Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 893
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
9 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Shadowsa bym też ograł,

od paru dni jest Voices38, jak ktoś chce spróbować, wszystkie patche i dodatki

W Shadows Claws of Awaji bardzo dobry, teraz mam ok 140h, jeszcze wracam, co kto lubi..

 

Opublikowano
22 minuty temu, miro napisał(a):

od paru dni jest Voices38, jak ktoś chce spróbować, wszystkie patche i dodatki

W Shadows Claws of Awaji bardzo dobry, teraz mam ok 140h, jeszcze wracam, co kto lubi..

 

arrrr to już dawno nie moja bajka :) i ogarnąłem jakieś 2,5 roku temu soulsy i tak patrzę na te Assasiny z takim jakby to ująć obrzydzeniem :E a była to moja jedyna gra/seria w którą tylko grałem od kilku lat:) gdyby nie AC to bym już ebnął graniem kilka lat temu, no ale stałem się Nierozpalonym

Opublikowano

mam podobnie, wszystkie gry mnie nudzą i odrzucają, tylko ten AC pobiegać sobie..

tak samo Wieśka chyba czwarty raz przechodzę, raz na jakiś czas odpalę, do wiosny i nowego DLC zdążę

Gothika pograłem, odrzuciło mnie,  tego nowego Bonda, kurła to takie konsolowe, film a nie gra, odrzuciło mnie 

Black Flag bym wział, ale wakacje to nie jest dobra pora dla mnie na granie, albo stanieje, albo w ubi+ na miesiąc wezmę na jesieni

  • Upvote 1
Opublikowano

@miro Tak ze 10 lat temu nastał taki okres jak u Ciebie że gry nudziły i odrzucały, bo ileż można strzelać, jeździć, chodzić itp itd, i właśnie taki AC trzymał przy "życiu" aby sobie "pobiegać" tam czułem właśnie taką swobodę. A jak wjechały soulsy to już przez najbliższe lata na nic innego nie spojrzę. I to nie jest kryzys wieku średniego, tylko przejedzenie materiału i brak świeżości w nowych grach, a że w soulsy nigdy nie grałem tzn. próbowałem ale nie ogarniałem.

Nie wiem jak Ty ale jak nie grałeś w żadne soulsy to polecam dla mnie to był lifechanger 🙂

Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

@miro Tak ze 10 lat temu nastał taki okres jak u Ciebie że gry nudziły i odrzucały, bo ileż można strzelać, jeździć, chodzić itp itd, i właśnie taki AC trzymał przy "życiu" aby sobie "pobiegać" tam czułem właśnie taką swobodę. A jak wjechały soulsy to już przez najbliższe lata na nic innego nie spojrzę. I to nie jest kryzys wieku średniego, tylko przejedzenie materiału i brak świeżości w nowych grach, a że w soulsy nigdy nie grałem tzn. próbowałem ale nie ogarniałem.

Nie wiem jak Ty ale jak nie grałeś w żadne soulsy to polecam dla mnie to był lifechanger 🙂

Ja nie jestem w stanie przemóc się do tej kategorii.
Za to mój ojciec - rocznik 1950 (kolo ma 76 lat!) tnie równo z trawą wszystko, co soulsowego wypuwa rynek! ;D

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Nice!

Brak świeżości - największy mój zarzut wobec współczesnego gamingu. Ostatnio ktoś fajnie określił. Kiedyś człowiek grał z wypiekami w nowe gry, czekając co przyniosą kolejne godziny czy nowe tytuły. Dzisiaj wie, że nic go nie zaskoczy. Zresztą w filmie i muzyce jest to samo. Świat potrzebuje globalnego resetu.

Edytowane przez j4z
Opublikowano
3 godziny temu, miro napisał(a):

dokładnie, właśnie mi się wyświetlił film takiego pana Remigiusza, to samo mówi..

i 10x powtarza, że wszystko tam jest bardzo proste. Może stąd sukces, że gra nie jest wymagająca.

Mnie osobiście odrzuca ten "piracki" cukierkowy klimat i nawet gameplay'u nie chce mi się z niej oglądać%-)

Opublikowano
3 godziny temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ja nie jestem w stanie przemóc się do tej kategorii.
Za to mój ojciec - rocznik 1950 (kolo ma 76 lat!) tnie równo z trawą wszystko, co soulsowego wypuwa rynek! ;D

Ja też długo nie mogłem się przemóc, ale jak wkońcu się udało to nie ma lepszych gier niż soulsy :D 

A wielkie propsy dla Taty i to świadczy tylko o tym że soulsy nie są trudne, wymagają tylko myślenia, uczenia się na własnych błędach i wyciągania z nich wniosków, oczywiście nie zapominając o "a jeszcze jeden hit" :E 

 

30 minut temu, samsung70 napisał(a):

gram u tivolta, no i muszę przyzna, że ten odcinek mnie zaciekawił... ale ja chyba już wole oglądać z nim i przezywać jak on przeżywa te gry... jak gram sam nie mam tego komentarza.. Tivolt zniszczył mi życie gracza :(

 

Kiedyś mi kumpel pokazał jakiś jego filmik... większego chama, prostaka z rynsztokowym językiem nie widziałem. Tam 80% słów to były przekleństwa... słuchać tego nie szło. Może teraz inaczej tworzy filmiki tego to nie wiem.

