Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kusiło mnie ostatnio, żeby wrócić na chwilę, ale na szczęście zajrzałem do tematu i już wiem, że nie ma po co. :E Klasyczne DICE, trailer że aż człowiek klika w install. Mapa nowa, zawsze jakiś powiew świeżości, tylko co z tego, jeśli z tym samym TTK i hitregiem, po godzinie wracamy do punktu wyjścia - different time, same shit. Za to jak odpaliłem BF1 na tzw. "dwie partie", zeszły mi 3 godziny. 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, Sobtainer napisał(a):

Brakuje mi takiego militarnego poważnego fps-a bez żadnych zbędnych rzeczy. 

Masz Squad, Arma Reforger i nadchodzący WarDogs, który ma być coś pomiędzy BF-em a wspomnianymi grami. Jeżeli WarDogs dowiezie to BF idzie w zapomnienie. Taki "arcadowy MILSIM". Co najważniejsze mają być normalne dedyki, z normalną przeglądarką serwerów a nie jakieś :kupa: portale.

Edytowane przez skypan
Opublikowano
Godzinę temu, Sobtainer napisał(a):

Papka.

 

Brakuje mi takiego militarnego poważnego fps-a bez żadnych zbędnych rzeczy. 

Battlefield nigdy nie aspirował do miana symulacji czy hardcorowej gry. Rozgrywka ma być tutaj miła i przyjemna dla graczy. Od symulacji i poważnych klimatów masz inne gry, które wymienili poprzednicy w temacie.

33 minuty temu, skypan napisał(a):

nadchodzący WarDogs, który ma być coś pomiędzy BF-em a wspomnianymi grami.

No właśnie ciekawi mnie ten tytuł dość mocno, zaczynam powoli obserwować materiały związane z grą. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Trzymam kciuki za to aby dowieźli. 

Opublikowano
8 godzin temu, skypan napisał(a):

Masz Squad, Arma Reforger i nadchodzący WarDogs

Jemu raczej chodzi o to co mi - brakuje szybkiej strzelanki, ale poważnej.

BF6 odpalasz i za 5 minut jesteś w bitwie, walczysz i kolejna mapa, kolejna. 

 

Squad czy Army nie ma sensu odpalać jak nie masz co najmniej 2h czasu, bo pół biedy jak trafisz na świeżą mapę, ale jak wejdziesz np. w 40-50 minucie, a mapa się skończy po 1:10h to musisz ją dokończyć i dopiero wtedy masz nową która znowu może trwać 1-1:30h. 

Wyjątkiem jest nieco KOTH do Reforger, tutaj faktycznie szybka akcja dzięki małej strefie i śmigłowcom, ale bonus dostaje się na koniec mapy więc problem podobny. 

 

Były jeszcze Insurgency, świetny Sandstorm ale dzisiaj mało kto już gra. 

 

Na Wardogs osobiście czekam, jest nadzieja.

Opublikowano
22 godziny temu, Pawelek6 napisał(a):

Ludzie od Insurgency robią coś takiego jak '83. Lepiej dopisać jeszcze frazę "game" w wyszukiwarce, bo inaczej może nie znaleźć.

Mieszane recenzje póki co, ale będę obserwował. 

Opublikowano
6 minut temu, Sawyer1916 napisał(a):

A czemu nie? Kupują w FIF-ach badziewia, w codzie, w innych gierkach. Mój kumpel nawet sobie w AC kupował szaty i gitara. Nie wiem co tu ludzi zawsze bulwersuje i dziwi na co wydają swoje pieniądze.

Ale w fifie nie ma battle passa. Chyba, że mówisz o paczkach. Ale to inny typ contentu niż taka przepustka bojowa tutaj. 

  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Sawyer1916 napisał(a):

A czemu nie? Kupują w FIF-ach badziewia, w codzie, w innych gierkach. Mój kumpel nawet sobie w AC kupował szaty i gitara. Nie wiem co tu ludzi zawsze bulwersuje i dziwi na co wydają swoje pieniądze.

To, że pokazuje się wydawcom iż można wycinać zawartość z gry i sprzedawać po zawyżonych cenach, nieadekwatnych proporcjonalnie do całego tytułu. Kilkanaście lat temu było to nie do pomyślenia aby tak kroić klientów. Gracze natomiast, a dokładnie spora ich część, ponieważ nie wszyscy, ewidentnie otwiera korporacjom na całą szerokość swe portfele za byle pierdołę i nie potrafi zrozumieć, że tylko to pogłębia i psuje cały rynek wszystkim potencjalnym klientom, samemu również przepłacając. Zachowanie podobne jak jakiś biznesmenów, na których nie robią wrażenia kary finansowe, bo w końcu ich stać. Nic tylko czekać aż ceny pójdą na tyle do góry, że i takich "bogatych nonszalanckich graczy" zaboli w końcu.

  • Like 2
Opublikowano
6 minut temu, Pawelek6 napisał(a):

To, że pokazuje się wydawcom iż można wycinać zawartość z gry i sprzedawać po zawyżonych cenach, nieadekwatnych proporcjonalnie do całego tytułu.

Przecież tam w tym Passie tylko kosmetyka jest. Nic co miało by ułatwić grę. Jak ktoś chcę to płaci. Jak ktoś nie chce to tego nie robi. Proste.

Nie jest tam wycinana zawartość w postaci broni lub map.

Opublikowano
6 minut temu, Pawelek6 napisał(a):

To, że pokazuje się wydawcom iż można wycinać zawartość z gry i sprzedawać po zawyżonych cenach, nieadekwatnych proporcjonalnie do całego tytułu. Kilkanaście lat temu było to nie do pomyślenia aby tak kroić klientów. Gracze natomiast, a dokładnie spora ich część, ponieważ nie wszyscy, ewidentnie otwiera korporacjom na całą szerokość swe portfele za byle pierdołę i nie potrafi zrozumieć, że tylko to pogłębia i psuje cały rynek wszystkim potencjalnym klientom, samemu również przepłacając. Zachowanie podobne jak jakiś biznesmenów, na których nie robią wrażenia kary finansowe, bo w końcu ich stać. Nic tylko czekać aż ceny pójdą na tyle do góry, że i takich "bogatych nonszalanckich graczy" zaboli w końcu.

Rozumiem ideę. Tylko, że tej rzeki już nie da się zawrócić. Czas na to minął lata temu. Jak będzie światowa mobilizacja, że nie kupujemy żadnego contentu, żeby robili lepsze i pełniejsze gry na start, rezygnując z mikropłatności, to możesz na mnie liczyć. Natomiast inaczej nie zamierzam się zastanawiać czy kupując skórkę żołnierza czy broni dobiłem gwóźdź gejmingowej trumny. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...