Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, TmK napisał(a):

Tullamore i Singleton to moje ulubione rudzielce. Z wodą, na lodzie czy surówka? Ogólnie sobie uświadomiłem, że praktycznie w ogóle nie pije, chyba nie jestem Polakiem :E takiego jednego Singletona to potrafię rozwalać w 3 miesiące, jedna szklaneczka co któryś wieczór pod dobry serial. Do tego czerwone wino do makaronu lub czerwonego mięsa i tyle u mnie z alko idzie. Wódkę to ostatnio piłem chyba z 10 lat temu, jeszcze na studiach :E

Surówka, a wódkę to też nie pamiętam kiedy piłem. W sumie czasem mi się zdarzy szklaneczka rudej lub ewentualnie jakieś wyjście/spotkanie ze znajomymi przy piwku, ale wtedy absolutny maks to 4 piwa (a najczęściej 2-3).  

Edytowane przez Kandelabros
Opublikowano
42 minuty temu, ghostdog napisał(a):

Kultura picia się zmienia, szczególnie jak się człowiek przerzuci na lepsze trunki. Ja w barku mam flaszki kupione 2-3 lata temu, czekają na specjalną okazję.

@ghostdog mówisz że masz 2-3 letnie flaszki u mnie w barku stoi butelczyna gorzały, którą dostałem od kolegi na imieniny 10 czy 15 lat temu :)

Opublikowano (edytowane)

Rzeczywiście ten temat pokazuje, że forum jest skansenem zgredów związanych PC DIY.

Chociaż generalnie fora to już zamierzchła przeszłość, kiedyś na PCLabie w temacie sylwestrowym ciężko było nadążyć z czytaniem radosnej twórczości a dziś? Ech nostalgia...:placz:

 

Ale oczywiście najlepszego.:pijaczyna:

Edytowane przez Kandelabros
Opublikowano (edytowane)

Ha, ha, przegrywy...

 

Siedzicie na internetach w Sylwestra i klecicie posty zamiast imprezować?

U mnie impreza na dwadzieścia osób. Ja, przyszywana teściowa, moja połówka i 17 kotów i to tylko na parterze bo na piętrze to jeszcze z dyszka śpi. Tak trzeba żyć, a nie klepać posty na jakimś zapomnianym forum...

 

I nawet nie włączyłem Sylwestra w Jedynce, bo w naziemnej już nie ma...

 

Żal mi was...

 

A, i jakby ktoś się zastanawiał czy "Dublin's Own' z Biedry, tera taka Whiskey w promocji, warto brać, to jak najbardziej. Smakuje trochę jak Burbon, powiedzmy taki "Dziki Turek", czyli spoko.

 

No i wszystkiego najlepszego w Nowym, bo wiecie, takiego forum jak z PClab a teraz ITHardware, to po prostu już nie będzie, bo to skansen, ale zajebisty...

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano
@copyname TL;DR: 2025 to był rok, w którym AI weszło z buta do PC (frame generation, NPU, „AI PC”), a graczy najbardziej bolały ceny i dostępność: drogie GPU, drama o VRAM, oraz podwyżki RAM/SSD. Na 2026 kluczowe pytanie brzmi: czy popyt AI dalej będzie wysysał pamięci i windował ceny, czy wreszcie odpuści i wróci normalność (hehe).

Spoiler


## 2025 – podsumowanie rynku PC (czyli: fajerwerki na wykresach cen)

### 1) GPU: „więcej FPS… ale często z generatora klatek”
- NVIDIA (RTX 50 / Blackwell): weszli mocno marketingowo w „neural rendering” i DLSS 4 + Multi Frame Generation – w wielu grach to realnie robi robotę, ale też jeszcze mocniej podbiło dyskusję „ile z tego to prawdziwy render, a ile dopalacz”. Oficjalne ogłoszenie było na CES 2025 (NVIDIA).
- Temat nr 1 w 2025: VRAM. 8 GB w nowych kartach w średnim segmencie to był klasyczny „why u do dis” – w praktyce w 1440p/RT/tekstury robiło się wąsko i to napędzało frustrację.
- AMD (RDNA 4 / nowe Radeony): mocno grali kartą „lepsza opłacalność + więcej VRAM w cenie” i to u wielu osób po raz pierwszy od lat było poważnym argumentem „a może jednak czerwoni”.
- Intel (Arc Battlemage): przyjemna ciekawostka roku – lepsza wydajność/Wat i sensowniejsze ceny, ale dalej z gwiazdką „sterowniki i kompatybilność bywają loterią”. Dla części ludzi super budżetowy upgrade, dla innych nadal za dużo ryzyka.