Opublikowano
2 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ja też długo nie mogłem się przemóc, ale jak wkońcu się udało to nie ma lepszych gier niż soulsy :D 

A wielkie propsy dla Taty i to świadczy tylko o tym że soulsy nie są trudne, wymagają tylko myślenia, uczenia się na własnych błędach i wyciągania z nich wniosków, oczywiście nie zapominając o "a jeszcze jeden hit" :E 

 

 

Kiedyś mi kumpel pokazał jakiś jego filmik... większego chama, prostaka z rynsztokowym językiem nie widziałem. Tam 80% słów to były przekleństwa... słuchać tego nie szło. Może teraz inaczej tworzy filmiki tego to nie wiem.

w jakich latach go widziałeś? może to był Rojson, bo dla mnie rojson taki był

 

w kwestii gry czy na starych sterach 595.xx bedzie okej. dokonalem zakupu na steam, dla mnie dwie godziny to wystarczająco aby zobaczyc czy bede gral czy nie 

 

pozdro

aha, dla niedowiarków i moich fanów z pclola:

image.thumb.png.131caa9cf1ff94f81cebd121e476e057.png

Opublikowano
3 minuty temu, samsung70 napisał(a):

w jakich latach go widziałeś? może to był Rojson, bo dla mnie rojson taki był

 

 

 

Ze 3 lata temu jak nie lepiej.  Ale po wyglądzie wydaje mi się że to on jest. Więc już co drugie słowo nie rzuca wulgaryzmami?

Opublikowano
46 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ze 3 lata temu jak nie lepiej.  Ale po wyglądzie wydaje mi się że to on jest. Więc już co drugie słowo nie rzuca wulgaryzmami?

tak przeklina, ale nie jak Seba spod ławki, gość ma generalnie ADHD, o czym kiedyś wspominał. Dla mnie świetnie się go słucha, świetnie się wczuwa w role które gra, w Cyberpunku na pogrzebie Jackiego czułem się w żałobie przez to jak podkręcał i się wczuł.. ale rozumiem nie każdy musi lubić taką energie, zanim odkryłem Tivolta oglądałem Rojsona, ale ten wedlug mnie darł ryja aż już wkońcu miałem dość, później był Corle1 ale ten znowu mnie usypiał - za spokojny dla mnie... 

 

a co do gry, dotarłem do Hawany pierwsze klika bitek, czy ta gra stoi dobrą i ciekawą fabułą? 

Opublikowano (edytowane)
22 godziny temu, miro napisał(a):

wakacje to nie jest dobra pora dla mnie na granie, albo stanieje, albo w ubi+ na miesiąc wezmę na jesieni

https://www.pepper.pl/promocje/ubisoft-premium-300-lir-na-miesiac-za-ok-26-zl-na-premiere-assassins-creed-black-flag-resynced-1320234

 

Żeby jeszcze na PC-tową wersję abonamentu Ubisoft były takie patenty ;D Za 26 złotych można przejść i zapomnieć, jak się nie jest dużym fanem to i tak gra na jeden raz. 

Edytowane przez Radio Tirana
  • Like 1
Opublikowano
21 godzin temu, j4z napisał(a):

Nice!

Brak świeżości - największy mój zarzut wobec współczesnego gamingu. Ostatnio ktoś fajnie określił. Kiedyś człowiek grał z wypiekami w nowe gry, czekając co przyniosą kolejne godziny czy nowe tytuły. Dzisiaj wie, że nic go nie zaskoczy. Zresztą w filmie i muzyce jest to samo. Świat potrzebuje globalnego resetu.

Spróbuj innych gier niż te najbardziej promowane. Jest tyle przeróżnych produkcji a asasyn to powielanie tego samego bo jest spora grupa, której to się podoba. Problem jest w nas bo próg wejścia bywa wysoki a dla wielu za wysoki aby poświęcać na to swój czas chcąc tylko prostej rozrywki. 

  • Upvote 1
Opublikowano
22 minuty temu, jankooo napisał(a):

Spróbuj innych gier niż te najbardziej promowane. Jest tyle przeróżnych produkcji a asasyn to powielanie tego samego bo jest spora grupa, której to się podoba. Problem jest w nas bo próg wejścia bywa wysoki a dla wielu za wysoki aby poświęcać na to swój czas chcąc tylko prostej rozrywki. 

