Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Co? Takie niskie? To do 720p z DLLS i FG? :E 
BTW - obejrzałem dopiero co te dwa filmiki powyżej, i momentami wygląda to nawet ciekawie, ale... cytując przedmówcę, jakoś nadal nie rezonuje. :P Aczkolwiek dopuszczam możliwość, że jednak zaskoczy... mało prawdopodobną, ale to już coś.

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Control był tą grą która mnie pochłonęła, mechanika, dziwne levele, obłędna na tamten czas grafika z RT a to? No słabo na pewno nie dotknę, nie pasuje mi totalnie to cięcie mieczami 🙈 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, MrKetiw napisał(a):

Control był tą grą która mnie pochłonęła, mechanika, dziwne levele, obłędna na tamten czas grafika z RT a to? No słabo na pewno nie dotknę, nie pasuje mi totalnie to cięcie mieczami 🙈 

Ja połowę gry nie rozumiałem nawet o co chodzi z ta "firmą", czytałem notatki, słucham fajnego glosu "dyrektora" i nic nie czaję. Sama mechanika wciągała. A potem się zrozumiało dopiero i to było podwójne doświadczenie.

Opublikowano

Mnie też Control wciągnął, klimat był gęsty jak budyń, fajne mechaniki, chciało mi się czytać notatki czego często w grach nie robię, a tutaj byłem zainteresowany historią.

 

Resonant omijam, nie chce mi się nawet jakby było za free w to grać. Gier z mieczami jest od cholery.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Ano właśnie, gdyby to została strzelanka, byłoby zdecydowanie fajniej... Przy odrobinie pomysłowości do niej też da się wprowadzić więcej zakręconych broni niż tylko wielofunkcyjny pistolet... Aczkolwiek po tym, jak się okazało, że młot niekoniecznie jest obowiązkowy, bardziej chyba boli mnie ogólny slasherowy charakter walki oraz wygląd wielu przeciwników. Owszem, siekanka niebędąca soulsem to w sumie jest dzisiaj rzadkość... tylko dlaczego Control aż tak bardzo musi przypominać dowolnego fantasy slahsera albo jRPG z walką w real time?

 

Miejscami na tych nowszych materiałach czuć jednak klimat i artystycznie momentami  nadal jest sztos, więc osobiście zostawiam sobie jakąś furtkę, ale trzeba będzie obejrzeć sporo materiałów po premierze.

Edytowane przez Zas
  • Upvote 1
Opublikowano

Control, przede wszystkim, miało świetną historię. Mocno zakręconą, ale na swój sposób logiczną, ze sporą dawką dość specyficznego humoru. Walka była soczysta i płynna, dzięki czemu backtracking aż tak mocno nie dawał się we znaki. Przenikanie się światów było najczęściej ukazane subtelnie, z momentami gdzie robiło się naprawdę grubo. Resonant wygląda na krok do tyłu na każdej z tych płaszczyzn. Zwłaszcza walka, która mocno straciła na oryginalności poprzez przejście na melee. Historię ciężko ocenić, ale mam obawy, że również zejdzie na dalszy plan. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Niesoulsowych niekoniecznie (choć faktycznie, coś tam da się wyszperać), no ale ogólnie też uważam, że strzelanek, poza multi, mamy deficyt. A tu jedna z ostatnich przerobiona na DMC...

Opublikowano (edytowane)

Gry od Remedy są magiczne. Control był/jest jedną z takich. Niespotykany sposób sprzedania unikalnej wizji artystycznej w grze, która właściwie była strzelanką. No i to gra w której występował mój ulubiony doktor (powinien dostać jakiegoś małego, growego Oskara) ;)

 

No i mam nadzieję na jakieś nowe kawałki od "Poets of the Fall". Nie żebym był fanem, ale w grach Remedy ich kawałki sprawdzały się znakomicie.

Edytowane przez Ryszawy
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano

To o czym mówiliśmy od początku, gra mocno traci na tym, że postawiono na slasher. I z jednej strony ciężko twórców winić, że nie chcieli aby grze przypięto łatkę bezpiecznej kontynuacji, więc zmienili miejsce akcji i mechanikę walki, z drugiej to co widać na tych gameplay'ach zwyczajnie nie porywa. Cały czas zastanawia mnie ile miejsca zostanie tam na fabułę, która mimo wszystko w Control sprzedana była świetnie. Dużo, dużo znaków zapytania.

Opublikowano

Praktycznie każda zapowiedź gry, jaką ostatnio oglądałem była slasherem, a ta wypada z nich wszystkich najsłabiej. Nie wiem, po co zmienili całą koncepcję gry. Mogli zostawić broń palną i po prostu rozbudować walkę wręcz, byłoby git. Ale nie, trzeba było zrobić kolejnego klona God of Wara.

Opublikowano

To wygląda jeszcze gorzej niż na pierwszych materiałach. :/ W ogóle skala "pokręcenia" przeciwników mi nie pasuje. Niby wiadomo, co to za uniwersum, no ale kurczę... chyba nawet Scarlet Nexus wydaje mi się bardziej stonowane :E, i na pewno krócej trzeba tam nap...ć zwykłe mobki, przynajmniej w demie, jak się złapie odpowiedni rytm.

Szkoda, bo graficznie/artystycznie jest super (pomijając przeciwników). I niby normalnych slasherów brakuje, same soulsy... ale strzelanek TPP brakuje kilka razy bardziej. Ależ szkoda. Do ogrania ewentualnie za parę lat z Choice'a z kuponem?... 

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...