to reinstal systemu i ustawienie pamięci na xmp pomogło. Single core czasami wbije na 4150 a wszystkie trzymają 4050 cały czas.

Jedynie oc pamięci nie działa, ale przy tym procku nie trzeba.

Edytowane przez Dominix
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

Wystąpił krytyczny błąd sprzętowy.

Zgłoszone przez składnik: rdzeń procesora
Źródło błędu: Machine Check Exception
Typ błędu: Cache Hierarchy Error
Identyfikator kontrolera APIC procesora: 7

Widok szczegółów tego wpisu zawiera dodatkowe informacje.

Ale takie coś było tylko raz. Przy poprzednim resecie nic nie ma

 

Poprzednie zamknięcie systemu przy 22:14:05 na ‎05.‎02.‎2025 było nieoczekiwane.

Prawdopodobnie WHEA było przy bawieniu się kombo strike, a na domyślnym biosie tylko nieoczekiwane zamknięcie.

Edytowane przez Keller

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...