Skocz do zawartości

musichunter1x

Użytkownik
  • Postów

    2 649
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez musichunter1x

  1. @GordonLameman Pff, pięknie dorabiasz sobie narrację pod egzekucję, a jakie są fakty? Przesadyzm słabo przeszkolonych służb doprowadził do zabicia człowieka przy napiętej sytuacji. Nie powinni do niego strzelić, natomiast nie powinno go tam być. Oczywiście upraszczasz sytuację, bo niuanse nie pasują do demonizowania i trudniej byłoby widzieć czarno biały świat. Jaki był przebieg sytuacji? Na podstawie ujęć z tego filmu z poprzedniej strony, od ~10:30 zaczynają się pierwsze ujęcia z miejsca zdarzenia: https://www.youtube.com/live/DgeIklB1vu0?si=zP3IGqhpYOd-Hkxn&t=629 Dwie kobiety konfrontują na ulicy funkcjonariuszy ICE Koleś stoi na środku ulicy i nagrywa zdarzenie, mimo ruchu samochodów Kobiety ignorują polecenia i ciągle wracają do funkcjonariuszy ICE kieruje kobiety na chodnik Tamta z pomarańczowym plecakiem znowu wraca do funkcjonariusza na jezdnię, więc ten ją w końcu popycha w śnieg, na chodnik Koleś który nagrywał podszedł do funkcjonariusza od tyłu i go dotknął, gdy tamten popychał kobietę. (jest zakaz dotykania służb, jak i takiego "niezorganizowanego protestowania na ulicy") ICE zaczyna używać gazu, nagrywający podnosi rękę żeby się zasłonić ICE przesadza z gazem pieprzowym wobec upierdliwców. Schodzi się więcej agentów Kobieta była na ziemi, koleś od nagrywania (ten zastrzelony) chwycił kobietę, jakby za szyję, obydwoje raczej nic nie widzą i są w szoku po gazie... Oficer go chwyta i popycha na ziemię, a kobieta jest oddzielona Teraz unieruchamiają tego kolesia w 4 i chyba zaczynają przeszukiwać... Krzyki "he has a gun", lub coś podobnego z "gun" Piąty konfiskuje jego broń i odchodzi, ale... Skonfiskowana broń wystrzeliwuje w asfalt jest to sig p320. (około 24:00, 25:00 widać ten wystrzał) .... (przypuszczenia) Zaczynają strzelać do zatrzymanego To wszystko przy gwizdach i hałasie, gdzie wcześniej pewnie wyzywali ich... Po ~46:00 nie ma już nowych ujęć, tylko jakieś paplanie. Trudno dociec co stało się od okolicy wystrzału konfiskowanej broni do strzałów w zatrzymanego, znalazłem jeszcze inne nagranie, od frontu przy unieruchomieniu, gdzie niby widać jak zaczynają go puszczać, a on sięga po coś i w tym momencie wystrzeliwuje tamta broń, ale nie mam potwierdzenia, czy to prawdziwe ujęcie. Na dodatek w niektórych stanach masz obowiązek poinformowania służb na miejscu, że posiadasz broń oraz wymagają pokazania licencji. Nie mają prawa zabijać ludzi, ale mają prawo do oddaniu strzałów, jeśli postrzegają sytuację w pewny określony sposób. Dlatego policja ma kamery, aby w sądzie udowodnić, czy ich obawy były uzasadnione, a zatrzymany swoim zachowaniem doprowadził do podejrzeń u funkcjonariusza. Dlatego nazywam to błędem funkcjonariusza ICE..., a wynikać może z wielu rzeczy... Na pewno powinni w inny sposób przeprowadzić tą sytuację i powinien być skazany za coś, ale nie była to "egzekucja"... Oczywiście policja powinna im towarzyszyć, ale już pisałem o tym wcześniej. @oldfashionedZnalazłeś może jakieś nagranie od frontu, przy jego unieruchomieniu? Wczoraj trafiłem na nie, ale nie mogę ponownie znaleźć. Tyle rozpisywania, gdy to po prostu błąd służb w podejściu do sytuacji, gdzie obywatele nie stosują się do poleceń...
  2. No to właśnie proszę o przykłady, które można przejrzeć, a nie ciągłą papkę emocjonalną o egzekucjach . Dzięki za coś rzeczowego i przejrzę. Więc tak... Narracja o "torturach" się zgadza, bo taki wydźwięk nadają tekstowi, ale o jakich faktach wspominają? przepełnienie - "80" osób w jednym pomieszczeniu nieprzygotowane / nieumeblowane pomieszczenia, brak łóżek ciągłe światło kajdany za mało żywności przemieszczanie ich między ośrodkami, aby przedłużyć sprawę... Serio, to są tortury, czy może po prostu przepełnienie oraz słabe zorganizowanie, a warunki są dostosowane do sytuacji oraz korupcja? O złej organizacji i łapaniu wszystkich jak leci słyszałem już dużo wcześniej przy okazji jakiejś aktorki, piosenkarki czy kogoś tam, ale teraz z tego robią narrację o torturach? Trafiłem na kolejny wątek i potencjalnym powodzie przerzucania ich między ośrodkami, aby odwlec sprawę... Nie wynika to ze "złośliwości", lecz w ten sposób ośrodek przedłuża finansowanie więźnia, dostając więcej kasy... Kolejny przykład zepsucia instytucji, ale nie tortur... Już pisałem to w innym komentarzu, odnośnie tego co można zrobić lepiej, a jest jak jest, gdy wykonuje się to na szybko, zamiast najpierw zorganizować i wziąć pod uwagę różne okoliczności O poprawie organizacji, warunków, priorytecie deportacji i możliwości legalizacji niekaralnych i sprawdzonych osób itd. powinno się dyskutować, a nie latać z narracją o gestapo, torturach i egzekucjach... Możecie przeczytać lub obejrzeć historię na podstawie której nagrano film Mauretańczyk, gdzie są prawdziwe tortury. Problemy organizacyjne i przesadyzm są obecne w USA od dawna... Baa, często wypuszczano jakiś normalnych więźniów z braku miejsca, nie zawsze wynikało to z ideologicznej łagodności. Wiele innych przykładów z USA poznałem gdy zgłębiałem temat BLM i dla mnie błędne zabicie obywatela przez policjanta, kiepska organizacja, niepozwalanie na działanie policji oraz napięcie to nic nowego, a kręci się narrację jakby faszyzm zrodził się w USA... (Edit Np. Jeśli przy zatrzymaniu w samochodzie nie będziesz trzymać rąk na widoku to policjant może uznać, że sięgasz po broń i ma prawo do strzału... Dlatego policjanci mają kamery, niestety ICE jeszcze ich nie ma... Na dodatek ICE jest pewnie słabiej przeszkolone, ale oni nie powinni konfrontować się z obywatelami, ponieważ policja jest od zabezpieczenia terenu... Problem w tym, że niektóre stany robią im na złość i nie wysyłają policji. Powinni lepiej przeszkolić / dobrać ludzi ICE i poczekać na uzupełnienie kamer, ale już pisałem...).
