Skocz do zawartości

Kohorta demograficzna  

81 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Do jakiego pokolenia należysz forumowiczu?

    • Pokolenie Alfa (urodzeni od 2013 r.)
      0
    • Pokolenie Z - zoomerzy (urodzeni pomiędzy 1997 a 2012 r.)
      3
    • Pokolenie Y - milenialsi (urodzeni pomiędzy 1981 a 1996 r.)
      57
    • Pokolenie X (urodzeni pomiędzy 1965 a 1980 r.)
      20
    • Pokolenie Baby boomers (urodzeni pomiędzy 1946 a 1964 r.)
      0
    • Ciche pokolenie (urodzeni pomiędzy 1928 a 1945 r.)
      1


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sprawdźmy, która grupa pokoleniowa jest najliczniejsza na forum. Dwa najstarsze tj. stracone i najwspanialsze pokolenie pominąłem z oczywistych względów.

 

Bez nazwy.png

Źródło: Wikipedia.

 

Osobiście dodam, że należę do milenialsów. Może wyjdzie z tego ciekawy wątek :wariat:

Opublikowano (edytowane)

Spokojnie, ktoś oddał głos na najstarszą grupę cichego pokolenia, którą zamieściłem do wyboru. I zastanawiam się czy faktycznie ktoś tutaj taki jest czy zwyczajnie dla jaj ktoś kliknął. Minimum 80 lat ów użytkownik musiałby mieć.

Edytowane przez Pawelek6
Opublikowano (edytowane)

Generacja Alpha i końcówka gen. Z z tego co zaobserwowałem nie potrafi samodzielnie myśleć i rozwiązywać problemów, nie potrafi pisać składnią. Szuka gotowych odpowiedzi na grupach FB. Jak wyłączą internet, to nie doczekamy generacji Beta :hihot:

Edytowane przez Alek_M
Opublikowano (edytowane)

Te zakresy są niestety trochę bez sensu. 

Ktoś z roku 1981 nie ma prawie nic wspólnego z kimś urodzonym w 1995r. 

Podobnie ja, z samej końcówki Gen X, nie mam wiele wspólnego z kimś urodzonym w roku 1965. Tamci się wychowywali w głębokiej komunie, a ja tylko przeżyłem w niej dzieciństwo. Tamci mogli conajwyżej posłuchać radia, a ja w 1991r. już oglądałem "satelitę" i grałem na komputerach. 

"Millenials" z roku 1981 nie wyrósł w erze powszechnego dostępu do komputerów. A ktoś z roku 1995 w roku 2010 już mógł siedzieć na social mediach, a od pierwszych lat w szkole mieć przy sobie telefon, a nawet smartfon niewiele później.


Przydałby się jakiś inny podział. 

 

PS. Macie też już te "radości starego dziadka" na zasadzie wrednego "a dobrze ci tak!"? :lol2:

Bo ja mam. 10 lat temu na stronie z memami były wrzucane kaszany które były modne wśród dzieciaków i ja narzekałem, że to dno, wcale nie śmieszne i po prostu durne. A teraz ci co tamto wrzucali piszą to samo o wrzutkach zetek czy al..alfów? :E

No w każdym razie narzekają, że nowe pokolenie robi dużo gorsze memy, tańce fortnite'a i na tiktokach, a sposobem na śmieszność jest przekręcenie głośnośni w filmiku na 300% ponad sufit, żeby był przester i oranie uszu.

A ja tak se to czytam i se myślę "aha, teraz wasza kolej :D 

image.png.f06632803bc845e5e33601ea645ba4b9.png

 

 

Inna sprawa, że mają rację. Jeszcze humor późncyh Millenialsów miewał dość często dobre pomysły. Te wszystkie "rage comics" itp.

Ale fakt, że im dalej tym humor bardziej durny, choć oczywiście są wyjątki.

W każdym razie niżej już humor upaść niż to

image.png.067a1fbce6a1a0720b3ef47cf4fdf51e.png

 

nie może

 

A może nowe pokolenie potrafi, ale wszystko wrzuca na jakieś durne discordy i nikt tego nigdy nie widzi? Nie wiem. Ale ja już o ludziach starszych niż moi rówieśnicy mam od bardzo dawna opinię, że byli po prostu lepsi. Tak całościowo. Czy to w filmach/grach/programowaniu czy w muzyce. Ludzie urodzieni 10-20 lat przede mną to grupa która dała światu najwięcej innowacyjnej rozrywki na wysokim poziomie. Potem moje pokolenie i ci trochę młodsi - mniej ale spoko. A im dalej tym poziom zdaje się spadać i spadać. 

Aż się boję co wyjdzie z nowej Nagiej Broni, bo zamiast się śmiać, pewnie podczas seansu będę myślał właśnie o tym, że współcześni już do pięt tym z przeszłości nie dorastają. 

Za to co odpalę sobie Police Squad czy komedie absurdu, które wtedy nazywało się jako gatunek "parodiami" to nie mogę wyjść z podziwu dla pomysłowości i talentu.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Wygląda na to że mamy na forum katastrofę demograficzną i nie osiągamy poziomu zastępowalności pokoleń.

 

Łączcie się w pary i róbcie nowych użytkowników!

 

@tomcug potrzebujemy świeżej krwi z tiktoka!

 

7 godzin temu, Liber8 napisał(a):

Ja jako milenials wychowałem się na forach i na forach umrę. Chyba, że fora umrą przede mną :E

10/10

comment_PPyZGie0rffx5OJDA3m1Y07iWZJK6s3D

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, VRman napisał(a):

Te zakresy są niestety trochę bez sensu. 

Ktoś z roku 1981 nie ma prawie nic wspólnego z kimś urodzonym w 1995r. 

Bo to jest podział skopiowany bezmyślnie z USA, u nas te pokolenia dzielą się zupełnie inaczej.

Edytowane przez Boldwyn
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Liber8 napisał(a):

 Ja jako milenials wychowałem się na forach i na forach umrę. Chyba, że fora umrą przede mną :E

Odblokowałeś osiągnięcie: Szacunek Franza.

 

image.png.bd47b8ef5497920e890d68f0b13231d0.png

Edytowane przez VRman
Opublikowano
Godzinę temu, Wu70 napisał(a):

Wygląda na to że mamy na forum katastrofę demograficzną i nie osiągamy poziomu zastępowalności pokoleń.

 

Łączcie się w pary i róbcie nowych użytkowników!

 

@tomcug potrzebujemy świeżej krwi z tiktoka!

 

10/10

 

 

Jesteś tego pewien?:E

Opublikowano
W dniu 27.07.2025 o 15:53, Boldwyn napisał(a):

Bo to jest podział skopiowany bezmyślnie z USA, u nas te pokolenia dzielą się zupełnie inaczej.

U nas raczej by pasowało skończyć jedno pokolenie na 1989 bo to była zmiana wszystkiego.

Opublikowano
W dniu 27.07.2025 o 15:05, Wu70 napisał(a):

Wygląda na to że mamy na forum katastrofę demograficzną i nie osiągamy poziomu zastępowalności pokoleń.

Poprośmy Odina to przez dzień przybędzie z 2000 nowych kont :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...