Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, Kris194 napisał(a):

Reasumpcji nie będzie, poprzedniego save'a też się nie da wczytać.

No nie będzie, trzeba podziękować Tuskowi i całej koalicji że w 1,5 roku przepalili tyle poparcia którego dostali m.in od młodzieży. 

Olewanie postulatów, robienie dobrze deweloperom, obsadzanie SSP swoimi "bez trybu", brak rzecznika rządu, pozwolenie na sączenie propagandy przez PIS itp... a miało być inaczej.

To teraz dostaną łupnia i już po nich, nigdy już nie dojdą do władzy. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Camis napisał(a):

[...]
... a miało być inaczej.

To teraz dostaną łupnia i już po nich, nigdy już nie dojdą do władzy. 

To byłby jeden z niewielu plusów tej sytuacji :D

Edytowane przez TurlamProcka
Poprawa cytatu
Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

To jest trochę inny mindset. Dla nich prawo czy praworządność nie jest wartością - ważniejsze żeby geje nie masturbowali dzieci w szkołach (co jest wierutną bzdurą). Albo żeby nie wprowadzano cenzury (której nikt nie wprowadza, ale to nieistotne). Albo żeby lewactwo przestało psuć Polskę :) 

Jest to chore widzieć we wszystkim co jest po przeciwnej stronie lewactwo. Albo Tuska.

2 godziny temu, Element Wojny napisał(a):

Może by Ci było wstyd, ale zagłosowałbyś za nim w ramach #ByleNieTrzaskowski. 

I tylko z tego powodu większość konfy za nim zagłosuje, nie dlatego że są jego fanami. 

Nie, już wcześniej w takiej potencjalnej sytuacji określiłem. Gdybym był teraz wyborcą Mentzena czy Brauna, to II turę najzwyczajniej olałbym, po prostu nie przykładając do tego ręki. Zachowałbym tu chociaż minimum przyzwoitości, której większości konfiarzy brakuje, woląc słuchać swoich idoli Wiplera, Bosaka, Mentzena, Zajączkowskiej itp. nie ukrywając, że oni wolą jednak PiS, co jest sprzeczne z tym co kreują i gadają ciągle, że są alternatywą dla KO i PiS-u, chcąc zakończyć ten duopol.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, TurlamProcka napisał(a):

To byłby jeden z niewielu plusów tej sytuacji :D

Jeśli pomyślałeś właśnie, że nastąpi przełamanie duopolu, to masz 100% racji.

 

Nie będzie duopolu bo będzie PiS na stałe. xD

2 minuty temu, Spl97 napisał(a):

Jest to chore widzieć we wszystkim co jest po przeciwnej stronie lewactwo. Albo Tuska.

Lewica po przeciwnej stronie widzi samych faszystów. Albo Hitlera.

 

Niesamowite jak skrajności potrafią być podobne, prawda?

Edytowane przez crush
Opublikowano

Oj Duduś...

 

Orędzie Prezydenta RP 

 

Drodzy Obywatele!

 

Zwracam się dziś do Was jako głowa państwa… i może nie do końca trzeźwego (z powagi sytuacji, oczywiście – żeby nie było).

Nadchodzą wybory! A to oznacza, że czas włączyć telewizor, wyłączyć myślenie i przygotować się na najważniejsze rozgrywki od czasów "Familiady".

 

Przed Wami dwóch kandydatów. No cóż… wybór jak między kotletem sojowym a niedosmażonym schabowym – coś zjesz, ale radości nie będzie.

 

Z jednej strony Nawrocki – patriota, który lubi tradycję, historię, i… ustawki. Gdy tylko widzi grupkę młodzieży w dresach, to już zdejmuje marynarkę i mówi: „za Ojczyznę, panowie!”. A jak usłyszy słowo „kawalerka”, to od razu pyta: „na sprzedaż czy do przygarnięcia?”. To człowiek, który myli „służba publiczna” z „kołowrotem kariery w IPN-ie”.