  3. Demagogiczne porównania można zrobić wszędzie, jak np. z WOŚP i Niemiecka Pomoc Zimowa - Winterhilfswerk... Trzeba zadać sobie pytanie - jakie zdania wykonuje ICE oraz czy ludzie interweniują w ich działaniach? Dlaczego policja często jest nieobecna? Oczywiście możesz próbować pokazać pod jakim względem porównanie do Sturmabteilung jest trafne... Sam wiem, że Trump w naciągany sposób powołał tą organizację, ale widząc jak policja działa, a raczej nie działa lub nie pozwalają im robić swoje w niektórych stanach to nic dziwnego, że musi mieć federalną organizację. Gdyby nie było źle to Trump nie miałby pretekstu do zrobienia czegoś takiego... Podobnie z aferą somalijskich placówek opiekuńczych, medycznych, edukacyjnych itp... To miało taką skalę, że musiało być za przyzwoleniem rządku.
  4. Wysyłałem, jest jako link komentarze wyżej..., trzeci od góry, mój pierwszy na tej stronie. Widać jak ręka funkcjonariusza odskakuje przez odrzut, gdy jest dźwięk strzału. Również można znaleźć model tej broni i dowiedzieć się jaka jest charakterystyka... Choć akurat powtarzam kwestię, że to model z częstym samowytrzałem przy złym "traktowaniu" / trzymaniu?, bo nie chciało mi się wpisywać w internet modelu... W sumie szybciej wpisałbym do AI, niż piszę ten komentarz. W moim "archiwum" zanotowałem sobie że był to sig p320... Właśnie wklepałem do przeglądarki i AI niby potwierdza, że ma liczne zgłoszenia samowystrzału.
  5. Strasznie nakręcasz się emocjonalnie i już masz kolejny histeryczny tekst, zanim zdążyłem pokazać twoje zaślepienie polaryzacją... Pokaże to szybko na przykładzie z twojego poprzedniego komentarza i napomknę prawo do noszenia broni: Redukcja, kpina, brak próby zrozumienia sytuacji i mojego podejścia... Mają prawo nosić broń, ale pod pewnymi warunkami... Jest to akurat kompletnie nieistotne, ponieważ nie zastrzeli go przez broń (choć przyczyniła się), ale wciągnąłeś się w nagonkę i rozbudowanie tej sytuacji, która była po prostu błędem służb i człowieka, który nie powinien tam się znaleźć... Broń była tylko głupim jego wyborem, szczególnie w USA. Wiesz o tym, że to był model który słynnie z "samowystrzałów"? Wiedziałeś o tym, że na nagraniu widać, że broń którą mu odebrano wystrzeliła w ręce funkcjonariusza w jezdnię, który być może źle ją trzymał, a może był to samowystrzał? Funkcjonariusze pod napięciem zareagowali niekompetentnie, ponieważ po tym wystrzale zaczęli strzelać. Jest jeszcze inny kąt nagrania, gdzie niby widać, że tamten człowiek próbuje gdzieś sięgnąć, tuż po tym, gdy go puścili po odebraniu broni, ale uważam to za niesprawdzone nagranie... Dalej po prostu twierdzę, że nie powinni strzelać, wystarczyłoby go ponownie unieruchomić lub dłużej przytrzymać, potwierdzić sytuację, chwilę z nim pogadać, ustalić nastawienie oraz przebieg wydarzeń i wtedy puścić, ale niestety powinna tam być z nimi policja i to robić, bo nie są od tego... Próbowałeś znaleźć wiele nagrań, z różnych ujęć, pomijając komentarze odnośnie sytuacji? Czy wystarczyło Ci jedno i masa podsycających komentarzy, potem wdających się w przepychanki? W USA masz prawo nosić broń, ale musisz mieć przy sobie ID / licencję, być niekonfliktowy i wykonywać polecenia służb, ale wiele zależy od prawa stanowego. Służby są bardzo napięte w USA, bo właśnie każdy może mieć broń, przez co spodziewają się wszystkiego w napiętej sytuacji. Można by sprawdzić jak to jest w USA, ale sądząc po takim komentarzu to prawnie możesz nosić legalną broń, ale jeśli wziąłeś ją na protest i jeśli coś wydarzy się to możesz być oskarżony do intencję użycia jej: O BLM wspominam, bo mocno śledziłem tamtejszą sytuację i dokumentowałem filmy i teksty o tym na dysku, wraz z tematem prawa do posiadania broni w USA. A próbowałeś zrozumieć sytuacje i znaleźć niuanse? Policja powinna zabezpieczać miejsca, ICE nie jest od przesuwanie się między protestującymi, oni są od wykonania swojej pracy... Ale znowu, nie próbujesz dyskutować i cokolwiek zrozumieć lub dowiedzieć sie, tylko szukać potwierdzenia i bicia wroga..., typowe demonizowanie