Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja od dawna mówię, że Trump swoich sociali sam nie obsługuje, conajwyżej może dają mu do akceptacji coś czasem, ale chyba miał trola w zespole, że go na taką minę wpierdzielił 

 

Dobrze, dobrze. Im więcej się będzie pogrążał, tym bardziej pociągnie za sobą na dół swoich potencjalnych następców. 

Opublikowano (edytowane)

Nie załuje,za zamykanie za plandemmie.

Zołnierze przy szpitalu i rozebrani ludzie przewożeni z szpitala do szpitala z zapaleniem płuc 

 

Taki z niego filantrop jak z billa kiły

 

Pewnie bedzie sie mścił.Rudy cwaniak wystawił żurka

Edytowane przez janek25
Opublikowano

Wspieranie przez poprzedni rząd lewactwa złe koniec z tym, ale prawactwo to już można prawda?.

 

 

 

:dj:

 

 

Cytat

 

Rusza wielka amerykańska "krucjata, by uratować Europę". MAGA w natarciu

 

Waszyngton szykuje nową strategię wobec Europy, która — choć technicznie finansowa — może mieć szerokie skutki polityczne i medialne po obu stronach Atlantyku. W centrum uwagi znalazł się temat promocji jednej z najgłośniejszych postaci amerykańskiej sceny politycznej, co od razu wzbudza pytania o cele i konsekwencje tej inicjatywy. Co naprawdę przewiduje nowy plan i dlaczego wywołuje tak żywą debatę?

 

Administracja Stanów Zjednoczonych zamierza zainwestować w rozwój sieci think tanków i fundacji w Europie, które miałyby promować priorytety ruchu MAGA (Make America Great Again) oraz wartości bliskie administracji Donalda Trumpa. Jak podaje "Financial Times", środki mają zostać przeznaczone na inicjatywy związane m.in. z wolnością słowa w internecie i krytyką europejskich regulacji cyfrowych.

Jak informuje "Financial Times", projekt był tematem grudniowej wizyty podsekretarzyni stanu USA ds. dyplomacji publicznej Sary Rogers m.in. w Londynie, gdzie spotkała się z prawicowymi think tankami i osobami z populistyczno-prawicowej partii Reform UK Nigela Farage'a.

 

Program ma mieć związek z tegorocznymi obchodami 250. rocznicy niepodległości USA, a pieniądze mają zostać przeznaczone na promocję "amerykańskich wartości", w tym wolności słowa w internecie.

Chodzi m.in. o krytykę europejskich i brytyjskich regulacji cyfrowych, często krytykowanych przez administrację Trumpa. Jak podaje gazeta, Waszyngton ma się skupić na instytucjach w Londynie, Paryżu, Berlinie i Brukseli.

 

https://businessinsider.com.pl/polityka/nowy-plan-wladz-usa-do-europy-poplyna-pieniadze-na-promocje-ruchu-trumpa/e9ndjjh

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

A zioberka nie zobaczymy w Polsce za prędko. I fajnie. Może nawet do prawactwa dotrze jakie to złodziejstwo było. 

Na pewno dotrze.

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

Ja nie wiedziol to nie jo wrzucil.

 

Cytat


O sprawę nagrania dziennikarze pytali Donalda Trumpa podczas lotu na Florydę. — Obejrzałem to. Widziałem to i obejrzałem tylko pierwszą część. Dotyczyła oszustw wyborczych gdzieś w Georgii. Nie obejrzałem całości. Chyba pod koniec był jakiś obrazek, który ludziom się nie podobał. Mnie też by się nie podobał, ale go nie widziałem — powiedział amerykański prezydent.

— Obejrzałem pierwszą część i naprawdę chodziło o oszustwa wyborcze i maszyny, o to, jak to jest skorumpowane, jak obrzydliwe. Potem dałem to ludziom. Zazwyczaj przyglądają się całości, ale przypuszczam, że ktoś tego nie zrobił, więc to opublikowali, a my to wzięliśmy i zdjęliśmy — dodał.

 

 

:dj:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...