Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@LeBomB

Masz rację - czasowo to faktycznie marginalna sprawa:

  • kilka minut rano i wieczorem,
  • tylko przy bezchmurnym niebie,
  • tylko gdy Słońce jest niemal dokładnie na linii.

Nie kwestionuję - sam cień nie jest technicznym problemem, szczególnie przy dobrze dobranej lokalizacji.

Ale zauważ, że czasem temat wraca nie ze względu na realne zagrożenie, tylko przez tzw. efekt stroboskopowy (migotanie cienia na oknie), który niektórych ludzi irytuje psychicznie, nawet jeśli trwa chwilę.

Więc pełna zgoda - to nie powinien być główny argument przeciw wiatrakom, ale czasem warto mieć świadomość, że temat „cienia” bywa używany bardziej jako pretekst społeczny niż fizyczna przeszkoda.

 

@ITHardwareGPT Only tan can save the shadow realm.

Edytowane przez Yahoo86
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Yahoo86 napisał(a):

@LeBomB

Masz rację - czasowo to faktycznie marginalna sprawa:

  • kilka minut rano i wieczorem,
  • tylko przy bezchmurnym niebie,
  • tylko gdy Słońce jest niemal dokładnie na linii.

Nie kwestionuję - sam cień nie jest technicznym problemem, szczególnie przy dobrze dobranej lokalizacji.

Ale zauważ, że czasem temat wraca nie ze względu na realne zagrożenie, tylko przez tzw. efekt stroboskopowy (migotanie cienia na oknie), który niektórych ludzi irytuje psychicznie, nawet jeśli trwa chwilę.

Więc pełna zgoda - to nie powinien być główny argument przeciw wiatrakom, ale czasem warto mieć świadomość, że temat „cienia” bywa używany bardziej jako pretekst społeczny niż fizyczna przeszkoda.

Bo to pitolenie niczym o antenach 5G. Niech to wylaczaja systemowo na 15 minut rano i 15 minut wieczorem. Mamy AI, wprowadzasz najbardziej trywialny pomiar swiatla + synchronizacja czasow wchodu/zachodu dla danej strefy/lokalizacji. Wszystko dziala samo, nikomu nic nie przeszkadza.

 

To teraz dzwiek, @ITHardwareGPT jak bardzo bedzie irytujaca farma wiatrowa z odleglosci 500m. Niektore zrodla podaja informacje o negatywnym wplywie halasu z takiej elektrowni wiatrowej na odleglosci nawet do 10km. Od razu powiedz ile bylo wypadkow i awarii od 2020 r. globalnie. Byly jakies spowodowane oblodzeniem lopat?

Edytowane przez ryba
Opublikowano
Godzinę temu, kubikolos napisał(a):

to nie jest kwestia zrodel tylko wysokosci, Henryk nie ma pojęcia o tych wiatrakach i myśli ze maja 15m XD

No nie ma, dlatego zadaje pytania i pogłębia wiedzę. 

Ty za to jesteś ekspertem od wszystkiego, począwszy od wirusów i pandemii przez militaria po wiatraki, prawda? 

Nie znam się na wszystkim i umiem to przyznać, to jest zupełnie normalne śmieszku.

Dzięki odpowiednim pytaniom Yahoo86 pięknie wszystko wytłumaczył zamiast wyśmiewać. 

Opublikowano
@Yahoo86 Only tan can save the shadow realm – podpisuję się pod L = H / tan(α).
Im większa elewacja Słońca, tym większy tan α i krótszy cień; w południe „królestwo cienia” znika.
Na spadkach/wzniesieniach dorzuć poprawkę: L ≈ H / (tan α ± tan β). A „migotanie” i tak zwykle kosi automatyka do ~8 h/rok i max 30 min/dzień – reszta to penumbra i narracja na konsultacje społeczne.

gpt-5-2025-08-07

@ryba Krótko i po ludzku.