i polaryzacja prowadzą do tego. W żadnym, bo moje podejście do takich sytuacji jest niezmienne od czasu "ataku na kapitol" w 2021r, gdzie zastrzelenie człowieka też było błędem jednostki, a nie egzekucją. Gdybyś obserwował USA szerzej, a nie tylko w przepychankach politycznych to wiedziałbyś w jakim otoczeniu pracują służby i dlaczego prawo każe mocno stosować się do poleć służb, trzymać ręce na widoku itd. Brawo, umiesz stosować typową demagogię... Potrafisz jeszcze trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość, czy twoje zacietrzewienie polityczne już zupełnie cię zaślepiło na słowa i sytuacje? Ja zadaję sobie pytanie DLACZEGO STRZELILI... U Ciebie zachodzi od razu szufladkowanie propagandowe i powtarzanie haseł o egzekucji i niedopuszczeniu idei błędu u człowieka... (Edit. Powtórzę to jeszcze raz, po konfiskacji broń wystrzeliła w rękach funkcjonariusza w jezdnię, po tym oddano strzały do zatrzymanego. Niepotrzebnie ktoś krzyczał o "broni", bo ktoś mógł pomyśleć że ma drugą, jest drugi strzelec lub cokolwiek, nie chcę mi się rozbijać sytuacji na drobno, ale kompletnie odmawiasz próby zrozumienia co mogło zajść oraz jak wygląda to w USA, więc sam tego nie zrobisz, baa nawet nie sprawdzisz dłuższy ujęć i nie obejrzysz wielokrotnie.) Nawet nie wiesz co było na filmie oraz nie zwróciłeś uwagi w jakim kontekście to oglądałem... Ba nawet nie zwróciłeś uwagi na to co pisałem, bo walczysz z wyobrażeniem o mnie, a nie ze mną... Szukałem nagrań z licznymi ujęciami i dłuższym nagraniem sytuacji. Znalazłem tamto i we większości nie zwracałem uwagi na komentarze prowadzącego film, skacząc po materiale do ujęć... Baa, piszę nawet rzeczy, z którymi pewnie nie zgodziłby się autor filmy i dodam, że lepiej byłoby, gdy oficerzy dali się zabić lub zranić, bo to nie dolałoby paliwa do ognia i pokazałoby odklejenie społeczeństwa... "Niestety" nikt nie ma ochoty umierać, ale to protestujący stawiają się w konfliktowych sytuacjach(oczywiście pewnie nie widziałeś innych ujęć z miejsca zdarzenia), gdy ICE zmierza do wykonania swojej pracy... Nie twierdzę, że zmarli są winni swojej śmierci, lecz doprowadzili się do sytaucji, w której oficerowie mieli możliwość do popełnienia błędu w ocenie sytuacji. W USA napięcie i przesada / zapobiegliwość u służb nie jest czymś nowym, ale teraz z błędów robi się ludziom wodę z mózgu, gdzie nawet tutaj pada twierdzenie o egzekucji... Ale nie ma miejsca na jakiekolwiek niuanse i niejednoznaczną ocenę sytuacji w dyskusji w Tobą. Ciągle gadasz o magowskiej propagandzie, usprawiedliwianiu, egzekucjach i nie wiadomo czym oraz szyderczo przekręcasz lub podsumowujesz słowa... Zaczynasz zamieniać się w Karren z mema. To tyle ode mnie, bo tylko powtarzasz emocjonalny potok słów... Daj sobie więcej czasu na wyrobienie opinii, zamiast skakać od razu do konkluzji... Możesz podesłać co Cię przekonało do takiego postrzegania ICE oraz gdzie znalazłeś te przypadki tortur itp.
  6. No pięknie dalej powtarzanie tego samego... Gdzie masz te systemowo torturowanie i zabijanie ludzi przez ICE? Przecież ta jednostka nie została stworzona do egzekucji... To że ludzie giną przy interwencji, bo miejsce nie zostało zabezpieczone przez policję i "protestujący" dążą do konfrontacji nie wiadomo po co, nie oznacza że to gestapo do zabijania... Nie umiesz rozróżnić błędów od celowego zorganizowania i właśnie to robią "media" w USA na okrągło. Przecież ja nie usprawiedliwiam tym ICE, jedynie pokazuje Ci twoją hipokryzję, że oburzasz się o "faszystkowskie państwo" tylko gdy nakręcą atmosferę w twoich źródłach. Niespecjalnie oburzałem się wtedy, bo rozumiałem że był to błąd, tak jak tutaj... Bardziej martwi mnie polaryzacja, demonizowanie prowadzące do napięć i m.in. właśnie takich sytaucji. Nie ma co dyskutować, bo kompletnie nie widzisz, że dałeś się wciągnąć w emocjonalność, demonizowanie, odrazę, które prowadzą do ignorancji, kpiny i szufladkowania uproszczonej wersji rzeczywistości. To samo działo się w XX wieku... Zredukować rozmówce do swojego worka, a potem go obijać.
