Skocz do zawartości

Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?  

68 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?

    • Kamera zza pleców postaci (TPP)
    • Widok pierwszoosobowy (FPP)
    • Stała kamera - Fixed Camera Angles (stare klasyczne RE)
    • Nie mam preferencji / zależy od gry


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, ODIN85 napisał(a):

Ale tej kurtki nie ma cały czas i są też słabsze miejscówki a nie taki sztos jak na początku.

 

Tam jest cała masa dopracowanych detali i to nawet drobnych. Do tego pełno smaczków

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Dziwnie, na starym czy nowym monitorze jak przekracza 180hz, wbija ponad 200fps z FG to nie miałem rwania. Jak dałem blokadę na 175fps to już czuć rwanie i problemy przez FG, bo jest limitowane przez blokadę fpsu. Dlatego zostawiłem bez blokady fps dla kilku gier, które tak cisną fpsami, a czuć dużą lepszą płynność, to szkoda wyłączać:E
Sam byłem zdziwiony że normalnie działa, tak grałem w Bf6 z FG, ponad 200fps żadnego tearingu-rwania, problemów z migotaniem itd. 

To tylko tutaj takie numery, z DLAA jest wszystko git. W innych grach nie mam tego problemu.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Gordek napisał(a):

Oczywiście, że można windę zrobić inaczej, choć nie wiem, czy to scena z RE9, czy RE6, bo nie grałem...

Niestety RE9, a przecież wiedzieli jak to dobrze zrobić w RE4R... (Edit. Drobna poprawka, nie ma tam barierek na dłuższych bokach, ale wrogowie jakoś nie spadali...)

1 godzinę temu, Gordek napisał(a):

bo większości graczy spodoba się tak jak jest i za 5 minut zapomną o windzie. 

Większość zagra tylko raz, może dwa za jakiś czas... Rdzeniem RE była grywalność (replayability), a niestety będzie kiepsko z tym w RE9... Już słuchy do mnie docierają jak wygląda najwyższy poziom trudności po ukończeniu gry i niestety znowu jest to kiepsko zrobione. 

1 godzinę temu, Gordek napisał(a):

Z reszta z logika RE często był na bakier chociażby omijanie Tyranta w RE2 robiąc unik na korytarzu o szerokości 1m.

RE nigdy nie traktował siebie poważnie, tak było od RE1... W RE7 udało się przejść do powagi, bez kompletnego porzucenia dystansu do siebie / klimatu filmu klasy B, wspierając rozgrywkę ogółem projektu, mimo ograniczonego zasobu mechanik. Projekt przeciwników był prosty i powtarzalny itd., ale już gdzieś pisałem, że zwalam to na winę pierwszej gry na tym silniku oraz projektu pod VR na PS4.
Village lub dopiero Remaki już zbyt mocno próbują udawać poważnych i "logicznych", gdzie RE4R dość mocno zawiódł w scenariuszu, zachowaniu postaci, tak jakby nie umieli napisać spójnej powagi lub nie wiedzieli co oznacza " podchodzenie z dystansem do siebie" w RE.
Na co komu realistyczna winda w imię gorszego gameplay-u?
Na co komu super grafika, jeśli jej kosztem jest brak dynamicznego otoczenia i mniej budżetu na projekt przeciwników, lokacji starć itd. RE9 w dużej mierze mógłby uratować tryb mercenary, ale do tego trzeba mieć lokację, zbalansowany projekt przeciwników oraz broni, animacji itd... Inaczej nie będzie angażujący, ale chodzi o zachowanie zabawy, nie sztucznej trudności. 

 

Edit. Żeby nie było tylko o tym, jak nowe jest złe...

The Evil Within ponoć mocno przyłożył się do projektu mechanik i scenariusza rozgrywki, a był naturalnym rozwinięciem serii RE, mając inne wady.
Zostawię opis tego co straciliśmy w serii RE na oddzielny esej w temacie serii RE, bo zaśmiecę ten temat. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)

Jakby ktoś chciał wiedzieć jak to bangla na słabszym sprzęcie, to na RTX 4060TI 8gb w FHD jest max + RT max z włączonym DLSS Quality i FGx1 i dopiero wtedy jest >60 klatek.

 

Gra jest spoko... 11 godzin zleciało, jeszcze nie ukończyłem. Podejrzewam zrobię drugie przejście od razu.

