Skocz do zawartości

The Blood of Dawnwalker  

41 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak daleko jesteś w grze?

    • Ukończyłem grę
    • Jestem w drugiej połowie
    • Jestem w pierwszej połowie
    • Jestem w prologu/dopiero zacząłem
    • Porzuciłem grę
    • Nie grałem
  2. 2. Czy system presji czasu się sprawdził?

    • Zdecydowanie tak
    • Raczej tak
    • Mam mieszane odczucia
    • Raczej nie
    • Zdecydowanie nie
    • Za wcześnie, żeby ocenić
    • Nie dotyczy - nie grałem
  3. 3. Jak oceniasz system walki?

    • Zdecydowanie na plus
    • Raczej na plus
    • Neutralnie
    • Raczej na minus
    • Zdecydowanie na minus
    • Nie dotyczy - nie grałem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, ODIN85 napisał(a):

Tu ma być limit czasowy więc produkcja raczej nie dla Ciebie:(

A dlaczego nie dla mnie? Z tego co kojarzę, ten limit jest celowy by a) gracz kupił się na konkretach a nie łaził bez celu b) przeszedł grę po raz kolejny, grając w inny sposób, i uzyskał inne zakończenie. Mi to gra.

 

Poza tym nie minie tydzień a na Nexusie wyląduje mod, który wyłączy zegar. 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Tu ma być limit czasowy więc produkcja raczej nie dla Ciebie:(

Limit czasowy dotyczy wyłącznie wybranych zadań fabularnych. Podczas swobodnej eksploracji licznik jest wyłączony. 

Edytowane przez Jaycob
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, samsung70 napisał(a):

po co w takiej grze limit czasowy? jak ja nie lubie presji czasy w grach :/ 

To nie będzie "presja czasu", tylko zarządzanie zadaniami. Będzie 30 growych dni na jej skończenie, ale tylko questy główne pchają czas do przodu, więc najpewniej będzie ich więcej niż dni w grze - nie uratujesz wszystkich, nie dokończysz wszystkich wątków, będzie kilka zakończeń. W zasadzie nic nowego, tylko inaczej nazywane - ile to już było gier, w których wybór jednych zadań blokował inne albo część przepadała po point of no return.

Edytowane przez Lypton
  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, Lypton napisał(a):

ile to już było gier, w których wybór jednych zadań blokował inne albo część przepadała po point of no return.

I za każdym razem to jest innowacyjne, wprowadzające świeżość i nową jakość w gamingu :lol2:

  • Haha 1
Opublikowano

Ciekawe jakie zainteresowanie miałaby ta gra, gdyby nie wszędzie wciskane ''gra twórców wiedzmina 3'' 

Na gameplayach nic tyłka nie urywa. Kiepskie dialogi, nijaki protagonista, jedynie niezły klimacik z tej pseudo Transylwanii bije.

W ogóle sama koncepcja wampirów jak i grania za dnia człowiekiem, a w nocy wampirem, nie przemawia do mnie ani trochę.

Opublikowano
5 minut temu, Tomek_ITH napisał(a):

Ciekawe jakie zainteresowanie miałaby ta gra, gdyby nie wszędzie wciskane ''gra twórców wiedzmina 3'' 

Takie samo co Megadeth, gdyby Dave Mustaine za każdym razem nie podkreślał, że do niedawna był członkiem Metallicy. 

 

Tego typu zabieg stosuje się bardzo często. Przecież MindsEye jechało na tym, że szefem projektu był wysoko postawiony ex-pracownik Rockstara. 

Opublikowano
1 minutę temu, Phoenix. napisał(a):

Od samego poczatku bida z nedza, wiedzminskie zmysly, ktore byly dobre 10lat emu, prezentacja wgl marna, nie zacheca niczym, a sama gra meh... 

8k ludzi to oglada :hihot:

Wiadomo że to gra AA, ale kurde. Fabuła czuję że będzie naprawdę dobra, ale gameplay aż razi po oczach. Ktoś kto teraz zachwyca się Crimsonem, tutaj odpadnie w godzinę. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Najlepsze było to, że W Starfield jest takie miasto Nowa Atlantyda i stoi tam kilka wieżowców. No więc, żeby wjechać na któreś tam piętro takiego wieżowca to trzeba zaliczyć kilka ekranów ładowania, winda, wsiadanie, wychodzenie i te sprawy. Ale jeżeli wyskoczymy z balkonu na tym piętrze, na które wjechaliśmy i zlecimy sobie na dół, to żadnego ekranu ładowania nie uświadczymy i wszystko działa. Więc mam takie podejrzenia, że oni większość tych ekranów powkładali do gry po to, żeby po prostu wkurzyć wszystkich
    • Normalnego soulsa niech zrobią z odradzaniem itp.
    • Kto zgłosił pomysł jest nie tylko ważne, ale kluczowe. Robienie pewnych rzeczy blokuje się przeciwnikom politycznym miedzy innymi po to, aby "nie oni to zrobili tylko my". Bo wtedy to sukces do swojego portfolio. Poza tym też się zgadzam, ale musiałoby to działać w sposób bezwzględny. To jest nie dogadają się, to nie ma sędziów i nie ma trybunału. Wadliwy trybunał i tak w praktyce jest ignorowany więc to nie problem. Choć nie wiem czy to dość (3/5), bo prawa strona jest wstanie tyle nazbierać i mimo wszystko stworzyć Trybunał Legalizowania i Blokowania Czego Chcemy. 
    • Weź może doczytaj, a nie walisz farmazonami, co? Zarząd HFPC, kierowany przez Macieja Nowickiego, uznał podstawy prawne odsunięcia Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego za wątpliwe.   Rada Fundacji nie zgodziła się z tą oceną. Hanna Machińska twierdziła, że podstawa prawna działań Anny Korwin-Piotrowskiej była jasno określona.   Z ośmioosobowej Rady odeszło chyba już w sumie 7 osób, m.in. Andrzej Rzepliński, Wojciech Sadurski, Mirosław Wyrzykowski i Hanna Machińska, bo nie zgadzali się z wydaną opinią wydaną zarządu pod kierownictwem Macieja Nowickiego.
    • Coś tam jednak w tym Cyberpunku dowieźli i pod względem ruchu pieszego i zachowania samochodów. Szczególnie jak włączasz muzę i jedziesz przed siebie. A nie zatrzymujesz się na skrzyżowaniu i liczysz samochody za tobą albo obserwujesz je przez lunetę albo kiroshi x 4.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}