  7. Wiem co pisałeś o "ataku na Kapitol" itp., a po twojej historii zachowań nie trudno wywnioskować, jakie było twoje podejście, choć może nawet nie wiedziałeś że zginał człowiek, bo media nie powiedziały. Tak samo pewnie nie wiedziałeś lub cieszyłeś się, że wsadzają ludzi do więzienia za same przejście przez Kapitol, choć często pod innym pretekstem. Był cały wywiad z prawniczką, która nawet miała umówione przemówienie... Też wsadzili ją do aresztu. Żołnierzy czasem zwalniali za poglądy polityczne... Z resztą podobnie było z nauczycielami i masą innych miejsc, ale widzisz wady "systemowe", tylko gdy nie robią tego "twoi". Eh, jak zwykle powtarzasz kpiny i hasełka, bez spróbowania zrozumienia o czym się pisze lub nawet samej sytuacji, bo wszystko wrzucane jest do wora z napisem "bij i kpij z wroga politycznego". Mnie bardziej martwi systemowa polaryzacja, demonizacja przeciwników itd. niż błędy w zachowaniu pojedynczych ludzi... Przy błędach giną jednostki, a przy polaryzacji i demonizacji masz eskalowanie całej sytuacji w kraju i brak prób wzajemnego zrozumienia, co prowadzi właśnie m.in. do sytuacji w których mogą pojawiać się błędy... No tak, bo oprócz realnych wad Trumpa, trzeba jeszcze dorabiać stertę kłamstw i ataków wizerunkowych na cały ruch, krzycząc o faszyźmie, naziźmie, gestapo i co tam jeszcze... Z pewnością nie polaryzuje to społeczeństwa. Z pewnością nic nie działo się za czasów BLM, gdzie robiono ruch "defund the police", a obywatele sami musieli patrolować miasta z bronią, bo nikt nie ogarniał tego bałaganu, gdzie np. skradzionym samochodem wjeżdżano w ogrodzenie, rabowano dom i zabijano rodzinę... Komu próbujesz wmówić tą wersję rzeczywistości? Chyba tylko sobie, bo nikogo tym nie przekonasz. Dosłownie parę miesięcy temu mieliśmy zabójstwo Kirka, ale wmawiaj dalej, że polaryzacja to propaganda... Polaryzacja nie pozwala im wypracować lepszych rozwiązań, bo zamiast skupić się na szukaniu i argumentowaniu za innym podejściem, to mamy zwalczanie lub ignorowanie przeciwnych stron politycznych. Trump doszedł do władzy, bo ludzie mieli dość tego cyrku. To że Trump jest kiepski i często wychyla wajchę w drugą stronę, to nie znaczy że nie było cyrku i okoliczności, które doprowadziły do tego, że ludzie chcieli kogokolwiek, kto skutecznie doprowadzi do zmian lub chociaż odejścia od poprzedniego stanu.
  8. DOW 1 jest już reliktem przez sterowanie, a "remaster" nadal nie dodał czegoś tak prostego, jak zmiana klawiszy w menu. Jedynka to zupełnie inna skala projektu z populacją 20 dla piechoty i 20 dla pojazdów - mała skala bitew, a balans na pewno będzie inny. DOW 1 był właśnie piękny, przez nietypowe "papier, kamień nożyce", a następcy tego nie kontynuowali... W końcu projektant odpowiedzialny za to umarł po COH1, chyba we wypadku samochodowym, jeśli dobrze pamiętam. System morale, po rozbiciu jednostka zadawała mniej obrażeń, będąc szybsza, ale rasy i jednostki mogły mieć różne zachowania po rozbiciu. Walka wręcz, przez co nawet niektórzy budowniczowie mogli zmusić cały oddział zasięgowy do walki wręcz, a jednostki mogły być balansowane np. przez posiadanie lub brak trybu walki wręcz, przez co nie mogą być zmuszone do niej. Sync kills, sprawiało że jednostka była nieśmiertelna w trakcie wykonywania animacji oraz świetnie wyglądało. "Stances", ale nieznacznie wpływało to na grę. Można było zmieniać zachowanie jednostek i przeklinam ten gatunek za nierozbudowanie tego. COH3 miał potencjał na zrobienie takich rzeczy, ale zamiast naprawić systemy poprzez rozbudowanie to po prostu je uprościli np. -W COH3 dodali priorytet drogi dla pojazdów co powodowało problemy z path finding, ale wystarczyło zrobić przełącznik dla tej funkcji, zamiast usunąć -Pojazdy mogły być blokowane przez inne pojazdy, co powodowało problemy z path finding, ale wystarczyło to poprawić i dać częściową przenikliwość dla sojuszniczych pojazdów oraz dodać tryb zachowaj dystans / trzymaj się blisko lub podążaj jeden za drugim, co przydałoby się przeciw polom minowym. Obecnie wszystkie przenikają nawet wrogów, jeśli oba są w ruchu, ale jeśli dotyka drugiego pojazdu, który nie zatrzymał się to nawet po zatrzymaniu, może dokończyć przenikanie... Hamowanie nie jest natychmiastowe, wiec w praktyce zawsze przenikają. -Piechota w COH1 i minimalnie w COH3 automatycznie zmierzała do osłony w trakcie ostrzału, jeśli była niedaleko. Oczywiście usunęli to w aktualizacji, bo jednostki były nieprzewidywalne, ale powinni po prostu zrobić przełącznik zachowania jednostki - stance, w stylu "szukaj osłony / trzymaj pozycję." itd. Punkty strategiczne oraz ich ulepszanie... Ulepszenie zwracało się po pewnym czasie i musiałeś decydować, czy utrzymasz ten punkt przez ten czas, czy wieżyczka przyda się do obrony w tym miejscu, czy chcę przetrwać ataki i wyjść z lepszą ekonomią, czy skupić się na armii i ją wykorzystać, zanim wróg wygra ekonomicznie? Również ich obecność wymuszało przemieszczanie się, pozycjonowanie i balansowało mapy. Możnaby balansować grę, niczym SC I, który balansowano mapami, choćby przez społeczność i niektóre mapy robić tylko dla wybranych kombinacji ras, przynajmniej w zaleceniach, bo nie da się zbalansować ich dla wszystkich jednocześnie. "Waga" jednostek i artyleria... Piechota może być obalona, rozproszona itp... W trakcie animacji podnoszenia nie może strzelać, a rozproszone odziały są łatwiejsze do zaatakowania oraz prościej skupić ogień na pojedynczym modelu. Różne jednostki i rasy mają inny czas podnoszenia się i wagę - wrażliwość na artylerię, granaty itp. System pancerza, gdzie to nie były wartości 1-100, leczy grupowe podziały: piechota - low, med, high, h.med, h.high, Cmdr pojazdy - low, med, high, air budynki... demony... Składy są jednym z kluczowych elementów DOW 1... Wiele balansu można zrobić, poprzez decyzję co jest pojedynczą jednostką, a co składem np. budowniczowie, ilość modeli w składzie, koszt ich rekrutacji, względem kolejnego modelu itd i pomaga w tym brak ręcznego celowania w konkretny model, jedynie można wybrać całą grupę do zaatakowania, co również zapobiegnie zjawisku "overkill".... i co tam jeszcze, bo i tak za długo piszę Coś z tego będzie w DOW:IV, ale niestety nie będzie o bezpośredni następca. Chciałbym po prostu trochę lepszego DOW:1, z rozbudowanymi funkcjami oraz dodaną mapą taktyczną z COH, bo już żyć nie mogę z tak bliską kamerą i ręcznym sprawdzaniem co się dzieje w zakątkach mapy. Świetny byłby np. budynek odpowiedzialny na mapę taktyczną, przez co można go zniszczyć i upośledzić przeciwnika.
