-
Postów
633 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bleidd
-
Serio spróbuj telefonu z ultradźwiękowym czytnikiem, ja też nie byłem zadowolony z czytników pod ekranem (miałem zawsze optyczne) ale odkąd mam S24U to ten czujnik działa w 9 na 10 przypadków i jest super szybki (i aktywny, nie trzeba podnosić ekranu, odblokowywać tylko pacnąć palcem w miejsce gdzie się znajduje). Chociaż i tak muszę przyznać, że wolałem czytniki na tyle obudowy bo były w zasadzie bezbłędne. No ale tak już jest, że dużo rozwiązań w telefonach nie służy temu aby było jak najbardziej praktyczne tylko żeby telefon designersko wyglądał.
-
Moi rodzice mają sprawę spadkową, pierwszy prawnik to totalny nieogar, nic o niczym nie wie, spóźnia się albo wcale nie przyjeźdża na spotkania, zapomina że miał gdzieś zadzwonić i coś ustalić ale ego ma wywalone tak bardzo, że nie mieści się razem z nim w pokoju, cały czas podkreśla jaki on elitarny i jaki elitarny zawód wykonuje Po 2 miesiącach bezskutecznych konsultacji rodzice zmienili prawnika na podobnego, niby z polecenia ale gość na każde pytanie musi sobie wygooglować odpowiedź, na większość pytań ostatecznie odpowiada, że się nie da ale jak mu się zwróci uwagę, że czytaliśmy, że to i tamto to "aa tak tak, jest taka możliwość". Za każdą wizytę kasuje jak za zboże ale nic z tego nie wynika, bo on się musi rozeznać w sprawie. Następna wizyta i on się musi rozeznać w sprawie. W zasadzie nie wiem jak wy zdobywacie te uprawnienia. Zapewne akurat pech chciał i trafiliśmy tak a nie inaczej no ale jak widać każda branża ma swoje za uszami.
-
Ale co mówi? Że ludzie mogą się przekwalifikować? Że w IT nie można zacząć bez doświadczenia? To jak wszyscy zaczynali? Zwłaszcza, że do testera manualnego nie trzeba żadnych kwalifikacji na start, poza głową na karku i ogarnianiem kąkutera ogólnie. A to przecież mógł umieć. Zaraz po prawnikach
-
Standardowo biznes dostaje info, że trzeba to jeszcze doszlifować ale ma to w dupce i każde wydawać bo się trzeba pochwalić przełożonym, że dowiezione w założonym terminie.
-
No niestety, coś za coś. Ja mam case na telefon, który wystaje jakiś 1mm ponad ekran, z dwa razy już mi spadł telefon na płytki z ok. 1m i nic mu się nie stało, a folia chroni przed zarysowaniami - sama rysuje się szybko ale co wymienić folię za 15 zł to nie cały ekran Ale jak "pukniesz" czymś w telefon mając go w kieszeni no to folia nic nie pomoże.
-
Czytniki ultradźwiękowe są znacznie lepsze od optycznych, o ile nie zaaplikuje się im szkła na ekran, wtedy działają podobnie do optycznych. Moje przygodny z chińskim softem zawsze kończyły się irytacją, wiecznie coś nie działa, czasem drobne rzeczy, czasem nawet podstawowe. Odkąd mam S24 Ultra nie mam żadnych problemów z działaniem czegokolwiek.
-
Zdefiniuj potrzebne Oglądać można i na telefonie 6", ale na dużym ekranie zupełnie inne odczucia niż na małej popierdółce.
-
Dexter: Zmartwychwstanie. Aż żal, że tylko 10 odc i czekanie pewnie z 2 lata na następny sezon. Siadł mi bardzo, ale oryginalnego Dexa też bardzo lubię a tu jest z grubsza to samo. Sporego zawieszenia niewiary wymaga ten serial ale w oryginale było podobnie, jak się to przełknie to ogląda się świetnie.
-
Z lornetki oglądasz TV? Ja mam 75" z 3m i jest ok, nie pogardziłbym jednak czymś nieco większym, 83/85" by siadło idealnie.
