Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Paw79 napisał(a):

Gra jest raczej już w pełni gotowa, a te dwa tygodnie są dla klientów, żeby mogli skpokojnie kupić grę i się przygotować (np. ukończyć inne tytuły w które teraz grają).
IMO lepszy ruch niż tzw. shadowdrop.

Pewnie, masz rację, lepiej dać ludziom czas niż robić shadowdropa… ale i tak po 6 latach ciszy w eterze to brzmi komicznie.  Swoją drogą na Steamie wciąż brak aktualizacji z datą premiery i nawet zamówić też się nie da.

Ten trailer ma już 1,4 mln wyświetleń w zaledwie 3 godziny i 317 tys. łapek w górę. :D Przecież tu sprzedaż przebije kilka milionów w parę dni.

Opublikowano (edytowane)

Hollow Knight nie był spoko indyczkiem. Hollow Knight był bardzo popularnym i wybitnym indyczkiem - 97% pozytywów z 430 tysięcy opinii na Steamie, 9.1/10 user review na mecie (4.3k ocen), który mimo 8 lat od premiery, ma dziennie nawet i kilkunastu tysięcy graczy.

Edytowane przez Lypton
Opublikowano

Hollow Knight to nie tylko "spoko indyczek”, ale dla mnie jedna z najlepszych metroidvanii ever. Świetne lore, genialny design bossów i świata, walka mega płynna i satysfakcjonująca. Szczególnie podobała mi się eksploracja - mnóstwo znajdziek i odkrywanych regionów z nowymi przeciwnikami, ulepszeniami,...nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydawało się, że nic tam nie ma. Także nic dziwnego, że Silksong budzi taki hype.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, slafec napisał(a):

Wyjaśni ktoś hype na Silksong? To przez memy?

Team Cherry jest jednym z nielicznych zespołów, który jest w pełni niezależny, z pasją oraz nie musi martwić się o pieniądze.
W ich grach jest mnóstwo rzemiosła i detali, a Silksong tak długo powstawał, ponieważ ciągle kolejne pomysły dodawali, aż przestali szkicować, bo nie skończyliby tego. :E 

W Hollow Knight ludzie grali na przeróżnych platformach, w ciągu wielu lat, gdzie sprzedano ponad 15 milionów sztuk. Sam przechodziłem to jeszcze na PS4 i mam pudełko z mapą, mimo że konsolę sprzedałem. 

Oh, a sequel możesz kojarzyć tylko z memów, bo przez 6 lat była cisza radiowa. :E 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, slafec napisał(a):

All-time peak na poziomie 20k na Steam(3 lata temu). Na premierę ledwo kilka tysięcy. Nawet rozdawnictwo w ramach Humble Choice jakoś nie pomogło zyskać wielu graczy. Wybuch popularności dopiero w czasach koronawirusa :D 

Popularność indyków często rozkłada się w czasie. Rzadko jest boom na premierę - chyba, że to kolejna gra twórcy jakiegoś hitu - poczta pantoflowa, promocje i suma sumarum wychodzi z tego kilka milionów pchniętych kopii. Różne stronki szacujące sprzedaż wersji steamowych (na podstawie peaków, liczby opinii itd.) szacują, że tylko na PC sprzedano ok. 10 mln sztuk.

Edytowane przez Lypton
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 21.08.2025 o 18:07, Paw79 napisał(a):

Gra jest raczej już w pełni gotowa, a te dwa tygodnie są dla klientów, żeby mogli skpokojnie kupić grę i się przygotować (np. ukończyć inne tytuły w które teraz grają).
IMO lepszy ruch niż tzw. shadowdrop.

 

Na marginesie: można się spodziewać dodawania contentu w podstawce, jak i DLC, bo po tych siedmiu latach produkcji twórcy twierdzą że nie są w ogóle znudzeni i mają ciągle nowe pomysły:
https://www.bloomberg.com/news/newsletters/2025-08-21/why-silksong-team-cherry-s-sequel-to-hollow-knight-took-so-long-to-make

 

Fajnie się czytało. 7 lat w totalnym dev heaven. :cool: Zero stresu, tylko dopieszczanie gry. Fajnie by było, gdyby więcej takich ekip robiło gry - spokojnie i z pasją.

Cytując Ari Gibsona: “Gdybym nie przestał szkicować, zajęłoby to 15 lat". :E 

 

Edytowane przez Jaycob
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Hollow Knight opowiada swoimi otoczeniem historię, a większość to praktycznie ręcznie stworzony świat, od szkicu po modele przez tych samych ludzi, więc za dużo detali tam nie będzie. ;)

 

Ori kompletnie mi nie siadło, ponieważ było to takie cukierkowe piękno, bez głębi. Ot ładny obrazek, ale jest bez znaczenia.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

Zdecydowanie tego nie przemyślał.;) Przy obecnych 26k upvote’ów musiałby grać jakieś trzy lata. Jak tak dalej pójdzie, to skończy dopiero przy premierze kolejnego HK/gry od Team Cherry.:E  

 

 

Fajnie to zrobili - nikt nie dostał kopii wcześniej, nawet recenzenci. Zero spoilerów, zero poradników, każdy będzie odkrywał grę od zera.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Hakowanie w trakcie dashu na ziemi i w powietrzu działa też bez perków w ekwipunku, teraz przetestowałem. A spowolniony czas może wydaje mi się, przez wolny lot.  Przynajmniej sprawdziłem co robi L3 w trakcie celowania i przekierowuje kamerę w chyba najbliższego wroga, robiąc pseudo lock on. Heh, przydałoby się wcześniej o tym wiedzieć. 
    • Ostatnimi czasy skończyłem 3 i 4 sezon The Boys, jestem również na bieżąco z sezonem 5. Miałem go oglądać jak będzie komplet no ale miałem obawy, że gdzieś tam trafi mnie jakiś spoiler. Oglądam również najnowszy sezon Invincible świetnie się przy tym bawiąc. W tzw. międzyczasie zabrałem się za Zwariowany świat Malcolma. Jestem na to co prawda odrobinę za stary niemniej lekkie 20-minutowe odcinki wchodzą elegancko.
    • A masz włączony ten perk? Ja nie mam i może dlatego u mnie to nie działa. Gram na padzie, jak zresztą w 99% gier.
    • Przed chwilą sprawdziłem i autentycznie możesz hakować robiąc dash w dowolnym kierunku i lecąc w powietrzu. Chyba nawet spowalnia czas, ale może to był unik ataku z umiejetności.   Grasz na klawiaturze? Na padzie nie miałem problemów. Duży plus dla Capcom za dodanie obsługi żyroskopu w menu. Oh, może byłeś poza zasięgiem hakowania?
    • Bombki atomowe dadzą radę. Jak też klasyczne zbombardowanie irańskiego uranu.   To wiadomo już od dawna gdy Arabowie strzelali do irańskich dronów płacąc za zestrzelenie 1000-10000 razy więcej niż warty dron. Nawet biedak pokona bogatego. Nie tędy droga.   Irańczycy jednak ruszyli na "negocjacje", chcą kapitulacji USA i reparacji, zaś USA chcą kapitulacji Iranu, to będzie zabawne - bodajże do środy. W cieśninie oba kraje ostro atakują statki, niezłe zawieszenie broni. No więc w nocy ze środy na czwartek TACO powinien rozwalić wszystkie elektrownie i mosty (i pewnie uran), chyba że znowu będzie TACO. Punkty 1 2 i 3 to Uran więc bez tego wojny nie skończy, Żydzi mu nie pozwolą. Do eskalacji włączają się Huti gotowi do blokady półwyspu z drugiej strony.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...