Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znaleźliście już swój build?

Ja zmieniłem młotek na sztylety i lecę pod krytyki. Drugą bronią mam młotek pod zwiększenie staggeru, a w kombinacji ciosów wybrałem "podbródkowy”. :D
U mnie wygląda to tak: trzy ciosy sztyletem, czwarty "podbródkowy” w górę, potem poprawiam młotkiem w dół i jak zdążę, to jeszcze robię uderzenie w ziemię.

Z Mocy wybrałem tego kamiennego summona, jak przypierdzieli to taka mała atomówka. :D 
 

Naprawdę świetnie się walczy, im więcej zdolności się zdobędzie. Jestem zdumiony, że Remedy zrobiło pierwszy raz walkę wręcz i wyszło im to naprawdę bardzo dobrze.

Opublikowano

Też mam podobny build, tyle że zamiast podbródkowego używam tego zamaszystego cięcia, ale jeszcze eksperymentuję. Zastanawiam się, czy iść w tego chowańca, czy olać go i dać wszystko w swój dps. O co chodzi z levelem tych stref? Czyszczę je z mobów i poziom im rośnie. Praktycznie większość z nich mam już na 6 levelu.

Opublikowano

Też chciałbym wiedzieć. 

Niby po pokonaniu drugiego bossa świat też miał się zmienić, ale szczerze mówiąc niczego nie zauważyłem. :E 
 

Trochę słabe, że nie można non stop resetować skilli. Tak, wiem, można kupić reset, ale 1500 kilo denarów za każdym razem to jednak trochę dużo. Już praktycznie każda nowa gra ma darmowy respec, a kombinowania z buildami jest tutaj trochę. 

Opublikowano

Kilka luźnych przemyśleń:

Ja dotarłem do strefy ewakuacyjnej i tam już trochę czuć vibe Blade Runnera - ciemno, neony, deszcz, niesamowity tam klimat. :) Nie wiem, co oni w Remedy biorą, ale też chcę. :E 
 

Lubię ten otwarty świat. Aktywności trochę się powtarzają, ale sama eksploracja cały czas potrafi czymś zaskoczyć. W porównaniu do Onimushy to jest przepaść pod tym względem.

Podoba mi się też, że nie ma w tej grze trzymania za rączkę. Są tylko główne cele, a jak się gdzieś dostać, jak rozwiązać zagadkę itd., to już trzeba samemu wykminić. I nikt nie mówi co 30 sekund, co mam zrobić, zero GPS-a i innych tego typu ułatwień.
 

I nie ukrywam, mam kiepską orientację w terenie, a odwrócona grawitacja (kiedy jezdnia jest sufitem:D) zdecydowanie mi nie pomaga. Często się w tej grze gubię. :E 

Niektóre zagadki są naprawdę fajne, jak te z taksówkami czy obrazami w muzeum. Nic szczególnie trudnego, ale całkiem błyskotliwe. Na jednej utknąłem na kilka minut, zanim w końcu mnie olśniło. :E 
 

Zrobiłem też trochę upgrade’ów - mam więcej życia, dostaję niebieskie shardy po perfekcyjnym uniku i już zaczyna się grać coraz łatwiej, wręcz momentami jest za łatwo. Chyba zaraz będę musiał pomyśleć nad zwiększeniem trudności.

Opublikowano
40 minut temu, DITMD napisał(a):

Ta misja z podążaniem za muzyką i zapalającymi się telewizorami była naprawdę fajna.

Powiedziałbym, że zajebista. Scenarzysta tego wciągnął tyle kwasów, że głowa mała :E Szkoda, że akurat na słuchawkach nie grałem a głośnikach z tv ale na szczęście C2 ma całkiem spoko głośniki i nie zepsuło mi odbioru.

