Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pamiętaj, na czymś gorszym niż 5090 nie da się grać 8:E

 

A tak serio. Jeśli myślisz nad laminatem, to zerknij również na blaty HPL. Są nieco droższe, ale stanowią ciekawą alternatywę :)

Edytowane przez MaxaM
  • Odpowiedzi 90
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Złe forum wybrałeś, tu nie dostaniesz porady jak tanio i dobrze zrobić :E 

Dla każdego "dobrze" znaczy coś innego. Jak ktoś chce tanio, to bierze laminat, szuka wykończeniowca o sensownej stawce i pilnuje, żeby było zrobione równo i tyle. Podejrzewam, że ponad 95% ludzi ma takie blaty i żyje. Na początku wygląda to ok. Po latach masz rozklejające się rogi, rozłażące się łączenia, uszkodzenia, zabrudzenia itd. Dlatego nagle zaczynasz myśleć o HPL. Ale... ten jest droższy. Czy warto? Tak? A czemu? Skoro warto, to może jednak warto też dopłacić do kamienia albo spieku? A może w ich cenie lepiej będzie pieć razy wymienić laminat i ciągle mieć świeży?

 

Przecież to jest ważna i indywidualna decyzja każdego inwestora. Dziwne jest oczekiwanie, że ktoś za niego podejmie taką decyzję na forum komputerowym. Każdy ma jakiś budżet i sam musi ocenić, co warto, a co nie. Albo po prostu, co jest w stanie. Każda budowa czy wykończenie jest tak różne, że próżno się wzorować na innych.

 

Jeśli chodzi o moje podejście w kwestii wykończeniówki, wytaniłem sypialnie, bo mało z nich się u mnie korzysta, a porządnie zrobiłem salon, jadalnię, kuchnię, korytarze, wiatrołap i łazienki, bo to są miejsca reprezentacyjne oraz ważne pod kątem wygody życia. Sypialnia dla mnie sprowadza się do dużej szafy i dobrego materaca. Aczkolwiek nie zdziwi mnie, jak ktoś spędza w niej dwie trzecie życia, przymierza ciuchy i czyta książki. Wtedy pewnie taki ktoś się z tym nie zgodzi. Wolałem też brać dobre materiały i nowoczesne rozwiązania, a zejść z metrami kwadratowymi w dół. Taka raczej niepopularna u nas decyzja, ale wtedy można właśnie sensownie wykończyć tę nieco mniejszą powierzchnię.

Edytowane przez Karister
Opublikowano (edytowane)

Ale ja generalnie do waszych kamieni nic nie mam, sam bym może jakiś wybrał (taki niepijący) gdyby mnie było stać. Choć niewykluczone, że i tak wygrałby praktyczny tani laminat. dla mnie w meblach must have to przede wszystkim topowe, a na pewno co najmniej przyzwoitej jakości okucia. Zawiasy, prowadnice - do tego warto dopłacić, bo to przede wszystkim ich używamy przy każdym otwarciu drzwiczek i wysunięciu szuflady, nawet jeśli front jest z MDF, a nie z fornirowanej sklejki :) :) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
Godzinę temu, Karister napisał(a):

Przecież to jest ważna i indywidualna decyzja każdego inwestora. Dziwne jest oczekiwanie, że ktoś za niego podejmie taką decyzję na forum komputerowym. Każdy ma jakiś budżet i sam musi ocenić, co warto, a co nie. Albo po prostu, co jest w stanie. Każda budowa czy wykończenie jest tak różne, że próżno się wzorować na innych.

Myślę, że dyskusja jest dobra o każdych materiałach nawet jak są poza zasięgiem.

Z obserwacji mam wrażenie, że bardzo dużo osób popełnia błędy inwestycyjne. Bierze dany materiał/rozwiązanie, a później są zawiedzeni, bo spodziewali się czegoś innego. 

Nakręceni plusami, hypem, pożądaniem, influencerami (ci najlepsi, kuchnia nie widziała nigdy gotowania, ale jest najlepsza na świecie!), ale minusy przemilczane, w szczególności przez sprzedawców i projektantów.

