Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Radio Tirana napisał(a):

A jak u ciebie z prędkością mobilnego internetu tj. 5G? Kupując starter Orange za 5 złotych na pierwszy miesiąc dają 800-900 GB. Wystarczy na pobranie kilku gier. 

Szczerze to nawet nie wiem :), a rejestrować karty mi się po prostu nie chce, a też nie mam takiej potrzeby. Ja ściągam jedną grę na ok. 3 miesiące, także jak się zbliżam do końca jednej, daję do zassysania następną, aby nie tracić czasu, z tym miesiącem to lekka przesada, z tego co kojarzę to jakieś 50Gb to ściąga mi ok. 10h :) 

Opublikowano
54 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

tutaj oglądając GP niby widzę soulsy ale tak jakoś ich nie czuję do końca, trochę mi to na jakiegoś slashera zalatuje(brak staminy i napierdzielanie ataku jak głupi?),

Raczej nie, brak staminy nie oznacza automatycznie, że będzie to slasher i wystarczy napierdzielać jak głupi. :E Nadal musisz znać wzorce ataków, wiedzieć, kiedy sparować, a kiedy zrobić unik, ogarniać timingi itd. Zobacz Sekiro, też nie ma paska staminy, a gra jest wybornie zrobiona i wcale nie jest przez to łatwiejsza. :E Wydaje mi się, że bardziej decyduje ogólny feeling walki i mechaniki niż sam pasek staminy.

  • Like 1
Opublikowano
29 minut temu, Jaycob napisał(a):

Raczej nie, brak staminy nie oznacza automatycznie, że będzie to slasher i wystarczy napierdzielać jak głupi. :E Nadal musisz znać wzorce ataków, wiedzieć, kiedy sparować, a kiedy zrobić unik, ogarniać timingi itd. Zobacz Sekiro, też nie ma paska staminy, a gra jest wybornie zrobiona i wcale nie jest przez to łatwiejsza. :E Wydaje mi się, że bardziej decyduje ogólny feeling walki i mechaniki niż sam pasek staminy.

Oczywiście rozumiem, dlatego też napisałem takie słowa jak "trochę", "zalatuje" , "napierdzielanie ataku jak głupi?", a co do Sekiro(choć jeszcze nie grałem to czeka pierwsza w kolejce po LotF) to jest FS także oni doskonale wiedzą co robią :) ich gry bym brał w ciemno,a co do innych to musze posłuchać, pooglądać soulsiarzy i nawet nie próbując gry wiem czy mi podejdzie czy nie. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@j4z W grze nie ma paska staminy jako tako ale jest coś na zasadzie animation recovery czyli nawet jak grasz agresywnie i push'ujesz przeciwników to ten i tak może Cię złapać w takiej klatce "przechodniej".

Im szybsza broń tym krótsze okno więc dual wielding jest top tier 😀 

Do tego coś na zasadzie postury i ataki "specjalne" - oznaczone. 

Mnie walka się bardzo podoba i gra mi się świetnie ale też bardzo dużo grałem w soulslike'i i hack&slash'e wcześniej. Gierka nie jest trudna ale dalej będziesz ginąć często spamując jedynie ataki. 

Masz statusy (ogień, zatrucie, zepsucie, krwawienie, porażenie itd), broń dystansową, dużo elementów wybuchowych otoczenia, pułapki - no warto analizować co się dzieje i kontrolować sytuację. Okienko parowania jest spore, przy wolniejszych/opancerzonych silnych przeciwnikach parowanie baaardzo ułatwia grę. Samo blokowanie osłabia posturę i jeśli będziesz zbyt długo w defensywie pasek się zapełni i jesteś otwarty na uderzenie. Ja zdecydowanie polecam, mu się gra super i klimat mi się bardzo podoba. Do tego optymalizacja jest świetna, żadnego stutter'u 😀 pobieraj betę i obczaj sobie, imho naprawdę warto pyknąć 💪 

 

BTW @ODIN85 HDR jeszcze nie zaimplementowany ale w SDR na Oledzie gierka wygląda zajebiscie 👌 

 

Edytowane przez Fenrir_14
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Na steamowym forum gry widać, że ludzie narzekają na "false advertising", bo beta była łatwiejsza a teraz jest trudniej. Do tego przeciwnicy dostali dziwnie większą pulę życia. 
Minusami w grze jest kamera i problemy z pewnymi przeciwnikami, którzy mają dziwne ilości HP jak na daną mapkę/miejscówkę. Na przykład znajomy na discordzie napisał, że wpadł do jakiejś wieży, parter easy ale wyższe piętro to padł na strzała, jakby poziom był dużo wyższy i nie powinno nas tutaj być albo przeciwników. Do tego w jednej walce z bossem, boss lewitował i miał problemy z jego zabiciem. Więc jeszcze potrzeba kilka poprawek.

Opublikowano (edytowane)

@Reddzik kamera jest do wyboru w trybie imersja - kinowa i akcja. Ta pierwsza czasami sprawia faktycznie kłopoty szczególnie w "wąskich" punktach potrafi zgubić śledzenie ale kamera typu action moim zdaniem pracuje bardzo dobrze. Co do HP to faktycznie maka więcej ale mi to nie przeszkadza. Na strzała padł pewnie jak nie miał już powłoki a w tej formie Twoja odporność na ataki jest słabiutka. 

