Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, musichunter1x napisał(a):

W takim tempie to szybciej będzie spiracić niż kupić :E Utknąłem przy płatności i to poprzez środki steam!

W dodatku jak będziesz miał zbyt wiele prób płatności to Steam cię zablokuje, mimo że wszystkie zakończyły się natychmiastowym błędem lub timeoutem. Genialne.

Opublikowano (edytowane)

Kurczaczek, to ja już cisnę od półtorej godziny.
Tylko równo o 16:00 miałem komunikat o wyłożeniu, ale odświeżyłem, dodałem do koszyka i normalnie kupiłem (płatność kartą).
O 16:05 już mogłem grać.

 

Na razie kilka oklepów od pierwszego bossa (w zasadzie był łatwiutki, ale już zapomniałem jak w to się gra :D).
Ogólnie klimacik jest.
No i "Secrets, secrets everywhere..."
Od samego początku. :)

 

Teraz chwila odpoczynku przy śpiewającym NPC'cie:

 

VvwpBlU.jpeg

 

Oby nie skończyła jak pewien nucący robaczek z pierwszej części (kto grał, ten wie ;)).

Edytowane przez Paw79
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Paw79 napisał(a):

Na razie kilka oklepów od pierwszego bossa

Matka? Prosty rozwaliłem za 1 podejściem. 

Edit: Włóczę się na oślep i szukam jakiegoś kartografa, mam nadzieję, że w końcu go dorwę i zacznę przypinać pinezki w miejscach, które odwiedzę później.:D

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano (edytowane)

Postanowiłem z ciekawości zmienić na zestaw z soudtrackiem i poszło :E Trzeba płacić premium za dostęp do produktu.

@ODIN85Ta "bajka" w poprzedniej części ma historię jak król :sex: inną robalową i płodzili dzieci, aby przeznaczyć je na naczynie do uwięzienia czegoś, co przejmowało umysły okolicznych mieszkańców. Było tego setki, bo mało który wygrzebał się z inicjacji w spotkaniu z pustką lub coś tam. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

To prawda, brak polskiej lokalizacji kompletnie mnie dziwi. Nawet mniej znane indyki, jak chociażby ostatnio wydany The Rogue Prince of Persia czy Lost in Random: The Eternal Die, o których pewnie mało kto słyszał dostały tłumaczenie.

A Team Cherry, które po sukcesie HK praktycznie śpi na kasie, nie zleciło nawet lokalizacji. Nie wierzę, że nie było ich stać na przetłumaczenie gry. :D  A przecież angielski w tej grze wcale nie jest taki prosty - sam czasami muszę ratować się Google Lens. ;) Żeby w pełni zrozumieć lore, trzeba naprawdę uważnie czytać wszystkie dialogi. 

 

BTW utworzyłem ostatnio petycję o polski język na forum Steama i podpisały ją… 2 osoby. :E 

Opublikowano
12 minut temu, Jaycob napisał(a):

To prawda, brak polskiej lokalizacji kompletnie mnie dziwi.

W sumie rzeczywiście mogliby przeznaczyć te środki na szeroką lokalizację swoich gier. Pewnie głębiej o tym nawet nie pomyśleli, a weź znajdź dobrego tłumacza do tej sprawy. :E 

2 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Szkoda że Ekspedycja przez taką popierdółkę nie zgarnie Goty:(

Ej, ej, głębi projektu to tutaj będzie znacznie więcej. :E Ekspedycja to świetna gra artystyczna, z dramaturgią, ale pod względem rozrywki i projektu Silksong w swoim gatunku nie powinien mieć równych. Choć to raczej rodzynek, bo mało kto pozwala sobie na rozbudowaną przygodówkę w gatunku metroidvania.

Pierdółka to jest nawet Metroid w 2D przy Hollow Knight.

Opublikowano
17 minut temu, Reddzik napisał(a):

Nie rozumiem fenomenu tej gry, zapewne wina leży po mojej nie znajomości jedynki, bo w nią nie grałem :E

Ja grałem, i też nie rozumiem fenomenu tej gry i kultu wokół niej. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Każdy tu wycenia komfort grania... a w tym czasie ludzie kupują loty w biznes klasie o wartości takich 3x rtxów. Dlatego jedno hobby nie może być tak drogie, a drugie już może, bo w końcu jazda na rowerze jest zdrowa.    Dobrze że nie ma tu przelicznika fajerwerków na rtx'a, bo niektórzy by się złapali za głowę, że ktoś wystrzelił kasę na poziomie rtxa 5070ti/80.
    • Jedno i drugie to straszne brednie. W jednym i drugim IMHO ciężko zawiesić niewiarę. Pewnie ze stylistyką anime byłoby łatwiej... I nie chodzi nawet o sam rdzeń fabuły czy świata, ale nawarstwienie dziwactw, tak w fabule jak i w gameplay'u.    To są naparwdę specyficzne gry dla baaardzo specyficznych ludzi. Chyba spora część typowych jRPG będzie bardziej strawna. 
    • Kto o zdrowych zmysłach by się z takim szonem umówił. 
    • Znajdą się i tacy, co uznają że wolą zimowe <dowolna najtańsza marka> niż markowy wielosezon... Że lepszy 10-letni Conti TS850P z 3mm bieżnika itd. itd. To jak z preferencjami politycznymi, upodobaniem do sernika z rodzynkami, sugestią że placków ziemniaczanych nie wolno jeść ze śmietaną i cukrem itd. itd. Niech każdy robi swoje, ma swoje zdanie ale po prostu nie wciska na siłę drugiej Osobie własnych przekonań  I dotyczy to każdej strony. A zresztą mnie tam wesoło jak czytam opinię typu "I jak tam miłośnicy wielosezonówek?"; Gdzie w gorszych warunkach raczej zaufałbym umiejętnością, opanowaniem i kompletowi łańuchów - niż dokazywaniem jakie to ja mam opony. Pamiętam nocleg w Wiśle (Szosów) zlokalizowany na górze (ponad dolną stacją kolejki Soszów) i właściciela, który w zimę zalecał zaparkować auto niżej i on przywiezie pod nocleg. Jak opowiadał, że ile to już asów kierownicy z sąsiadem wyciągali traktorem, bo "Paaaanie mam zimówki" (czyt. i brak łańcuchów). A potem bali się zjechać z powrotem w dół...
    • @Kadajo jeżeli chodzi o wentyle to ja oczywiście trzymam Twoją stronę      
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...