Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Mar_s napisał(a):

Jak cię stać to Apple Watch i to 

https://www.rscme.com/

To działa w Polsce w ogóle? No i mój ojciec chyba nie ma iphone'a :/ 

9 minut temu, VRman napisał(a):

Może sam monitoring pulsu by coś już pomógł?

Raczej niewiele, bo tu chodzi o to by ten zegarek coś zrobił za osobę, która może stracić przytomność czy nie mieć siły zadzwonić po pogotowie.

Opublikowano

No to było w domniemaniu, jako oczywistość.

W sensie monitoring choćby pulsu + funkcjonalność automatycznego dzwonienia. Karta sim to 5zł, modem telefoniczny to też niewielki koszt. Domowej roboty jakiś komputerek na Raspberry pi czy czymś i powinno się dać to zamknąć w kilku stówach (zgaduję)

Opublikowano
6 godzin temu, VRman napisał(a):

Rozwiązaniem byłaby akcja edukacyjna, bo poprawienie snu obywateli to chyba najlepsza inwestycja jaką rząd mógły zrobić w ogóle.

 

 

Wiesz z tą edukacją to jest tak, że wiedzieć coś to jedno, stosować drugie. Podgadaj z piratem drogowym co wie na temat konsekwencji kolizji przy dużej prędkości. Porozmawiaj z grubasem o żywieniu. Z alkoholikiem o chorobie alkoholowej. To są ludzie którzy o swojej "specjalności" wiedzą całkiem dużo. Nawet więcej niż osoby których ona nie dotyczy. Jednak wiedzieć a stosować, to zaledwie luźno powiązane zagadnienia. Z różnych powodów. 

Opublikowano (edytowane)

Ja się zastanawiam czy nie kupić defibrylatora bo są w miarę tanie, a moi rodzice już po siedemdziesiątce. 

 

A żeby nie było offtopu.

W mojej gminie w tę niedzielę jest referendum, płaskoziemcy chcą odwołać aktualne władze gminy bo poprzedni burmistrz pozwolił na postawienie wiatraków. :E 

 

Więc proszę zamknąć forum na czas ciszy wyborczej! :E 

Edytowane przez Digger
Opublikowano
7 minut temu, Mar_s napisał(a):

Ale ja pisałem całkowicie szczerze i poważnie, więc o co chodzi?  :) 

Hipokryzja w polityce jest zjawiskiem powszechnym.

No jest i warto o tym wiedzieć. :) 
Odnoszę wrażenie, że większość lokalnych akolitów prawicy tego nie wie ;) 

 

Dla pewnej równowagi można wspomnieć o Pani walczącej z hejtem:

 

image.thumb.jpeg.f50509ded32f2912b29634f504d7c380.jpeg

 

 

Albo o naszym MSZ, który ma pewien problem z Izraelem :) 

image.thumb.png.39de26d578bd1c1e496cec0ebb073c2b.png

Opublikowano
18 godzin temu, hubio napisał(a):

Dlatego wyborcy ze strony centro-prawicowej i nawet liberalnej muszą mieć pewność 100%, że oni nigdy nie wejdą w koalicję z PiS. Nie wiem... Niech to zawrą w statucie albo Mentzen z Bossakiem wystawią weksel in blanco na miliard zł, że po wejściu konfederacji w koalicję z PiS płacą.

Bez koalicji Konfederacja nigdy nie będzie rządzić, chyba że się totalna rewolucja odbędzie w Europie, w co wątpię. Do tego jeszcze daleko. 

Opublikowano (edytowane)

Gordon ja jestem po magisterce z ekonomii. Pracowałem w finansach 10 lat. Byłem też pełnomocnikiem w jednej spółce jednego z większych banków w Polsce. Dla nas złoty ma dużo więcej zalet niż Euro. Siłę Euro już pokazano na przykładzie Hiszpanii, Grecji i Słowacji. Jak mieli inflację wystrzeloną w kosmos i nie mogli podnosić stóp procentowych.