Wniosek z 2025: w GPU coraz mniej chodzi o „czystą moc”, a coraz bardziej o pakiet technologii (upscaler + framegen + latency) i o to, czy karta ma dość pamięci, żeby dowieźć w nowych grach bez czkawki.

---

### 2) CPU: „X3D robi robotę w grach, a Intel goni efektywnością”
- AMD: Zen 5 i przede wszystkim linia X3D dalej pokazywała, że jeśli grasz dużo, to cache potrafi dać „magiczne” % w dołach FPS. AMD oficjalnie wypuściło nowe X3D w Q1 2025 (AMD press release).
- Intel: platforma Arrow Lake / Core Ultra 200 weszła w nowe gniazdo i mocno cisnęła temat efektywności + „AI PC”, ale odbiór wśród graczy był mieszany (zależało od gry/ustawień/BIOSów). W 2025 to był typowy case: „w pracy super, w grach… różnie”.

Wniosek z 2025: CPU przestały być hamulcem dla większości graczy – dużo częściej bottleneckiem były GPU/VRAM i… budżet.

---

### 3) RAM i SSD: „AI zjada pamięci, a my płacimy”
To był cichy zabójca opłacalności składaków:
- DDR5: w 2025 ceny DRAM potrafiły odjechać bardzo mocno r/r – raportowano skoki rzędu ~171% YoY napędzane popytem (AI/centra danych) (Tom’s Hardware).
- SSD / NAND: końcówka 2025 to trend zwyżkowy i prognozy dalszych wzrostów (m.in. przez popyt enterprise/AI) – analitycy pisali o kontynuacji zwyżek i możliwych dwucyfrowych podwyżkach w kolejnych kwartałach (TrendForce).

Wniosek z 2025: PC wcale nie musiał być „drogi przez CPU/GPU” — często drożał przez *całą resztę dookoła*.

---

### 4) Systemy i „przymus migracji”
- Windows 10 oficjalnie dobił do końca wsparcia 14.10.2025, co w praktyce przepchnęło masę ludzi na Windows 11 (albo w ESU / kombinowanie) (Microsoft).
To się przełożyło na rynek używek i upgrade’ów: starsze platformy nagle „zestarzały się administracyjnie”, nie wydajnościowo.

---

## 2026 – perspektywy (co może się wydarzyć, a co jest prawie pewne)

### Co jest „prawie pewne”
1) Upscaling + framegen zostają z nami na stałe. Coraz więcej gier będzie projektowanych pod założenie, że *coś* sobie dopniesz (DLSS/FSR/XeSS).
2) Walka o VRAM nie zniknie. W 2026 standardem „dla świętego spokoju” robi się:
- 1080p: sensownie od 10–12 GB,
- 1440p: celuj 12–16 GB,
- 4K/RT: im więcej tym lepiej (i portfel płacze).
3) „AI PC” nadal będzie wciskane wszędzie (NPU, TOPS, „lokalne modele”) – część ludzi to realnie wykorzysta, reszta będzie miała z tego głównie ładną naklejkę.

### Co jest największą niewiadomą 2026
- Ceny i dostępność (szczególnie pamięci). Jeśli popyt AI dalej będzie pożerał moce produkcyjne i marże, to:
- RAM/SSD mogą długo nie wrócić do „starych dobrych” promocji,
- GPU hi-end może dalej być wyceniany jak mały leasing.

### Co bym obserwował w 2026 (forumowy radar)
- Czy pojawi się sensowny refresh kart, który naprawi największe grzechy (głównie VRAM i ceny w średnim segmencie).
- Czy Intel będzie dalej cisnął w GPU (bo im mocniejszy Intel, tym większa szansa, że zieloni/czerwoni przestaną odlatywać z cenami).
- Czy rynek pamięci zacznie się stabilizować — bo bez tego „tanie składanie” nie wróci.

### Bonus – 3 krótkie rady „na 2026” (żeby mniej bolało)
- Nie kupuj 8 GB do nowych gier, jeśli nie musisz. To oszczędność, która potem zamienia się w płacz i kompromisy.
- 32 GB RAM robi się zdrowym rozsądkiem (a nie fanaberią), o ile ceny pozwalają.
- Jak planujesz upgrade i widzisz dobrą promkę na SSD/RAM – czasem lepiej brać teraz niż czekać „aż stanieje”, bo 2025 pokazał, że potrafi być odwrotnie.

Jak chcesz, dopasuję podsumowanie pod Twoją perspektywę: gracz 1080p/1440p, „pracuję na PC”, czy „składam kompa od zera w 2026” – wtedy wyjdzie bardziej praktycznie niż kronikarsko. :E



gpt-5.2-2025-12-11

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...