 

@dawciox instaluj pan gierkę 😀 

Akurat na wzmocnienie palców przed Phantom Blade Zero heh

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano
9 minut temu, Jaycob napisał(a):

Pełniak podobno ładniejszy i gra się przyjemniej niż w betę? Steam obecnie prawie 90%. Nieźle. 

source.gif

Przyjmuję na klatę a raczej na plecy :E

stoning-throw.gif

:D 

 

 

Akurat swoją soulsową drogę zacząłem od DS3>DS1>DS>ER>LoP>LotF>... musiałem sobie zrobić przerwę od FS bo bałem się że przeje mi się materiał :) ale wrócę już niedługo do FS i będzie właśnie Sekiro :D

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja od Sekiro się odbiłem zaraz na premiere pamiętam że nie mogłem przejść Gyoubu.. wróciłem do gierki po paru latach i to co było dla mnie nie do przejścia nagle okazało się łatwe :D 

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano (edytowane)

W grze masz pieczęcie, jedna ułatwia grę, ale wtedy tracisz achievementy, druga ją utrudnia. Gram z tą drugą, która zmniejsza okno parowania. Jeśli jednak ogarniasz parowanie, to będziesz miał łatwiej, bo pasek staggera ładuje się o wiele szybciej. Nie ma paska staminy, ale jest pasek blokowania, więc jeśli go wyczerpiesz, przeciwnik może cię ogłuszyć. Ogólnie gra bardziej mi siadła niż Lords of the Fallen.

Edytowane przez DITMD
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Sekiro to gra rytmiczna, a nie soulslike, nic nie tracisz. Ja też w to nie grałem i nie zagram. :E Tam katana jest tylko po to żeby zadać krytyczne uderzenie gdy zbijemy posturę przeciwnikowi(powtarzamy zależnie od ilości życia przeciwnika), a posturę zbijamy robiąc parowanie, skoki, wszelkie uniki i kombinacje rytmiczne aniżeli normalna walka jak np w Mortal Shell 2.

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)

Parowanie, skok, parowanie, unik, parowanie, parowanie, skok itp Tam katana służy tylko do parowania, do stylu defensywnego w grze, bo Sekiro do tego zostało stworzone. W grę nie grałem ale praktycznie znam całą oglądając streamy, jak leciały w tle albo z ciekawości oglądałem wszelkie speedruny. To nie ma nic wspólnego z normalnym soulslikiem jakiego ja grywałem, grywam. Wciskasz 2-3 przyciski na zmianę w rytmie "Sekiro", aż zbije się posturę u przeciwnika, tak wygląda walka w Sekiro. Nauka długich kombosów, które musimy raz sparować, uniknąć, po chwili kolejne parry, skok itd, tak jakbyś się ruszał na macie na jakimś aerobiku. 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)

Sekiro ma szybszą, dynamiczniejszą walkę, z dużym naciskiem na parowanie, ale możesz też grać agresywnie, wywierając stałą presję na przeciwniku, aż przełamiesz jego posturę. To nie ma nic wspólnego z grą rytmiczną. Tylko od ciebie zależy, jaki styl gry obierzesz. Nie musisz ograniczać się tylko do defensywy i karcenia przeciwników za ich błędy. Możesz przeć naprzód, zalewając ich gradem ciosów, ale to już wymaga większego skilla i obycia z grą.

Edytowane przez DITMD
Opublikowano

Grałem w demko Sekiro na RX 570 8GB, kilka lat temu, pewnie w 2019, miałem przez moment(bo zaraz poleciała z dysku) styczność z grą, tam agresywna gra nic mi nie dawała, praktycznie dostawałem bęcki od byle kogo. Przegrałem sporo w soulsy ale Sekiro nie jest dla mnie i nie zamierzam grać w rytmiczną grę, szczególnie, że widać do czego ta gra została skrojona. A końcowy boss(tak wiem jest też inne zakończenie) z 4 życiami... Chao, że skwituję używając hiszpańskiego.

Opublikowano
14 minut temu, Reddzik napisał(a):

Grałem w demko Sekiro na RX 570 8GB, kilka lat temu, pewnie w 2019, miałem przez moment(bo zaraz poleciała z dysku) styczność z grą, tam agresywna gra nic mi nie dawała, praktycznie dostawałem bęcki od byle kogo. Przegrałem sporo w soulsy ale Sekiro nie jest dla mnie i nie zamierzam grać w rytmiczną grę, szczególnie, że widać do czego ta gra została skrojona. A końcowy boss(tak wiem jest też inne zakończenie) z 4 życiami... Chao, że skwituję używając hiszpańskiego.

Grałeś w Sekiro jak w inne gry tego typu. Agresywna gra w Sekiro daje mnóstwo frajdy, kiedy nie dajesz przeciwnikom chwili wytchnienia, nadajesz własne tempo, wymuszasz reakcje. Pisząc to, mam ochotę odpalić ponownie Sekiro, i chyba po MS II tak zrobię.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...