 

To pierwsze przejście podejrzewam wyjdzie, że zbyt dużo pooszczędzałem amunicji i wielu miejscach mogłem mieć łatwiej.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano (edytowane)

Branża gier to chyba jedyna gdzie artyści nie mogą mieć swojej wizji artystycznej, tylko ciągle ktos im ją narusza :D że też filmów ludzie nie wrzucają do neta w wersjach jakie im się podobają :D

 

1 minutę temu, Baxter napisał(a):

Po co te ziarno w grach ? Ja w każdej grze to wyłączam natychmiast ten syf. Brud na ekranie i tyle.

Mi się podoba w takich grach. Dodaję fajnego looku taśmy filmowej. Horror to dla mnie głównie era analogu :)

Edytowane przez MroczneWidmo
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@azgan jeśli mówimy o Steam CCU (gracze jednocześnie), to wygląda to tak:

 

 

Metryka (Steam) Resident Evil Requiem ARC Raiders
Wczesny wynik po starcie ~267 509 CCU po ~2h 264 673 CCU „w ciągu 1. doby” (nie mam twardego „po 2h” w źródłach)
Peak 24h / all‑time (wg SteamCharts) 343 964 CCU 465 097 CCU

 


Wniosek w 2 zdaniach: startowo RE:Requiem i ARC Raiders kręciły się wokół ~265–270k, ale ARC jako sieciówka/usługa później dobił do większego rekordu (~465k). Z kolei ~344k w singlowym RE to nadal wynik “co tu się odwaliło” jak na horror dla jednego gracza.

Źródła: RE po ~2h (PC Gamer), RE peak (SteamCharts); ARC 1. doba (IGN), ARC peak (SteamCharts).

 

 

gpt-5.2-2025-12-11

Przy Monster Hunter Wilds 1,3 mln w peaku to oba wspomniane tytuły wypadają blado. :E 

Opublikowano
@Jaycob No jasne — MH Wilds to walec. Na SteamCharts ma all‑time peak 1 179 869 (SteamCharts), a część mediów łapała chwilowe ~1,307 mln w dniu premiery (różne snapshoty/trackery) (Polygon).

Dla porównania: RE: Requiem 343 964 (SteamCharts) i ARC Raiders 465 097 (SteamCharts) — czyli Wilds to okolice ~3,4× Requiem i ~2,5× ARC. Tylko to też “monster hunter effect”: co‑op + długie sesje + endgame grind robią swoje, a 344k w singlowym horrorze i tak jest absurdalnie mocne.

gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano (edytowane)

Ja jestem właśnie po 5 godzinnej sesji i daje sobie dziś spokój, jestem zadowolony z przebiegu i jak się ta gra ogółem prowadzi - requiem szczególnie w tej początkowej fazie po stronie Grace bardzo przypomina mi re:2r którego uwielbiam. Po trailerach spodziewałem się lekko uboższego systemu gore w porównaniu do re:4r pod względem rozczłonkowywania ciał i w sumie taki się okazał (o dwójce nawet nie wspominam, do dziś żadna część nie ma podjazdu), chociaż to najbardziej krwawy resident w jaki miałem okazję zagrać :) 

Mało dziś Leona ale to co udało się ograć po jego stronie również sprawiało dużo frajdy, zobaczy się jak będzie później

Opinia totalnego szczawia ale nadal uczę się serii, jeśli requiem utrzyma tempo to spokojnie przebije w mojej ocenie re:4r który średnio mi się przyjął

Po turbo strasznej siódemce nic mnie już chyba nie zaskoczy, zdarzyło się kilka razy podskoczyć na fotelu i budujące uczucie grozy występuje - więc fear factor na plus i obrązowić gacie jakoś idzie, zależy z czym mieliście do czynienia w przeszłości :E

Cutscenki, płynność animacji, mimika twarzy - top.

20260228193002_1.thumb.jpg.459818063b5414c4e0ec248704cea6c3.jpg20260228193129_1.thumb.jpg.6de2374aaaff08d7d7a861bcbcf401b9.jpg

 

Grace to absolutna perełka wyglądem i głosowo - CAPCOM bardzo lubi polskie twarze, pierw Dimitrescu w Village  a teraz ona :P

Edytowane przez Marvf

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...