  9. Brawo, łykasz emocjonalną papkę odnośnie tych wydarzeń i założę się że jesteś hipokrytą, bo pewnie nic takiego nie mówiłeś, gdy zastrzelili człowieka 6 stycznia 2020 2021 w Kapitolu... To oczywiste, że złe było zastrzelenie człowieka i administracja nie powinna próbować ich bronić, lecz dążyć do wyjaśnienia sprawy, zamiast klepać wymówki. Jedynie realia dla służb i broni są zupełnie inne w USA niż w Europie i tam durne jest szamotanie się ze służbami lub przeszkadzanie im w pracy... Strzelający byli winni niekompetentnego zachowania, wobec ludzi którzy nie powinni się tam znaleźć i zostali spolaryzowani mediami... Gadanie o egzekucjach to propagadna, którą łykasz wiadrami.
  10. I weź dogrzeb się tu do racji, jak jedna mojsza od twojszej w tych mediach. Według mnie nakręcone pionki nie powinny przeszkadzać służbom, a miejsce powinna zabezpieczać policja. Mogliby choćby jeden radiowóz wysłać z nimi. Reszta to błędy ludzkie, a gestapo i terroryści to propagadna obu, choć nie widziałem co miało do powiedzenia ICE lub ludzie z nimi związani. Z komentarzy domyślam się, że na początku wypierano się winy i stawiano tego obywatela w gorszym świetle, choć niby dogrzebałem się do kolejnego ujęcia, z którego widać, jak sięga do kieszeni, po rozbrojeniu, ale przydałoby się porównać to z resztą ujęć.. I tak po obu stronach jest to niewłaściwie zorganizowane, przy czym to jedna z nich utrudnia sprawy, zamiast pomóc zrobić to lepiej. Edit. Najbardziej irytuje mnie kręcenie propagandy, jak to ICE jest gestapo Trumpa i mordują ludzi. Piękne dalsze eskalowanie sytuacji emocjonalną papką, a z drugiej strony brakuje mi zastanowienia co można zrobić lepiej.
  11. @KiloKushNo to widzę, że określenie "małpa z gwizdkiem" jednak pasuje i do jego sytuacji... Jeśli na nagraniu rzeczywiście jest ten sam człowiek oraz nie jest generowane przez AI to tym gorzej, że policja rzadko współpracuje z ICE... Powinien siedzieć już przy pierwszym wybryku, zamiast czekać aż trafi na mniej ogarnięte służby. Spróbowałem coś więcej znaleźć i jeśli nie ma więcej ujęć to z taką narracją śmierdzi AI. Co ma znaczyć twarz zweryfikowana przez BBC, jako w 97% zgodna. Gdzie jest te potwierdzenie BBC i dlaczego mieliby to robić ?
  12. Skoro znalazło mnie idealne porównanie to wrzucę: Niestety marne zachowania przewijały się przez RE4R i RE9 najwidoczniej również będzie zawierać sytuacje na zawołanie bez przemyślenia. Weteran zachowuje się gorzej, niż świeżak strzelający do drugiego zombie w życiu. Potem gdy Leon unika zombie z piłą i wraca do pomieszczenia to devi umieścili inne zombie w rogu, mimo że wcześniej było puste.
  13. Debilstwo USA osiąga poziom czasów BLM... Użyli nadmierny środków przeszukania tego człowieka, który był po prostu upierdliwy, wraz z tymi kobietami. Normalnie wystarczyłoby paru ludzi, unieruchomienie, przeszukanie i puszczenie wolno, ale jak to w na szybko sklejonej jednostce bez ładu i składu... Ktoś krzyczy że ma broń, inny ją konfiskuje, a jeszcze inny wyjmuje swoją. Konfiskowana broń samoczynnie wystrzeliwuje w asfalt, a w tych krzykach i gwizdach reszta strzela do zatrzymanego... A wystarczyłoby po prostu nie tworzyć napiętej sytuacji oraz wielokrotnie wmawiać "funkcjonariuszom", że przeciwko upierdliwym, ale nie złowrogim obywatelom muszą być wyjątkowo cierpliwi i używać minimalnej siły do usunięcia z miejsca interwencji, ponieważ populacja jest spolaryzowana i nie należy dolewać paliwa do ognia, dążąc do deeskalacji. Nie ma powodu by celować do człowieka otoczonego przez policjantów, nawet jeśli ma broń to jest w trakcie rozbrajania i wystarczy go unieruchomić... Były "aktywista" napisał: "I was an activist at one time, we were instructed to NEVER bring guns to protests because if anything happened you would pull it out and end up slapped with a murder charge because YOU INTENDED TO USE IT and would also be malicious in the eyes of law enforcement due to INTENT TO USE IT. just saying. also, you are not allowed to stand in the road or block traffic, also never ever touch a cop, its a threat. also people carry multiple guns." Debile są po obu stronach, ale jedni wykonują swoją pracę, a drudzy miotają się jak małpy w zoo z gwizdkami... Mówię ogólnie już nawet niekoniecznie o tej sytuacji, bo nie chce mi się rozdzielać plotek od faktów. Szukałem jakiegoś dłuższego filmu z większą ilością nagrań z różnych kątów, gadanie praktycznie przeskakiwałem: https://www.youtube.com/watch?v=DgeIklB1vu0 Pamiętam historie z czasów BLM i miasta był w syfie, a pewni ludzie potrafili podchodzić do radiowozu i po prostu strzelać do policjantów przez okno. Teraz służby są napięte i ostrożne aż do przesady, bo wajcha oczywiście nie może być pośrodku... Edit. Jedynie powinni od razu dążyć do wyjaśnienia sprawy, a winnych strzałów skazać za błędy w podejściu do sytuacji, zamiast bronić funkcjonariuszy... Inaczej umniejszą przypadkom gdzie realnie mieli prawo strzelać. Edit.2 Jest jeszcze jeden problem... Poprzednie rządy rozdawały lewe wizy dla uchodźców, ponieważ przyklepywały status uchodźcy bez względu na stan faktyczny... Moim zdaniem powinni najpierw dać szansę zalegalizować się tym ludziom, poprzez wezwanie na wyjaśnienia, zamiast wjeżdżać służbami na dom, przynajmniej w sprawie niekaralnych... Ale gdy chce się załatwić sprawy szybko to jest jak jest...
