Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kilka dni temu sam byłem praktycznie świadkiem wypadku, DDR na Bandurskiego w Łodzi. Facet ma hulajce elektrycznej wyjechał prostopadle z chodnika na DDR bez upewnienia się że jest pusto. Po DDR poruszała się kobieta na rowerze (i to jakimś old-school bo podobno miał 70 lat %-)).

No i kobita uderzyła głową o chodnik, kasku niestety nie miała, gościu na hulajnodze chyba głuchoniemy bo cos pokazywał na rękach i nie nie gadał chociaż może udawał nie wiem. 

Babka była przytomna i nie krwawiła, wezwałem służby co mnie znów uderzyło to sposób działania numeru 112 jest IMHO dużo gorszy niż kiedyś działaly bezpośrednie numery alarmowe. 

Teraz najpierw trzeba wszystko opisać operatorowi 112, wypytują się o dane osobowe ile lat itp, później dopiero łączy z pogotowiem i po odczekaniu cennych sekund znów wszystko trzeba przekazać kolejnej osobie z pogotowia... 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Nawet nie chce pomyslec co by zrobili moi rodzice jakbym w wieku 16 lat taka akcje odwalil %-)

nie wiem, choć się domyślam

Spoiler

 

image.png.0f843072c535e39d4c8440498d462ec4.png

 

 

 

na szczęście gnojek zgubił hulajnogę, gaz i nagrali jego facjatę, więc jest szansa, że go znajdą. Mam nadzieję, że ta hulajnoga albo przepadnie, albo pójdzie na utylizację.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

U mnie w okolicy wczoraj wieczorem:

https://miejskireporter.pl/dwie-osoby-jadace-na-elektrycznej-hulajnodze-zginely-po-zderzeniu-czolowym-z-ciezarowka-pod-warszawa/

 

image.png.4090283134cb5894543b3484292e574a.png

 

I to nie jakieś szczyle tylko 32 i 20 lat.

Cytat

Na ulicy Sochaczewskiej, stanowiącej fragment DK92, elektryczna hulajnoga zderzyła się czołowo z ciągnikiem siodłowym marki Volvo z naczepą. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że hulajnogą podróżowały dwie osoby – 32-letni obywatel Polski oraz około 20-letni obywatel Ukrainy. Mężczyźni jechali od strony Sochaczewa i na wysokości stacji paliw skręcili na przeciwny pas ruchu, wprost pod nadjeżdżający z kierunku Warszawy zestaw ciężarowy. Obaj zginęli na miejscu.

 

Cytat

Jest to prawdopodobnie pierwszy wypadek w Polsce, a na pewno w garnizonie stołecznym, w którym zginęły obie osoby podróżujące hulajnogą elektryczną.

Achievement unlocked.

Opublikowano
10 minut temu, krukkpl napisał(a):

U mnie w okolicy wczoraj wieczorem:

https://miejskireporter.pl/dwie-osoby-jadace-na-elektrycznej-hulajnodze-zginely-po-zderzeniu-czolowym-z-ciezarowka-pod-warszawa/

 

image.png.4090283134cb5894543b3484292e574a.png

 

I to nie jakieś szczyle tylko 32 i 20 lat.

 

Achievement unlocked.

Chłop 32 lata wiezie na jednej hulajnodze 20-letniego ukrainca. Co to są za pomysły i skąd się takie rewelacje biorą

cytując klasyka MOMENTO mori

Opublikowano

Dopóki sprzęty były spalinowe, wymagały pewnej wiedzy o obsłudze, umiejętności odpalania, robienia mieszanki paliwowej. Już to na wstępie odsiewalo 95% potencjalnych bezmózgów. Łatwość obsługi sprawia, że każdy kretyn może złapać i jechać. 

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, SaRaSaRa napisał(a):

Co to są za pomysły i skąd się takie rewelacje biorą

Nie wiem, ale się domyślam, że jechali na stację benzynową po wódę i tak im się spieszyło, że nie zauważyli TIRa.

  

15 minut temu, Totek napisał(a):

Dopóki sprzęty były spalinowe, wymagały pewnej wiedzy o obsłudze, umiejętności odpalania, robienia mieszanki paliwowej.

