Reddzik 3 899 Opublikowano 2 Sierpnia Opublikowano 2 Sierpnia Nom u mnie już od jutra patelnia. Kulminacja wtorek środa, czwartek niby trochu lżej, a dopiero od piątku luz coś jak dzisiejszy kończący się dzień, dziś cały dzień miałem otwarte okna i wietrzyłem mieszkanie, by było "miejsce" na przybycie fali upału, kiedyś się mówiło o falach powodziowych, a teraz dotarły do nas na południe upały, i tak źle i tak nie dobrze. Opolskie Accuweather Noc z wtorku na środę ponad 25C
nozownikzberlina Opublikowano 2 Sierpnia Opublikowano 2 Sierpnia 29 minut temu, Reddzik napisał(a): Nom u mnie już od jutra patelnia. trochę ciepełka nie zaszkodzi. mieliśmy dwa tygodnie deszczu.
Reddzik Opublikowano 2 Sierpnia Opublikowano 2 Sierpnia (edytowane) Dziwnie się coś takiego czyta, jakie 2 tygodnie? Gdzie? u nas jest susza, praktycznie mało deszczu. Może mieszkasz w innym miejscu, u nas nawet burzy nie było(ale to też dobrze, bo nikt nie chce kłopotów jak w innych regionach), wszystko idzie bokiem. Jak był deszcz to był na kilka minut i tyle z deszczu- ostatnio tak było pokropiło z 1-3min. Dopiero wczoraj w sobotę był deszcz przez godzinę. Na ogrodzie to nawet nie widać, że jest podlane, taka susza. Czerwone porzeczki spalone od słońca, kompletnie nic z nich nie ma. Ogórki podobnie. Trzeba samemu podlewać jak jest dostęp do wody. Osobiście nie mam ogródka ale wiem to od kuzyna i cioci, mają ogródki, to wiem jak to wygląda, sam też dostaję od nich "dary". Edytowane 2 Sierpnia przez Reddzik poprawki, stylistyka etc.
trepek Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia 9 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a): trochę ciepełka nie zaszkodzi. mieliśmy dwa tygodnie deszczu. Chyba w Berlinie ten deszcz Byłem wczoraj tutaj: https://turystyka.wp.pl/suche-dno-zamiast-wody-tak-dzis-wygladaja-polskie-malediwy-7313767320090624a Dramat. Wody dużo mniej niż w tych zdjęciach z FB. Na zdjęciu jest pokazane, że jedna "chatka" stoi jeszcze w wodzie a wczoraj linia wody była oddalona o dobre 2m od niej. Strasznie przykro się na to patrzy bo nie raz tam chodziłem i było zdecydowania lepiej.
janek25 Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia W sobote deszcz padał z kilka godzin a nie godzine W srode ma być jeszcze ale to prognoza bo wczesniej mał być w patek a piątek dość ładny
galakty Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia Dziś 29, jutro 32, środa 33, czwartek 29, piątek 24. Spłoniemy....
Klakier1984 Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia (edytowane) Nie wiem czy spłoniemy ale tak niskiego stanu wód na pobliskich kąpieliskach to za swojego życia nie widziałem. Edytowane 3 Sierpnia przez Klakier1984
huudyy Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia (edytowane) 5 minut temu, Klakier1984 napisał(a): Nie wiem czy spłoniemy ale tak niskiego stanu wód na pobliskich kąpieliskach to za swojego życia nie widziałem. tak jest w całej Polsce niestety Na kąpielisku niedaleko moich dziadków jest molo o długości 15-20m jest całkowicie w piachu zakopane, nawet nie dolega do wody... gdzie 20 lat temu z końca tego molo szło skakać na główkę... Edytowane 3 Sierpnia przez huudyy
Badalamann Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia @galakty W południowo-wschdoniej Polsce nawet kilka stopni więcej. A już to co podajesz to upały. Jeśli mowa o klimacie to było tu już wiele razy pisane, ilość upalnych dni w roku zwiększyła się nawet kilkukrotnie w ciągu 2-3 dekad. Zobaczymy jak zamkie się ten rok, ale na dziś wygląda że będzie rekordowo pod tym względem.
galakty Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia 14 minut temu, Klakier1984 napisał(a): Nie wiem czy spłoniemy ale tak niskiego stanu wód na pobliskich kąpieliskach to za swojego życia nie widziałem. To akurat niekoniecznie ze zmiana klimatu się łączy. Rosjanie potrafili wysuszyć jezioro zanim były upały 1 minutę temu, Badalamann napisał(a): W południowo-wschdoniej Polsce nawet kilka stopni więcej. A już to co podajesz to upały. Ja nie neguję że średnia pewnie wyjdzie wysoka, ale takie upały były normą praktycznie zawsze. Wakacje spędzałem na wsi podczas żniw i w koszulce wyrobić nie szło, czapka konieczna bo inaczej udar. A teraz przyjdzie 32 stopnie i wszyscy krzyczą że umrzemy.
lukadd Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia Ja nad morzem i też mało wody. Teraz odpływ Ogólnie tak suche wakacje w większosci europy. Ale chociaż fajnie bo ciepło.