  14. DOW:IV nie ma od czego odchodzić, bo to inne studio. Ludzie od Iron Harvest nie rozumieli paru rzeczy i m.in. "animacje" przeszkadzały w zarządzaniu armią. Są fanami DOW 1 i rozbudowali system sync kills na sync fights. Iron Harvest było ich pierwszy RTSem, więc powinni wyciągnąć wiele wniosków. Polecam Ci nie grać w COH3, bo AI dalej jest żałosne, nie ogarniając mechanik gry, a multiplayer miał już tak kiepski balans i metę, że po aktualizacjach nawet ludzie grający tylko 1v1, poszli w mecze drużynowe, bo meta była nie do zniesienia. Grałem na dość wysokim poziomie głównie DAK, mogąc konkurować z top 11-100. Projektantant tej armii opuścił studio na rzecz z Battlefield i przepadła wizja na tą frakcję. Sam nie będę grał w DOW:IV, bo za dużo czasu na to stracę. W COH3 mam niezdrową ilość godzin. Choć znając życie pewnie sprawdzę. DOW:IV wygląda na pierwszą kontynuację DOW 1, ponieważ każda odsłona była gruntownie inna, nigdy nie rozwijając pomysłu pierwszej, ale i tak chyba mocno odchodzi od projektu oryginału.
  15. Dobra jednak to był jakiś żart, jedynie główna postać jest zgłoszona na policję w grze, jeśli zradykalizowała się. To tyle z ciągnięcia offtopu... Z dwojga złego Pathways jest ciekawsza, bo memy są lepsze. Świetny był twój przykład z VR i Minigolfem.
  16. @VRman Ciebie to musi szczególnie dotykać, bo pamiętasz stare czasy. Osobiście gry zacząłem lizać późno, a przez lata były to głównie RTS od DOW 1 i SC, po multiplayer w COD:MW2 (oryginalny), TF2, nawet LOL. Dopiero w erze PS4 zacząłem nadrabiać starsze gry SP i trochę analizować projekty, a raczej słuchając o nich, bo bez doświadczenia to se można analizować. Gdybym nie wsiąkł w multiplayer COH3 na prawie dwa lata to już dawno ograłbym wszystkie perełki i zrzędziłbym jeszcze mocniej. Jak najbardziej wiem jak ważni są ludzie, ale szkoda było tyle wczytywać się w tak marną grę, na dodatek nie w moim stylu, gdy mogłem spojrzeć na napisy Titanfall i porównać. Ponoć jeśli wyjdziesz zbyt radykalny w grze to zgłasza cię do urzędu. (Edit. Jednak był to żart, na podstawie zakończenia gry.) Niestety dzisiaj zbyt wiele gier liczy na zajęcie czasu i pieniędzy gracza, zamiast dać ciekawe, dopracowane doświadczenie. Na dodatek inne wpychają kolanem ideologie. Dlatego zbieram sobie stare tytuły do nadrobienia lub dobre projekty do wielokrotnych przejść, a może będzie co polecać młodziakom. Gdyby nie wizja HL3 w tym lub przyszłym roku to sprzedałbym główny komputer na górce cen, bo Pragmata i RE9 zapowiadają się dość mdło, mimo ogólnie dobrego projektu, choć w Pgramacie tylko ton mi przeszkadza... Ale zaraz sam wdepnę w bagno rozważań offtopowych, więc kończę smęty.
  17. @SidrJestem ciekaw gdzie podziali się porządni ludzie w branży i kto odpowiada za wtopy, a Highguard zaciekawił mnie, bo to "twórcy Titanfall". Patrzenie dlaczego coś poległo bywa ciekawsze, niż sukcesy, ale mogłem od razu spojrzeć na różnicę w zespole od Titanfall 1, 2, a Highguard. Tak czy inaczej ta gra będzie szamotać się, zanim umrze. Możliwe że większość zespołu naprawdę wierzy w ten projekt, ale brak doświadczonej wizji i marny artstyle zapieczętował ich los. Jeśli popracują przy tym kolejne 2 lata to może wyprowadzą grę na prostą..., ale nie z modelem F2P. Edit. Jedno, dodatkowe zdanie może dobrze podsumować ten projekt... Obecna premiera to stan gry odpowiadający demie koncepcyjnym, bez długiego okresu szlifowania projektu i decydowania co działa, a co jest do wyrzucenia, gdzie obecnie jest to zbiór niepasujących do siebie pomysłów oraz brak wizji. To tyle, wrócę tu, gdy ogłoszą wyłączenie serwerów.