Nawet w tej kwestii blatów. Ktoś bierze nieświadomie pijący kamień, a później zderzenie z życiem codziennym i irytacją, bo myślał, że kamień jest taki fajny - jest fajny, ale nie jego :)

 

Najlepszy wybór jest taki, kiedy znasz wszystkie plusy i minusy danego rozwiązania. Dopiero wówczas można próbować podjąć dobrą decyzję. Bez tego często kończy się wydaniem kupy kasy na coś, co sprawia problemy.

Dla mnie również znajomy mocno odradzał kamień. Ciągle w kółko gadał, że coś wyleję i będę mieć już załatwiony blat na zawsze. A rzeczywistość jest... bardziej złożona, są różne kamienie :)

 

Może @Zas nie ma teraz budżetu, ale wiedza zostanie i kto wie, za 5 lat pochwali się remontem i fajnymi blatami :D

 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Zas napisał(a):

Zwykły laminowany kupię, bo chyba nawet o fornirowany trzeba już bardziej dbać.

zdecydowanie - fornir jest dobry do sypialni, trzeba go olejować albo zabezpieczyć żywicą, do kuchni zdecydowanie lepszy laminat albo HPL.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Co do HPL to czytałem sporo o nim i podobno jest w miarę wytrzymały, ale jak źle się zamontuje to potem się wypacza i strasznie to wygląda. Więc tutaj na pewno warto przypilnować fachowców.

To już bym brał raczej zwykły laminat.

Opublikowano (edytowane)

Zmotywowałeś mnie, by zgłębić temat, no i faktycznie, to, o czym piszesz, czyli tzw. blaty HPL Compact, w całości wykonane z HPL, wymagają dylatacji, odpowiednich połączeń na śruby lub elastyczny klej, klasycznych szafek z listwami zamiast pełnych wieńców. Ja natomiast myślałem tylko i wyłącznie o zwykłej płycie wiórowej, ale laminowanej HPL, typu Kronospan Postforming :) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
20 godzin temu, huudyy napisał(a):

fajna fajna, ale jak myślę, o sprzątaniu tego to mi słabo :E 

 

 

 

 

ładna jodełka, jakie drewno?

Sprzata serwis,drewno to orzech

17 godzin temu, Karister napisał(a):

Ty nie masz, kolega ma. Nie każdemu się też chce impregnować. On z kolei nie ma problemu z ogarnianiem ogrącego. Ja nie napisałem, że zawsze musie stać coś złego czy to z kamieniem, czy a konglomeratem, ale trzeba na nie uważać. Jedno i drugie ma swoje wady i zalety.

 

Ja nie mam od 13 lat doslownie nic i nie impregnuje granitu wogole. Jest noc nie bede robil zdjec zrobie ci z rana.Na zewnatrz mam granit na stole 7 lat i wyobraz sobie nic go nie rusza.

13 godzin temu, galakty napisał(a):

Złe forum wybrałeś, tu nie dostaniesz porady jak tanio i dobrze zrobić :E 

isnieje cos takiego w dzisiejszych czasach?

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Maxforces napisał(a):

Ja nie mam od 13 lat doslownie nic i nie impregnuje granitu wogole. Jest noc nie bede robil zdjec zrobie ci z rana.Na zewnatrz mam granit na stole 7 lat i wyobraz sobie nic go nie rusza.

Nie muszę sobie niczego wyobrażać, więc dzięki, ale nie ma potrzeby. Mam już masę zdjęć od kumpli ładnych kamieni i takich napitych. Temat jest już obgadany pół tuzina razy i nie wiedzę sensu w zataczeniu kolejnego koła o tym samym. Dla mnie komglomerat albo spiek wygrywają do wnętrza, a na zewnątrz też mam kamień. Przecież nie dasz konglomeratu na zewnątrz lol.

Edytowane przez Karister
Opublikowano
8 godzin temu, Maxforces napisał(a):

isnieje cos takiego w dzisiejszych czasach?

w żadnych czasach nie istniało.

