Skocz do zawartości

Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?  

62 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?

    • Kamera zza pleców postaci (TPP)
    • Widok pierwszoosobowy (FPP)
    • Stała kamera - Fixed Camera Angles (stare klasyczne RE)
    • Nie mam preferencji / zależy od gry


Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Może wyrobię się z nadrabianiem całej serii, bo jestem już na RE: Revelation 2 :E 
Potem jeszcze tylko RE 6, 7, 8 od biedy szambo UMBRELLA CORPS, a RE4R zostawiam na koniec, aby ograć zaraz przed 
Requiem. Pewnie nie kupię na premierę, bo to raczej nie będzie aż tak świetne, ale jeśli dodadzą do GPU to się skuszę.
image.thumb.png.74582131204cf35912ff467d75c61991.png

Edytowane przez musichunter1x
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

A zwracam część honoru. Przy RE4R cena preordera była 30 zł tańszą niż w pierwszych tygodniach premiery. Po miesiącu było to już ~10 zł różnicy.

 

Nie wiem po co bawić się w preordery w obecnym stanie branży... Pewnie i tak trzeba będzie czekać miesiąc lub więcej na potrzebne aktualizacje.

Capcom do dziś w pełni nie naprawił RE8, a RE7 dalej ma zepsute HBAO+, ale na szczęście jest CACAO od AMD..

Edytowane przez musichunter1x
  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

A co mieli zepsuć? Jeśli byłby to marny klon Alien:Isolation to dopiero zepsuliby grę, a napięcie działa tylko do pewnego momentu.

 

Gorzej jeśli zrobili Leona w nieprzemyślany sposób, a dodatkowe tryby będą marne. Do samego miasta jest po co wracać i już pisałem o co może chodzić.

Opublikowano

No właśnie tego się obawiam. Leon od RE6 i tego filmu, gdzie była cała gromadka postaci to już nie jest ta postać co w RE2 czy nawet RE4. Trudno go już lubić. 

 

Ten etap skradankowy to podejrzewam, że będzie krótki. Coś na wzór domu Beneviento z Village. Później przecież dziewucha ma normalnie broń.

 

Miasto jest ok, bo potencjał nigdy nie został w pełni wykorzystany. Było coś a'la post apo w oryginalnym RE3. Ale mimo wszystko to był jednak bardzo mały obszar. Była szansa w remaku RE3 i ten to już całkiem zepsuł.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Necronom napisał(a):

Leon od RE6 i tego filmu, gdzie była cała gromadka postaci to już nie jest ta postać co w RE2 czy nawet RE4. Trudno go już lubić. 

Problemem RE6 nie była akcja, lecz marny projekt lokacji i misji pod nią oraz złe złożenie fabuły, gdzie zastąpienie lub wycięcie paru głupot znacznie poprawiłoby odczucia... Postacie prawie dawały radę.

RE naturalnie będzie dążyć do większej dynamiki, gdy obecni są weterani...

Natomiast widząc jak narracyjnie traktują postacie w RE4 Remake i braku finezji w RE2 i 3, spodziewam się wszystkiego. Możliwe, że wysnuli złe wnioski z RE6 i np. teraz niby przykładają się do postaci, robiąc to w błędy sposób.

 

Mam nadzieję, że Remaki były tylko treningiem pod pełnoprawną, dynamiczną odsłonę. Sam traktuję serię jak żonglerkę atmosferą i przemyślaną akcja, gdzie jest to przede wszystkim gra "arcade"(głębia dla angażujących się graczy, grywalność i projekt pod rozrywkę, a nie realizm). Trudno trzymać się tej samej atmosfery z początków, bez poważnego resetu, jak w RE7. Postacie traktuję jako "śmieszny", nieogarnięty dodatek i bardziej liczy się ogólny klimat i spójność tego świata... Ale w Remake próbują dodać realistyczną powagę wykonania do nich, przez często pudłują z narracyjny przedstawiam postaci, jak właśnie w RE4 Remake i trochę w RE3R. RE2R jeszcze to jako tako zachowało

 

Kiepsko to opisuję, bo nie próbowałem tego uporządkować w głowie, pozostała intuicja i 10 godzin filmów na YouTube, które może dobrze to ujmą. :E Ogólnie chodzi o brak przywiązania do detali, mimo że "spontaniczne" wykonanie zostało zastąpione poważny "projektowaniem".

Tej części nie kupię na premierę, poczekam i zobaczę co wyjdzie w praniu, a RE4R tak mi zbrzydł po przemyśleniach, że chyba pominę, bo wolę zagrać tym razem w HD mod.

Edytowane przez musichunter1x

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...