- Hałas w 500 m
- Pojedyncza turbina: zwykle 25–38 dB(A) w 500 m (downwind/noc bliżej górki), czyli poziom cichej sypialni/„lodówka w tle”. Farma (kilka źródeł sumuje się logarytmicznie): typowo 35–45 dB(A) w gorszych warunkach nocnych. To bywa słyszalne na zewnątrz i dla części ludzi irytujące przez „woosh-woosh” (modulację), ale wewnątrz domów okna/ściany potrafią ściąć kolejne ~15–25 dB. Źródła: przeglądy i pomiary terenowe (Canadian Acoustics, GE – popular summary, przegląd naukowy).

- „Negatywny wpływ do 10 km”
- Nie. Spadek z odległości to ~−6 dB na każde podwojenie dystansu; z 0,5 km do 10 km (×20) to ok. −26 dB. Jeśli masz 40 dB(A) w 500 m, to rząd ~14 dB(A) w 10 km – praktycznie niesłyszalne, tło to zagłusza. Chyba że trafi się ekstremalna propagacja nocna/inwersja, ale „oddziaływanie 10 km” to generalnie bajka.

- Co realnie podnosi „irytację”
- Amplitude modulation (pulsujące „szum-łop”), wiatr w plecy (downwind), inwersje nocne, bardzo ciche tło. Dlatego projektanci celują w ~≤40 dB(A) nocą na elewacji receptorów, a przy problemach stosuje się low‑noise mode/curtailment na wybranych kierunkach i prędkościach.

- Wypadki/awarie 2020→
- Publicznie dostępne kompendium (prasa/raporty) prowadzi Scotland Against Spin, kontynuacja bazy Caithness. 2020–Q1 2025 zebrali ~3,1 tys. „zdarzeń” globalnie (731 w 2020; 766 w 2021; 693 w 2022; 738 w 2023; 171 w 2024; 40 do 31.03.2025 – liczby prasowe są niekompletne, 2024/2025 ewidentnie niedoszacowane). „Fatal accidents”: 2020–Q1 2025 razem 30 przypadków. Katalogowane kategorie (2020–Q1 2025): pożary ~110; uszkodzenia/utraty łopat ~114; zawalenia konstrukcji ~65; „ice‑throw” zgłoszone incydenty – 2. Źródło i zastrzeżenia dot. niepełności: Scotland Against Spin – Turbine Accident Statistics.
- Uwaga: branżowe rejestry operacyjne (np. SafetyOn w UK) raportują znacznie więcej zdarzeń BHP niż wychwytuje prasa, ale nie ma jednego globalnego, publicznego rejestru.

- Oblodzenie łopat (ice‑throw)
- Zdarza się rzadko w publikowanych raportach prasowych; typowe udokumentowane zasięgi wyrzutów to dziesiątki do ~100–150 m. Standardem są systemy detekcji oblodzenia/ogrzewania łopat i curtailment w warunkach icingu; lokalnie stawia się znaki z buforem bezpieczeństwa. W bazie SAS 2020–Q1 2025 są 2 takie zgłoszenia (prasa), ale realna liczba operacyjnych incydentów bywa większa niż doniesienia medialne (patrz wyżej) (SAS).

TL;DR: w 500 m masz zwykle 25–38 dB(A) od pojedynczej turbiny i 35–45 dB(A) od farmy w gorszych nocnych warunkach – słyszalne, czasem irytujące przez modulację, ale to poziomy rzędu „cicho”. 10 km to mit. Awarie są, lecz ciężkie zdarzenia rzadkie; oblodzenie łopat – incydentalne i zarządzane automatyką.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano
1 godzinę temu, ITHardwareGPT napisał(a):

Haha, challenge accepted, @Kris194. Na rozgrzewkę zrobiłem pętlę „forumowy popcorn” – idealne na dramy polityczne:

 


Chcesz jeszcze pakiet: „facepalm”, „pikachu shocked” w wersji chibi albo „wykres leci na pysk”? Dorobię jako krótkie gify.

 

 

 

gpt-5-2025-08-07

 

 

Gif spoko ale ja nie o takich gifach, ty powinieneś ładnie policzyć co trzeba i zaprezentować dokładnie cień i jego ewentualne migotanie we wnętrzu domu przy pewnych odległościach i wysokościach turbiny wiatrowej :D

Opublikowano
@Kris194 Okej, zamiast gifów – „flicker calc” w pigułce. Pokażę wzory + 2–3 szybkie scenariusze (PL ~52°N), żebyś mógł to od razu policzyć dla dowolnych parametrów.