  18. Chwilę poczytałem o studiu i coś tam obejrzałem o grze... (Jednak doczytałem dużo więcej, w trakcie pisania ) Te 10 minut dobrze omawia grę, ale w jednym zdaniu: Jest to mieszanka elementów o dobrej jakości, ale bez wizji, gdzie nad projektem głosował komitet, nie wiedząc co chcą osiągnąć, poza monetyzacją. https://www.youtube.com/watch?v=79bqk00uGiI Moja dłuższa wersja: Studio dobrze reprezentuje życie i śmierć Vince Zampella: Z pasją wylądował w branży przy pracy na MOH:Allied Assault, gdzie szybko kupowało go korpo. Infinity Ward - Activision, z czasem stało się taśmą produkcyjną... Respawn Entertainment - EA, sprzedał mimo oburzenia pracowników, gdzie po nadmiernej kontroli EA odeszli ze studia, stąd obecny, marny stan Apex. Wildlight Entertainment już było bez niego, które powstało niby z "weteranów" Respawn Entertainment, którzy opuścili studio w okolicy 2022r oraz mieszanki "przypadkowych" ludzi. Zginał rozbijając się swoim drogim samochodem..., niczym obecne świeże studio rozbijające się drogą grą. Wcześniej zakładał sprawę sądową przeciw Activision, za niedopełnienie umowy w kwestii zapłaty ~36 milionów dolarów. Dotyczyło to też innych pracowników. Po latach otrzymali najpierw kilkadziesiąt milionów, a potem nieokreśloną sumę pieniędzy za dogadanie się w sądzie, gdzie żądali 1 miliarda dolarów. Nic dziwnego, że miał kasę na Respawn Entertainment... Powymieniam co ważniejszych ludzi ze studia, wraz z ich doświadczeniem: Dusty Welch oraz Chad Grenier założyli Wildlight Entertainment. Pierwszy to głównie marketingowiec i wydawca, drugi to "designer", ale bardziej pod kątem technicznym, który wie jak coś zrobić, a niekoniecznie dlaczego lub po co. Chad Grenier był pomysłodawcą "raid shooter", chciał uchwycić rajdowanie niczym w Rust.., ale w krótkim i powtarzalnym schemacie. Dusty Welch jest ich CEO. Niby doświadczony w zarządzaniu markami, a chciał ślepo powtórzyć "shadow drop" Apex Legends, stąd brak marketingu, poza trailerem na Game Awards. Przy tak odmiennej grze, powinni cały czas promować ją materiałami pokazującymi mechaniki oraz jak w to grać... To powinno być celem trailerów, no chyba że styl jest generyczny, a planu na rozgrywkę nie było... Na pewno nie pomogła siedziba w Kalifornii, tam raczej nie znajdą inspiracji. W "hero shooterach / mobach" postacie oraz uniwersum muszą mieć jakieś ciekawe tło i styl, a nie mdłą papkę lub pustkę. Jason McCord -"Creative & Design Director" miał doświadczenie głównie w robieniu map oraz misji. Carlos Emmanuel Pineda - Lead Designers, zaczynał jako stażysta przy Spider-Man: Web of Shadows, a w Titanfall pracował przy walce tytanów, balansie czy ogólnym przebiegu walki w nowym systemie, który miał przejść na dłużysz "czas do zabicia". W Apex Legends miał podobną rolę przy tworzeniu postaci pod kątem umiejętności oraz systemów poruszania się. Mohammad Alavi - Lead Designers, zajmował się głównie misjami, kampanią oraz AI w kampanii Titanfall 2 i rozumiał czym ma być ta gra. W Apex był pisarzem i połączył uniwersum z Titanfall oraz pomagał w adaptacji modelu live service, odchodząc w 2022r. Rodney Reece - Lead Designers, to już "tylko" mapy w Apex z narracją środowiskową. Kładł nacisk na esport. Wcześniej pracował jako wsparcie w Uncharter 2-3, TLOU PS3, a w Uncharter 4 zaprojektował parę starć i lokacji. Steven DeRose -Lead Designers, współtworzył klasy tytanów, tryb wieloosobowy w T1, poruszanie się w T2, ogólnie balans, mechaniki i trochę mapy, podobnie w Apex... David Osei - Designers, niby dołożył się do stylu wertykalności map w Apex, projektowania obszarów oraz interaktywnych elementów. Pomysłodawca oryginalnej mapy Olympus. Tak to "niewiele robił" wcześniej. Davis Freeborn Standley - Designers, pracował przy projektowaniu trybów w T2, balansowaniu, trochę AI npc i dynamiki na mapach Robert West - Designers, balans, mechaniczne dopracowanie rzeczy, jak interakcje umiejętności, poruszania się itp. Mark Yampolsky - Designers, dołączył w drugim sezonie Apex, tworzył nowe tryby gier i współtworzył mechanik, testował balans przyczyniając się do stworzenia "system ewoluujących pancerzy". Alexander Graner - Designers, mapy i poziomy w Apex Robert Taube - Art Director, głównie wizualizacja otoczenia, choć robił też modele broni i tytanów. W ogóle nie widzę go w roli Art Director dla całego projektu... Patrick Yeung -Lead Character Artist, modelowanie postaci, skiny, głównie ich jakościowe detale we wyglądzie, ale znowu... Widzę go w roli wykonawczej, a nie decyzyjnej, w jego historii nie widzę lidera oraz wizji. Cristina Laviña Ferez - Lead Character Concept Artist, robiła różne, pomniejsze projekty postaci w branży... Moim zdaniem kompletnie nie nadaje się na te stanowisko do hero shootera w tym stylu, nie ten klimat lub po prostu nie lubię jej stylu. Odpowiada za wygląd postaci z Apex: Ash, Valkyrie, Rampart, Newcastle, Conduit. Portfolio nie zachęca mnie: https://www.artstation.com/lavinart