 

A oszczędzanie w innej walucie to jak najbardziej dobry pomysł. Zwłaszcza, że mamy zaraz za granicą wojnę. Zobacz jak spadł złoty w pierwszych dniach wojny na Ukrainie.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
16 minut temu, KiloKush napisał(a):

Gordon ja jestem po magisterce z ekonomii. Pracowałem w finansach 10 lat. Byłem też pełnomocnikiem w jednej spółce jednego z większych banków w Polsce. Dla nas złoty ma dużo więcej zalet niż Euro. Siłę Euro już pokazano na przykładzie Hiszpanii, Grecji i Słowacji. Jak mieli inflację wystrzeloną w kosmos i nie mogli podnosić stóp procentowych.

 

A oszczędzanie w innej walucie to jak najbardziej dobry pomysł. Zwłaszcza, że mamy zaraz za granicą wojnę. Zobacz jak spadł złoty w pierwszych dniach wojny na Ukrainie.

Nie kiedy się bajdurzy o tym jak bardzo się chroni złotego :) 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie kiedy się bajdurzy o tym jak bardzo się chroni złotego :) 

Ale co ma bronienie złotego sprzecznego z trzymaniem oszczędności w innej walucie? To podstawa inwestowania zwłaszcza z wojną za granicą, że oszczędności lepiej mieć w złocie, USD/EUR, srebrze albo instrumentach finansowych pozwalających na wypłatę środków w dowolnym momencie za granicą np. właśnie lokata walutowa w EUR.

 

Z resztą przy obecnej inflacji i polityce kraju i banków to nie za bardzo pomagasz Polsce i złotówce oszczędzając na lokatach w polskich bankach w PLN. Banki teraz mocno zwiększyły akcję kredytową, ruszyły z refinansowaniem hipotek, kredytów na kliknięcie w apce, najmami i leasingami na oświadczenie. Dając im więcej kasy dajesz im więcej kasy na rozdawnictwo. To samo w państwie. To pośrednio zwiększa inflację.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
11 godzin temu, Digger napisał(a):

Ja się zastanawiam czy nie kupić defibrylatora bo są w miarę tanie, a moi rodzice już po siedemdziesiątce. 

 

A żeby nie było offtopu.

W mojej gminie w tę niedzielę jest referendum, płaskoziemcy chcą odwołać aktualne władze gminy bo poprzedni burmistrz pozwolił na postawienie wiatraków. :E 

 

Więc proszę zamknąć forum na czas ciszy wyborczej! :E 

Jak gminne to tylko 2 losowe działy.

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Jedyna wartość na prawicy to hipokryzja, odc. 2137:

 

image.thumb.jpeg.ed402438ae3bd12afcaeae57a05f59ca.jpeg

 

 

 

 

 

A co niby bycie przeciwko wprowadzeniu euro ma w ogóle wspólnego z posiadaniem oszczędności w obcej walucie? 

 

Nie wierzę że ty po takie argumenty sięgasz. 

Opublikowano
29 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ale co ma bronienie złotego sprzecznego z trzymaniem oszczędności w innej walucie? To podstawa inwestowania zwłaszcza z wojną za granicą, że oszczędności lepiej mieć w złocie, USD/EUR, srebrze albo instrumentach finansowych pozwalających na wypłatę środków w dowolnym momencie za granicą np. właśnie lokata walutowa w EUR.

 

Z resztą przy obecnej inflacji i polityce kraju i banków to nie za bardzo pomagasz Polsce i złotówce oszczędzając na lokatach w polskich bankach w PLN. Banki teraz mocno zwiększyły akcję kredytową, ruszyły z refinansowaniem hipotek, kredytów na kliknięcie w apce, najmami i leasingami na oświadczenie. Dając im więcej kasy dajesz im więcej kasy na rozdawnictwo. To samo w państwie. To pośrednio zwiększa inflację.

To czemu nie trzyma w USD? :) 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

Dla nas złoty ma dużo więcej zalet niż Euro

Mógłbyś rozwinąć jakie to zalety?

 

A co z firmami? Z doświadczenia wiem, że wahania złotego potrafią wytwarzać duże koszty, których nie byłoby mając euro oraz te wahania utrudniają w planowaniu, co pośrednio przekłada się na rozwój firm.

 

Na koniec wypadałoby wspomnieć o nas, konsumentach. Kupujemy importowane produktu, od gier, do samochodów.

I jakoś niemal zawsze tak się składa, że zagraniczne firmy przy ustalaniu cen dają przelicznik z 'zapasem'.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
14 minut temu, Asag napisał(a):

A co niby bycie przeciwko wprowadzeniu euro ma w ogóle wspólnego z posiadaniem oszczędności w obcej walucie? 