 

Ta gra jest naprawdę dobra. Jedyne co się mogę przywalić, to, że czasem pojawia się jakiś stutter ale nie ciągle tylko jakby w konkretnych miejscach. Na misji ze stacjami to widać, co ciekawe fps według licznika AMD nie idą w dół. Zmniejszanie detali nie wpływa na stutter. Z drugiej strony widziałem to ze 3 raz przez 8h więc mehh nie przeszkadza. Taki jakby traversal stutter. Oprócz tego nie miałem absolutnie żadnych problem.  

Opublikowano
2 godziny temu, Art385 napisał(a):

Powiedziałbym, że zajebista. Scenarzysta tego wciągnął tyle kwasów, że głowa mała :E Szkoda, że akurat na słuchawkach nie grałem a głośnikach z tv ale na szczęście C2 ma całkiem spoko głośniki i nie zepsuło mi odbioru.

Podobne misje w jedynce były jednak trochę lepiej zrealizowane. Tutaj mamy semi open world i to grze miejscami nie służy. Zgadzam się jednak, to jest dobra gra. Nawet bardzo dobra, jednak w mojej wstępnej ocenie brakuje jej do poprzednika.  

9 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Niby po pokonaniu drugiego bossa świat też miał się zmienić, ale szczerze mówiąc niczego nie zauważyłem. :E 

Stało się dokładnie to co było napisane, wzrósl level przeciwnków. ;) U mnie z drugiego na trzeci. I tak będzie pewnie po każdym rezonancie. Ja na razie ubiłem dopiero mister piecyka, dość prosty był. Mimo wszystko cały czas trzeba uważać, nawet ze zwykłymi mobami, bo potrafią mocno przyj... :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Podobne misje w jedynce były jednak trochę lepiej zrealizowane. Tutaj mamy semi open world i to grze miejscami nie służy. Zgadzam się jednak, to jest dobra gra. Nawet bardzo dobra, jednak w mojej wstępnej ocenie brakuje jej do poprzednika.   Stało się dokładnie to co było napisane, wzrósl level przeciwnków.  U mnie z drugiego na trzeci. I tak będzie pewnie po każdym rezonancie. Ja na razie ubiłem dopiero mister piecyka, dość prosty był. Mimo wszystko cały czas trzeba uważać, nawet ze zwykłymi mobami, bo potrafią mocno przyj...  
    • Mamy obecnie "horror week", więc wleciało kilka zaległości.   Late Night with the Devil. Ależ perełka. Świetnie zagrany i zrealizowany. Niby nic nowego, nic odkrywczego, ale bardzo dobrze się to ogląda. Kapitalny klimat lat 70. Bezbłędny David Dastmalchian.    
    • Przekroczyli 40 tysięcy na Steam, co jak na grę Remedy jest już chyba sukcesem. Gdyby nie to walenie magiczną rurką ... No nic, może kiedyś.
    • 57h? Ostro jedziesz.  Ja mam może z połowę tego, albo i mniej, 27 lvl postaci i bodajże 9 rozdział Cai'a. Świetnie się w to gra, dawno żadna produkcja mnie tak nie wciągnęła. Pykam kiedy mogę, ale i tak wątpię żebym był w stanie ukończyć to w tym roku. Ale jestem cierpliwy, powolutku do celu.    Żeby nie było samego chwalenia, walka wygląda bardzo dobrze, ale to nie jest jakiś turówkowy benchmark. Wymaga trochę taktyki, trzeba uważać kiedy, kim i kogo atakujesz, brakuje mi jednak większego zaawansowania, dodatkowych możliwości, głębi. Cały czas dochodzą nowe rzeczy, więc z oceną się jeszcze wstrzymam   Fabularnie również w porządku, oczywiście w klasycznym, japońskim stylu. Odpalając taką produkcję raz na kilka lat, ciężko się przestawić z "ce erpegowego" poziomu, na znacznie inny, siłą rzeczy bardziej infantylny sposób prowadzenia narracji, dialogi, relacje między bohaterami. Nie mogę jednak narzekać, w końcu to definiuje takie gry i tego się tutaj szuka. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...