Ja piszę o sytuacji z Polski.  Nie mam pojęcia czego się używa w USA

Jak ktoś zna się na robocie i rynku to może na niektórych rzeczach dużo zaoszczędzić. 
Można kupić kuchnię za 100k zł a można za 10k złożyć samemu lub z czyjąś pomocą.

Można zrobić punkt oświetlenia na suficie i jeden włącznik co wyjdzie ze 100zł a można zrobić sufit z gzymsami, ledami, żyrandolami, z oświetleniem dostosowywanym do nastroju za kilka lub kilkanaście tysięcy. 

 

 

Opublikowano

Gość bredzi żeby nie kupować w Castoramie czy tam Leroy Merlin ja kupiłem tam tanio i wszystko elegancko spasowane, zwrot jak coś to zero problemów a zamawianie po internetach to różnie bywa.

Dodatkowo te lamele czarne okropnie jak dla mnie wygladają.

Jescze gada że kupił tani piekarnik bo po co kupować droższy skoro piekarnik to piekarnik - skoro tak to po co blat za 75k jak można za 300zł? :lol2:

Opublikowano

chodziło mi tylko o pokazanie że można tanio coś kupić a niekoniecznie to będzie złe.
ja też się z nim w wielu kwestiach nie zgadzam. Może źle że to wrzuciłem.

Czarne lamele pijące wodę w kuchni. To niezbyt mądre połączenie ale skoro żona sobie życzyła.  Szybko pójdą do zmiany jak zaczną puchnąć i zobaczy jak często to trzeba sprzątać tak samo panele nad szafkami weź to sprzątaj z kurzu. 

Też się zgadzam że da się kupić w rozsądnych pieniądzach różne materiały w dużych sklepach. Często widzę drewniane blaty kuchenne ze sklejki na promocjach tylko czym to zabezpieczyć. Olejować co miesiąc to głupiego robota.

Opublikowano (edytowane)

Tanio i dobrze pewnie się nie da, ale cały czas mam nadzieję, że da się w przeciętnej cenie, a nie takiej, jak wyceniają Janusze w sieci... :(

 

Z robieniem samemu to wiadomo, oszczędności na robociźnie będą kosmiczne, no ale z uwagi na pewne ograniczenia nie mogę sobie na to pozwolić.

 

Natomiast co do różnych mebli itp. to zdaję sobie sprawę, jakie są realia. :) 

Aczkolwiek na kuchni nie zamierzam aż tak oszczędzać, jak już pisałem: planuję wziąć coś Ikei lub innej Agaty (zobaczę, gdzie mają ładniejsze kolory i lepsze okucia, dla Ikei ponoć produkuje Blum, tylko lekko zmodyfikowane).
Oczywiście żadnych projektów od płyciarzy w cenie małego auta miejskiego. :E 

Reszta mebli tam gdzie taniej, o ile będą mi się podobać - zawiasy puszkowe mogę zawsze dokupić lepsze (fabryczne to niestety często jest szajs). Może tylko szafka pod umywalkę byłaby robiona na zamówienie, z uwagi na koszmarnej jakości prowadnice w tych tanich, gotowych... ale tu akurat znam dobrą i dosyć tanią stolarnię, gdzie powinni mi to ogarnąć bez krzywienia się, że nie zamawiam całego mieszkania za 100k. :)

