Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ta baba mogła nie ogarniać, nie wychodzić z domu i żyć w świecie istniejącym tylko we własnej głowie. Moja babcia miło wspominała czasy wojny i mówiła, że w telewizji to chyba przesadzają z tym oczernianiem Niemców, bo dla niej byli spoko i częstowali cukierkami (babcia była wtedy dzieckiem a wiocha bez TV i pewnie nawet radia dość dobrze ją izolowała od wydarzeń)

 

 

Żeby nie zauważyć całej komuny w Polsce jako reżimu to trzeba naprawdę być tytan.. tytankietką? :E intelektu

Edytowane przez VRman
  • Upvote 2
Opublikowano

Cały X ma polewę z tych dzbanów :rotfl2:


 

Cytat

 

Trzeba anulować bo przegramy

 

 

Cytat

Błędy techniczne, brak możliwości oddania głosu, wysyłanie linków nieuprawnionym osobom — takie nieprawidłowości pojawiły się w trakcie głosowania na nowego przewodniczącego Polski 2050. Wybory następcy Szymona Hołowni miały być pokazem nowoczesnej demokracji, a stały się źródłem wewnętrznego kryzysu. Część działaczy mówi wprost — doszło do kompromitacji i wybory powinny być unieważnione. W ostatecznym starciu zmierzą się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-nowego-szefa-w-polsce-2050-szereg-nieprawidlowosci-w-glosowaniu/ssk4rex

 

 

 

 

 


Jak tam Brauniarze?, róbcie za miskę ryżu. 

 

 

?auto=webp&fit=bounds&format=pjgp&height

 

 


 

Cytat

 

Karnety do parków narodowych.

Kiedyś

 

?auto=webp&fit=bounds&format=pjgp&height

 

 

Obecnie

 

 

?auto=webp&fit=bounds&format=pjgp&height

 

https://www.skyscrapercity.com/threads/estados-unidos-de-banana-polityka-ekonomia-i-stosunki-polsko-amerykańskie.1476941/post-196135860

 

Ale to Biden był odklejony :boink:

 

 

G-f71wVWYAAbTIP?format=jpg&name=900x900

 

 

?auto=webp&fit=bounds&format=pjgp&height

 

?auto=webp&fit=bounds&format=pjgp&height

 

:dj:

  • Haha 5
Opublikowano (edytowane)
Cytat

Sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie, który miał prowadzić sprawę Funduszu Sprawiedliwości, w której jednym z oskarżonych jest poseł PiS Dariusz Matecki, złożył wniosek do Sądu Najwyższego o przeniesienie sprawy do innego sądu.

https://wiadomosci.onet.pl/szczecin/dariusz-matecki-przed-sadem-w-tle-miliony-z-funduszu-sprawiedliwosci-nagly-zwrot-w/85t0d2c

No to by było na tyle ze sprawami Mateckiego. 
Koalicja coraz bardziej grzęźnie ale z własnej winy albo celowo

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano

Pewnie ten sędzia zdaje sobie sprawę, że za ok. 2 lata będzie zmiana władzy. A Matecki pewnie wszystko załatwiał na gębę, pod papierami podpisywali się inni. Przecież on był posłem, a nie urzędnikiem z ministerstwa czy urzędu. Tak samo z jego robotą. Co mu zrobią, że brał kasę a kadrowa i przełożony nie wymagali od niego stawiania się w pracy i wykonywania czynności z zakresu obowiązków :D

Opublikowano

Sędzia oddał do SN a tam wiadomo kto siedzi.  Teraz SN musi się zapoznać i podjąć decyzję gdzie to przekazać a później w następnym sądzie, następny sędzia będzie musiał zapoznać się ze sprawą.
W tym tempie to przed wyborami parlamentarnymi w 2027 może coś ruszy.

Opublikowano

Co do wyborów w PL2050 to wygląda że Pełczyńska przegrała, czy widzieli że przegra, więc unieważnili. Jak całe będa powtórzone to pewnie wystartuje sam Holownia, licząc że jemu się uda wygrać z ludźmi platformy.

O ile uda im się uniweważnić jakoś też pierwszą turę.

Opublikowano
1 godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Co do wyborów w PL2050 to wygląda że Pełczyńska przegrała, czy widzieli że przegra, więc unieważnili.

Nie, wybitni specjaliści chcący budować nowoczesną Polskę udostępnili publicznie link do głosowania i usługa została najechana przez boty...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
    • Oczywiście, że są takie! Na przykład yy... eee...     hm.    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...