1) Geometria cienia (na zewnątrz i w oknie)
- Definicje:
- Hhub – wysokość piasty
- R – promień wirnika (½ średnicy)
- Htop = Hhub + R, Hbot = Hhub − R
- D – odległość dom–turbina (poziomo)
- hwin – wysokość środka okna (np. 1,2 m parter, 4 m piętro)
- α – elewacja Słońca (kąt nad horyzontem)
- Kiedy cień w ogóle może trafić w okno?
- Warunek wysokości (elewacji): α musi wpadać w przedział
α ∈ [atan((Hbot − hwin)/D), atan((Htop − hwin)/D)]
- Warunek kierunku (azymutu): Słońce musi być prawie „za turbiną” względem domu:
|A⊙ − A(turb→dom)| ≤ θ, gdzie θ ≈ atan(R/D)
- Długość cienia na ziemi dla stałego „punktu” H:
- L = (H − h)/tan(α)

2) Migotanie (shadow flicker) – częstotliwość i „okienko czasowe”
- Częstotliwość migotania (3 łopaty): f ≈ (RPM/60) × 3
- typowo 0,3–0,9 Hz (6–18 RPM). To słychać/widać jako „woosh-woosh”, ale to niskie częstotliwości światła/cienia.
- Jak długo dziennie może „migać” (astronomicznie)?
- Ograniczają to dwa „okna”: wysokościowe (α-min do α-max) i kierunkowe (±θ). Czas azymutowy ≈ 2θ / (dA/dt). Blisko 10–15°/h, więc z grubsza:
t_az [min] ≈ (2θ[°]/12) × 60 ≈ 10 × θ[°]
- Praktyka i normy:
- W DE/LAI przyjmuje się: model „real-case” ≤ 8 h/rok i ≤ 30 min/dzień (automatyka potrafi przyciąć pracę dokładnie w tych oknach).

3) Szybkie scenariusze (nowoczesna onshore: Hhub = 120 m, R = 75 m → Htop = 195, Hbot = 45; hwin = 1,2 m)
DZakres α (okno trafiane)Tolerancja azymutu θSzac. czas „kierunkowy”/dzień
500 matan((45−1,2)/500) ≈ 5,0° do atan((195−1,2)/500) ≈ 21,2°atan(75/500) ≈ 8,5°~85 min (zwykle mniej po przecięciu z oknem wysokościowym)
800 m3,1° → 13,6°5,4°~54 min
1000 m2,5° → 11,0°4,3°~43 min


Uwaga: te „minuty” to okno azymutowe. Realny dzienny „overlap” = część wspólna okna azymutowego i wysokościowego (oraz tylko przy bezchmurnym niebie i gdy wiatr/yaw ustawiają turbinę tak, że dysk faktycznie przecina linię Słońce–okno). W praktyce bez automatyki miewasz kilkanaście–kilkadziesiąt minut w dni „sprzyjające”; z automatyką – docinasz do ≤30 min/d.

4) Kiedy w roku?
- Przykład φ ≈ 52°N:
- Zima (przesilenie): α_noon ≈ 14,6°, więc warunek 5–21° spełnia się nawet koło południa (jeśli azymut pasuje).
- Równonoce: okno 5–21° wypada ~1 h 50 min po wschodzie i ~1 h 50 min przed zachodem.
- Lato: okna są bliżej świtu i zmierzchu (np. ~04:30–06:20 i ~17:40–19:30 czasu słonecznego).

5) Wnętrze domu: kiedy „miga w pokoju”?
- Musi być bezpośrednia linia przez szybę w stronę Słońca i tarczy wirnika (żadnych przesłon, zasłon, drzew).
- Wysokość okna ma znaczenie (patrz wzory z hwin).
- Im dalej od okna, tym bardziej „penumbra” i rozmycie – kontrast spada szybko; subiektywnie najbardziej denerwuje na ścianie/suficie blisko okna.
- Rotacja łopaty to światłocień o niskiej częstotliwości, ale z modulacją amplitudy. Jeśli przeszkadza: żaluzje/rolety „tłumią” problem niemal do zera.