 

Nie wierzę że ty po takie argumenty sięgasz. 

To taka sama hipokryzja jak wynajmowanie mieszkań i płakanie w sejmie nad trudnościami w dostępie do mieszkań dla młodych. Też ktoś taki tylko “inwestuje” swój majątek i dywersyfikuje inwestycje :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Niestety tu nie pomogę, bo - nie interesuje mnie wierność oddania barw, więc ten temat od zawsze pomijam. Nie wiem nawet czy OLED czy taki IPS optymalizowany pod szybkość a nie edycję grafiki, będzie lepszy w wierności odwzorowania barw - ja wolę żywe kolory. Nawet kosztem realizmu. Po prostu są przyjemniejsze dla oka. - do tego mam lekką formę daltonizmu, co chyba wyjaśnia czemu opinii o wierności odwzorowania barw nie chce mi się czytać. Przecież pracował przy kolorach nie będę nigdy.    Ale na forum znajdziesz osoby, które na tych sprawach znają się bardzo dobrze, choć przestrzegam przed ich skrzywieniem. Jak ktoś od 20 lat biega z kolorymetrem i co 10 minut kalibruje monitory, to uważaj, bo taki perfekcjonista może nazwać niezły monitor kaszaną. Upewnijcie się, że się dobrze zrozumieliście przy tym, bo wybitny artysta może mieć inne spojrzenie od hobbysty, który raz na miesiąc sobie podłubie w edytorze video.    Monitory na Pulsarach to 650$+VAT co daje na dziś 3000 (a jutro 3100, pojutrze 3200 jak tak dalej pójdzie, złotówka leeeeci dzisiaj na łeb) ale na ceneo znalazłem jedynie za 3300. W każdym razie one dopiero wchodzą na rynek, więc nie wiadomo na ilu skończą i co będzie dostępne w Polsce i kiedy. Na pewno na start będzie "podatek od nowości"
    • Po uj tam sie pchamy? Niech pomarańczowy idiota sam pije piwo ktore nawarzył 
    • No fajnie jak głównie pod tą grę miały być
    • Na Traderie czasem jest tylko problem z różnicami czasowymi. Sporo tradów idzie na serwerze Azja. Ale to tylko mała niedogodność  W nocy dobre dropy na offline. Goldwrap, Chance Guards, Lidless Wall oraz buty 20 frw, 30 light res i 25 mf. Jakby miały jeszcze fire res  Do tego runa Um. Socket i to hełmu zawsze to 15 all res. Przyda się na Hell. Teraz w sumie monarcha, robię Spirita i można lecieć Hella
    • Ja nie mam też takiej ochoty, siły i samozaparcia by się skupiać aż tak na walce i uczyć się wszystkiego na swoich błędach. Po kilku nieudanych próbach odpalam YT z walką z danym bossem i to nie musi być jakiś super speedruner, nawet zwykły wyjadacz, który się męczy i oglądając taką walkę dopatruję się plusów minusów nawet własnych błędów- ja swojej gry nie nagrywam., wtedy dopatruję się czy dany unik zrobić w prawo lewo czy może sparować jak się uda itp. Tak analizuję walkę, czasem na filmiku wydaje się "przecież to takie proste, banalne" potem odpalam grę i staję do walki z bossem, który mnie nadal leje ale to oglądanie trochu pomogło, bo już za kilka prób go ubijam, a tak musiałbym się z nim męczyć, samemu bym się powoli wściekał, a to nie na tym polega granie.   Korzystam z wszelkiej pomocy w grach soulslike, bomby, łuk, czasem jakieś blokowanie moba jak się uda, atakowanie z wysokości a on nic mi nie może zrobić, lurowanie łukiem po jednym zamiast wskoczyć do walki z kilkoma naraz. Boss to wiadomo, mniej więcej opisałem jak to wygląda. Zdarza się pomęczyć z godzinę, może dłużej ale nigdy za długo, bo na to nie mam cierpliwości, odpalenie YT pomaga zrozumieć słabe i mocne strony bossa jak i samemu zobaczyć co się zrobiło źle.  W Elden Ringu trzeba było jakoś kombinować, szczególnie dodatek to był masakryczny. Dlatego też w większości grach tego typu idę pod siłę, tank z tarczą o ile gra pozwala.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...