galakty 5 465 Opublikowano 19 Sierpnia Opublikowano 19 Sierpnia Owszem, 2.0 ma taki i taki. Ten 1.5 to pomyłka, trzęsie, wibruje, hałasuje, nie jedzie i jeszcze nagar się będzie zbierał.
JeRRyF3D 2 435 Opublikowano 22 Sierpnia Autor Opublikowano 22 Sierpnia W zasadzie zdecydowałem sie na hybrydę. Pewnie toyota 1.8 ts. I... takie kwiatki. Co myślicie? https://vm.tiktok.com/ZN8L7DbpQ/
Kyle 657 Opublikowano 22 Sierpnia Opublikowano 22 Sierpnia Jak już wspomniałem tutaj: - to pospolita sprawa. Koleżance, co ma Mazda 2 HEV, też w salonie powiedzieli, że po pełnym naładowaniu, tak po 3 tygodniach auto będzie trzeba doładować. 1
JeRRyF3D 2 435 Opublikowano Poniedziałek o 11:31 Autor Opublikowano Poniedziałek o 11:31 (edytowane) Na okolicznosć W3 remaster (!) urlop, czyli trochę dla siebie. I zaczęło się kopanie neta w temacie fury, i smutna refleksja. Za 40K, to się można drzwiami pobawić. Zmiana budżetu na 60K. Z wielkim bólem na 70K. Decyzja podjęta. Toyota hybrid 1.8... i wlaśnie dotarło do mnie, że Corolla, Yaris, Yaris Cross, CHR, to te same "auta i konstrukcje" w innych budach. Skończy się na CHRce (ciemna! w środku, ten czołgowaty tył trochę lipa) i słabo oschowkowana (choć bryła super IMO), albo na klasycznej Corolli w sedanie (nie cierpię combiaków). Edytowane Poniedziałek o 11:31 przez JeRRyF3D
bbandi 640 Opublikowano Poniedziałek o 14:18 Opublikowano Poniedziałek o 14:18 Kumpel kupił taką Corolle w sedanie 5 letnią za 70, jakiejś babce się leasing skończył - fajna furka szkoda tylko że wygląda jak nty bolt
Kyle 657 Opublikowano Poniedziałek o 16:43 Opublikowano Poniedziałek o 16:43 (edytowane) 5 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a): Decyzja podjęta. Toyota hybrid 1.8... i wlaśnie dotarło do mnie, że Corolla, Yaris, Yaris Cross, CHR, to te same "auta i konstrukcje" w innych budach. Ten sam zarys/pomysł na układ napędowy - i dobrze. Trzymają się jednej filozofii. Mi to tam odpowiada, bo te napędy idealnie trafiają w moje wymagania/styl jazdy. Edytowane Poniedziałek o 16:43 przez Kyle
Bono_UG 351 Opublikowano Wtorek o 15:15 Opublikowano Wtorek o 15:15 W dniu 18.08.2026 o 08:25, Kyle napisał(a): ... zimą też? W deszczu też? A czemu nie? Kwestia odpowiednich ciuchów i opon. Jak się idzie do samochodu, to deszcz też zleje. Zanim odskrobiesz szyby zimą, to rowerem już w połowie drogi będziesz W dniu 19.08.2026 o 10:01, JeRRyF3D napisał(a): Pozory. Wiatr, zawierucha, mróz, śnieg... zwichnięta noga, albo gorączka i... rower?! Nie mam już 50 lat Do tego mieszkam w blokowisku, bez jakiejś kanciapki, pakamerki, gdzie mogę wygodnie trzymać rower. A do tego dochodzi - specyfika i upierdliwość pracy - mam tak, że bywa, ze ja jestem 20 min. w domu i nagle fon = zawijam i wracam do roboty o każdej porzednia dnia i nocy. No i... na robocie świat się nie kończy. Czasem trzeba wziąć zgrzewkę wody, itd. więc ... no nie... fura jakaś musi być. Kwestie kondycyjne, wiatru, górek - elektryk. Choroba - L4, ze zwichniętą nogą raczej ciężko prowadzić samochód. Zima, śnieg - dobre opony to podstawa, tak samo jak w samochodzie. No i odpowiednie ciuchy, choć przy takim dystansie, to mniejszy problem. Jak mieszkanie nie zagracone, to znajdzie się miejsce, w ostateczności składak. Trzymanie w piwnicy imo mniej wygodne, bo trzeba gdzieś dodatkowo schodzić, wygrzebywać, łatwiej o kradzież. Zakupy - bagażnik i sakwa (15-20l) lub dwie (30-40l), daje wystarczająco dużo miejsca na zakupy, chyba że ktoś robi raz w miesiącu. Dojazd na telefon, to nie wiem jaki problem. Tak samo ubierasz się, ładujesz na sprzęt i jedziesz. Problem może być, jak w bloku nie ma windy lub jest bardzo ciasna, bo taszczenie sprzętu (zwłaszcza z zakupami) będzie faktycznie ciężkie lub wymagało wtargania na raty. Problemem może być bezpieczne przechowanie w pracy, nie wszędzie się da. Problemem może być jak nie ma sensownej drogi ale zakładam, że jak to 4km w 100k mieście, to raczej nie jest źle. Z drugiej strony jak jest możliwość, to można pojechać skrótami. Jesień i zima nie są dobre na taką zmianę komunikacyjną, lepiej na wiosnę, kiedy pogoda jednak sprzyja. Tak samo jakby obecny samochód jeszcze trochę pożył i mógł stać w zapasie. Nie będę na siłę przekonywał, chcę tylko zwrócić uwagę, że większość argumentów przeciwko rowerowi wynika z niewiedzy jak to faktycznie wygląda, jakie są możliwości. Zwykle jest kojarzony ze sportem lub rekreacją.
Kyle 657 Opublikowano Wtorek o 15:17 Opublikowano Wtorek o 15:17 1 minutę temu, Bono_UG napisał(a): A czemu nie? Kwestia odpowiednich ciuchów i opon. Jak się idzie do samochodu, to deszcz też zleje. Zanim odskrobiesz szyby zimą, to rowerem już w połowie drogi będziesz ... to ja już wolę "skrobać szyby"
Klima 133 Opublikowano Wtorek o 16:10 Opublikowano Wtorek o 16:10 Chr 1.8 nie dostaniesz w tej cenie, a jak dostaniesz, to się 3 razy zastanów. Corolla jak najbardziej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się