Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak bywałem na wsi w latach 80-90 to nie było tak upalnie jak jest teraz. Wiek tego nie zmienia, klimat się zmienia ot cała filozofia. 
 

Teraz to nie da się spać na górze u kuzyna, taka spiekota, czego kiedyś nie było. 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
Teraz, Mar_s napisał(a):

@galakty To się nazywa starość, nie ma wiele wspólnego z klimatem. ;D 

O to mi chodzi, odczuwanie temperatury się zmienia. Zarówno mrozy jak i upały lepiej znosiłem będąc nastolatkiem. Nie rozumiałem matki która kazała czapkę w lato ubierać, a teraz jak wyjdzie słońce to się chowam :E 

Opublikowano
7 godzin temu, galakty napisał(a):

O to mi chodzi, odczuwanie temperatury się zmienia. Zarówno mrozy jak i upały lepiej znosiłem będąc nastolatkiem. Nie rozumiałem matki która kazała czapkę w lato ubierać, a teraz jak wyjdzie słońce to się chowam :E 

Zimno to kwestia aktywności, jak za dzieciaka się więcej rusza, to samo grzeje. Jak na starość więcej siedzisz to i przy 23° zakładasz polar bo zimno ;) 

Opublikowano
6 godzin temu, janek25 napisał(a):

No i wczoraj w nocy ponoć znowu przelotny deszcz

Ja musiałem okna zamknąć, bo tak nak.... za przeproszeniem piorunami że nie szło zasnąć. Takiej burzy DAWNO nie było w Poznaniu, masakra jakaś, waliło co kilka sekund. 

1 minutę temu, Bono_UG napisał(a):

Zimno to kwestia aktywności, jak za dzieciaka się więcej rusza, to samo grzeje. Jak na starość więcej siedzisz to i przy 23° zakładasz polar bo zimno ;) 

Ja właśnie zimnolubny jestem, przy 23 to chodzę na gaciach bez koszulki :E 

Opublikowano
W dniu 4.08.2026 o 14:32, Pitross20 napisał(a):

U mnie już dobiło do 38C, i wydaję mi sie, że jest odczuwanie gorzej, niż jak było w czerwcu. 

Na szczęście u mnie czerwca jeszcze nie przebiło... Bo miałem 42 st a od 35 do 42 przez prawie tydzień. W nocy po 26-28 i zero podmuchu wiatru. Teraz "tylko" 36 ale jest minimalny wiatr. I od piątku zejdzie... Ale w nocy już nie szło normalnie spać czyli fleshback z czerwca... Ale czerwca to chyba długo nic nie przebije...

Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Ja musiałem okna zamknąć, bo tak nak.... za przeproszeniem piorunami że nie szło zasnąć. Takiej burzy DAWNO nie było w Poznaniu, masakra jakaś, waliło co kilka sekund

teraz to mi wszystko jedno,kukurydzy nie sieje

 

 

 

 

60.jpg

Opublikowano (edytowane)

Aktualnie 27C burza w okolicy, słychać lekkie grzmoty. Deszcz pada ale słabo. 

 

Zdjęcie z okna, tam góry po stronie Czech zasłonięte bo tam leje i burza. W Czechach zawsze leje i zawsze stamtąd idzie. 

Okna otwarte i wietrzę. 

IMG_20260805_185649513.thumb.jpg.f2ce1073c139855a3ce5dd2a60668f37.jpg

 

Dobrze widać jak idzie z Czech, akurat jest blisko mojej"kropki". 

Screenshot_20260805-190438.thumb.png.36208a1f3b1e8d2dc2588bf0c2e69ce9.png

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.08.2026 o 14:32, Pitross20 napisał(a):

U mnie już dobiło do 38C, i wydaję mi sie, że jest odczuwanie gorzej, niż jak było w czerwcu.

U mnie w czerwcu było gorzej, temp za oknem w słońcu też o 7 st. C niższa (46 vs 53), choć w cieniu taka sama. Ogólnie jest luz. 
Nie wiem czemu gorzej wspominam okresy ciepła sprzed kilku lat, wtedy grać się nie dało, teraz na luzie sobie w coś pykam. Może dlatego, że wreszcie nauczyłem domowników, że okien się k... w taką pogodę nie otwiera, żeby "wpadło świeże powietrze". :E 
A to stare budownictwo, w nowym z oknami trzyszybowymi to ogólnie musi być bajka nawet bez klimy. 

7 godzin temu, Doamdor napisał(a):

Panowie, masa grzeje, trzeba wyciąć do kości, to będzie chłodno

He he he... w sumie potwierdzam. 
Ja tam nienawidzę zimy, wolę +30 niż -5, nawet jeśli przy -5 mimo wszystko lepiej się gra.


Generalnie wystarczy zainwestować śmieszne pieniądze w klimę i problem znika.

A porównajmy to z koniecznością ogrzewania mieszkań w naszym klimacie przez kilka miesięcy w roku. Z kosztami sieci ciepłowniczych, pieców, pomp ciepła, węgla, pelletu, gazu... 
OK, rozumiem problem dla rolnictwa, ale dla ludzi sam upał przy obecnej technologii powinien być znacznie lepszy niż zimno.

Edytowane przez Zas
Opublikowano

U mnie było na odwrót, w czerwcu było gorąca, ale nie aż tak odczuwalne jak dziś, u mojej ciotki ekipa układała kostkę i pokazywało u nich w odbiciu od betonu 48c, u znajomej było 43 C,na osiedlu domków jednorodzinnych, jeszcze jutro ma być piekielna temperatura, potem lekki oddech,później znów ma zrobić sie upalnie (okolice 30c...)

 

 

IMG-20260805-WA0002.jpg

Opublikowano

W pokoju to ja dzisiaj i wczoraj pod 39stC miałem, bo wszystko nagrzane razem z dachem. Takie uroki mieszkania na ostatnim piętrze na osiedlu. Wiatru brak. Jutro ma być lampa, ale troszkę mniejsza, niż dzisiaj, a w piątek w końcu poniżej 30stC :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...