To już nie czasy komarków z lat 80-tych, teraz te skuterki są w gruncie rzeczy bezobsługowe (dopóki się nie zepsują).

No ale mimo wszystko wymagają rejestracji i OC. 

 

Inną sprawą jest to, że są limitowane (do 45km/h) fizycznie co wymaga pewnych umiejętności, żeby je odblokować.

Edytowane przez krukkpl
Opublikowano

A będzie jeszcze gorzej bo teraz coraz bardziej robią się modne te chińskie skutery/motocykle niektóre o dużej mocy elektryczne i jazda na nich bez rejestracji.

 

A kary powinne być za to srogie, za brak oc, za brak rejestracji. Ogólnie za jazdę pojazdami nie dopuszczonych do ruchu łącznie z sprawą karną w sądzie i zabezpieczeniem takiego pojazdu, oczywiście kosztami obciążyć osobę, albo rodziców jak dają gówniakom takie zabawki.

Opublikowano

Niezależnie czy Uber, Mietek, czy inny gówniak. Takie pojazdy powinny być rekwirowane przez policję, następnie udostępniane do ekspertyzy biegłemu specjaliście, końcowo sprawa w sądzie i obciążenie kosztami sądowymi, kary za brak OC, za jazdę pojazdem bez homologacji część podchodzi pod motorower, część tych najmocniejszych już pod motocykl, wyrok sądowy np. zawiasy na rok, a jak gówniak to rodzice bulą i ponoszą konsekwencję :E

 

Ukarać tak grubo kilkudziesięciu posiadaczy takich wehikułów i niech to pójdzie dobrze w media, następnie każdy kolejny 5 razy się zastanowi czy warto :E

Opublikowano

Dalej to motorower nawet jak nim powoli jeździsz.

 

Rower z silnikiem o mocy 3kW jest motorowerem, ponieważ polskie przepisy definiują motorower jako pojazd z silnikiem elektrycznym o mocy do 4 kW (4000 W), a moc 3 kW (3000 W) mieści się w tym zakresie. W konsekwencji, taki pojazd wymaga rejestracji, posiadania ubezpieczenia OC, jazdy w kasku i odpowiedniego prawa jazdy (kategorii AM dla osób niepełnoletnich od 14 lat, dowodu osobistego dla dorosłych)

 

 

Silnik o mocy 3 kW (co jest poniżej progu 4 kW) z elektrycznym pojazdem tego typu jest zazwyczaj motorowerem, pod warunkiem, że jego prędkość maksymalna nie przekracza 45 km/h, a sama moc jest niższa niż 4 kW. Silnik o mocy 3 kW jest odpowiedni do zastosowania w skuterze elektrycznym, który kwalifikuje się jako motorower. 

 

Kluczowe kryteria do określenia, czy to motorower, czy motocykl: 

Moc silnika:

Motorower: Silnik elektryczny o mocy nieprzekraczającej 4 kW.

Motocykl: Silnik elektryczny o mocy powyżej 4 kW, lub pojazd, który spełnia kryteria motocykla (prędkość maksymalna > 45 km/h) i nie jest ograniczony do klasy motorowerów.

 

Prędkość maksymalna:

Motorower: Prędkość nie może przekraczać 45 km/h.

Motocykl: Pojazdy szybsze niż 45 km/h są klasyfikowane jako motocykle lub inne kategorie pojazdów, które wymagają innych uprawnień.

 

Opublikowano (edytowane)

@Camis

 

W Polsce nie wiem, ale w DE są takie motorowery, normalnie mają homologację, silnik do max 4kW i max prędkość do 45km/h. Prawnie taki mocny rower elektryczny jest traktowany jako motorower, czyli wymagane uprawnienia, OC i tablica rejestracyjna i można jeździć tak jak każdym innym motorowerem/skuterem czyli z wykluczeniem ścieżek rowerowych.