 

Z drugiej strony Trzaskowski – mistrz słowa. A dokładniej: słowa, które potem trzeba prostować. Tak często pojawia się na stronie Demagog.pl, że już ma tam własną zakładkę. Obiecuje, przekonuje, uśmiecha się – a potem okazuje się, że to wszystko miało sens tylko na TikToku. Człowiek, który powiedziałby, że deszcz nie pada, nawet stojąc po kolana w kałuży.

 

 

No więc wybierajcie!

Jak?

 

Rzućcie kostką – parzyste to Nawrocki, nieparzyste to Trzaskowski.
Rzut lotką do plakatu wyborczego – który nos trafiony, ten wygrany.
Rzut monetą – orzeł to wiadomo, a reszka… też nie wiadomo.
Kółko i krzyżyk – najlepiej na bucie babci, żeby było sprawiedliwie.
Albo po prostu napiszcie do znajomych: "Hej, na kogo głosujesz?" i zagłosujcie odwrotnie – dla sportu.

 

Bo jak mówi stare polskie przysłowie: Jak się nie ma kandydata, to się improwizuje.

 

Niech te wybory będą świętem! Świętem absurdu, demokracji i umiarkowanego chaosu. A potem, jak zwykle, spotkamy się przy grillu i ponarzekamy na wynik.

 

Z poważaniem,


Prezydent Andrzej D. (ten od nart)

Opublikowano (edytowane)

Kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski 47,4 proc.

Popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki uzyskał w najnowszym 46,3 proc.

3,6 proc. respondentów wybrało odpowiedź "nie wiem\trudno powiedzieć\jeszcze nie zdecydowałem(am).

2,7 proc. uczestników badania odmówiło udzielenia jakiejkolwiek odpowiedzi.

 

6,3% do rozdysponowania przy 1,1% różnicy, czyli każdy wynik możliwy. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

6d43e1d7e05052a3ecb9e53a897f1654,1050,0,

 

https://natemat.pl/608231,trzaskowski-czy-nawrocki-tak-frekwencja-wplynie-na-ich-szanse-w-wyborach

To się w pewnym stopniu pokrywa z tym co pisałem we wtorek.

W dniu 27.05.2025 o 13:06, Spl97 napisał(a):

Mówię o frekwencji, bo to też będzie wielce kluczowa, gdzieś luknąłem o informacje dot. prognozowanej frekwencji (którą i tak nie da się wstępnie dobrze oszacować) i wniosek jest taki, że:

Frekwencja >72% - raczej powinien wygrać Trzaskowski
Frekwencja <72% - raczej powinien wygrać Nawrocki

Gdzieś na X, w jakimś wpisie, gdzie został linkowany artykuł wyżej, to ktoś pisał, że wyrysowany punkt graniczny, gdzie w teorii obaj kandydaci mają równy wynik jest ulokowany przy frekwencji w przedziale między 71 a 72%. Więc myślę, że właśnie 72% będzie punktem odniesienia, gdzie powyżej tego poziomu będzie sprzyjać jednemu kandydatowi, a poniżej tego poziomu sprzyjać drugiemu kanydatowi. Ale to jest właśnie ta teoria, która w praktyce może się nie sprawdzić bądź w praktyce może być zupełnie inaczej.

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Spl97 napisał(a):

To się w pewnym stopniu pokrywa z tym co pisałem we wtorek.

Mamy ponad 6% głosów do rozdysponowania, więc nie wiem skąd się bierze to wyliczenie, że im wiecej tym lepiej dla Trzaskowskiego - gdzie 3% nie wie na kogo zagłosować, a kolejne 3% odmawia odpowiedzi (typowe dla zakumaflowanego pisowca). 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Mamy ponad 6% głosów do rozdysponowania, więc nie wiem skąd się bierze to wyliczenie, że im wiecej tym lepiej dla Trzaskowskiego - gdzie 3% nie wie na kogo zagłosować, a kolejne 3% odmawia odpowiedzi (typowe dla zakumaflowanego pisowca). 