Edytowane przez Zas

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To akurat prawda. W skrócie podobnie ten fabularny gniot oceniam, mimo że pierwsza gra była arcydziełem jak dla mnie. W tym przypadku akurat nie do końca dobrze piszesz. Ellie wybaczyła A sceny odnośnie Tommiego i Diny w teatrze są idiotyczne, bo to typowe zmyłki dla widza żeby go nabrać. W ogóle już samo to, że Abby z tym transem ich pokonują jest absurdalne. Do tego kretyn od scenariusza kazał grać Abby i walczyć z Ellie. Raczej odwrotnie. Wątek Abby zbędny, tak samo jak cała jej banda, bo gracze mieli ich zazwyczaj gdzieś i im nie współczuli. To wszystko powinno być poprowadzone bez śmierci głównego bohatera pierwszej gry. A jeśli już miała być jego śmierć to Ellie powinna ją po prostu zabić i tyle. Nie po to przemierza cały kraj żeby na końcu powiedzieć "odpuszczam". To tak idiotyczne i bajkowe że trudno to usprawiedliwić jak na chłodno podejdziesz do tej produkcji. Najważniejszy problem tego świata to zarażanie się ludzi bez możliwości wyleczenia czy odporności. Gdyby scenarzysta nie był debilem, to bym tym się zajął, zamiast robić całą grę o zemście, która tak naprawdę niczego nie zmienia w tym świecie.      
    • @j4z nie wiem co juz zrobiles do tej pory a co nie ale opisze Ci moja przeprawe i co finalnie zrobilem pozbywajac sie stutteringu w 100% (podzielone na 3 rozdzialy) 1. Stutter wystepujacy wszedzie, nawet na pulpicie Rozwiazalem poprzez podpiecie drugiego monitora bez przejsciowek. Bezposrednio DP <> DP + wylaczylem HDCP 2. Stuttering na drugim monitorze np. na Youtube itp. w trakcie gdy na 1 monitorze byla gra. Objawialo sie tym, ze stuttering pojawial sie przy ladowaniu map w grach itp. Dodatkowo, wlaczony OBS powodowal, ze gry pomimo stalego fps - dawaly odczucia jakby skakaly miedzy 30 a 120fps. Pomagalo wylaczenie HAGS ale to nie byla przyczyna Okazalo sie, ze wszystko sie krzaczylo przez Adaptive Sync (G-Sync compatible). Wylaczylem cholerstwo i wszystko wrocilo do normy - dziala HAGS z OBSem, zero problemow - zero rozjechanego frametime - zero migotania przy np. ladowaniu gry, poziomów. Zero wylaczania/wlaczania obrazu w monitorze - zero przyciec na np. YT na drugim monitorze w trakcie gry Finalnie - to Adaptive Sync bylo do tego momentu moim "nemezis" 3. Co zrobilem ostatecznie i wszelkie problemy zniknely   - instalacja sterownikow w wersji "Studio" poprzez NVCleanInstall - w trakcie instalacji - wylaczone MPO, HDCP, - odznaczone wszysko co zbedne, rowniez telemetria. Nie wylaczalem jej poprzez "Disable telemetry" nie chcac tracic podpisu cyfrowego - wylaczony G-Sync compatible - wlaczony HAGS + IOMMU (+ wpis w rejestrze - opisywalem na forum) - wylaczona zmienna czestotliwosc w Windows oraz optymalizacja dla gier w oknie - upewnilem sie, ze MSI – Message Signaled Interrupts - wlaczone wszedzie gdzie obslugiwane (wlaczalem w karcie dzwiekowej). Dodatkowo - wszystko na normal priority. Zaleca sie podwyzszenie priorytetu np. dla GPU ale nie jest to musowe Dodatkowo - mam wylaczony fTPM zeby WU nie sugerowal mi instalacji 25H2  - jednak znalazlem informacje, ze w niektorych scenariuszach - problem stutteringu moze byc powodowany przez ten modul Ogolnie po calej tej walce - stuttering, nierowny frametime itp - zniknelo jak reka odjal i juz nie wrocil Najwiekszym problemem w calej tej walce, u mnie - byl G-Sync Compatible. Reszta mniej lub bardziej pomagala ale z racji, ze zrobilem praktycznie wszystku hurtowo - nie wiem co jest z tego przydatne a co nie   Moze to Ci podsunie jakis pomysl I mam taka sugestie mala - jak masz 2 monitory - odepnij 1, wylacz G-Sync compatible i sprawdz jak sie wszystko zachowuje I nie sugeruj sie stutterem w 3dmarku. Ja do dzis, w Solar Bay, mam mikrostutter zawsze w tym samym miejscu. Gdzie stutteru nie uswiadczam nigdzie indziej, nawet minimalnego
    • Ja Ci mogę to bardzo prosto przetestować. Wziąć 3060 Ti GDDR6X i 3070, zobaczymy czy 608 vs 448 GB/s coś pomoże przy DLSS 4.5.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...