janek25 Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia Było nie orać rowami Polski to woda by była. Pewnie beda zasypywać w pospiechu dopiero jak bedzie wielki problem https://krytykapolityczna.pl/kraj/rowy-melioracyjne-susza/
matakujce Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia (edytowane) W północno-wschodniej Polsce prawie 3 tygodnie opadów, opady spore bo padało codziennie po kilkanaście litrów wody/m2. Łąki pozalewane, rowy pełne, poziom wód powyżej zbiorników wodnych. Poza tygodniem czerwcowych upałów pogoda jak sprzed roku. W porównaniu do południa często mamy prawie 10 stopni różnicy, patrzę na Zieloną Górę było 35 a u nas 22 :). Ostatnio czytałem obszerny artykuł odnośnie zarządzania gospodarką wodną w PL. Wg atr. to nie tylko wina opadów deszczu, większym zagrożeniem są prace nad utrzymaniem drożności rzek, wydobywanie piasku, prostowania koryt, osuszanie bagien, mokradeł które utrzymują stały poziom wód, w rolnictwie była tendencja do równania pól uprawnych, zasypywania naturalnych zbiorników, lasków, nieużytków, oczek wodnych itd. Edytowane 3 Sierpnia przez matakujce
Badalamann Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia @galakty No właśnie w tym rzecz, że nie były. Tzn upalnych dni było znacznie, nawet kilka razy, mniej niż obecnie.
janek25 Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia Ja ma 21 teraz.W sumie w zimą 22 jest idealnie w pokoju
galakty Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia 5 minut temu, Badalamann napisał(a): @galakty No właśnie w tym rzecz, że nie były. Tzn upalnych dni było znacznie, nawet kilka razy, mniej niż obecnie. Hmmmmm...
Badalamann Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia (edytowane) @galakty Ale co "hmm"? To co napisałem to powszechnie znane dane na pd oficjalnych pomiarów. W uproszczeniu, bo analizując klimat liczą ilość dni upalnych w kolejnych dekadach. Ale nie widzę sensu o tym pisać, było tu o tym już wiele razy i to dużo profesjonalniej opisane niż ja bym to zrobił. Edytowane 3 Sierpnia przez Badalamann
janek25 Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia Mi pisze 21 i ze temperatura spadnie Lato jak lato pod 40 stopni było i w lata 90
galakty Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia 9 minut temu, Badalamann napisał(a): @galakty Ale co "hmm"? To co napisałem to powszechnie znane dane na pd oficjalnych pomiarów. W uproszczeniu, bo analizując klimat liczą ilość dni upalnych w kolejnych dekadach. Ale nie widzę sensu o tym pisać, było tu o tym już wiele razy i to dużo profesjonalniej opisane niż ja bym to zrobił. Wziąłem losowe lata na bazie tego co pamiętam i wyszło to co pisałem, że takie temperatury to była norma latem. I nawet wyszło że wtedy było więcej dni z temperaturą powyżej 30 stopni, niż rok temu. NIE PISZĘ O ŚREDNIEJ, tylko że takie "skoki" to było coś normalnego. Całe lato i żniwa był upał jak cholera, a teraz non stop leje, ale wiadomo, płoniemy
Reddzik Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia W sobotę chciałem pójść do kina na spidermana na godz 17.45, ale po 16.00(chyba ok 16.20) tak zaczęło padać, że nawet parasol by mi nie pomógł. Potem trochu słabiej ale nadal coś padało czyli było z godzinę mocnego deszczu, potem jeszcze jakaś mżawka, kropiło. bo o jakimś mocnym deszczu nie było mowy. W niedzielę cały dzień pochmurno ale zero deszczu. Do kina pójdę w środę na 11.00 w ten upał. Taki mam zamiar. Dziś specjalnie nastawiłem budzik na 6.30, by wstać i zasłonić rolety zewn po mojej wschodniej stronie, było z 18C i pochmurno. Teraz jest już 26C po stronie zachodniej, a po stronie wschodniej w słońcu pewnie z 30C+.
galakty Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia U mnie do 10 rano wietrzenie na oścież, ale o 11 temperatura zaczęła się podnosić więc zamykamy i klima na minimum niech zacznie działać bo bez sensu nagrzewać i wieczorem kotłować.
janek25 Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia (edytowane) Kiedyś było mniej rowów to nawet jak nie paadało to suchą nogą nie wszedłeś na łake Teraz ma mniej padać.W sobote nie zakryłem dachu i strop przemoczony Edytowane 3 Sierpnia przez janek25
Camis Opublikowano 3 Sierpnia Autor Opublikowano 3 Sierpnia Godzinę temu, galakty napisał(a): ale takie upały były normą praktycznie zawsze. Brednie.
Reddzik Opublikowano 3 Sierpnia Opublikowano 3 Sierpnia Specjalnie zostawiłem rolety zewn bo miało być jeszcze chłodniej w nocy z niedzieli na poniedziałek. Teraz z poniedziałku na wtorek i kolejną nockę to zasłonię, bo i tak będzie gorąc(ciepło) na zewn, i to już od rana będzie walić po oknach. Roleta robi swoje, zatrzymuje gorąc i wolniej nagrzewa się mieszkanie, tym razem nie dobiło do 29-31C, tak jak miałem bez rolet. W nocy ciężko wychłodzić jak temperatury rzędu 24C. Mam nadzieję, że te 35C+ to już ostatki, bo ileż można, te 25-30C jeszcze ujdzie ale z nocką 14-16C, a nie tropik U mnie słońce po stronie zachodniej pada w okno do godziny 20.30, mieszkam na drugim piętrze, sąsiedzi na 3-4 mają dłużej słońce, blok na przeciwko mnie zasłoni ale ich już nie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się