Pisowcy równo trzymają poziom frekwencyjny. Druga strona potrafi się 'męczyć' wyborami.

Opublikowano

Pomijając gorący okres kampanii każdy kto pasjonuje się polityką bez względu na sympatie polityczne powinien obejrzeć ten 3,5 godzinny wywiad z Dudą na kanale zero :) Można trochę zobaczyć politykę od kuchni :) W wywiadach oficjalnych rzadko kiedy mówi się o takich sprawach :) Kwestia np. Niemiec i migracji, kwestia obsadzenia TK i wiele innych :) 

Opublikowano

1000021538-jpg.9326711

 

1000021540-jpg.9326716

 

 

Pers, TL:DR: Wiadomo że nic nie wiadomo, a wiadomo dopiero będzie w poniedziałek rano. 

 

Cytat

Ponieważ zainteresowanie jest olbrzymie, a obecna liczba danych wejściowych nie pozwala zbudować symulacji wyborczej, która realnie wskaże pewnego zwycięzcę postanowiliśmy pokazać dzisiaj coś innego - jakie wyniki w II turze wskazuje skalowanie wielowymiarowe.
To technika, która w wyborach przydaje się w zasadzie tylko w badaniu II tury, w której badamy odległości między kandydatami na kilku osiach (w tym wypadku rozkład georaficzny poparcia i ideologia) i na ich podstawie, odwrotnie proporcjonalnie do tych odległości liczymy przepływy do obu kandydatów w dogrywce. Pokażemy co w ten sposób wychodzi na podstawie wyników tylko 18. maja oraz z uzupełnieniem o elektorat z 2023r. To nie jest technika w 100% doskonała, ponieważ nie bierze pod uwagę emocji wyborców w niedzielę, dodatkowych motywacji i mierzy tylko odległości na ustalonych skalach. Natomiast w przeciwieństwie do prognoz publikowanych przez konta na Twitterze robi to metodologicznie poprawnie i równo oraz nie dopuszcza własnych przekonań co do konkrentych przepływów. Te wymiary do mierzenia odległości dobraliśmy zgodnie z ich znaczeniem przy podejmowaniu decyzji wyborców według badań w literaturze poświęconej wyborom w Polsce (np prof. Andrzej Sokołowski).
Dane mamy policzone, jak tylko napisze się tekst i przygotują infografiki, dziś wrzucimy efekt tych prac.
Co do klasycznej symulacji - powtarzamy, nie chcemy uprawiać hazardu, ponieważ w przedziałach ufności mieści się zwycięstwo obu kandydatów. Wszelkie prognozy typujące minimalne zwycięstwo jednego z nich bazują na wybranych przez autorów założeniach a ich wyniki i tak sugerują brak rozstrzygnięcia (przy uwzględnieniu odchylenia standardowego) stąd każdy może wybrać sobie prognozę, która bardziej mu się podoba. Ewidentny jest jedynie trend ostatnich badań skorelowany z rosnącą frekwencją, co pośrednio potwierdza to co mówiliśmy przed ponad tygodniem - wyższa frekwencja sprzyja szansom Rafała Trzaskowskiego.
Rozumiemy, że część osób może frustrować brak jednoznacznego werdyktu od nas, ale zakładamy, że oczekujecie Państwo od nas uczciwości tj kiedy realnie brakuje danych do rzetelnego wskazania rozstrzygnięcia wyborów, że o tym poinformujemy (i zrobimy wszystko by pokazać mechanizmy, które o tym rozstrzygnięciu realnie zadecydują). Od poczuć co do tych rozstrzygnięć są hazardziści, a ich efekty relacjonują bukmacherzy (czasem także niestety na twitterze).

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...