Skocz do zawartości

Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?  

68 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?

    • Kamera zza pleców postaci (TPP)
    • Widok pierwszoosobowy (FPP)
    • Stała kamera - Fixed Camera Angles (stare klasyczne RE)
    • Nie mam preferencji / zależy od gry


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 godzin temu, Tomek_ITH napisał(a):

Ale 300zł? 300zł za grę na 12h? W życiu bym tyle nie dał.

A za to ludzie mają problem o gta 6 z możliwą ceną 100$ :boink:

Pamiętajmy, że ludki od lat płacą po 350ziko za CODy w premierę, gdzie singiel to 5h raptem :E tak, tak - multi. Ale niektórzy - jak ja - multi olewają ciepłym moczem i chcą tylko pooglądać spektakularne widoki, trochę postrzelać do AI.

Także 12h za 259 (bo za tyle PB sprzedawał/je wersję PS5) lub 200 (kluczyki), to wcale nie taki zły deal.

Opublikowano
4 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Rozumiem że to problem dla dziecka ale tu raczej siedzą stare dziady co zarabiają po 28k w It albo na swoim:red:

Chyba nie chodzi w tym wszystkim o włażenie komuś w portfel, a nawet ten zarabiający 28k nie musi być od razu na tyle rozrzutny, żeby pakować miesięcznie np. 5k w gierki. 

Chodzi raczej o przelicznik płaca za pracę (czy dokładniej kwota x h gry) dla dewelopera i wydawcy. I tutaj się zgadzamy z kolegami, że gry są generalnie za drogie w stosunku do zawartości i stanu technicznego oraz zawartości samych wydań (cyfry na konsolach, cyfry w sklepie steam). Czy tak jest w wypadku RE:R? Jak dla mnie, nie. Chociaż przelicznik ma zdecydowanie gorszy niż np. BG3 albo DD2.

Opublikowano
8 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Zagraj w to na Vr to zmienisz zdanie.

Mówię o wszystkim co nie dotyczy atmosfery, a VR właśnie to poprawia, wraz z immersja postrzegania gry, ale nie jej projektu... To nie jest już RE pod względem rozgrywki i projektu lokacji oraz przedmiotów kluczowych, więc zdania nie zmienię nawet we VR na PS100. Już wolałbym zagrać w RE4 we VR.

 

A wracając do tematu. Techpowerup ma już test kart graficznych.

Opublikowano (edytowane)

Dlatego RT czasem lepiej wyłączyć, niż bawić się w półśrodki, ale PT wydaję się działać sensownie, poza wymuszony DLSS preset D oraz automatycznie włącza tryb performance z RR, ale przy RT nie można włączyć RR, a działa w 60fps 1080p DLSS Quality nawet na 5060ti 8GB...

Co innego że nawet rtx3060 ma 70fps na maksymalny bez RT 1080p, a rx7600 80fps w ich miejscu testowym...

 

Oh nie dodałem....

Rtx5060ti 16gb robi niby ~30fps w 4K PT, ale miejsce testowe Z Worms Gaming miało 20-30fps. Wszystko do zwykłej pokazówki, o rozgrywce wartej filmu...

17720974306933791445706716234955.png.f22f3b73f4c4c32713d2f6b493ddfba7.png

 

Edit. Będę narzekał, bo mogliby zrobić to sceneką, którą można pominąć i oby dało się przy ponownym przejściu, ponieważ będzie to katorga.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
2 minuty temu, Totek napisał(a):

Jak dla mnie w PT gra traci swój mrok, wszystko świeci się jak psu jajca, nawet opony. Mrok w tej grze jest mega istotny.

Dlatego lepiej było wyłączyć w poprzednich odsłonach, czasem psuło zamysł oświetlenie sceny... A problematyczne odbicia, które spartolili? Po prostu je wyłączyłem. :E RE3R świetnie grało światłem z tymi potworami w kanałach, nawet bez RT.

 

Ale tutaj może nie będzie tak źle, miasto jest w trakcie deszczu. 

Opublikowano
Godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Rozumiem że to problem dla dziecka ale tu raczej siedzą stare dziady co zarabiają po 28k w It albo na swoim:red:

Jakbym tyle zarabiał to bym z chaty uciekł 8:E

22 minuty temu, Totek napisał(a):

Mrok w tej grze jest mega istotny.

Jak mgła w Silent Hill 

Opublikowano
33 minuty temu, Totek napisał(a):

Jak dla mnie w PT gra traci swój mrok, wszystko świeci się jak psu jajca, nawet opony. Mrok w tej grze jest mega istotny.

To czy bedzie mrok czy nie, nie zalezy od PT tylko od zamyslow tworcy gry niezaleznie od formy oswietlenia, a najbardziej poprawna masz z PT nie mowiac juz o tym, ze w dodatku cienie masz wtedy takie jak powinny byc i okluzje ;) Ale nie lepiej miec ciemny obraz bez szczegolow :hihot:

Opublikowano
Godzinę temu, Qrdello napisał(a):

Chyba nie chodzi w tym wszystkim o włażenie komuś w portfel, a nawet ten zarabiający 28k nie musi być od razu na tyle rozrzutny, żeby pakować miesięcznie np. 5k w gierki. 

Chodzi raczej o przelicznik płaca za pracę (czy dokładniej kwota x h gry) dla dewelopera i wydawcy. I tutaj się zgadzamy z kolegami, że gry są generalnie za drogie w stosunku do zawartości i stanu technicznego oraz zawartości samych wydań (cyfry na konsolach, cyfry w sklepie steam). Czy tak jest w wypadku RE:R? Jak dla mnie, nie. Chociaż przelicznik ma zdecydowanie gorszy niż np. BG3 albo DD2.

A Ty byś chciał zarabiać od x lat tyle samo? Ceny idą w górę za wszystko. Czasy gier do gazet za 19zł już nie wrócą.

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, ODIN85 napisał(a):

A Ty byś chciał zarabiać od x lat tyle samo? Ceny idą w górę za wszystko. Czasy gier do gazet za 19zł już nie wrócą.

Uwierz na słowo, że to nie programista zarabia te dodatkowe zaiksy tylko dystrybutor / właściciel platformy.

Co do gier za 19 ziko, w PL chyba nigdy. Jeżeli cyferki przy nicku odpowiadają rocznikowi to powinieneś pamiętać czasopisma w PL z rozkładówką gier w bigboxach gdzie regularnie widywało się np. 199zł. Przypomnę, że średnia pensja np. w 1995 roku to było ca 7 stów.

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano
1 godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Rozumiem że to problem dla dziecka ale tu raczej siedzą stare dziady co zarabiają po 28k w It albo na swoim:red:

Ja nie mam tyle rocznie :E a on tu o jakiś kosmicznych liczbach opowiada.

 

Nie mam hype na grę, choć wygląda ładnie i dla samej grafy bym sobie pograł ale to kiedyś, póki co to RE4 Remake czeka, ale ostatnio coś nie mam siły, jednak wolałbym klasyczne RE2/3 niż taka strzelanka. Oryginał ograłem, było to bardzo dawno temu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...