Edytowane przez lukadd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Na oryginalnych oringach nie ma szans tego zrobić, żeby było szczelne. Testowo wrzuciłem trochę grubsze z innych złączek i wygląda na szczelne, w następnym tygodniu będę miał już wszystkie części to będzie loop składany. Z minusów, nie da rady tego pogiąć więc wszystko będzie na prostych rurkach, z dużą ilością złączek kątowych 90. Kolejny minus to średnica wewnatrz, standardowe rurki mam w wymiarach 16\12 a te są 16\9.5 więc możliwe że przepływ spadnie, ale wszystko będzie na 2xd5 na zewnętrznej chłodnicy mora IV 600 poza komputerem, więc można podkręcić obroty na d5. Jak wszystko się uda z tymi rurkami to wrzucę efekt końcowy, jeśli nie to będę na zwykłych płaskich rurkach robił.
    • https://www.bankier.pl/wiadomosc/UOKiK-wszczal-postepowanie-wyjasniajace-dot-ograniczenia-konkurencji-przy-sprzedazy-sprzetu-elektronicznego-9075242.html   Bardzo szybko korpo go sprowadzą do pionu  zmowy cenowe są cały czas w XXIw. Korpo są w wielu obszarach dogadane. Albo wyślą genialnie opłacanych prawników na niego albo pogadają z kim potrzeba z władz, albo skuteczniej ukryją dogadywanie się  Jedna z bardzo niewielu spraw co wypłynęła w temacie urządzania ludziom nowego "raju" przez korpo. 
    • Tu pełna zgoda i zrozumiałe podejście. Też uważam, że to by było najlepsze, ale widzę dwa sensowne powody, przez które autorzy testów mogą mieć inna zdanie: 1. Jest naprawdę cała masa laików, którzy kompletnie nie rozumieją czemu wyniki w 720p i 1080p są lepsze aby ocenić realne możliwości procesora. Wyobraź sobie, że robisz test przez trzy dni, masa roboty, wychodzi Ci, że 14800X3D wyprzedza Intela 999AI o 90%, cieszysz się, że jest taki wielki postęp, że coś fajnego, a potem widzisz jak jakiś filmik youtubera na YT z milionem wyświetleń mówi o Twoim teście i pada "ten gość potwierdził, że różnica to tylko 2%, więc nie ma co dopłacać". Cała praca w błoto i do tego masa ludzi ogłupiona bzdurami. 2. Zasoby. Czas. Jeśli takie wyniki interesują np. 20% Twoich widzów/czytelników, a w tym czasie możesz spożytkować czas lepiej, to możesz uznać, że testy w 1080p wystarczą.   Optymalnie by chyba było zrobić tak - testy w 720p/1080 - wybrać te, gdzie są duże różnice - zrobić w tych grach testy w 1440p i 4K - dostęp do tego dać za okienkiem "klikam, ale rozumiem, że testowanie wydajności proca ma sens tylko w 1080p" czy coś   Ale cóż. Testujący i tak zrobią jak uważają, czy nam się to podoba czy nie. No to już zależy od gry. Tak samo można nagiąć w drugą stronę, że Ryzen 5600 + 5070ti będzie szybszy niż 9800x3D plus rtx 4070 (bez Ti). Znowu dla niektórych graczy grających w  mniej mainstreamowych grach/ustawieniach/itp. znacznie lepiej wypadnie 9800x3d i 4070 niż Ryzen 7600 + 5090.  Sam do takich należałem przez poprzednie 25 lat i będę należał nadal, choć gdyby nie VR, to monitory z Pulsarem mogłyby tu sporo zmienić. Do tej pory było często tak, że jak zabraknie proca, to nic się nie da zrobić, albo tniesz detale, które psują całą imersję (pop-in) a w przypadku niemocy GPU można było iść na (owszem, często okropne) kompromisy. Wspomniałem o Pulsarze, bo spadek poniżej  X (gdzie X=fps i X=Hz na monitorze) nie oznacza takiej katastrofy, jak przy graniu z v-sync ON i stroboskopem. Z VR to już trochę skomplikowane, bo nadal liczy się przede wszystkim CPU, tylko że jak grasz w modowane gry albo jakiegoś MSFSa to 9800x3D + 2060 niekoniecznie musi wypaść lepiej od Ryzena 3600 z 5090tką, bo na jednym dasz radę pograć w 144p (bez zera!  a na drugim się porzygasz, bo nie utrzymasz FPSu komfortowego dla VRu choćby nie wiem co robić.   
    • https://videocardz.com/newz/gigabyte-launches-flagship-x870e-aorus-xtreme-x3d-ai-top-motherboard-at-1099
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...