Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 837
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, miro napisał(a):

podczas walki masz broń w rękach, no bez pzresady

 

od 9:16 

W oryginale w trybie walki można było schować broń, tu nie. Nie wiem jak z kapturem. Ja na przykład jak zaczyna się przypał, chciałbym nałożyć kaptur, żeby mnie nie rozpoznali. xD Po akcji chciałbym dać dyla, wtopić się w tłum i zdjąć kaptur. xD

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)

Też już mam trochę godzin, wcześniej porównałem sobie z oryginałem i muszę przyznać, że jest to dobry  i przede wszystkim piękny remake. Gierka wciągnęła mnie jak kiedyś. Dodatkowo odświeżę sobie rewelacyjny serial Black Sails, który wystartował niedługo (bodajże 3 miesiące) po premierze Black Flag. Ale będzie gratka! :sex: Arrr! 

 

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

W tyle to się Valhallę przechodzi:red:

nieźle, że tyle w niej siedzę XD
 

Mało pisałem od czasów wkurzenia na nijakość gry. Troszkę mnie wciągnęła, ale właśnie skończyłem główną fabułę i to dla mnie był mocny policzek w policzek %-) No po prostu tak ujowego zakończenia gry się nie spodziewałem. Coś fatalnego jak dla mnie. Spodziewałem się WOW i fajerwerków, kurna Piratów z Karaibów i grande finale a dostałem smutnego pierda.
 

ACBlackFlag_2026_07_25_20_15_16_282.jpg

Edytowane przez MJRegul
Opublikowano
3 godziny temu, j4z napisał(a):

Bo to gra z czasów singleplayer, nie looter czy inne mmo

Na tej mapie jest mnóstwo miejsca do zagospodarowania, a jednak woleli skupić się na zrobieniu dumnych sidequestów.

Opublikowano

Kurczaki dobry ten nowy/stary Assasyn. Nie spodziewałem się, że aż tak mi się spodoba. Zwłaszcza że pirackie klimaty i bitwy morskie to nie do końca moja bajka, ale to jest po prostu dobra gra.
Spokojnie jeden z najlepszych Assasynów, jeśli nie najlepszy, dobrze napisany z rewelacyjną grafiką i bardzo dobrym gameplayem.


Święto lasu, Ubisoft wreszcie zrobił dobrą grę i nie było przy tym żadnych kontrowersji, niestety obawiam się, że taka sytuacja nie potrwa długo i następna gra z serii (Hexe) to będzie powrót do tego RPGowego gówna z fatalnie napisanymi dialogami i postaciami, już na samą myśl, że będziemy tam biegać dziewczynką po ciemnym lesie i polować na germańskich oprawców to chce mi się śmiać :hahaha:

 

  • Like 1
Opublikowano

Ja robię przerwę od kampanii, ulepszam na maksa najważniejsze rzeczy w statku i lecę dojechać wszystkie legendarne okręty. :gordon:

W oryginale dojechałem tylko 3, ale teraz mam SI, które mi wskaże schematy do ulepszeń. Wtedy nie miałem żadnych. 😀

Opublikowano
7 minut temu, j4z napisał(a):

Ja robię przerwę od kampanii, ulepszam na maksa najważniejsze rzeczy w statku i lecę dojechać wszystkie legendarne okręty. :gordon:

W oryginale dojechałem tylko 3, ale teraz mam SI, które mi wskaże schematy do ulepszeń. Wtedy nie miałem żadnych. 😀

Wymaksowałem i legendy nadal trudne. Jednego ubiłem, ale męczę się z tymi podwójnymi.

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, MJRegul napisał(a):

Ale to troszku inna gra tasiemiec

no tasiemiec, tyle miałem ze wszystkimi DLC

w Shadows mam teraz 137h i jeszcze jest co robić.

w Odyssey miałem ponad 180h z DLC  i to mapy nie wyczyściłem, za dużo pływania było.

Opublikowano (edytowane)

Ja lubiłem serię AC i przechodziłem każdą do momentu, w którym okazało się, że żeby przystąpić do kolejnej misji fabularnej, muszę nabić rangę i umiejętności mojego bohatera, bo czekają tam wrogowie duuuużo mocniejsi niż ja. Chciałem po prostu cieszyć się grą, a nie wbijać mozolne zadania poboczne, żeby tylko móc dalej kontynuować historię. Terror. Tak porzuciłem Valhallę i Origins. A Black Flag to jedna z moich ulubionych pozycji w serii - zajebisty główny bohater, a do tego postacie poboczne również na poziomie, szczególnie Adewale i Czarnobrody. Fajnie, że gra powróciła i zbiera dobre recki.

Edytowane przez Sawyer1916
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Sawyer1916 napisał(a):

w którym okazało się, że żeby przystąpić do kolejnej misji fabularnej, muszę nabić rangę i umiejętności mojego bohatera, bo czekają tam wrogowie duuuużo mocniejsi niż ja.

tak jest właściwie od Origins, po sukcesie Wieska3 chcieli tak samo, mi osobiście bardzo to odpowiada/ło

Edytowane przez miro
Opublikowano (edytowane)

Odpaliłem z nudów i jak płynąłem do znacznika trafiłem po drodze na takie bydle. Robi wrażenie widok czegoś takiego na plaży.

 

image.thumb.png.c293e1d5dbe44a28104292871bb0232c.png

 

image.thumb.png.b5cdda52a9d2e4afb9a3e51f949f833b.png

 

image.thumb.png.759a08c24087aaea5ac43fe980fc762f.png

 

Edit:

Jeszcze wlazłem na samą górę 

 

image.thumb.png.cec34037edb15e1b81584537c2c0813b.png

 

Ale ładnie wyszło

image.thumb.png.633397ae1a011679af78b71e22a9e5ff.png

Edytowane przez Pentium D
  • Like 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...