Problemem jest wtórność ileż to można grać w to samo tylko ze zmienioną grafiką? Dla mnie jako gracza ze 30 letnim stażem np. takie FPSy to już frajdy żadnej nie sprawiają jak i wiele innych gatunków gier którymi kiedyś byłem zachwycony i to nie jest SKS tylko zmęczenie materiału. Np. Ostatnim FPSem w jaki zagrałem był FC3 i nie widzę sensu już w bieganiu z celowniczkiem czy to w kosmosie/na ziemi czy wuj wie gdzie jeszcze.

Takie właśnie soulsy dały mi drugą gamingową młodość, ponieważ nigdy nie grałem. A właśnie taki AC  że robi się to samo sprawiał mi frajdę której inne gry mi nie dawały. Każdy ma inne podejście. Kiedyś gry potrafiły zaskoczyć nowościami, teraz jest tylko klepanie tych samych schematów i zero zaskoczenia i tutaj jest największy problem.

Opublikowano
46 minut temu, jankooo napisał(a):

Spróbuj innych gier niż te najbardziej promowane. Jest tyle przeróżnych produkcji a asasyn to powielanie tego samego bo jest spora grupa, której to się podoba. Problem jest w nas bo próg wejścia bywa wysoki a dla wielu za wysoki aby poświęcać na to swój czas chcąc tylko prostej rozrywki. 

Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile indyków przewalam. 

Po to PC kupiłem pierwszy. 

Opublikowano
22 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

Problemem jest wtórność ileż to można grać w to samo tylko ze zmienioną grafiką? Dla mnie jako gracza ze 30 letnim stażem np. takie FPSy to już frajdy żadnej nie sprawiają jak i wiele innych gatunków gier którymi kiedyś byłem zachwycony i to nie jest SKS tylko zmęczenie materiału. Np. Ostatnim FPSem w jaki zagrałem był FC3 i nie widzę sensu już w bieganiu z celowniczkiem czy to w kosmosie/na ziemi czy wuj wie gdzie jeszcze.

 

Mam to samo. Przyzwyczaiłem się do swojego hobby i w nim trwam (upierając się, że ciągle to moje hobby), ale... no właśnie wszystko widziałem. Mam to, co Ty wyżej. 
Każdy kolejny - nawet hit, to... kolejny Horizon? GoW? Gears? I niby fajnie, ale nic mnie już nie jara! :(

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • niektorych irytuje "start/stop" i przesiedli sie m.in. z tego powodu na EV     przeciez nikt nie zmusza do kupowania czegos "co irytuje"   auta chisnkie sa realna aletnatywa, tak trudno przejsc nad tym do porzadku dziennego? nie ma co generalizowac i ulegac stereotypom - marki chinskie potrafia sie roznic miedzy soba, dokladnie tak samo jak marki europejskie, amerykanskie, koreanskie, japonskie itd itp.   btw https://www.samar.pl/wiadomosci/raport-otomoto-internet-pomaga-ale-do-salonu-wciaz-trzeba-pojechac-2026   Badanie dotyczyło również rosnącej obecności chińskich producentów samochodów na polskim rynku. Tylko 5 proc. respondentów kategorycznie wyklucza zakup samochodu chińskiej marki. Kierowcy spodziewają się, że ekspansja chińskich producentów zwiększy konkurencję na rynku – uważa tak 72 proc. badanych. 71 proc. oczekuje łatwiejszego dostępu do nowych samochodów, a po 69 proc. wskazuje na wyższy poziom wyposażenia oraz presję cenową. Wśród argumentów przemawiających za chińskimi samochodami najczęściej wymieniane są atrakcyjna cena (42 proc.), długa gwarancja (32 proc.) oraz bezpieczeństwo potwierdzone niezależnymi testami (26 proc.). Nie brakuje jednak obaw. 42 proc. respondentów wskazuje na niepokój dotyczący jakości i trwałości samochodów, a 35 proc. obawia się o sprawność serwisu i dostępność części zamiennych.      
    • Bzdura, są silniki i silniki. Jak jest dobry to Ci się skarbonką staje w V8? 2x więcej świec i cewek? Przecież samo V8 nie oznacza że będzie drogo DOPÓKI nie musisz dotykać remontu, tłoków itp. Rozrząd można zrobić prosty, a nie jak w TDI u VW. 
    • Wczoraj dopiero luknąłem realny gameplay. Kurcze no kiepsko wygląda na oko ta fizyka "jazdy". No zobaczymy.  
    • Ile masz worków z odpadami? Jeden czy więcej które trzeba odebrać? Firma ma zwolnić pracownika bo zmniejszy częstotliwość odbioru jednego worka nie co dwa a trzy tygodnie? Reszta jest wywożona bez zmian. U mnie dla przykładu jest problem ze znalezieniem dodatkowego kierowcy a ty piszesz o redukcjach...Powtarzam, nie znasz realiów w gminach, to tylko twoja teoria.
    • Nie. Rodzina silników LGX od General Motors. To co jest chociażby w Camaro V6.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...