-
Efekt skali, tyle ludzi co tam jeździ to siłą rzeczy kilku takich musi się trafić. Dwa, niedzielni kierowcy, którzy raz na 5 lat wyjeżdżają dalej niż poza swoją miejscowość. Też ilekroć tamtędy jeżdżę to któraś z tych bramek zatkana bo ktoś próbuje cofać i 20 aut z tyłu to samo
-
No dobra, to generalnie dobra ta gra czy nie? GoT mi podpasował ale tyłka nie urwał, ot dobrze się grało i tyle. Brać? Lepsze, gorsze, mniej wiecej to samo?
-
Ja właśnie przechodzę KCD2 po ograniu Clair. KCD2 to solidne rzemiosło, fajne ale totalnie nie wywołuje u mnie żadnych większych emocji. Po przejściu Ekspedycji zacząłem czytać opinie o zakończeniu, opracowania i wyjaśnienia, a w trakcie gry byłem pochłonięty na maksa. To są dla mnie cechy świetnej gry nawet jeśli ma swoje wady (a każda ma).
-
Dla mnie to nie tylko GOTY ale GOTD - Game of the Decade.
-
Dużo zależy od samego asfaltu, na jednej nawierzchni przyjemnie i cicho nawet przy prędkościach > 120, na takim chropowatym/porowatym potrafi męcząco szumieć już od 80 km/h.
-
Dla mnie to żadna zaleta, cisza to ostateczna forma komfortu podczas jazdy. Do tego usztywniony i obniżony zawias to kolejna niepraktyczność.
-
W końcu namierzyłem te nieszczęsne spinki a więc tera jest elegancko
-
Same here. Włączyłem z miesiąc temu tylko żeby się poaktualizowała i w wyłączyłem
-
Możemy robić zakłady z jakiej rozdzielczości bazowej będzie skalowana na PS5 w trybie wydajności
-
A ja nie uważam, że kolejna część/kontynuacja/sequel/prequel musi i powinien być inny i wprowadzać rewolucje. To tak jakby kolejny sezon serialu zmieniał obsadę i gatunek. Skoro to kontynuacja to mocniej/lepiej/więcej -> jest git. Z resztą developerzy nieraz kombinują na siłę byle coś zmienić i odróżnić nową część przez to często np. rozwój postaci bywa skomplikowany na siłę, nic to nie wprowadza pozytywnego poza chaosem i nieczytelnością.
-
Pewnie, że większość trzeba od nowa zrobić ale są już gotowe systemy i mechaniki, które się wykorzystuje bo są i nie ma potrzeby robić od nowa tego samego, sporo pracy odpada.
-
Tyle, że Tsushime trzeba było naklepać od zera, a Yotei bazuje bardzo mocno na kodzie Tsushimy, odpadło masę pracy związanej z silnikiem i mechanikami.
-
Dla mnie hitem był OxygenOS 12, gdzie z automatu wszystkie apki miały zakaz pracy w tle i np. Gmail był apką systemową i nie można było dla niego zmieniać ustawień. Ergo żadne powiadomienia z gmaila nie przychodziły dopóki nie otworzyłeś fizycznie apki, wtedy dopiero się budził i zaczynał synchronizacje Nie będę nawet wspominał, że mulił, okienka migały, znikały, odblokowywanie ekranu raz działało raz nie i takie coś ktoś klepnął i poszło na produkcje bez mrugnięcia okiem Był aż taki fakup że na forum oneplusa została przypięta wiadomość na samej górze wątku o tym jak zrobić rollback do OxygenOS 11 bo ludzie ich chcieli nadziać na widły. OxygenOS13 już działał jako tako ale daleko mu było do bycia dopracowanym softem. Po tym pożegnałem się z Oneplusem bo nie mogłem zdzierżyć takiej fuszerki. "Jakoś działa? Dobra wydajemy i załatwione."
-
Mi nie potrzeba opcji tylko stabilności, po przygodach z Oneplusem, Xiaomi, Huawei (to już trochę stare dzieje) mam dość chińskiej myśli technologicznej w smartfonach.
-
Mega słabo, lubię Samsunga bo to jedyny Android, w którym mi zawsze wszystko działa bezproblemowo ale stoją w miejscu ze swoimi Ultrasami, od S21U praktycznie nic się nie zmienia.
-
Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.
bleidd odpowiedział(a) na Gret temat w Motoryzacja
Ano, ostatnio z autostrady stałe 120km/h przez 500 km przywiozłem 5.6l/100, a z trasy krajówkami i nieco miasta 4.8 2 osoby, klimatyzacja 100% czasu, bagaż.