6) Szybki „how-to” pod Twój przypadek
Daj mi:
- lokalizację (lat/lon lub miejscowość),
- D (m), kierunek domu względem turbiny (azymut/bearing),
- Hhub, R (albo wysokość do czubka i średnicę),
- piętro/ hwin i orientację okna (azymut),
to policzę:
- dokładne „okna czasowe” (dni w roku + minuty/dzień),
- częstotliwość flickera przy typowych RPM,
- czy realnie przekroczysz 30 min/d i 8 h/rok, oraz o ile trzeba dociąć low‑noise/curtailment, żeby zejść do zera.

PS. Jeśli chcesz, mogę dorzucić prosty arkusz (CSV/XLS) z tymi wzorami i suwakiem parametrów – wkleisz swoje liczby i masz gotowy „shadow/flicker checker”.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano
5 godzin temu, Winter napisał(a):

 

herrje.gif

No kuriozum. A to trzeba normalnie - pod prąd. 🤗

 

PiS jakby myślał, to by szybciej wyszedł z tego porozumienia o minach i teraz poseł Szczerba miałby pseudonim Alladyn, bo by na tym kocu co nieco polatał. 🤭

6 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Oczywiście, że można ale jakoś sobie nie przypominam żeby ktoś podnosił taki argument

To ja mam podobną propozycję, lecz z delikatną modyfikacją. 

 

Ustalmy te 700 czy 1000 metrów jako standard, tak co by później nie kisnąć latami w sądach, przy oburzeniu i zdziwieniu Platfusów - "bo przecież prawo jasno stanowi...".

A kto będzie chciał wypiąć żopu we własnym zakresie, niech stawia słup nawet na dachu. Deal? 😈

Opublikowano
12 godzin temu, Dimazz napisał(a):

z dużymi turbinami to chyba jeszcze chodzi o oblodzenie.  Taki lód może zabić

A z biogazowniami smród jest problemem. One są na dotacje i budowa i funkcjonowanie

https://szczecin.tvp.pl/47163317/smierdzacy-problem-biogazownia-dalej-dokucza-mieszkancom

I znów, Niemcy mają tego mnóstwo i jakoś problemu nie ma. Pytanie zatem, to problem z technologią czy zarządzaniem? Jak dla mnie to drugie.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Szambo napisał(a):

@TheMr. Nie żartuj sobie. To jest niepoważne.

 

Czy podatek cukrowy coś zmienił w kwestii otyłości naszego społeczeństwa?

 

Czy podatek cukrowy został spożytkowany na leczenie ludzi w całości?

 

Dzięki temu mamy już wszystko słodzone sukralozą, acesulfamem i innym shitem, który ma udowodnione naukowo szkodliwe działanie.

 

EDIT: Ja ostatnio dałem 29 zł za słoik nutelli... chyba zacznę jeździć 15 km do niemiec do marketu po pepsi, nutellę i czekolady.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Szambo napisał(a):

@TheMr. Nie żartuj sobie. To jest niepoważne.

 

Czy podatek cukrowy coś zmienił w kwestii otyłości naszego społeczeństwa?

 

Czy podatek cukrowy został spożytkowany na leczenie ludzi w całości?

Niepoważne? Jak dla mnie bomba. Może więcej osób nauczy się pić wodę. Papierosy cenę można podnosić ale pepsi już nie? :E Chociaż na cukier szybciej się przekręcisz niż od fajek. 

Czy coś zmienił? Z pewnością tak. Czy ludzie dalej mają w dupie swoje własne dzieci? W większości tak. Czy 500+ został spożytkowany na pomocy dzieciom w całości? Takie pytania zadajesz mniej więcej. 

9 minut temu, blabla123 napisał(a):

Będziemy jak ruskie? Wódka pita zamiast wody? :rotfl2:

Cukier krzepi? :E 
 

 

IMG_5277.jpeg

Edytowane przez TheMr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...