Nie widzę tam kogokolwiek kto miałby wizję... Jedynie ciągnięcie pomysłu Apex Legends, ale w klimacie Raid Shooter. Pomysłodawca najpewniej wiedział jak to wykonać technicznie, ale nie znał się na projektowaniu i wizjonerstwie. Również nie było wizji na świat, postacie... Plotka jest taka, że Highguard to po prostu zbiór pomysłów i tryb, na który EA nie pozwoliło w Apex Legends. Kogo zabrakło? Vince Zampella - skończył kiepsko, ale miał wizję i pasję do gier, obecny CEO to tylko wydawca i marketingowiec. Steve Fukuda - bardzo doświadczony game designer, miał wizję na gry i do końca próbował stworzyć coś nowego w Respawn Entertainment, ale w 2025r anulowano projekt i odszedł ze studia. Richard A. Baker - inżynier / programista, również bardzo doświadczony pamiętający czasy PS2 i N64, na pewno miał charakter i wizję po tylu latach w branży. Joel Emslie - lepiej nadaje się na art director, za co odpowiadał w Titanfall 1 i 2 Justin Hendry - design lead z Titanfall, jego doświadczenie sięgało ery PS2. Mackey McCandlish - SP Design lead z T2, potrzebują go do zawartości single player, ale również ogólnego projektu z charakterem.. Todd Alderman - MP Design Lead z T2, kolejny porządny projektant, tym razem skupiający się na multi... itd... Napisy z Titanfall 1 i 2 są dużo bardziej przekonujące, niż zespół Highguard. Todd Sue - projektant otoczenia itp... Do dziś pracuje w Respawn Entertainment. Więc wygląda na to, że cała wizja uleciała z tego studia, a raczej nigdy do niego nie trafiła... Studio założyli głównie "wykonawcy" wizji innych ludzi oraz marketingowiec, wraz z przewagą ludzi od Apex Legends. Eh, stratą czasu było zagłębianie się w osoby z napisów, ale przynajmniej już wiem jakich ludzi im zabrakło. Miałem złudzenie, że może uratują tą grę, ale nie mają ludzi odpowiedzialnych za wizję i styl Titanfall. Nie mówiąc o marnym silniku - UE5, zamiast modyfikowanego Source. Edit. Chyba po prostu brakuje jakiejś siły i zorganizowania w ludziach, aby przekonywać korpo growe do swoich pomysłów. Wtedy może nie byłoby tylu złych projektów pod przymusem i rozłamów w zespołach.
  19. Liczyłem, że poprawili to w RDNA4 lub że różnica jest mniejsza. Nie spodziewałem się, że czasem jest to ponad 1GB Vramu. Jakbyś nie miał co testować to można zrobić walkę nad krawędzią: rtx3070, rtx4060ti, rtx5060, rx7600, rx9060xt, ale wszystkie na 16gb ramu i we wariancie 8gb oraz różne wersje PCIE... Można też zrobić test karty 16gb z 2x4gb ramu.
  20. Pogrzebałem ponownie i wychodzi na to, że Ada ma prawie dwukrotnie słabsze obliczenia FP8. Przy FP16 różnica jest nieduża, bo Tensory dojrzały do obsługi tego, ale przy FP8 Blackwell znacznie zyskał, a na tym siedzi DLSS transformer. Pewnie podobnie będzie z FP4 na RTX5xxx oraz FP8 na radeonach... Jak zwykle najlepiej kupować drugą generację z nowych cackiem. Jest plotka że Nvidia ogranicza tensory w konsumenckim Blackwellu, robiąc "FP32 Accumulate Limit" przez co jest dostępna tylko połowa przepustowości.
  21. Jeszcze raz zerknąłem na rx9060xt, czy może nie skusić na SteamOS, ale chciałem potwierdzić te większe zużycie pamięci na radeonach lub raczej mniej efektywne zarzadzanie / kompresja lub coś tam. W prawie każdej grze różnica jest dość znaczna, czasem ~1gb Vram, ale KCD2 oraz Wukong są dość blisko. Wpływa to również na ram, a przy 16gb ramu i 8gb Vram jeszcze trudniej uzasadnić AMD... Valve trochę napoci się, aby wycisnąć cały Vram z tego rx7600m...
  22. Szukam, ale trudno znaleźć lepszego kandydata na modyfikację. Jedynie wolałbym coś z GPU do przynajmniej 280mm, a najlepiej 300-320. Polecicie coś ze starych obudów lub chińczyków, gdzie jest układ zasilacz na górze i wylotem z tyłu, a przód najlepiej zabudowany, dla łatwiejszego wiercenia? Oczywiście pod rozmiar matx, z ATX nie miałbym problemów coś znaleźć. Projekt zakłada: dwa wentylatory 120mm na tyle oraz 140m na froncie, nie kolidując z GPU, obydwa wydmuchują poprzez klasyczny grill chłodzenie procesora top down z tunelem GPU również z tunelem, po odwróceniu będzie miało nieograniczony dostęp do powietrza, dzięki obecności tylko nylonowego filtra zasilacz będzie ciągnął powietrze spod obudowy, zrobię mu porządny prześwit i pewnie wytnę dziurę pod nylon Jonsbo T7 praktycznie pasuje do założeń, ale narobili dziur w złych miejscach oraz brakuje filtrów... 700 zł, a trzeba i tak dłubać, a pomieści tylko 280mm GPU. Rzecz biorąc chciałbym takiego SKTC Q2, ale z zasilaczem na dole zamiast froncie lub dowolna inna buda z zasilaczem na froncie, która wymaga jedynie przełożenia go na spód... Co im szkodzi zrobić wyższą obudowę z idealnym przepływem powietrza? Grzebać zacznę pewnie w ciągu roku lub dwóch, więc nieśpieszno mi.
  23. Dalej gra w to ponad 20x więcej osób niż w szczycie Concord, więc jeszcze nie jest tak źle. Za to recenzje 2x gorsze. Co innego, że gra online nowej generacji nie udźwignie tego marketingu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...